witam. Mam 21 lat od 6lat jestem z moim facetem. Ciągle mam do niego pretensje pomimo ze go kocham. Ze wyszedł z domu. Ze za długo gdzieś był ze cos zle robi ze tego nie moze ze gdzies nie tak popatrzyl itd on ma juz tego dosc ciagle sie klocimy od rana do wieczora o wszystko .wiem niby ze mnie kocha bo znosi to od 5lat ciagle jest ze mna niemal 24godz na dobe nie liczac pracy wtedy tylko jest sam. Ale ja mam jakis glupi defekt i nie umiem inaczej ciagle wmawiam mu i sobie ze on mnie nie kocha ze jest zly itd nie wiem co mam robic mamy juz pol rocznego synka zamierzamy sie pobrac za miesiac a on powiedzial ze mnie kocha ale jak sie nie zmienie w ciagu tego miesiaca to on nie da rady dluzej. Boje sie bo juz milion razy obiecywalam mu ze sie zmienie i sie nie udalo wmawiam sobie ze tym razem znow mi wybaczy ale w glebi czuje ze w koncu nie da rady i mnie porzuci. Blagam pomozcie ja juz tylko placze i nic wiecej nie daje rady nie umiem sobie z tym poradzic tym bardziej ze kiedys tylko ja sie liczylam i robil dla mnie wszystko a teraz nie chce mnie nawet sluchac bo mowi ze go draznie ;(
Podobne tematy
Skoro zachowujesz sie w taki sposób to nie ma co się dziwić, ze facet ma Cie dosyć.. Przez co on coraz bardziej się od Ciebie oddala, na co Ty reagujesz coraz większymi pretensjami.. Blędne koło. Wiesz już, że postępujesz źle i że musisz się zmienić, to dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę. Jednak na tym nie koniec, jeżeli rzeczywiście się nie ogarniesz to możesz stracić faceta, nie tylko dosłownie, bo on może z Tobą być nadal z przyzwyczajenia, ze względu na dziecko etc. ale zabijesz namiętność, o ile już tego nie zrobiłaś. Osoba która wiecznie się czepia i ma pretensje o wszystko to coś okropnego, postaw się w jego sytuacji... I pomyśl o tym, że on może naprawdę Cie zostawić. A jaka jest przyczyna Twojego zachowania? kompleksy, zazdrość?
zostaw cie na bank, ja bylam w takim zwiazku tylko, ze to ja sluszlama ze to czy tamto ejst zle, przez pewien okres milczalam, ale wkoncu juz nie wytrzymalam, najpierw stal mi sie obojety, nawet nie mialam z nim ochoty rozmawiac, nie mialam oczym, skoro wszytsko co powiem ejst albo zle, albo ma pretensje, to uznalam, ze po co w ogole mowic. i sie skonczylo, podjelam decyzje, ze to eni ma sensu, cale zycie nie bede z takim kims. a ty sie zmien, bo zaden z Toba nie wytrzyma.
początkowo byliśmy o siebie oboje strasznie zazdrośni. On był taki jak ja, on się zmienił a mi to zostało. Nie wiem czemu:( ale to nie moja wina bynajmniej ja sobie tak ciągle wmawiam, ja zawsze byłam fer wobec niego a on mnie oszukiwał kłamał ciągle w drobnostkach. A ja nie mogę uwierzyć mu ze się zmienił. Choć każdy zauważył jego zmianę, wszyscy go chwalą a ja nie umiem. Jesli chodzi o mnie to mam duze powodzenie u chlopakow wszyscy mowia ze jestem bardzo ladna ale jak w poblizu pojawi sie inna kobieta ladna to trace calkowicie wiare w siebie. Na dodatek te moje pretensje...mi sie wydaje ze sa sluszne. Ze powinien wszedzie mnie zabierac o wszystkim mowic nie wiem juz czy to ze mna jest cos nie tak? Potrzebuje szczcerej opini kogos bezstronnego. Moze powinnam poszukac gdzies pomocy
Zdecydowanie powinnaś poszukać pomocy. Ważne jest to, że wiesz, że źle robisz.
Zacznij działac bo zostaniesz sama i wtedy juz nic nie pomoże...
Na dodatek te moje pretensje...mi sie wydaje ze sa sluszne. Ze powinien wszedzie mnie zabierac o wszystkim mowic nie wiem juz czy to ze mna jest cos nie tak? Potrzebuje szczcerej opini kogos bezstronnego. Moze powinnam poszukac gdzies pomocy
Macie wspólną watrobę, że wszędzie chcesz chodzić z partnerem ? ![]()
Opanuj się dziewczyno, bo przykro czytać o tym, jakie atrakcje serwujesz domownikom. Twoje zachownie, dla każdego zdrowego emocjonalnie człowieka, będzie nie do zniesienia . Wszyscy potrzebujemy przestrzeni oraz kontaktu z innymi ludzmi. To normalny, zdrowy odruch.
Masz małe dziecko. Czy nie czujesz czasami, potrzeby odpoczynku od syna ? Czy to oznacza, że go nie kochasz ?
Weź się w garść i przestań sama stwarzać problemy. Kiedy poprawi się atmosfera w domu jest spora sznasa, że partner nie bedzie z niego uciekał. Czas zacząć pracować nad swoimi emocjami, bo to już ostatni dzwonek. Powodzenia ![]()