netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Przeraża mnie pustka po zerwaniu

9 odpowiedzi4 815 wyświetleńzałożony przez agulk1, 10.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przeraża mnie pustka po zerwaniu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

Witajcie kochane. Cieszę się, że znalazłam to forum, bo kiedyś pisałam na kafeterii, ale tam nie można liczyc na ciepłe słowa i zrozumienie, bo wszystkie dziewczyny tam są idealnymi pseudoekspertkami... A Wy wydajecie się przyjaźnie nastawione:) No ale do rzeczy.

Moim problemem jest to, że kocham za bardzo. Mam chlopaka, który nie jest dla mnie dobry, ciagle gdzieś chodzi z kolegami. Kilka razy spędzał noce na bibie u znajomych dziewczyn. Kiedy dzwoniłam to nie odbierał, ciągle się gdzieś szlaja. Chciałabym mieć kogos kochanego, kto by mnie wspierał i był przy mnie.

Ale NIE UMIEM zakończyć zwiazku. Przeraża mnie ta pustka, która będzie jak się rozstaniemy. Ta świadomośc, że już nigdy nie dostanę od niego smsa, nigdy nie zadzwoni...

Czasami mam wrażenie, że najwazniejsze, zeby był, to tak jak uzaleznienie, jakaś obsesja. Nie wazne, czy jest dobry, czy czerpię satysfakcję z tego związku, nie wazne, że on co weekend gdzieś wychodzi a ja zostaję sama i cierpię. Najwazniejsze żeby był... To jest takie przytłaczające. I zazdroszczę dziewczynom, które mówią, że już by takiego chłopaka nie chciała. Bo ja chcę, nie czuję wewnętrznie, że dosyć tego, już go nie chcę. Bo ja po każdej takiej akcji coraz bardziej teskie i chcę być jeszcze bliżej niego!

Nie umiem byc sama. Moje związki ciągną się latami, a wogóle nie dają mi satysfakcji, bo ja jestem skłonna cierpieć, odpuścić, przymknąć oko na klamstwo, żeby tylko ON nie odszedł...

To jest jakaś tragedia, jakiś koszmar. Nie umiem sobie z tym poradzić, co ja mam zrobić???:(

2

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

Sadze ze powinnas isc na terapie.

Zanim zaczne dawac jakies rady chcialabym posluchac o twoim dziecinstwie i zwiazku z rodzicami.
Ile masz lat?
Mialas kiedys jakies inne zwiazki z chlopakami, jesli tak to jakie one byly? Piszesz ze ciagnely sie latami - kto je przerwal? Czy wszystkie twoje zwiazki byly podobne?
Co w tej chwili robisz - praca, nauka?

3

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

Ja mam dokładnie tak samo:( Im gorzej mnie traktuje mój partner, tym bardziej ja się staram. Im mniej on mi daje tym więcej ja daję jemu, chociaż on tego nie potrafi docenić.  Zawsze to ja go przepraszam, nawet kiedy wina była ewidentnie po jego stronie a on łaskawie pozwalał mi dalej przy sobie trwać. A ja ciagle szukałam winy w sobie, analizowałam co zrobiłam nie tak, jak inaczej mogłabym się zachować... a i tak zawsze wszystko co robiłam krytykował. Wiem, że mnie nie kocha (on chyba nie kochał nigdy nikogo), że mnie nie szanuje, że ma mnóstwo wad, ale to niczego nie zmienia... Ja i tak go kocham i tęsknię...
W poprzednich związkach miałam podobnie - zawsze to ja kochałam bardziej, więcej poświęcałam dla bycia razem, zawsze mój partner był na piedestale, był całym moim światem. Nie wiem z czego to wynika - nie miałam trudnego dzieciństwa ani innych traumatycznych przeżyć. Po prostu zawsze pociągali mnie "nietypowi" faceci.
Zdaję sobie sprawę, że to uzależnienie i że kocham za bardzo, tylko że nie bardzo wiem jak z tym walczyć. Myślałam o terapii ale jakoś nie potrafię się przemóc i nie bardzo wierzę, że to cokolwiek pomoże.

4

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

"chcialabym posluchac o twoim dziecinstwie i zwiazku z rodzicami."

W zasadzie to nie miałam jakiegoś strasznego dzieciństwa, w sumie to było normalne. Zawsze byłam dumna z moich rodziców, stawiałam ich za wzór, a tata był i nadal jest dla mnie ideałem, jakim ja chciałabym być. Ale zawsze byli wymagający. Mama ciągle kazala mi się uczyć, chciała zebym miała same piątki i świadectwa z paskiem. Miałam, ale tak bardzo dużo mnie to kosztowało, że codziennie po powrocie ze szkoły plakałam, a kiedy tam szłam to ciągle bolał mnie brzuch. Mama nie złościła sie kiedy czytałam gazetę, ogladalam film, czy czytałam książkę inną niż szkolną. Mogłam nic nie robić w domu, nie pomagac jej w niczym, bo mialam się uczyć. Czasami tak robiłam, że siedziałam u siebie w pokoju i robiłam coś innego, ale nasłuchiwalam jednym uchem, czy mama nie idzie. A kiedy szła to szybko brałam książkę i udawałam że się uczę. Ona była zadowolona. Kiedy nie mogłam nauczyć się jeździć samochodem, to tata nawrzeszczał na mnie i powiedział, "że interesuje mnie tylka własna d**a". Ile razy wyszłam gdzieś ze znajomymi to w domu czekała na mnie awantura. A ja byłam towarzyska i lubiłam spotykac sie ze znajomymi, szczególnie chłopakami. Ale po tych awanturach, straciłam ochotę na wychodzenie z domu i do dziś mam wrażenie, że boję się ludzi. Najgorsze było, kiedy wybrali mi studia. Musiałam iść na medycynę, chociaż marzyłam o psychologi. Dzisiaj już nie mieszkam z rodzicami, ale kiedy mama dzwoni i pyta co robię, a ja mowię np. że sprzątam, to ona się złosci, ze się nie uczę. Dlatego czasami kłamię i jak pyta co robię to mówię, że się uczę, a naprawdę robię coś innego. 
Czasami mam wrażenie, że spotykałam sie z chłopakami tylko po to, żeby nie musieć się uczyć. A teraz nie umiem przestać sie z nimi spotykać i juz nie wiem dlaczego.



"Ile masz lat?" - 23

"Mialas kiedys jakies inne zwiazki z chlopakami, jesli tak to jakie one byly? Piszesz ze ciagnely sie latami - kto je przerwal? Czy wszystkie twoje zwiazki byly podobne?"

Byłam w swoim życiu może z trzema chłopakami na stałe. Z jednym chyba 3 lata. W sumie to wyglądał ten związek podobnie. Ja kochałam, chciałam bliskosci, a on mnie olewał. On zerwał.
Z drugim chlopakiem byłam rok, ale w tym czasie spotkałam sie z nim może 3 razy... Bo on wyjechał do stanów krótko po tym jak sie poznaliśmy. W końcu zerwał ze mna przez sms.
No i teraz jestem w trzecim związku już ponad pięć lat.


Co w tej chwili robisz - praca, nauka? - studiuję medycynę.

5

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

"Mama nie złościła sie kiedy czytałam gazetę, ogladalam film, czy czytałam książkę inną niż szkolną. Mogłam nic nie robić w domu, nie pomagac jej w niczym, bo mialam się uczyć" ---> miało być, że mama złosciła się, kiedy czytałam gazetę...

6

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

Agulk1 nie potrafisz byc sama, tez tak mam i dlatego jak widze ze mnie moj zwiazek meczy zaczynam szukac kogos innego...wiem, wiem tak sie nie robi, ale nie potrafie inaczej uwolnic sie od partnera.

7

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

hej dziewczyny. jak widzę, nie jestem jedna jedyna ....

też tak mam, ale tylko w moim ostatnim związku. wcześniej nie bałam się, że zostanę sama, nie trzymałam się kurczowo faceta. przy ostatnim dostałam chyba małpiego rozumu, do tego też doszła moja ciągła obawa, że mnie zostawi, a co za tym idzie moja chęć kontrolowania go we wszystkim. walczę z tym, ale z marnymi skutkami. jesteśmy razem 3 lata i właśnie po kolejnej kłótni o to. obraził się na mnie i milczy, wysłał mi tylko @, że nie chce ze mną mieszkać, bo nie chce żyć pod ciągłą kontrolą - miałam się do niego przeprowadzić.
zupełnie nie wiem, co teraz, przeraża mnie, co strach ze mną robi, jeszcze bardziej boję się, że on już nie wytrzymał i że to koniec. dziś jest 3 dzień ciszy ....

8

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

wysłał mi tylko, że nie chce ze mną mieszkać, bo nie chce żyć pod ciągłą kontrolą - miałam się do niego przeprowadzić.
zupełnie nie wiem, co teraz, przeraża mnie, co strach ze mną robi, jeszcze bardziej boję się, że on już nie wytrzymał i że to koniec. dziś jest 3 dzień ciszy ....

A powiedz mi, myślisz, że byłby w stanie zostawić Cię i Ci o tym nie powiedzieć? Tak poprostu zerwać milczeniem?

9

Odp: Przeraża mnie pustka po zerwaniu

Powiem Wam, ze byłam u psychologa, chociaż niestety nie będę mogła sobie pozwolić na terapię, bo zwyczajnie mnie nie stać. Gdyby spotkanie bylo raz czy dwa w miesiącu to tak, ale 2 razy w tygodniu to daje blisko tysiąc złotych miesięcznie i tak przez kilka miesięcy a potem znów;/ eh, szkoda, bo wiązałam z tym duże nadzieje. Ale bedę się musiała sama ogarnąć. W sumie to powiem Wam, że to jedno spotkanie dużo mi dało.

Pani psycholog stwierdziła, że wybrałam sobie chłopaka, który wiedzie takie zycie o jakim ja marzę. Ale mam wewnętrzne ograniczenia i sama nie mogę sobie pozwolić na to, żeby choć trochę wyjść do ludzi. Sama żyję w samotności i izolacji, a jemu zazdroszczę. Jest on moim łącznikiem między moim prawdziwym zyciem, a takim ktore chciałabym wieźć, dlatego tak trudno jest mi zrezygnować z tej relacji.

Z rozmowy tez wynikło, ze mam pewne wyobrażenie chłopaka, od ktorego oczekuję, że obciąży mnie od moich wewnętrznych konfliktów. Właśnie pani stwierdziła, ze to nie chlopaka i zerwanie jest moim problemem, ale wewnętrzne rozdarcie własnie.
Bo mam duze dysproporcje między życiem o jakim marzę (wolność, dyskoteki, spotkania ze znajomymi) a tym jakie prowadzę (studia wybrane przez rodziców, w zasadzie ciągłe uzaleznienie od rodziców, nakaz mamy żeby sie uczyć, uczyć, uczyć...). Dlatego dopiero jeśli z tym sobie poradzę, to unormuje sie moje życie uczuciowe.

To spotkanie dało mi wiele do myślenia, i naprawdę pomogło. Bo jeśli rozumiesz dlaczego coś robisz tak a nie inaczej, to łatwiej jest nad tym panować.

Piszę o tym , bo wiem, ze dużo dziewczyn ma taki problem jak ja i moze to komuś choć trochę pomoże. Zresztą same piszecie tutaj, ja Was doskonale rozumie i wiem jak cierpicie:(

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przeraża mnie pustka po zerwaniu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026