netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

ASTROLOGIA A PORZUCENIE

67 odpowiedzi16 311 wyświetleńzałożony przez gracjana1992, 27.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 68 ]

1

Temat: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Witam. chcę zrobić mini test i sprawdzić, czy ludzie którzy z reguły są porzucani lub silnie przeżywają odtrącenie mają coś wspólnego w rysie astrologicznym. Kto  ma ochotę niech poda swoja data i miejsce urodzenia (a nawet godzinę jeśli zna). Napiszę rys osobowościowy (astrologia to nie tylko znak zodiaku ale wiele innych ważnych planet) oraz gdzie może tkwić problem. Być może dojdziemy do jakiś wspólnych wniosków i przyczyn naszej nadmeirnej emocjonalności oraz sposobow na pozbycie się jej.

P.S.: Jeżeli ktoś nie wierzy w astrologię, szanuję to, ale opinie proszę zostawić dla siebie, aby nie zaśmiecać wink.

2

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

To może ja jako pierwsza . 5.-06 1984 godzina chyba nad ranem się urodziłam z tego co mam wpisane w takiej mojej pamiątce . Jak się urodziłam to w szpitalu dawali rodzicom coś takiego ze zdjęciem dziecka, wagą , wzrostem i data z godziną .

3

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

a miejscowość?:)

4

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

a miejscowość?:)

urodzenia ?

5 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-04-27 22:36:19)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Ilmenau ( Niemcy )  Teraz doczytałam smile

6

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

07.07.1981 Gizycko

7

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

23.07.1979 Warszawa godz.15.15

8

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

flores :

Twoja wenus jest w opozycji do urana co oznacza:
Nieharmonijne układy tego typu nie sprzyjają współpracy z tego typu osobą. Potrafi być ona bardzo uparta, zapatrzona w samą siebie i zbyt dążąca do niezależności. W związku nie umie przyjąć na siebie żadnych zobowiązań. Potrzebuje w nim silnego podniecenia i dreszczyku emocji, a kiedy tylko przestaje odczuwać tego typu wrażenia od razu go zrywa. Może sprawiać wrażenie chłodnej, szorstkiej i egoistycznej, ale jednocześnie można przeżyć razem z nią naprawdę ekscytujące chwile.

Sama mam ten aspekt tylko, że lżejszy (koniunkcja), co oznacza, ze zapewne masz osobisty magnetyzm dzięki któremu potrafisz przyciągać zainteresowanie jednak tak jak nagle coś się zaczęło , tak nagle się kończy. Zapewne lubisz ludzi w jakiś sposób niezwykłych dla Ciebie.

Zastanów się, czy podświadomie ze strachu sama nie odrzucasz ludzi przyjmując pozę niedostępnej itp.?

Poza tym masz silny upór w dochodzeniu do celu, tak łatwo nie odpuszczasz, być może poczekasz na moment w którym możesz ponownie 'zaatakować' , ale nie poddajesz się łatwo, gdy jest coś dla Ciebie ważne będziesz walczyć do końca. Może tak samo jest związkami? Trudno jest Ci 'odpuścić'?

Napisz w komentarzu, czy się zgadza smile.

9

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

margaryna:

Masz kwadratura wenus do plutona:
Negatywne oddziaływania między tymi dwoma planetami może prowadzić do mniej lub bardziej uświadamianą sobie walkę o władzę, panowanie w każdym niemal związku. Może pojawiać się wewnętrzny przymus manipulowania partnerem, kontrolowania go, a także ogólnego uzależnienia go od siebie. Aspekt ten może także prowadzić do występowania złośliwości, zazdrości czy przebiegłości w codziennym zachowaniu się, szczególnie wobec osób, których po prostu się nie lubi. Mogą się również pojawić tu dziwne pomysły co do związków erotyczno-seksualnych

Być może partnerzy duszą się w zbyt zaborczych ramionach?

W zależności od tego czy urodziłaś się po 12 , czy przed Twój Ksieżyc znajdował się w Koiorożcu (jeśli po 12): Przy Twoim Księżycu położonym w Koziorożcu występuje skłonność do ukrywania prawdziwych uczuć. Przez to możesz sprawiać wrażenie osoby dość chłodnej i zamkniętej w sobie. Wrażenie to jest nieraz mylne, jednak wiedzą o tym tylko osoby, które Cię dobrze poznają i zdobędą Twoje zaufanie. Zapewne w dość wczesnym wieku życie nauczyło Cię, że trzeba być twardym, kompetentnym i odpowiedzialnym, natomiast to, co czujesz, jest mniej ważne i lepiej zachować to dla siebie ? zwłaszcza że boisz się, by ktoś tego nie wykorzystał przeciwko Tobie. Czasem przejawiasz wręcz lęk przed odczuwaniem ? wolisz się nie angażować w cokolwiek, byle nie być zależnym od innych i nie okazać słabości. Bardzo możliwe, że w trakcie wychowania wpojono Ci wielką ambicję i dużo od Ciebie wymagano.

a jeśli przed 12 to w Strzelcu :
Chcesz być uznany i podziwiany za to, jaki jesteś szlachetny i prawy. Masz bardzo duże poczucie moralności i sprawiedliwości, źle reagujesz na przejawy niesprawiedliwości w Twoim otoczeniu. Twoje uczucia są bardzo idealistyczne, a cele wzniosłe, przez co możesz być odbierany jako ktoś nieżyciowy i naiwnie wierzący we wrodzoną dobroć ludzi. Czasem zbyt łatwo zakładasz, że skoro Tobą kierują szlachetne i idealistyczne pobudki, to innymi też ? i nieraz gorzko się rozczarowujesz. Masz potrzebę wolności, niezależności, poszerzania horyzontów i przekraczania granic ? zarówno fizycznych granic innych krajów ( z pewnością lubisz i chcesz podróżować), jak i symbolicznych granic tego, co znane. Masz bardzo silną potrzebę poszukiwania sensu w życiu i bycia w zgodzie ze sobą. We wszystko, czym się zajmujesz, musisz naprawdę głęboko wierzyć i musi to być zgodne z Twoim światopoglądem.

Jeżeli w Koziorożcu może powinnaś popracować nad okazywniem uczuć?

10 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-04-28 16:26:25)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

marika:

Tak jak wyżej kwadratura wenus do plutona:
Negatywne oddziaływania między tymi dwoma planetami może prowadzić do mniej lub bardziej uświadamianą sobie walkę o władzę, panowanie w każdym niemal związku. Może pojawiać się wewnętrzny przymus manipulowania partnerem, kontrolowania go, a także ogólnego uzależnienia go od siebie. Aspekt ten może także prowadzić do występowania złośliwości, zazdrości czy przebiegłości w codziennym zachowaniu się, szczególnie wobec osób, których po prostu się nie lubi. Mogą się również pojawić tu dziwne pomysły co do związków erotyczno-seksualnych

Poza tym widać, że jesteś bardzo emocjonalana i dość skryta, na zwenątrz możliwe, że pewna siebie, dumna, ale w środku skrywasz wiele emocji. Masz urana na ascendencie, co może oznaczać, że jesteś na swój sposób 'dziwna', lub inna, bądź lubisz być uznawana za taką.

Być może zbyt szybko sie angażujesz emocjonalnie w nowe związki?

Masz descendent a Byku więc lubisz partnerów przyziemnych, praktycznych, zmysłowych oraz mars w bliźniętach więc musi być też błyskotliwy, tak aby było z nim o czym porozmawiać, nieco romantyczny i wrażliwy.

11

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

napiszę też, co jakie aspekty zauważylam w swoim horoskopie, które wpływają na to że moje związki są nietrwałe.
Przede wszytskim opozycja wenus-mars:
Nieharmonijne aspekty sprzyjają pojawianiu się w naszym życiu namiętnych i gorących uczuć. Ktoś z tego typu aspektami będzie najprawdopodobniej ciągle poszukiwał bardzo intensywnych wrażeń. Może jednak okazać się, po którymś związku z kolei, że nie jest w stanie osiągnąć pełnego zadowolenia na tym polu. Odczuwa bowiem zbyt wiele sprzecznych ze sobą potrzeb i nie jest w stanie harmonijnie ich ze sobą połączyć. Przy bardzo nie korzystnym położeniu osoba taka może mieć skłonności do agresywności i przemocy wobec ludzi, którzy ją otaczają. Musi starać się panować nad swoimi emocjami, bo w przeciwnym wypadku może zostać całkowicie sama.

Wenus w koniunkcji do urana:
Ta kombinacja sprzyja oryginalności i niekonwencjalności w czasie poznawania nowych ludzi. Człowiek stara się dzielić z innymi swoją silną potrzebą niezależności oraz wolności i ciągle kreować się na indywidualistę. Jeśli żyje w związku wymaga, aby było on otwarty, tolerancyjny i oparty na zasadzie równości. Gdy poczuje, że jego wolność jest ograniczana, natychmiast będzie się starał interweniować, aby przywrócić sobie psychiczne poczucie wolności. Najczęściej nie potrafi wchodzić w głębokie związki, łatwo się w nich nudzi i lubi w nich eksperymentować. Zawsze chce pozostawić sobie zawsze furtkę przez którą będzie mógł go opuścić.

wenus w koniunckji do neptuna:
Aspekty tych dwóch planet powodują, że dana osoba tęskni mniej lub bardziej świadomie do stanu idealnej miłości. Chce, aby ta miłość doprowadziła ją do głębokich transcendentalnych doświadczeń. Marzy cały czas o czymś w rodzaju romantycznego czy duchowego błogostanu. Nieuchwytne lęki lub eskapizm nie pozwalają jej na realne podejście do związku. Posiada przy tym dużą zdolność do poświęceń i ofiarności. Jest wrażliwa na muzykę i inne formy sztuki.

Oraz mam księzyc w rybach:
Z Księżycem w Rybach, jesteś osobą bardzo wrażliwą, być może wręcz nadwrażliwą. Nieraz masz wrażenie, że Twoja psychika jest za delikatna na konfrontację z twardą rzeczywistością i ciemnymi stronami życia. Stąd możliwa jest skłonność do różnego rodzaju ucieczek, także w alkohol, narkotyki i inne ?znieczulacze? - byle nie czuć, bo nieraz wydaje Ci się, że czujesz za dużo. Uważaj na skłonność do uzależnień. Bardzo silnie reagujesz na emocje w otoczeniu. Możesz sobie nawet wyobrażać, że stanowią one dla Ciebie jakieś zagrożenie. Dlatego przeważnie unikasz sytuacji wzbudzających w Tobie melancholię, trudnych czy przygnębiających. Możesz dążyć do towarzystwa osób sprawiających wrażenie pogodnych i bezproblemowych. Masz wielką wyobraźnię i zdolność współczucia, a przy tym potrzebę realizowania tych cech w jakiejś dziedzinie związanej ze sztuką albo pomaganiem innym.

I descendent w Baranie, czyli że szukam mężczyzn dominujących, namiętnych, gwałtownych, sexownych ale też...niewiernych.

Łącząc to wszystko w całość, z jednej strony jestem bardzo wrażliwa, współczująca i potrzebuję oprzeć się na kimś, kto czuję, że mnie kocha, musze odczuwać to wręcz na poziomie mistycznym, takie porozumienie dusz, a z drugiej strony szukam w związkach bardzo silnych emocji, niekonwencjonalych, wbrew normom moralnym, intensywnych ale krótkich. W konsekwencji wiąże się z mężczyznami w typie casanovy którzy sprawiają wrażenie romatyków, są namiętni i mówia mi tylko, to co chce uslyszeć. Łatwo mnie wykorzystać i zmanipulować dlatego staram się od niedawna najpierw patrzeć na nowego partnera 'rozumem' (czy nie bedę miała przez niego problemów) a dopiero potem się angazować. Choć jest to trudne..

12

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

to ja też się skuszę....
Może to pomoże mi zrozumieć mój brak szczęścia w miłości big_smile

12 czerwiec 1988 r., Białystok smile

13

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

flores :

Twoja wenus jest w opozycji do urana co oznacza:
Nieharmonijne układy tego typu nie sprzyjają współpracy z tego typu osobą. Potrafi być ona bardzo uparta, zapatrzona w samą siebie i zbyt dążąca do niezależności. W związku nie umie przyjąć na siebie żadnych zobowiązań. Potrzebuje w nim silnego podniecenia i dreszczyku emocji, a kiedy tylko przestaje odczuwać tego typu wrażenia od razu go zrywa. Może sprawiać wrażenie chłodnej, szorstkiej i egoistycznej, ale jednocześnie można przeżyć razem z nią naprawdę ekscytujące chwile.

Sama mam ten aspekt tylko, że lżejszy (koniunkcja), co oznacza, ze zapewne masz osobisty magnetyzm dzięki któremu potrafisz przyciągać zainteresowanie jednak tak jak nagle coś się zaczęło , tak nagle się kończy. Zapewne lubisz ludzi w jakiś sposób niezwykłych dla Ciebie.

Zastanów się, czy podświadomie ze strachu sama nie odrzucasz ludzi przyjmując pozę niedostępnej itp.?

Poza tym masz silny upór w dochodzeniu do celu, tak łatwo nie odpuszczasz, być może poczekasz na moment w którym możesz ponownie 'zaatakować' , ale nie poddajesz się łatwo, gdy jest coś dla Ciebie ważne będziesz walczyć do końca. Może tak samo jest związkami? Trudno jest Ci 'odpuścić'?

Napisz w komentarzu, czy się zgadza smile.

Hej Dziękuję smile  Chyba coś w tym jest , jestem upaqrta ale nie jestem zapatrzona w samą siebie . Nad tym bym musiała się zastanowić  z pozą niedostępności a reszta się zgadza w 100% Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję . Pozdrawiam ciepło smile

14

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Hmmmmm no cóż.... choć jestem sceptyczny, to z racji tego, że dałem się 3x wyciągnąć do wróżki... jestem ciekaw co tam byś mi opisała na podstawie rysu astrologicznego smile

25.02.1896 Zgierz (dokładnej godziny nie znam ale odbyło się to miedzy 0:00 a 4:00)

Pozdrawiam

15

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

To moze ja tez:)
04.11.1981, Drawsko Pomorskie, godzina to 5 rano z jakimis minutami

16

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Jeszcze mam pytanko do czego jest Ci potrzebna miejscowość urodzenia ? Tak się zastanawiam teraz czy ma to jakieś znaczenie ?

17

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

to ja też poprosze

23.VIII.1983 - Częstochowa 3:45

18

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

flores - miejscowość jest potrzebna do dokładniejszych danych, są różnice czasowe w zależności od miejsca urodzenia a przez to też inny układ planet. W zasadzie nie są to duże różnice, więc można obyć się i bez niej (o ile miejsce urodzenia to Polska). smile

19

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

lady :
Aspkety, które rzuciły mi się w oczy (co prawda orby są dość duże, wiec ten opis nie będzie w twoim przypadku aż tak widoczny ale jadnak):

Nieharmonijne aspekty mogą stanowić dla nas duży problem. Człowiek najczęściej ma duże problemy w kontaktach z innymi ludźmi, nawet mu najbliższymi. Jest nieśmiały, nie potrafi nawiązywać bliższych kontaktów. W skrajnym przypadku ma ciągłe poczucie osamotnienia, czuje się niekochanym czy nawet nielubianym. Sprawia wrażenie nieufnego, niezbyt miłego i trudno z nim nawiązać nawet krótki kontakt. Mimo iż sam potrzebuje odczuwać bliskość drugiej osoby, nie potrafi dopuścić jej do siebie i otworzyć się na nią.

Nieharmonijne układy tego typu nie sprzyjają współpracy z tego typu osobą. Potrafi być ona bardzo uparta, zapatrzona w samą siebie i zbyt dążąca do niezależności. W związku nie umie przyjąć na siebie żadnych zobowiązań. Potrzebuje w nim silnego podniecenia i dreszczyku emocji, a kiedy tylko przestaje odczuwać tego typu wrażenia od razu go zrywa. Może sprawiać wrażenie chłodnej, szorstkiej i egoistycznej, ale jednocześnie można przeżyć razem z nią naprawdę ekscytujące chwile.

Poza tym masz silną wenus ,więc zapewne jesteś dość atrakcyjna, dyplomatyczna i ugodowa.

Chciałam też podkreślić, że opis który wklejam jest zaledwie wycinkiem całego horoskopu i nie należy traktować go jako w 100% opisujący was, ale na pewno nakierowuje na to, gdzie może leżeć przyczyna niepowodzeń związkowych.

20 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-04-29 19:36:21)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Mrok;

Napisałeś , że urodziłeś się w roku 1896, rozumiem, że chodziło o rok 1986?

Silnie zaznaczony znak Ryby, więc pewnie jesteś bardzo empatyczny, wrażliwy (być może nadwrażliwy),marzycielski, idealistyczny..może wiele osób to wykorzystuje i stara się Tobą manipulować?

Twoje aspekty:

Nieharmonijne aspekty sprzyjają pojawianiu się w naszym życiu namiętnych i gorących uczuć. Ktoś z tego typu aspektami będzie najprawdopodobniej ciągle poszukiwał bardzo intensywnych wrażeń. Może jednak okazać się, po którymś związku z kolei, że nie jest w stanie osiągnąć pełnego zadowolenia na tym polu. Odczuwa bowiem zbyt wiele sprzecznych ze sobą potrzeb i nie jest w stanie harmonijnie ich ze sobą połączyć. Przy bardzo nie korzystnym położeniu osoba taka może mieć skłonności do agresywności i przemocy wobec ludzi, którzy ją otaczają. Musi starać się panować nad swoimi emocjami, bo w przeciwnym wypadku może zostać całkowicie sama

Nieharmonijne aspekty mogą stanowić dla nas duży problem. Człowiek najczęściej ma duże problemy w kontaktach z innymi ludźmi, nawet mu najbliższymi. Jest nieśmiały, nie potrafi nawiązywać bliższych kontaktów. W skrajnym przypadku ma ciągłe poczucie osamotnienia, czuje się niekochanym czy nawet nielubianym. Sprawia wrażenie nieufnego, niezbyt miłego i trudno z nim nawiązać nawet krótki kontakt. Mimo iż sam potrzebuje odczuwać bliskość drugiej osoby, nie potrafi dopuścić jej do siebie i otworzyć się na nią.

21

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

słodka_perła:

Widać , że masz bardzo wnikliwy umysł i lubisz oddawać się czemus albo na 100% albo w ogóle, szybko się angazujesz i trudno jest Ci przyjąć postawę obojętną?

Poza tym aspekty:
Aspekty tych dwóch planet powodują, że dana osoba tęskni mniej lub bardziej świadomie do stanu idealnej miłości. Chce, aby ta miłość doprowadziła ją do głębokich transcendentalnych doświadczeń. Marzy cały czas o czymś w rodzaju romantycznego czy duchowego błogostanu. Nieuchwytne lęki lub eskapizm nie pozwalają jej na realne podejście do związku. Posiada przy tym dużą zdolność do poświęceń i ofiarności. Jest wrażliwa na muzykę i inne formy sztuki.

22

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

PromiscuousGirl:

Ojoj pewnie jesteś uważana za osobę bardzo władczą i niezależną, masz ascendent w Lwie (magnetyczny wygląd i osobowość), masz gęste włosy? Być może problem jest w Twoim zbyt dominującym, władczym i nieznoszącym sprzeciwu charkterze? Co prawda masz też silną wenus co to łagodzi, ale generalnie wg horoskopu widać, że lubisz być w centrum uwagi, chwalona, samodzielna, niezależna itp.
ASPEKTY:
Nieharmonijne układy tego typu nie sprzyjają współpracy z tego typu osobą. Potrafi być ona bardzo uparta, zapatrzona w samą siebie i zbyt dążąca do niezależności. W związku nie umie przyjąć na siebie żadnych zobowiązań. Potrzebuje w nim silnego podniecenia i dreszczyku emocji, a kiedy tylko przestaje odczuwać tego typu wrażenia od razu go zrywa. Może sprawiać wrażenie chłodnej, szorstkiej i egoistycznej, ale jednocześnie można przeżyć razem z nią naprawdę ekscytujące chwile.

Przy tego typu aspektach uczucia stają bardzo głębokie. Osoba nie uznaje na tym polu połśrodków. W świecie emocji istnieje najczęściej zasada wszystko albo nic. Mogą tu pojawiać się problemy z nawiązaniem przyjaźni czy luźnych znajomości, bowiem osoba taka ma bardzo często tendencje do natychmiastowego silnego angażowania się w każdą sytuację jaką tylko napotyka na swej drodze. Musi uczyć się życia na podstawie praktycznych przypadków.

BARDZO PROSZĘ WSZYSTKICH O ODPOWIEDŹ, CO O TYM MYŚLICIE I CZY FAKTYCZNIE POROBLEM MOŻE LEŻEĆ TAM, GDZIE WSKAZUJE ASTROLOGIA.

Pozdrawiam;)

23

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Ja też poproszę 17.12.1973

24

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

Mrok;

Napisałeś , że urodziłeś się w roku 1896, rozumiem, że chodziło o rok 1986?

Silnie zaznaczony znak Ryby, więc pewnie jesteś bardzo empatyczny, wrażliwy (być może nadwrażliwy),marzycielski, idealistyczny..może wiele osób to wykorzystuje i stara się Tobą manipulować?

Twoje aspekty:

Nieharmonijne aspekty sprzyjają pojawianiu się w naszym życiu namiętnych i gorących uczuć. Ktoś z tego typu aspektami będzie najprawdopodobniej ciągle poszukiwał bardzo intensywnych wrażeń. Może jednak okazać się, po którymś związku z kolei, że nie jest w stanie osiągnąć pełnego zadowolenia na tym polu. Odczuwa bowiem zbyt wiele sprzecznych ze sobą potrzeb i nie jest w stanie harmonijnie ich ze sobą połączyć. Przy bardzo nie korzystnym położeniu osoba taka może mieć skłonności do agresywności i przemocy wobec ludzi, którzy ją otaczają. Musi starać się panować nad swoimi emocjami, bo w przeciwnym wypadku może zostać całkowicie sama

Nieharmonijne aspekty mogą stanowić dla nas duży problem. Człowiek najczęściej ma duże problemy w kontaktach z innymi ludźmi, nawet mu najbliższymi. Jest nieśmiały, nie potrafi nawiązywać bliższych kontaktów. W skrajnym przypadku ma ciągłe poczucie osamotnienia, czuje się niekochanym czy nawet nielubianym. Sprawia wrażenie nieufnego, niezbyt miłego i trudno z nim nawiązać nawet krótki kontakt. Mimo iż sam potrzebuje odczuwać bliskość drugiej osoby, nie potrafi dopuścić jej do siebie i otworzyć się na nią.

Tak faktycznie nie zauważyłem, że mi się cyferki pomerdały - chodziło o 1986 rok wink A co do opisu samego to częściowo się zgadza, jestem faktycznie osoba bardzo empatyczną, przez co w moim odczuciu dość łatwo nawiązuję kontakty z ludźmi bez względu na płeć, względnie łatwo przychodzi mi wczucie się jakby w role mojego rozmówcy i nadawanie na tych samych falach (bez względu na to czy podoba mi sie podejście i punkt widzenia tej osoby), co do wrażliwości - to tak jestem osoba wrażliwą ale tez nie do przesady, marzycielski? jak najbardziej choć zauważyłem że z wiekiem coraz mniej cierpię na ten stan - idealistyczny w pewnym sensie TAK, czy łatwo mną manipulować? - jest to możliwe jeśli ktoś mnie dobrze zna i wie gdzie uderzyć wink Co do pierwszej części "aspektów" to jestem skłonny się z tym zgodzić, prócz tych sklonności do agresji - w zasadzie brak... Co do 2 części - odnosnie "nieharmonijnych aspektów" to w ogóle się nie zgadza, nie mam problemów w kontaktach z innymi ludźmi, nie uważam się tez za osobę nieśmiała (kiedyś być może taki byłem, ale obecnie bynajmniej).

Dziekuje za analizę smile

25

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Witam
A co powierz o dacie 01.11.1968 słubice (nienawidzę tej daty)
pozdrawiam smile

26

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

słodka_perła:

Widać , że masz bardzo wnikliwy umysł i lubisz oddawać się czemus albo na 100% albo w ogóle, szybko się angazujesz i trudno jest Ci przyjąć postawę obojętną?

Poza tym aspekty:
Aspekty tych dwóch planet powodują, że dana osoba tęskni mniej lub bardziej świadomie do stanu idealnej miłości. Chce, aby ta miłość doprowadziła ją do głębokich transcendentalnych doświadczeń. Marzy cały czas o czymś w rodzaju romantycznego czy duchowego błogostanu. Nieuchwytne lęki lub eskapizm nie pozwalają jej na realne podejście do związku. Posiada przy tym dużą zdolność do poświęceń i ofiarności. Jest wrażliwa na muzykę i inne formy sztuki.

Dzięki wielkie gracjana1992. Opis mnie zgadza się w stu procentach, z reguły albo wszystko albo nic:) Pracuję nad tym trochę, żeby to zmienić, bo kosztuje mnie to zawsze dużo nerwów. Co do związków i miłości również się zgadza. To tak jak mieć wizję miłości w głowie i szukać tej idealnej połówki. Bardzo dużo daję z siebie w związku i oczekuję tego samego od partnera. Muzykę uwielbiam:) A czy astrologia podpowiada również jak można pracować nad sobą by zmienić pewne rzeczy? Nie chcę tak szukać ciągle ideału, który nie istnieje, a nie chcę też być sama:(

27

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

to i ja poproszę :-) i z góry dziękuję!
13.06.1970 godz. 2.35 w nocy

28

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

lady Nieharmonijne aspekty mogą stanowić dla nas duży problem. Człowiek najczęściej ma duże problemy w kontaktach z innymi ludźmi, nawet mu najbliższymi. Jest nieśmiały, nie potrafi nawiązywać bliższych kontaktów. W skrajnym przypadku ma ciągłe poczucie osamotnienia, czuje się niekochanym czy nawet nielubianym. Sprawia wrażenie nieufnego, niezbyt miłego i trudno z nim nawiązać nawet krótki kontakt.

Kompletnie nic się nie zgadza...

gracjana1992 napisał/a:

Mimo iż sam potrzebuje odczuwać bliskość drugiej osoby, nie potrafi dopuścić jej do siebie i otworzyć się na nią.

... Natomiast to zdanie pasuje.. i nie mam pojęcia dlaczego tak jest smile

gracjana1992 napisał/a:

Nieharmonijne układy tego typu nie sprzyjają współpracy z tego typu osobą. Potrafi być ona bardzo uparta, zapatrzona w samą siebie i zbyt dążąca do niezależności. W związku nie umie przyjąć na siebie żadnych zobowiązań. Potrzebuje w nim silnego podniecenia i dreszczyku emocji, a kiedy tylko przestaje odczuwać tego typu wrażenia od razu go zrywa. Może sprawiać wrażenie chłodnej, szorstkiej i egoistycznej, ale jednocześnie można przeżyć razem z nią naprawdę ekscytujące chwile.

No cóż taka czasami bywa.. To moje drugie "Ja" wink

gracjana1992 napisał/a:

Poza tym masz silną wenus ,więc zapewne jesteś dość atrakcyjna, dyplomatyczna i ugodowa.

Tylko co z tego jak kompletnie nie wychodzą mi dłuższe relacje z facetami.. Wszystko jest do czasu... wink

gracjana1992 napisał/a:

Chciałam też podkreślić, że opis który wklejam jest zaledwie wycinkiem całego horoskopu i nie należy traktować go jako w 100% opisujący was, ale na pewno nakierowuje na to, gdzie może leżeć przyczyna niepowodzeń związkowych.

Gdzie można znaleźć pełniejszy opis... ?

29 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-04-30 14:03:00)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

słodka_perła:

Astrologia jako tako nie daje żadnego rozwiązania, ale myślę, że jest podobna to terapii psychologicznej - mimo, że nikt Ci nie mówi co masz konkretnie robić, samo to, że dowiadujesz przyczyn w swoim charakterze tego co dzieje się w Twoim życiu, a nie tylko 'zwalasz' na pecha jest już wystraczającą wskazówką. Trzeba 'łapać się' na tym, gdy znowu popełniamy ten sam błąd, np. w Twoim przypadku ( i moim niestety też) gdy poznając następnego faceta znów zaczniesz się zbyt szybko angażować, zatrzymaj sie i zastanow: czy stoi coś na przeszkodzie, aby z nim być? I jeżeli np. wiesz, że on ma problemy z alkoholem to od razu postanów sobie, że choćby nie wiem co TO NIE JEST FACET DLA CIEBIE. I tego sie trzymasz, a że masz bardzo silną wolę (Skorpion) myślę, że jeżeli postawisz sobie jasny cel nie będziesz miała z tym wiekszego poroblemu.

lady:
Aby znać pełniejszy opis trzeba trochę interesować się astrologią, co ma jakie znaczenie, na co zwracać uwagę, a opisy poszególnych apsketów, umieszczenia planet w znakach można znaleźć w Internecie. Tutaj tego nie robię , bo jest tego sporo, a skupiamy się głownie na tym wycinku odpowiadającym za związki.:)

30

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Tylko, że astrologiczne uzasadnienia/przepowiednie itp pasują do każdego. Tak są właśnie pisane. W dodatku psychika człowieka tak działa, że wybiera to co mu pasuje. Z równym powodzeniem można czytać horoskopy - w podobnej części pasują do każdego nie zależnie od znaku zodiaku.

Nie mieszałbym psychologii do astrologii. Znasz kogoś z doktoratem z astrologii?

31

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

megi :

Widać, że masz dośc choleryczny i impulsywny charakter. Lubisz przygody, nowe wyzwania, podróże, łatwo nawiązujesz znajomości.. Może to o to chodzi - może w życiu (i związkach) bardziej szukasz przygód, dreszczyku emocji i w gruncie rzeczy nie bardzo Ci pasuje 'wiązać się'?

Napisz mi co o tym myślisz i czy w głębi ducha sama podświadomie nie prowokujesz tych rozstań?

Jeśli czujesz, że nie w tym leży problem będziemy szukac dalej smile.

32 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-04-30 14:23:27)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

youghurt007 :

Astrologią interesuję się od roku i uwierz - nie interesowałabym się nią gdyby nie fakt, że sprawdza mi się w zyciu.
Horoskopy w gazetach nie mają nic z tym wspólnego - są zmyślane.
Co było głównym powodem tego , że zaczęłam w nią wierzyć?
Horokopy prównawcze. Wg astrologii ideał faceta w horoskopie kobiety wskazuje jej descendent oraz pozycja marsa, oraz to czy osie sie pokrywają (tak abyś się orientował kosmogram ma kształt koła i przecinają je dwie osie , przechodząc przez środek koła - koniec jednej z tych osi to właśnie punkt DESCENDENTU). Jakie było moje zdziwienie , gdy biorac horoskop porównawczy z mężczyznami z którymi byłam mój descendent (ideał faceta) padał dokładnie na jego Słońce , jak wiesz koło ma 360 stopni więc taka możliwość była 1:360. Patrząc dalej mój mars znajdował się dokladnie w tym samym miejscu co jego Księżyc (Słonce, ksieżyc i ascendent to najważniejsze punkty w astrologii) i do tego moja wenus (określa to z kim czujemy się dobrze) była tam gdzie jego ascendent. Jedna z osi jego i  mojej rowniez się pokrywała. Oglądałam wiele horoskopów porównawczych i wiem, że najsilneijsze więź daje czyjeś Słońce na naszym descendencie, jest to trudna relacja (bo spotkanie przeciwieństw) ,ale występuje  bardzo często (zbyt często aby byl to przypadek).

Poza tym nie musisz w to wierzyć.

33

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

no to spróbuje.. 27.11.1993 Gdynia, 11:30

34

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Właśnie o to chodzi że nie jestem impulsywna i choleryczna, wręcz przeciwnie, jest we mnie dużo spokoju i cierpliwości. Przygody, nowe wyzwania , podróże i dreszczyk emocji, to też nie moja bajka. Nie chcę też żadnych rozstań.... gdyby oto chodziło już dawno powinnam kopnąć mojego męża w tyłek, tyle razy okłamał mnie i zranił że.... a ja wciąż daję się zwieść jego czułym słowom. Nie wiem czy tak bardzo chce mu wierzyć , czy też boję się rzeczywistości bez niego.

35

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

aisa:

Masz dużo planet w skorpionie, czyli WSZYSTKO ALBO NIC, duuuża emocjonalność, inteligencja, spostrzegawczość, namietność, poszukujesz mocnych wrażeń, prozumienia na wszytskich poziomach, przeżyć wręcz transcendentalnych.

Aspekt , ktory rzucił mi się w oczy:
Nieharmonijne aspekty sprzyjają pojawianiu się w naszym życiu namiętnych i gorących uczuć. Ktoś z tego typu aspektami będzie najprawdopodobniej ciągle poszukiwał bardzo intensywnych wrażeń. Może jednak okazać się, po którymś związku z kolei, że nie jest w stanie osiągnąć pełnego zadowolenia na tym polu. Odczuwa bowiem zbyt wiele sprzecznych ze sobą potrzeb i nie jest w stanie harmonijnie ich ze sobą połączyć. Przy bardzo nie korzystnym położeniu osoba taka może mieć skłonności do agresywności i przemocy wobec ludzi, którzy ją otaczają. Musi starać się panować nad swoimi emocjami, bo w przeciwnym wypadku może zostać całkowicie sama.

chyba nie odnalazłabyś się w 'bladych' uczuciach? To musi być żar...

36

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Witam smile
Zawsze interesowały mnie takie klimaty,więc fajnie,że jesteś wink
12.01. 1980, Poznań, godzina.... chyba ok 13-nie jestem pewna...
Pozdrawiam!

37

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

megi :
to dziwne... masz Marsa w baranie , co prawda w ostatnich stopniach więc być może już podlega wpływom Byka. Powinnaś mieć duży sexualny temperament...

Szkoda , ze nie znasz swojej godziny urodzenia, bo całkiem możliwe , ze masz jakąs plnaete na osi (dominującą) i to ona lagodzi Twój tempreament..

38

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

nie znam swojej godziny urodzenia, i z tym temperamentem seksualnym to też szału nie ma wink Jeśli to nie problem to szukaj dalej smile Dziękuję

39

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Księżyc w koniunkcji z Plutonem, a więc emocje tak silne, że aż parzą ,masz w sobie coś z naturalnego psychologa, potrzebujesz częstej tramsformacja semej siebie. Poza tym ascendet i Slońce w Bliźnietach - komunikatywność, ruchliwość, wszędzie Cię pełno... Na tym forum już któraś z kolei Bliźniaczka.. hmm..ciekawe czemu akurat ten znak? Ja osobiście znam wiele Bliźniaczek ktore mają prblemy w związkach. Z czego to może wynikać? Ze zmienności?

Wenus w aspekcie z neptunem a więc podejsćie do milości idealistyczne, być może zbyt duża uległość?

Idealizm, lubisz wspierać pokrzywdzonych, dawać rady itp.?

40 Ostatnio edytowany przez mata hari (2012-04-30 21:00:54)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Trochę zaczynam się interesować astrologią, ale to dopiero moje początki i z ciekawości również poproszę o analizę:


Dzięki z góry smile

41 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-04-30 15:08:36)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Artefakt:

Znów te aspekty do Plutona...

Z kilku kosmogramów, które podaliście można wysunąć juzjeden wniosek : prawei wszyscy mieli aspekty do Plutona lub silny znak skorpiona (Pluton to planeta władająca Skorpionem a więc cechy Skorpiona i Plutona są takie same).

Pluton symbolizuje wszystko to co ukryte i nieświadome. Reprezentuje on głębokie instynky, które zakorzenione są w psychice wszystkich ludzi, a które czasami potrafią przejawić się w sposób niespodziewany i gwałtowny.

Przykładowo pozytywne aspekty Plutona z Księżycem dają wielką głębię emocjom i uczuciom, a także chęć wniknięcia w nie i poznania nawet tych najgłębszych. Negatywne aspekty między Plutonem i Księżycem mogą sprawić, że człowiek zacznie mniej lub bardziej świadomie starać się uzależniać od siebie inne osoby, szczególnie te, z którymi jest związany emocjonalnie.

Dodatkowo Ty masz księżyc w skorpionie,

. Jest to jedna z najbardziej skomplikowanych emocjonalnie pozycji Księżyca. Otóż naturalną koleją rzeczy przykre uczucia i wspomnienia powinny stopniowo słabnąć ? większość z nas np. nie rozpamiętuje i nie przeżywa latami, co nam ktoś niemiłego powiedział w dzieciństwie, a nawet jeśli to pamiętamy, zdarzenie to nie budzi aż takich emocji. Natomiast przy Twoim Księżycu w Skorpionie z trudem przychodzi Ci pozbywanie się takich wspomnień i związanych z nimi odczuć. Coś, co kto inny dawno puściłby w niepamięć, w Twoich wspomnieniach jest nadal żywe i intensywnie wpływa na Twoje emocje. Stąd powszechne opinie o pamiętliwości Skorpionów. Nieraz pamiętasz nawet to, co chciałbyś zapomnieć. Twój wewnętrzny brak poczucia bezpieczeństwa łączy się z potrzebą kontroli. Podświadomie boisz się, by ktoś Cię nie zawiódł, nie oszukał lub nie opuścił i jesteś bardzo czujny na wszelkie sygnały mogące potwierdzać Twoje obawy. Można powiedzieć, że Twój instynkt przetrwania jest nadmiernie rozwinięty. W wielu niegroźnych sytuacjach widzisz potencjalne zagrożenie i reagujesz w sposób niewspółmierny, zaciekle broniąc się przed niebezpieczeństwem czy atakiem, którego często wcale nie ma. Stąd wynika Twoja podejrzliwość i przywiązywanie wilekiej wagi do prywatności. Charakterystyczną cechą tej pozycji Księżyca są bardzo intensywne, skrajne emocje, potrafiące się wahać od miłości do nienawiści. .

Słonce w koninkcji z Merkurym w Koziorożcu , a więc łatwo operujesz słowem (mówionym i pisanym), dostojność, lekka powaga, konsekwencja, upór.

42 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-04-30 14:58:10)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

marta hari:
o tak - wenus w koniunkcji z neptunem:
aspekty tych dwóch planet powodują, że dana osoba tęskni mniej lub bardziej świadomie do stanu idealnej miłości. Chce, aby ta miłość doprowadziła ją do głębokich transcendentalnych doświadczeń. Marzy cały czas o czymś w rodzaju romantycznego czy duchowego błogostanu. Nieuchwytne lęki lub eskapizm nie pozwalają jej na realne podejście do związku. Posiada przy tym dużą zdolność do poświęceń i ofiarności. Jest wrażliwa na muzykę i inne formy sztuki.

W zwiąkach szczególnie na poczatku jesteś dość 'zimna' - trudno jest Ci okazywać uczucia w początkowej fazie? Co nei oznacza, że nie masz tempreamtnu bo masz i to ogromny mars w baranie a więc impulsywność, potrzeba sexu; ksiezyc w lwie - lubisz byc podziwiana i w centrum uwagi. Natomiast descenednt w koziożcu , wiec lubisz mezczyzn zaradnych,, przedsiębiorczyk, dominujących, konsekwentnych. sama natomiat w związku lubisz być opiekuncza , troskliwa, matczyna?

43

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Gracjana, czy post " Księżyc w koniunkcji z Plutonem, a więc emocje tak silne......." odnosił sie do mojej osoby?

44

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

megi
no własnie tu jest problem, bo calkiem mozliwe ze masz ksiezyc w koniunkcji z plutonem, natomiast nei znam twojej godziny urodzenia wiec trudno mi pwoiedziec na 100%. Ale na 60% jest mozliwe , ze tak jest i wtedy owszem odnosi sie to do Ciebie.

45

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

a ja:( czuje się pominięta..

46

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

natka:

Przepraszam, nie zauważyłam Twojego postu.

A więc tak, znowu silnie zaznaczony znak skorpiona i Plutona...
Osoby z tego typu aspektami najczęściej potrafią kochać albo na umór albo w ogóle. Cechują je bardzo skrajne postawy w kontaktach z innymi ludźmi. Związek traktują jako coś w rodzaju nierozerwalnego paktu lub więzi karmicznej. Wszystko co jest z nim związane przeżywają bardzo namiętnie, głęboko i intensywnie. Nigdy nie traktują płytko czy powierzchownie jakiejkolwiek przyjaźni. Charakteryzuje je najczęściej nieodparty urok i erotyczny magnetyzm.

do tego w związkach, szczególnie przy poznaniu sprawiesz wrażenie osoby chloadnej i zdystansowanej, być może samej Ci to uwiera, bo wiesz, że w gruncie rzeczy taka nie jesteż, ale jakoś naturalnie wchodzisz w taką pozę.
Partnerów szukasz troskliwych i poiekuńczych, takich domowych, idealistycznych i z poczuciem humoru.

sama jesteś bardzo wyrozumiała co do ludzkich slabości, szukasz związku , który odpowiada Twoim ideałom.

47

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

To jeszcze raz ja (ale masz urwanie głowy tutaj wink )
Źle napisałam godzinę... już piszę poprawnie,a mianowicie: 14:50 ! Może ma to znaczenie tongue

48 Ostatnio edytowany przez gracjana1992 (2012-04-30 15:11:37)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

artefakt:
Tak, zmienił się Twój descendent. Masz go w Koziorożcu więc szukasz partnerów przedsiębiorczych, takich na ktorych można polegać, odpowiedzialnych, lecz często mają trochę problemy z okazywaniem uczuć. Sama natomiast lubisz być w stosunku do niego troskliwa, matczyna, opiekuncza.

reszta się nie zmieniła wink

49

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

ehh wszystko się zgadza..

szkoda tylko, że właśnie straciłam tego idealnego partnera..

50

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

megi:
Być moze Twoje nieharmonijne aspekty saturna do slonca i ksieyca maja wpływ?
Nieharmonijne aspekty, do których należy tutaj również koniunkcja, wymagają od nas bardzo dużo cierpliwości i samozaparcia. Oznaczają najczęściej ciężki pierwszy okres życia. Brak sukcesów i bardzo powolne pięcie się do góry po szczeblach drabiny. Bardzo często daje to w późniejszych latach osobę bardzo obowiązkową i odpowiedzialną, może jednak dać także osobę zgorzkniałą, żyjącą w samotności i mającą pretensję do świata o złe potraktowanie w przeszłości.

Aspekty nieharmonijne mogą powodować pojawianie się zahamowań, nastrojów melancholijnych czy zamykania się w sobie. Osoba, która posiada tego typu aspekty ma bardzo często tendencję do tłumienia własnych uczuć, a także do odnoszenia się nieufnie do uczuć innych ludzi. Nie rozumie tej sfery ludzkiego świata i nie potrafi się w niej poruszać. Może to powodować albo agresję z jej strony wobec ludzi, którzy starają się okazywać jej uczucia albo zamykaniem się w sobie. Może to także powodować nabieranie stopniowego braku zaufania do samego siebie. Potrzebna jest tutaj bardzo cierpliwa praca nad samym sobą, wtedy możliwe jest osiągnięcie nawet dużych sukcesów.

51

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Z tym idealizmem i wspieraniem  masz duzo racji. Mam nowe informacje, pytałam mamę, o której się urodziłam, powiedziała że , rano przed 6 .

52

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

megi:
ale rano przed 6 tzn.w godz. od 1 do 6, czy np.5.45?

53

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

marta hari:
o tak - wenus w koniunkcji z neptunem:
aspekty tych dwóch planet powodują, że dana osoba tęskni mniej lub bardziej świadomie do stanu idealnej miłości. Chce, aby ta miłość doprowadziła ją do głębokich transcendentalnych doświadczeń. Marzy cały czas o czymś w rodzaju romantycznego czy duchowego błogostanu. Nieuchwytne lęki lub eskapizm nie pozwalają jej na realne podejście do związku. Posiada przy tym dużą zdolność do poświęceń i ofiarności. Jest wrażliwa na muzykę i inne formy sztuki.

W zwiąkach szczególnie na poczatku jesteś dość 'zimna' - trudno jest Ci okazywać uczucia w początkowej fazie? Co nei oznacza, że nie masz tempreamtnu bo masz i to ogromny mars w baranie a więc impulsywność, potrzeba sexu; ksiezyc w lwie - lubisz byc podziwiana i w centrum uwagi. Natomiast descenednt w koziożcu , wiec lubisz mezczyzn zaradnych,, przedsiębiorczyk, dominujących, konsekwentnych. sama natomiat w związku lubisz być opiekuncza , troskliwa, matczyna?

No niestety nie za bardzo się zgadzam smile Jedyne, z czym mogę się zgodzić, to to że uwielbiam mężczyzn zaradnych i przedsiębiorczych, natomiast sama nie jestem ani zbyt troskliwa ani opiekuńcza, a już na pewno nie matczyna smile
Nie jestem zbyt wrażliwa na sztukę, raczej twardo stąpam po ziemi i realnie podchodzę do życia.

Ale zawsze można poczytać.

Dzięki i pozdrawiam smile

54

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

flores - miejscowość jest potrzebna do dokładniejszych danych, są różnice czasowe w zależności od miejsca urodzenia a przez to też inny układ planet. W zasadzie nie są to duże różnice, więc można obyć się i bez niej (o ile miejsce urodzenia to Polska). smile

Rozumiem dziękuję smile

55 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-04-30 15:37:16)

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
gracjana1992 napisał/a:

flores - miejscowość jest potrzebna do dokładniejszych danych, są różnice czasowe w zależności od miejsca urodzenia a przez to też inny układ planet. W zasadzie nie są to duże różnice, więc można obyć się i bez niej (o ile miejsce urodzenia to Polska). smile

Rozumiem dziękuję smile  Przepraszam napisało mi się  2 razy to samo nie wiem dlaczego.

56

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
martynika07 napisał/a:

to i ja poproszę :-) i z góry dziękuję!
13.06.1970 godz. 2.35 w nocy

gracjana.. a co tam dla mnie w gwiazdach?

57

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Gracjana, myślę że to mogła być godzina między 5 a 6 rano.
Odnosząc sie do tego co wcześniej napisałaś, owszem jestem typem melancholijnym, i jest we mnie wiele zachamowań, ale też bardzo lubię ludzi , chociaż nie jestem duszą towarzystwa.  Czy zamykam sie w sobie? czasami, gdy ktoś mnie zrani.

58

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Witaj Gracjano!

Urodzilam sie okolo 15.00 czyli w Koziorozcu...i wszystko co napisalas sie zgadza. Nie umiem okazywac uczuc i nie wiem czy kiedykolwiek bede umiala. Jest to spowodowane wieloma zawodami milosnymi. Czuje,  ze kazdego dnia zamykam sie coraz bardziej :-( W jaki sposob mozna popracowac nad okazywaniem uczuc?

Dziekuje!

59

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE
marika_80 napisał/a:

23.07.1979 Warszawa godz.15.15

Witaj Mariko!

Czy u Ciebie tez wszystko sie zgadza?Widze, ze urodzilas sie mniej wiecej w tym samym czasie. U mnie zgadza sie w 100% i jest mi z tym zle...podchodze do zwiazkow zbyt emocjonalnie a potem cierpie....na zewnatrz zdystansowana i zimna a w srodku pelna milosci....ciezko sie zyje :-)

Pozdrawiam!!

60

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

pytanie do GRACJANY (wysłałam email ale moze nie odczytasz więc piszę i tu):
interesujesz się astrologią więc może mi powiesz więcej na ten temat a mianowicie..., podoba mi się pewien młodszy mężczyzna. Nie powinnam o nim tak myśleć, ale coś ciągnie mnie do niego.. dlaczego? Proszę o pomoc w interpretacji kosmogramów, załączam mój i jego. Czy widzisz jakieś aspekty potwierdzające moje przyciąganie do niego? Czuję niesamowitą chemię między nami... bardzo na mnie działa, może widać coś w kosmogramach dlaczego tak jest?

to mój radix urodzeniowy
www.imageshack.com/i/f03Pp2vQp
a poniżej jego
www.imageshack.com/i/ip7DphWyp

61

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Czy ja też mogłabym prosić ? smile 25.06.1990 Opoczno godz. jakoś po 11
A mogłabym podać też osoby na której mi zależy?

Z góry dziękuję smile

62

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

11.04.1990 Goleniów godz.10.05 wink

63

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Witaj,

Nie wiem czy wchodzisz na to forum, czy jeszcze mi odpowiesz...
Urodziłam się 13.02.1977 g. 06.50 (rano) w Warszawie.

64

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Ja tez chce.
09.06.1991 Łódź, godz. 16.15

65

Odp: ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Bardzo miło że Ktoś wpadł na taki wątek ...27 02 1980 Kościan około 13 z minutami .    jeśli to możliwe poproszę również 16 05 1980 Kościan godz nie znam.pozdrawiam.

Posty [ 1 do 65 z 68 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ASTROLOGIA A PORZUCENIE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026