netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy coś jest ze mną nie tak?

17 odpowiedzi6 245 wyświetleńzałożony przez FollowMe, 16.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy coś jest ze mną nie tak?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Czy coś jest ze mną nie tak?

Witajcie.

Ostatnio moje obawy i lęki bardzo mi utrudniają życie, podsumowałam je wszystkie i sama nie potrafię ocenić czy mam problem czy jeszcze nie.
Boję się tego,że może potrzebuję pomocy?

Strach. Mam jakieś dziwne napady strachu i lęków. Nigdy nie siadam tyłem do drzwi (boję się,że ktoś za mną może stać np. duch albo morderca). Boję się sama schodzić do piwnicy gdzie jest ciemno, cicho i strasznie. Jeżeli już muszę serce bije mi jak oszalałe,dłonie się pocą a oddech przyspiesza. Schodzę ale jestem pewna,że tam będzie czekał na mnie albo zboczeniec albo morderca-sadysta który będzie mnie torturował aż w końcu mnie zabije.
Boję się sama spać w domu.
Boję się, że zapomniałam zamknąć drzwi na klucz i ktoś mnie zamorduje.

Kompleksy.
Nie wychodzę sama z domu na spacery, na zakupy. Mam wrażenie,że wszyscy mnie oceniają przez pryzmat tego,że jestem brzydka i że wszyscy wiedzą,że mam kilka kilo nadwagi i brzydzą się mną.
Ja sama brzydzę się sobą. Nie mogę na siebie patrzeć. Nie mogę ze sobą być.

Jestem nieszczęśliwa i prawie ciągle się boję, czy to normalne?

2 Ostatnio edytowany przez Inori (2012-04-17 13:09:32)

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

nerwica lękowa. witaj w klubie. Jeśli chciałabyś porozmawiać, pisz na maila, po twoich wcześniejszych postach i tematach widać, że ma mocne podwaliny na swoje istnienie.

3

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

witaj. ja mam zaburzenia lękowe troszkę innego typu, nerwicę z napadami paniki i nawet agresji.
spróbuj o tym z kimś porozmawiać. może psycholog? kiedyś się bałam do niego iść, a teraz traktuję moją terapeutkę jak dobrą kumpelę.
gdybyś potrzebowała, pisz.

4

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

Dlaczego piszesz, ze ostatnio? wczesniej tego uczucia leku i strachu nie bylo, czy mogloby byc ono spowodowane jakims swiezym wydarzeniem?

5

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

Dziękuję Wam za zainteresowanie.


Inori fajnie,że ktoś kopał w moich wypowiedziach-tak, miałam ciężkie dzieciństwo-rozwód rodziców, przeprowadzka, babcia-wiedżma, brak zainteresowania ze strony ojca i wiele wiele innych...

Nie wiem co mam począć, nie chcę iść do psychologa.

Ostatnio bardzo się nasiliły  leszczynek, za 4miesiące wychodzę za mąż, domyślam się,że to to...

Na pewno się do Was odezwę Inori, lilakaffee, dziękuję.

Dziś ubzdurałam sobie,że za drzwiami ktoś na pewno stoi, zbierałam się na odwagę ale nie mogłam przez nie przejść. Sama widzę,że to nienormalne ale...przyznać się do tego,że ma się problem to tak jakby uwierzyć w to, a ja nie chcę w to wierzyć...

6

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

FollowMe ja również cierpie na nerwice lękową. Utrudnia mi ona bardzo życie. Nerwica pojawiła się w momencie gdy zachorowałam na raka mózgu, z każdym dniem nasilała się coraz bardziej. Wygrałam walkę z chorobą, ale zaraz po tym zmarła moja mama. Jestem strzępkiem nerwów. Boje sie wszystkiego, a najbardziej zostawać sama albo gdzieś iść sama. Boję się, że zaraz zemdleje i nikt mnie nie uratuje, męczą mnie złe myśli. Nie potrafie się wyluzować i zrelaksować.
Jak tylko mam zostać sama, zaraz pojawia się u mnie panika, zaczynam sie trząść, serce bije mi jak oszalałe, nie moge oddychać, w głowie czuje silne napięcie, miękną mi nogi, czasem mam wrażenie, że wariuje. Męczy, to bardzo, nie pozwala normalnie funkcjonować. Byłam kilka razy u psychologa, ale zbytnio mi nie pomógł.
Może znacie jakieś sposoby jak sobie radzicie z lękiem? Dzisiaj w nocy miałam napad paniki i cała sie trzesłam, bałam się zasnąc ponownie. Zmęczona już tym jestem sad
Ja jak czuje, że zaczynają się objawy, to pije melisal i czytam książke "Potęga podświadomości" polecam. Wycisza i pozwala na trochę choć zapomnieć, przestać się bać i czuć strach. Dobrym sposobem jest również skupić się tylko na oddychaniu, mi to czasem pomaga. Macie jakieś inne rady?

Pozdrawiam

7

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

magdusia85 ja nie znam. Nie wiedziałam,że tyle osób cierpi na podobne do mnie dolegliwości. Może uda się nam jakoś wzajemnie wesprzeć.

Jak jest mozliwe,że psycholog ci nie pomógł?

8

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

Powiedzcie, czy z moimi objawami powinnam wybrać się do psychologa czy psychiatry? Nie wiem do kogo mam się zapisać.
Pozdrawiam.

9

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

Proponuję psychiatrę, być może potrzebna będzie farmakoterapia (jeśli podejrzewasz nerwicę lękową). W ramach NFZ-u nie potrzeba skierowania od lekarza pierwszego kontaktu. Jeśli psychiatra stwierdzi konieczność konsultacji z psychologiem, sam Ciebie do niego skieruje.

10

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

FollowMe a tarczycę to Ty badałaś?

11

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

jak na tarczycę to są zbyt poważne objawy. ja miałam coś takiego w wieku 14 lat. zajmowałam się wtedy zjawiskami paranormalnymi i zaczeło sie od tego, ze nie spałam po nocach, zasypiałam dopiero gdy było jasno, około 5.00. Potem z duchami podobnie jak ty miałam, unikałam ciemności w ogóle, widziałam w głowie same czarne scenariusze mojego zycia, miałam jazdę że umrę za kilka dni.....nic fajnego.

12 Ostatnio edytowany przez FollowMe (2012-04-21 18:01:38)

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

Nie badałam, w sumie dopiero odkrywam tą przypadłość u siebie, wcześniej myślałam ,że to normalne  ale teraz gdy objawy się nasiliły...
Sama już nie wiem gdzie mam się udać, najchętniej bym udawała,że nic się nie dzieje.

Z resztą z tego co czytałam -symptomy niedoczynności czy nadczynności tarczycy-niczego takie nie mam/nie czuję.

Dzięki Wielokropek:*

13

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

Catwoman i jak pozbyłaś się tych lęków? Czy przestałaś interesować się zjawiskami paranormalnymi? Zwróciłaś swoje zainteresowania w przyjemniejszą dziedzinę nauki? Czy pomogła ci wizyta u lekarza? Bardzo zależy mi na odpowiedzi.

14

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?
FollowMe napisał/a:

Nie badałam, w sumie dopiero odkrywam tą przypadłość u siebie, wcześniej myślałam ,że to normalne  ale teraz gdy objawy się nasiliły...
Sama już nie wiem gdzie mam się udać, najchętniej bym udawała,że nic się nie dzieje.

Z resztą z tego co czytałam -symptomy niedoczynności czy nadczynności tarczycy-niczego takie nie mam/nie czuję.

Dzięki Wielokropek:*

Nie zawsze są takie symptomy jakie opisują. Jednym właśnie, o którym nic się nie mówi i nie pisze, to są lęki i to silne lęki. Zbadać możesz, zaszkodzić Ci nie zaszkodzi, a może pomoże.

15

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?
Inori napisał/a:

Catwoman i jak pozbyłaś się tych lęków? Czy przestałaś interesować się zjawiskami paranormalnymi? Zwróciłaś swoje zainteresowania w przyjemniejszą dziedzinę nauki? Czy pomogła ci wizyta u lekarza? Bardzo zależy mi na odpowiedzi.

Szczerze? Uspokoiła mnie wtedy modlitwa, na zasadzie rozmowy z Bogiem. Poczułam, ze jest ktoś większy, silniejszy od wszystkich tych zjawisk, lęków, pamietam, że gdy czytałam psalmy bardzo sie uspokajałam, no i.... przeszło smile

16 Ostatnio edytowany przez magdusia85 (2012-04-25 17:45:15)

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

FollowMe z psychologiem miałam taka historie, że przez pierwsze dwie wizyty było super. Przygotowała mnie psychicznie do rezonansu magnetycznego,którego bardzo się bałam, prowadziła hipnozę, po której byłam wyciszona. Następne wizyty już nie były takie fajne. Przyszłam do niej zaraz po śmierci mamy, pytała się czy dalej będę przychodzić na sesje. Na początku nie wiedziałam ile razy będę chodzić, gdyż był to psycholog prywatny i brał 100zł za godzine zegarową. Ze względów finansowych, mówiłam, że nie wiem ile razy będę mogła chodzić. Sytuacja ze śmiercią mamy, pogorszyła mój stan psychiczny i  powiedziałam, że teraz będę chodzić na terapie częściej. Wiec moja pani psycholog juz nie była tak zaangażowana w pracę ze mną, aby mi pomóc. Wizyta trwała coraz krócej i wychodziłam od niej bez zmian, wręcz nawet zaczęła mnie irytować. Ciągle patrzyła na zegarek, żeby jak najszybciej skończyć i nie mówiła mi nic nowego, tylko rzeczy, które ja sama wiedziałam bez studiowania psychologii, dlatego zrezygnowałam z wizyt, ponieważ nie stać mnie było na chodzenie na sesje, które nic nowego nie wnosiły. A psychlog pewnie, to robła, bo chciała na mnie zarobić jak najwięcej.

Teraz próbuje radzić sobie jakoś sama. Próbuje sama wychodzić na chwile, do sklepu i powoli coraz dalej wychodzić z domu, strach jest ogromny, panika i lęk. Myślałam o psychiatrze, ale dostać sie na NFZ, to trzeba trochę czekać, a na prywatną pomoc juz mnie nie stać.
Za nic w świecie nie zostane sama w domu, max 10 minut i juz zaczynam panikować, nie wiem jak mam pokonać ten lęk w sobie. Straszne to jest.

Catwoman wiesz ja czytam książkę "Potęga podświadomości" ona tez jest związana z wiara, żeby modlitwa została wysłuchana trzeba mocno wierzyć, że już to zostało spełnione. Kiedy ją czytam uspokajam się i wtedy również się modlę. Gdzieś tam w środku głęboko wierzę, że któregoś ranka wstanę bez strachu, lęku i paniki i zacznę żyć normalnie.

17

Odp: Czy coś jest ze mną nie tak?

magdusia85 straszne,że tak Cię potraktowała.Może warto szukać terminów chociaż na nfz?
Życzę powodzenia.:-)

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy coś jest ze mną nie tak?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026