Oboje 30+, wolni, bez zobowiązań, sporadyczne kontakty zawodowe od 3 lat, od 3-4 mcy poznajemy się prywatnie. On to raczej introwertyczny typ, mało wylewny, bez życia towarzyskiego, poza kontaktem z nieliczną rodziną. Trzykrotnie wyjechaliśmy wspólnie na kilka dni, poznał mnie ze swoimi bliskimi, spędzamy raz po raz czas wolny, niedawno pojawiła się bliskość fizyczna (bez tzw. pójścia na całość z powodu choroby która jest w trakcie leczenia a która może też powoduje ten dystans?). Miłe gesty zainteresowania z Jego strony przeplatane są dniami milczenia,a gdy widujemy się jest opiekuńczy, miły, dba o mnie. Od dość dawna jest sam, mam pewność, że nie ma drugiej takiej "koleżanki" jak ja. Czuję się tym samym wyróżniona, to naprawdę wartościowy facet. Sytuacja zaczyna mnie jednak męczyć bo nie wiem kim dla siebie jesteśmy i w jaką stronę zmierzamy. Ostatnio to ja częściej wychodziłam z inicjatywą spotkań, jednak nie nachalnie, on zawsze jest na TAK stąd myśl, że może powinnam stać się mniej dostępna? Może powinien poczuć, że może mnie stracić? Jak myślicie zdystansować się czy może porozmawiać z nim szczerze? Mimo swego wieku i doświadczenia nie potrafię zdecydować, brzmi może to dziecinnie ale mam mętlik w głowie więc wdzięczna będę za poradę
Rozmowa dałaby pewnie jasność ale boje się, że go spłoszę takim stawianiem pod ścianą. Sprzeczne sygnały jakie wysyła powodują, że nie wiem co myśleć.
Podobne tematy
yuk_a- Czy ten facet z którym się spotykasz jest chory? Nie wiem czy dobrze zrozumiałam...
Ma problemy skórne, choć dla mnie to nie problem. Dla Niego tak.
A no widzisz..Może tu tkwi problem? WIe ,że jest chory..I trzyma cię na dystans..Porozmawiaj z nim szczerze.. że tobie to nie przeszkadza,i jeżeli poważnie o sobie myślicie..To niech cię nie otrąca...Może to jego błąd..Bo możesz mu pomóc,będziesz jego podporą w złych chwilach..Szczera rozmowa na pewno tu pomoże! ! !:)
Powiedziałam, że to nie jest dla mnie problemem. W odpowiedzi usłyszałam "ale dla mnie jest".
A no widzisz...Wiedziałam,że tu tkwi problem..trzyma cię na dystans ,bo wstydzi się swojej choroby..Choć przykro ,że nie daje sobie pomóc:/ Może pokaż mu,że może na ciebie liczysz..Wyraż swoją osobowość..Niech widzi,że jesteś kobietą na której może polegać,w każdej sytuacji...