Witam wszystkich pisze do was bo juz sam nie wiem co mam robić z moim kolegą. Znamy sie ok 2 lat ale ja byłam zagranica wiec mielismy tylko kontakt przez internet gdy wrociłam zaczelismy sie spotykac on jest odemnie starszy o 6 lat ja mam 23. Ale od 2 miesiecy nie potrafe go rozgrysc próbowałam ale nie potrafie. Czasami zachowuje sie tak jak by mnie nie było a czasami robi wszsytko zeby mi pokazac ze mu zalezy. Przykladem jest to ze np nigdy nie byłam na romantycznej kolacji a w niedziele zrobił mi taka niespodzianke i zabrał mnie potam nawet było tak ze całowalismy sie pod jemiołoł co do niego jest to nie podobne. A znowusz kiedy indziej rzucił na mnie focha o byle co i zostawił mnie km od domu!!!! Gdy chce rozmawiac czy cos czuje do mnie i co to zmienia temat. Czesto mi dogryza niby w rzartach a ja jestem taka osoba ze zaraz rzucam focha i wtedy konczy sie nasze spotkanie. Nie wiem co juz mam robic czy mam go sobie odpuscic czy co??? Prosze o pomoc pilną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Podobne tematy
bawi sie toba, sprawdza twoja reakcje, moze mu zalezy moze nie, pewnie sie jeszcze nie zdecydowal co z toba zrobic.
Zaprzyjaźnij się ze słownikiem - na forum staramy się pisać poprawną polszczyzną. Zapoznaj się z regulaminem na dobry początek.
A jest jakas możliwość zeby to sprawdzic nie chce wieczności czekac na to kiedy on się zdecyduje albo sie nie zdecyduje????
Witam Ciebie bardzo serdecznie MiłaN!
Koleżanka aggy ma rację - bawi się Tobą. Jeżeli z Nim zostaniesz... Narażasz się na cierpienie. Moim zdaniem - trzymaj Go troszkę na dystans, nie zbliżaj się emocjonalnie... Bo jak się zabawi to finał będzie tragiczny w sensie emocjonalnym dla Ciebie. Ewentualnie - Ty też możesz Go wybadać kobiecymi sposobami ![]()
Pozdrawiam! ![]()
Ty też możesz Go wybadać kobiecymi sposobami.
To znaczy jakie masz niby na myśli????
Ty też możesz Go wybadać kobiecymi sposobami.
To znaczy jakie masz niby na myśli????
no przeciez napisal ci facet......trzymaj go na dystans, udaj ze nie jestes zainteresowana.....poprostu graj jego zasadami to oczywiste. jak sie zorientuje, ze go ignorujesz to moze cos tam sie w nim zmieni albo zapomni o tobie i bedziesz miala z nim spokoj.
jak dla mnie to strata czasu....nie lubie facetow ktorzy nie szanuja partnerek
____________________________________
Wieczne Miasto BG
Witam wszystkich pisze do was bo juz sam nie wiem co mam robić z moim kolegą. Znamy sie ok 2 lat ale ja byłam zagranica wiec mielismy tylko kontakt przez internet gdy wrociłam zaczelismy sie spotykac on jest odemnie starszy o 6 lat ja mam 23. Ale od 2 miesiecy nie potrafe go rozgrysc próbowałam ale nie potrafie. Czasami zachowuje sie tak jak by mnie nie było a czasami robi wszsytko zeby mi pokazac ze mu zalezy. Przykladem jest to ze np nigdy nie byłam na romantycznej kolacji a w niedziele zrobił mi taka niespodzianke i zabrał mnie potam nawet było tak ze całowalismy sie pod jemiołoł co do niego jest to nie podobne. A znowusz kiedy indziej rzucił na mnie focha o byle co i zostawił mnie km od domu!!!! Gdy chce rozmawiac czy cos czuje do mnie i co to zmienia temat. Czesto mi dogryza niby w rzartach a ja jestem taka osoba ze zaraz rzucam focha i wtedy konczy sie nasze spotkanie. Nie wiem co juz mam robic czy mam go sobie odpuscic czy co??? Prosze o pomoc pilną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Fochami to go raczej od siebie tylko odstraszysz. Może mu się podobasz, ale jak będziesz udawała księżniczkę, to w końcu jego cierpliwość się skończy.
Trafiłaś na typowego palanta, który próbuje rozkochać w sobie dziewczyne, ale oczywiście bez zobowiązań, dla zabawy. Nie daj się, bo on nie traktuje Ciebie na serio, jesteś jego maskotką (przynajmniej póki co.) Pewnie mu się podobasz, ale ewidetnie nie traktuje Cie poważnie, myśli, że może z Tobą pogrywać. Jeżeli chcesz, żeby miał do Ciebie szacunek to nie daj się złapać na takie tanie sztuczki
chwilowy romantyzm, a poźniej olewanie? Kochana, w takiej sytuacji Ty powinnas go cały czas olewać, od czasu do czasu możesz rzucić jakiś komplement, od niechcenia, dla zabawy, ale poźniej szybciutko się wycofywać i ignorować typa. Jeżeli będzie mu zależalo to będzie się starał caly czas, a jeżeli zauważy że nie dasz sobie w kasze dmuchać i nie będzie mu się chciało o Ciebie zabiegać to pewnie przestanie w ogole się odzywać, ale wtedy będziesz miała już pewność, że nie jest Ciebie wart.
nie fochaj się ciągle o byle głupoty bo tylko go zrażasz do siebie. Nie trać też głowy dla niego, zachowaj dystans, aby nie cierpieć przez swoje własne zachowanie. a jeśli on bywa lekceważący to odpuść go sobie. zastanów się czy on jest ciebie wart...i pamiętaj o swojej wartości, nie możesz dać się poniżać nikomu, a tym bardziej osobie na której ci zależy.