netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Problem w związku.Co robić?

14 odpowiedzi2 596 wyświetleńzałożony przez npd, 27.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem w związku.Co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Problem w związku.Co robić?

Witam wszystkie Panie.Normalnie bym nie napisał o moim problemie na żadnym forum,ale sprawa stała się dla mnie zbyt ciężka i potrzebna mi pomoc.Pokrótce nakreślę sytuację.Mam 24 lata,dziewczynę która ma 22.Znamy się od czasów gimnazjum,nic wtedy między nami nie było ale pewnego razu jakieś 3 lata temu zaczęliśmy się spotykać,trwało to może z 2 miesiące głównie z mojej winy bo po prostu mi się "nie chciało".Rok później znowu zaczęliśmy się spotykać,tym razem jakieś 3 miesiące.Mieliśmy około półroczną przerwę po czym napisała czy się spotkamy.Umówiłem się ale nie poszedłem.Chciałem się z nią zobaczyć i wgl jakąś tęsknotę czułem,ale od jakiegoś czasu paliłem na potęgę marihuanę która tłumiła wszystkie moje uczucia i sprawiała,że chęć zamieniała się w niechęć.Zrobiłem tak kilka razy.Umawiałem się i bez żadnego znaku nie szedłem,wystawiając ją po raz kolejny do wiatru.Zacząłem z Nią pisać w grudniu 2011,że chcę się zmienić,że przestanę palić,że tęsknię za nią.Obiecałem że zaczniemy się spotykać od stycznia,tak też się stało.Przestałem dla niej palić,jestem miły i wgl.Zacząłem się w niej zakochiwać i przyznam,że nie spodziewałem się iż sprawa się tak potoczy.Jakoś w lutym napisała że "chyba" się we mnie zakochała.Wcześniej,pod koniec stycznia przyznała,że miała plan zemsty.Chciała się spotykać z 2 tygodnie,następnie zrobić tak jak ja robiłem wcześniej,czyli "wyciszka".Moje uczucie do niej rosło z dnia na dzień,robiłem wszystko co chciała,czułe słówka itp...wiem,że popełniłem straszny błąd lecz teraz już tego nie cofnę.Na początku marca zobaczyłem,że coś się zmieniło.Nie spotykaliśmy się już tak często,serial był ważniejszy niż spotkanie ze mną,mniej sms'ów,częste kłótnie wywoływane przeze mnie z obawy przed jej utratą,przyczepianie się do tego że nie okazuje mi żadnych uczuć,że nie ma dla mnie czasu.W końcu pewnego wieczora napisała mi,że sama nie wie czego chce.Spotkałem się z nią w 4 oczy,powiedziała,że mnie nie kocha i nie wie czy pokocha,że nie wie czy potrzebny jej chłopak.Zapytałem się czy chce to skończyć.Powiedziała,że nie wie i potrzebuje czasu.Czekałem tydzień,który był najgorszy w moim całym życiu.Napisała,że przemyślała i że możemy się spotkać.Wiedziałem jak będzie.Byłem przekonany,że to koniec.I tutaj zostałem zaskoczony.Nie zerwała ze mną.Powiedziała tylko,że jak po jakimś czasie nic do mnie nie poczuje to nie będzie to miało sensu.Teraz nie maltretuje już jej tyloma sms'ami,staram się wgl nie pisać żeby nie powtórzyć sytuacji jaka była.Nie mówię czułych słówek,nie mówię o moich uczuciach,nie narzucam się.Teraz kłania się pytanie.Co mam robić?Ona pracuje praktycznie do wieczora,w weekendy ma szkołę,po pracy zmęczona.Dobrze jak się zobaczymy na 20 minut.Co mam zrobić?Jak rozbudzić w niej uczucia?Dodam iż kiedyś mi powiedziała,że nie potrafi okazywać uczuć,że kochała tylko raz.Nie mogę spać,budzę się co 20 minut i ciągle myślę o Niej.Nigdy nikogo tak nie kochałem i wydaje mi się,że Ona dobrze o tym wie.Nie mam na nic ochoty,cały czas tylko się zadręczam.To chyba zła karma wróciła do mnie za to jaki byłem dawniej...Najchętniej zacząłbym znowu palić,ale obiecałem.Dziękuję za wszelką pomoc.

2

Odp: Problem w związku.Co robić?

Pogratulować szczęścia. Jak znacie się tyle czasu i co jakiś czas ze sobą bywaliście i pomimo tego, że paliłeś nałogowo zielsko to i tak była tobą zainteresowana. Jest przepracowana i przemęczona. To otępia. Postępujesz jednak ze wszech miar słusznie i rozsądnie. Od czasu do czasu przypomnij jej jednak o swoim uczuciu - powiedz, że ją kochasz, przytul, daj kwiatka jakiegoś itp. I bądź cierpliwy.

3

Odp: Problem w związku.Co robić?

Przede wszystkim nie daj się skusić i nie pal. Na Twoim miejscu czekałabym co będzie dalej. Według mnie raczej nic nie możesz zrobić. Jedyne co możesz to ją zdobywać, ale nie bądź zbyt nachalny, bo to może ją zdusić i będzie chciała uciekać. Poczekaj.

4

Odp: Problem w związku.Co robić?

Nie ma to sensu, nie mialo, nie ma i miec nie będzie. Ona chciała z Tobą być (kiedys) bo załączyłeś jej swoim postępowaniem syndrom łowcy - umawiałeś sie, nie przychodziłes. Spadało wtedy jej poczucie wartości dlatego usilnie chciała je odbudować, udowadniając sama przed sobą, ze jednak Cie "złapie" i nie jest taka do niczego...  Złapala, udowodniła sobie, a potem..przyszedł czas na myślenie i wymyśliła, ze to jednak nie to smile Wcale jej sie nie dziwie prawde powiedziawszy. Nie ocenaim Cie, podjąłeś jakie stam kroki żeby sie zmienić, ale znacie sie tak długo, że gdyby miało coś z tego być, to byłoby już dawno. Nic na siłę. Pozdrawiam

5

Odp: Problem w związku.Co robić?
inka84 napisał/a:

Nie ma to sensu, nie mialo, nie ma i miec nie będzie. Ona chciała z Tobą być (kiedys) bo załączyłeś jej swoim postępowaniem syndrom łowcy - umawiałeś sie, nie przychodziłes. Spadało wtedy jej poczucie wartości dlatego usilnie chciała je odbudować, udowadniając sama przed sobą, ze jednak Cie "złapie" i nie jest taka do niczego...  Złapala, udowodniła sobie, a potem..przyszedł czas na myślenie i wymyśliła, ze to jednak nie to smile Wcale jej sie nie dziwie prawde powiedziawszy. Nie ocenaim Cie, podjąłeś jakie stam kroki żeby sie zmienić, ale znacie sie tak długo, że gdyby miało coś z tego być, to byłoby już dawno. Nic na siłę. Pozdrawiam

Czemu więc nie zerwała ze mną,tylko dała nam szansę?Nie znam się z nią aż tak długo.W czasach szkolnych praktycznie nie rozmawialiśmy,Ona miała swoje towarzystwo a ja swoje,była mi obojętna i jej nie zauważałem.Tak czy siak się nie poddam i będę walczył o to uczucie.Na razie wrzucę na luz i zobaczymy co się stanie.

6

Odp: Problem w związku.Co robić?

Szczerze? Bo żadna kobieta nie lubi samotności...pojawi sie ktoś nowy na horyzoncie kto ją zauroczy i pójdzie w świat. Sorry za brutalność, ale troche takich historii w życiu widzialam... . Lepszy rydz, niż nic. Spojrzmy prawdzie w twarz...zero czułości, wyznań, ciepła, bliskości... To po co ta farsa? Żeby nie czuś się samą, takie jest moje zdanie.

7

Odp: Problem w związku.Co robić?

Na razie zaczekam i zdam się na los.

8

Odp: Problem w związku.Co robić?

kiedys na moje nieszczescie wdalam sie w taki niby zwiazek z takim kolesiem jak ty. jaral trawe i mial wszystko gdzies. wyszlo na to ze byl pasozytem i nierobem. a ja glupia mialam nadzieje, ze go z tego wyciagne i postawie na nogi. przy okazji byl tez mamisynkiem bo mieszkal z rodzicami i mamusia non-stop przy nim wszystko robila. nie mam wiec szacunku do takich.

jak wrocisz do jarania trawy to wszystko bedzie takie jak bylo. przestanie ci zalezec. a twoja dziewczyna? moze tez naiwna jest ze sie zmienisz i zacznie cos pasowac w tej ukladance.

ten brak snu to przez odsuniecie narkotyku, poprostu organizm ci wraca do normy i zaczynasz postrzegac co sie wokolo ciebie dzieje. ze masz normalne troski jak inny nienacpani ludzie i uczucia euforii naturalnie przychodzacej a nie pod wplywem trawy. nareszcie.


____________________________________________

Wieczne Masto BG

9 Ostatnio edytowany przez npd (2012-03-27 14:22:18)

Odp: Problem w związku.Co robić?

Nie jestem pasożytem i nierobem.Owszem mieszkam jeszcze z rodzicami,ale tylko dlatego iż nie zarabiam 3.000zl żeby sobie pozwolić na wynajem mieszkania a tym bardziej na kupno.W kredyty nie mam zamiaru się pakować.W mieście w którym mieszkam trzeba szykować najmniej 700zł żeby wynająć jakiś badziew 1 pokojowy.Pracuję,dokładam do czynszu,sam się wyżywiam i sam sobie wszystko kupuję a ze starszymi praktycznie nie rozmawiam.

10

Odp: Problem w związku.Co robić?
npd napisał/a:

Nie jestem pasożytem i nierobem.Owszem mieszkam jeszcze z rodzicami,ale tylko dlatego iż nie zarabiam 3.000zl żeby sobie pozwolić na wynajem mieszkania a tym bardziej na kupno.W kredyty nie mam zamiaru się pakować.W mieście w którym mieszkam trzeba szykować najmniej 700zł żeby wynająć jakiś badziew 1 pokojowy.Pracuję,dokładam do czynszu,sam się wyżywiam i sam sobie wszystko kupuję a ze starszymi praktycznie nie rozmawiam.

i chwala ci za to. ja podalam ci przyklad faceta z ktorym mialam do czynienia.

siegniesz po maryske znowu, bedzie wszystko kolorowo tylko w jakis nienaturalnych kolorach. pokaz jej ze sie starasz, to moze ona postara sie rowniez


___________________________________________

Wieczne Masto BG

11

Odp: Problem w związku.Co robić?

To naprowadź mnie jeszcze proszę na to,w jaki sposób jej to okazać nie narzucając się.

12

Odp: Problem w związku.Co robić?

Co robić?
Odpowiedź bardzo prosta: umówić się na kawę/piwko i poważnie porozmawiać.

Dorośli ludzie jesteście, nie ma co się domyślać i gnieść czegoś w sobie.
Powiedz jej, co do niej czujesz, czego oczekujesz. Wtedy dowiesz się od niej, co ona na to i na czym stoisz.
Będziesz wiedział, czy masz nad czym główkować. Związek może potrzebuje reperacji, a może nastąpiła już taka awaria, że czas pomyśleć o jego zakończeniu.

Tak czy siak, do zioła nie ma co wracać.
Też pamiętam z dawnych czasów związek z takim misiem wiecznie ujaranym. No słodziak momentami z niego był, ale i tak szybko się to zakończyło.

Zresztą już wiesz, że dobrze Ci w związku z kobietą, więc po co Ci jeszcze zioło?

13 Ostatnio edytowany przez aggy (2012-03-27 14:50:20)

Odp: Problem w związku.Co robić?

hmm trudna sprawa bo skoro piszesz ze taka zajeta jest.... moze przyjdz po nia do szkoly albo zrob jej jakas fajna kolacje, moze kapiel? nie wiem czy wy sypiacie ze soba ale tez sprobuj pod tym katem pokazac ze dbasz o nia bez bycia napastliwym czy zachlannym. moze panna troche sie boi co bedzie z toba dalej. ok, nie okazuje uczuc, zdarzaja sie takie egzemplarze. to w takim razie poczekaj. wiem ze spac nie mozesz, ze cie to frustruje ale musisz teraz tez pomyslec o niej. ja mysle ze ona sie boi ze bedzie znowu tak ze przestanie ci zalezec. powiedziales jej ze chcialbys zebyscie byli blizej siebie? pogadaj z nia. ale nie mow jej jak bardzo ja kochasz. bo to odstrasza. powiedz ze oczekujesz od niej ze bedzie. poprostu bedzie.


_______________________________________

Wieczne Miasto BG

14

Odp: Problem w związku.Co robić?

Przyjedź do niej po jej pracy. Zawieź do domu, zrób herbatę i przykryj kocem. Zaproponuj, że może coś obejrzycie, a potem przytul ją i bez gadania obejrzyjcie film. smile

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem w związku.Co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026