netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

16 odpowiedzi4 179 wyświetleńzałożony przez Gabi_, 23.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Witam. Mam 33 lata i jestem tutaj nowa ale zdecydowałam się opisać moją sytuację małżeńską i poprosić abyście odniosły się do niej. Z  mężem jesteśmy razem 15 lat, choć małżeństwem tylko 6 lat. Mamy 2 małych dzieci. No i oczywiście chodzi o podejrzenie zdrady. Może zacznę od tego,że już kilka lat temu podejrzewałam męża o zdradę ale jak to w życiu jakoś załagodził sytuację, przysięgał itd. Sytuacja była taka, że znalazłam u nas w samochodzie prezerwatywy ( a my ich nie używamy). Innym razem, to było też kilka lat temu przeszukując komputer znalazłam to,że przeglądał ogłoszenia z agencji towarzyskich z naszego miasta, po czym przeglądając mu tel znalazłam połączenie wychodzące właśnie do numeru jednej z "dziewczyn". Próbowałam wtedy zakończyć to wszystko ale mi się nie udało:( Kilka miesięcy temu poprosiłam o billing rozmów z jego tel, nie było to trudne bo tel jest zarejestrowany na mnie no i okazało się,ze przez 3 miesiące pisze smsy z jakąś kobietą sad Kilka dni temu znowu przeżyłam szok, mąż wybiera się na szkolenie do innego miasta i.....w laptopie znowu ogłoszenia "kobiet" z agencji z miasta do którego jedzie,( on nie wie jeszcze,ze ja o tym wiem). Chce zakończyć to małżeństwo ale boję się,ze zabraknie mi odwagi a on znowu załagodzi sytuację. Dodam,że jest o mnie bardzo zazdrosny (ale to już inny temat, choć również ciężki dla mnie) Ogólnie gdyby nie to między nami jest wszystko ok. Jeśli chodzi o moja sytuację materialną to pracuję i myślę,ze w tej kwestii sobie poradzę a mieszkanie jest na mnie. Proszę odnieście się do mojej sytuacji, może to pomoże podjąć mi właściwą decyzję.

2

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Niestety to Ty musisz podjąć decyzję czy chcesz być z człowiekiem, który Cię nie szanuje.
Zazdrosny? może obawia się, że zdradzasz go tak jak on to czyni.
Jeśli jesteś zdolna żyć z człowiekiem, który Cię zdradza, to tak to normalna sytuacja ale czy napewno tego chcesz?
Dlaczego masz obawy? Może dlatego, że wiążąc się ze swoim mężem oczekiwałaś, miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej, może chciałaś mieć normalną rodzinę.
Przeżywałam przez 15 lat małżeństwa to samo co ty ale dzień kiedy odkryłam, że mnie zdradza, był ostatnim dniem naszego małżeństwa. Jestem sama z córką od października 2010 r. i nie żałuję, że wyrzuciłąm drania ze swojego życia, bo okazało się, że kochałam manipulatora.

Mieszkanie jest Twoje ale czy macie rozdzielność majątkową, bo to ważne za nim podejmiesz jakieś kroki?

Pozdrawiam

3

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Wóz, albo przewóz. Musisz wyciągnąć wszystkie dowody na stół i kazać mu się do tego ustosunkować. Potem spakuj go i każ się wyprowadzić i dopiero potem będziesz mogła ocenić sytuację na chłodno. Czy zacznie się starać, czy będzie chciał coś zmienić, czy stwierdzi, że odzyskał "wolność" i pójdzie w pizdu. Jesteś w bardzo dobrej sytuacji do podjęcia takiego kroku. Może to zabrzmieć kontrowersyjnie, ale pies trącał zdrady, istotne jest to z kim to robił, a jeżeli wynika z tego, że w gre wchodziły prostytutki to on zwyczajnie w świecie naraził Ciebie na wszelkie paskudne choroby. Także jak go już wyrzucisz to idź do lekarza i się przebadaj.

4

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

zastanów się czy chcesz się bez przerwy o czymś dowiadywać.......może lepszy komfort psychiczny i fizyczny i zwyczajnie odejść nie czytać nie sprawdzać bo i tak wiecznie to za tobą będzie chodziło nigdy nie będziesz jego pewna a w zdrowym związku nie oto chodzi wybór zależy od ciebie

5

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Podpisuje sie pod wypowiedziami kolezanek wyzej.
Bylam w podobnej sytuacji.. z tym ze bylam na miejscu dziecka - moj tata notorycznie zdradzal mame. bardzo dobrze to ukrywal ze wzgledu na to ze jest lekarzem a wtedy czesto dyzurowal zeby zarobic na nas. do mamy w koncu zaczely przychodzic jakies anonimowe telefony z pracy taty i w koncu sie wydalo. telefonu tez zawsze pilnowal jak oka w glowie. zreszta wiele nie pamietam bo bylam mala. ale mam teraz 17-scie lat i zdystansowalam sie do calej tej sprawy. ciesze sie, ze mama odeszla od taty, mimo ze na poczatku nie bylo to dla mnie proste - jednak rozwod to rozwod. na szczescie bylo mi latwiej bo mam starsza siostre i razem sie wspieralysmy. gdybym miala cofnac czas to wolalabym to niz zyc z mysla ze moja mama jest zdradzana i jeszcze moze zachorowac przez jakies swinstwo przyniesione od taty. w ogole myslec o tym nie chce. Poza tym jesli Twoj maz ciagle korzysta z jakis dziewczyn na telefon a ma w domu kochajaca zone.. to to nie jest normalne. mowiac delikatnie - taki czlowiek powinien isc do seksuologa sie leczyc. Nie mowie tego, zeby Cie obrazic, ale tak samo mysle o moim tacie, ale wiadomo - lekarz to najgorszy pacjent, i nie mam na co liczyc, poza tym do dzis sie swietnie ukrywa a jestem pewna ze zdradza swoja obecna partnerke, ale rzadziej. takze powodzenia Ci zycze i oby wszystko sie poukladalo. smile
Ps. Przepraszam, ale brak u mnie polskich liter smile)

6

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Zostaw go czym prędzej!
Nie daj się tak upokarzać!!!

7

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Nie chcę Cię dołować Gabi ale jeśli Twój facet lubi romanse to tacy raczej się nie zmieniają,wiem z własnego doświadczenia.Myśl co dla Ciebie będzie lepsze.Paradoksalnie też są zazdrośni bo wiedzą co robią inne kobiety.Mam nadzieję że podejmiesz dobrą decyzję

8

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Jestem na forum nowa, ale widzę ze wiele kobiet przezywa to samo co ja...Chciałabym podzielić się swoja historia , jestem mężatką od 13 lat, mam dwóch synów 13 lat i 2 latka. Siedem lat temu mój mąż miał romans trwający pół roku, byłam psychicznie wykończona, była wyprowadzka do siostry, zmiana przedszkola, on przepraszał obiecywał że skończy z nią , ale wciąż mnie okłamywał, w końcu wybaczyłam i dla dobra dziecka wróciłam do niego. Wybaczyć to jedno ale zapomnieć to inna sprawa...Przez te następne lata jakoś się dogadywaliśmy, raz lepiej a raz gorzej, urodziłam drugie dziecko (mąz nie chciał bardzo długo drugiego dziecka), wyjazdy na wakacje,podział obowiązków nierównomierny , ja praca , dom , dzieci  a on lekkoduch, nie odpowiedzialny , koledzy , imprezy, powroty do domu nad ranem. Wszystko znosiłam, ale ostatnio stał się jakby nieobecny duchem, przyłapałam go że zagląda na fotkę , zapytałam co tam szuka, i ze jak szuka to znajdzie, on mnie zbył, niedawno sprawdziłam biling i szok 30 smsów na jeden nowy numer, w nocy nad ranem non stop, zapaliła mi się czerwona lampka.Czułam ze mnie zdradza znowu , a do tego  brak sexu, cigła niechęć z jego strony...to dla kobiety upokarzające.Chciałam sprawdzić telefon, poczekałam az zaśnie poszłam po cichutku do łazienki, zerwał się za mną , otworzył łazienkę, nie dałam rady szarpaliśmy sie i wyrwał mi telefon, ale w poczcie smsy były wykasowane....zapytałam co to znaczy, co przede mną ukrywa, on ze coś sobie ubzdurałam, prosiłam żeby się wyprowadził (mieszkamy w domu jego rodziców sami)on że nie ma mowy, to ja w takim razie zabiorę dzieci i znajdę sobie stancję. Jak mu powiedziałam o tych smsach to z dnia na dzień urwały się , ale za to sa połączenia przez internet w komórce, pewnie kupił druga kartę, jestem zmęczona tym szpiegowaniem, mam problemy ze zdrowiem , nadciśnienie i potworny ból głowy, nie radze sobie ze sobą, czy jestem az taka beznadziejna, ze mój mąz ciągle szuka nowych lasek. Ostanio dorwałam telefon i znalazłam jedno zdjęcie gołe panienki.
Powiedziałam mu ze szukam stancji , zabieram dzieci i niech dalej sobie tak zyje, jak chce ja nie mogę juz dłuzej, straciłam poczucie własnej wartości.Żałuje ze nie zostawiłam go 7 lat temu. Jest problem ze starszym synem, tato jest jego autorytetem Przeprowadziłam z synem rozmowę, ze nie układa się miedzy nami, ze tato mnie oszukuję, ale  że go bardzo kocha, i ze zawsze bedzie jego tatem...ale musimy sie wyprowadzić, a syn do mnie"jesteś głupia ja zostanę z tatem, tu jest mój dom..."Mąz prosi zebym dała mu szansę i nie wyprowadzała się do końca kwietnia, ze jak będzie źle to on wyjedzie za granicę...Myslę ze chce mnie przetrzymać , az zmięknę, jestem osoba wierząca , wie ze rodzina jest dla mnie bardzo ważna, ale czy jest sens ciągnac to dlalej bez zaufania, szacunku.....wychowywać dzieci w chorej rodzinie. Mąz twierdzi że wszystko wyolbrzymiam,że te smsy to żarty,  jaja, panna jest z polski...i do niczego nie doszło. To wszystko trwa jakiś miesiąc.... nie chce mi się juz zyć...

9

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

1. Zbierasj dowody zdrady. Bilingi, maile, historia odwiedzanych stron www.
2. Skończ z małżeńskim seksem bo w końcu Cię czymś zarazi. Jak się zapyta dlaczego to powiedz prawdę.
3. Przeprowadź rozmowę i postaw ultimatum jeżeli jeszcze Ci na nim zależy.
4. Ko negocjacje kontraktu na dalsze życie więc nie ustępuj.

10

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Dziękuję Wam za odzew. Podjęłam decyzję w swojej sprawie chcę rozwodu, jesteśmy już po pierwszych rozmowach na ten temat jak można  to nazwać rozmowami. Dziwię się trochę,że przyjął tak spokojnie opcję rozwodu bez orzekania o winie, wydaje mi się,że on nie dowierza w to,ze ja go zostawię i dlatego jest na razie tak spokojny. Z resztą powiedział,że zna mnie na tyle i wie,że jestem za słaba psychicznie abym sama podjęła taki krok i pewnie kogoś mam, kto za tym stoi (i tu zaczął odwracać wszystko, prawie mi wmawiając,ze to ja jestem nie fair w stosunku do niego) A co do tego co zobaczyłam w laptopie stwierdził,ze chciał zobaczyć jak się ceny kształtują smile....dla mnie żenujące. Jest ciężko, bo widzę,że on będzie chciał złagodzić sytuację i doprowadzić do tego abym znowu uległa, bardzo się tego boję ale mam nadzieję,że starczy mi sił abym to w końcu zakończyła.

11

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Ale dlaczego masz nie orzekać o winie? Masz dowody on Cię zdradzał i pewnie zdradza, czemu go oszczędzać? Pokaż mu, że wcale taka słaba nie jesteś jak mu się wydaje.

Mam nadzieję, że syn dostał porządnie ścierą za nazwanie Cię "głupią".

12

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Gabi ja tez myslę o rozwodzie ale z orzeczenie o winie, czy same bilingi wystarcza , wiem ze sad moze wystapić z wnioskiem odo operatora o udostepnienie tresci smsów, powiedziałam to mojemu męzowi , czy nie będzie mu wstyd....
Historie niestety kasuje na bieżaco , po tym jak zaczęłam się czepiac o Fotkę, czy jest możliwość odzyskania wykasowanej historii tak iej z miesiąca?
W tym wszystkim najbardziej mi zal dzieci, szczególnie tego starszego syna bardzo to wszystko przezywa, chyba nie zabiore na siłe , niech zostanie z ojcem, może zobaczy jak wygląda opiek nad dzieckiem...

13

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Do Teo Syn nie dostał ścierką, widze ze jest coraz bardziej podobny do ojca imponuje mu cwaniactwo i chamstwo

14

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Czy jest dobre wyjscie z tej sytuacji

1) wyprowadze się zabiorę młodsze dziecko, starszy zostanie z ojcem , będa z nim problemy zacznie sie gimnazjum , bardzo trudny wiek, będzie mi cięzko finansowo ale jakoś dam radę,
2) zostanę maz jeszcze bardziej mną będzie poniewierał, poświecę się aby rodzina była razem. Nie wierzę ze to się skończy, jesli ktoś ma ciągoty do tych rzeczy, to  jak nie ta to inna , przecież nie bedę walczyła ze wszystkimi pannami w necie....
Sama nie wiem które zło wybrać...

15

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Nie wiem, chyba po prostu chce to zakończyć jak najszybciej, obawiam się,że te dowody co mam są nie wystarczające dla sądu, mam billing rozmów przez okres 3 miesiecy oraz zdjęcia z laptopa jakich dziwek szukał. Pamiętam jak mu rzuciłam ten billing na stół (oczywiście ksero) a on wtedy stwierdził,ze jego znajomy widział mnie jak siedziałam pod blokiem (własnym żeby był śmieszniej) w obcym aucie i z kim sie całowałam..........żenada sad Dlatego boję się,ze może posunąć się do jeszcze bezczelniejszych kłamst.

16

Odp: Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?
Cynamon99 napisał/a:

Czy jest dobre wyjscie z tej sytuacji

1) wyprowadze się zabiorę młodsze dziecko, starszy zostanie z ojcem , będa z nim problemy zacznie sie gimnazjum , bardzo trudny wiek, będzie mi cięzko finansowo ale jakoś dam radę,
2) zostanę maz jeszcze bardziej mną będzie poniewierał, poświecę się aby rodzina była razem. Nie wierzę ze to się skończy, jesli ktoś ma ciągoty do tych rzeczy, to  jak nie ta to inna , przecież nie bedę walczyła ze wszystkimi pannami w necie....
Sama nie wiem które zło wybrać...

Cynamon99

Widzę, ze desperacko potrzebujesz rady i wsparcia. widziałam już Twoje posty też  innym watku. Nikt za Ciebie nie podejmie decyzji. Żadna z nas nie jest też w Twojej sytuacji. Musisz sobie odpowiedzieć na jedno bardzo ważne pytanie: czy wytrwasz w swojej decyzji? Czy złamiesz się po jakimś czasie bo będzie Ci żle samej? Jeżeli jestes pewna swojej konsekwencji to wyprowadź się (swoją droga to już jest dla niego nagroda). Zostaw syna ale utrzymuj z nim kontakt. Jestem pewna że z czasem zaakceptuje Twoją decyzję. Może też przydała by się jakaś terapia jeżeli jest mozliwa. Może kontakt z pedagogiem.

Jeżeli nie jestes pewna czy wytrwasz to wyprowadzka nie będzie najlepszym rozwiązaniem. Uważam że będzie to rodzaj zabawy w kotka i myszkę a Twój mąż bedzie wiedział, że może sobie na wszystko pozwolić.

Zbieraj dowody. Obawiam się, że billingi nie będą dla Sądu wystarczajacym dowodem do orzeczenia winy jednego z małżonków. Najwiarygodniejszym są zeznania świadków. Czy uda Ci się takich zdobyć?

3maj się cieplutko i wiedz, że tu na forum zawsze się znajdzie ktoś kto Cię wesprze, doradzi

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to normalne,że jeszcze z nim jestem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026