Witam, zarejestrowalam sie tutaj poniewaz potrzebuje informacji. Ludzie w moim miescie nie sa skorzy do pomocy niestety. Moja sytuacja wyglada tak. Mam 20 lat, mieszkam w niemczech 11 miesiecy, mam tu chlopaka od 9 miesiecy, od 4 m-cy narzeczony. Mieszkam z matka i 3 rodzenstwa na dwoch pokojach. Moj narzeczony mieszka u przyjaciela. Jest on pakistanczykiem. Nie moze podjac tu narazie legalnej pracy(pracuje na czarno), dopiero na koniec maja moze podjac prace gdy minie rowno rok gdy zyje tutaj. Miasto placi mu co m-c 200 czasem 200pare euro. Ja nie mam najlepszych relacji z matka, kazala mi sie wyprowadzic. Jestem w 5 miesiacu ciazy dostalam juz mutterpass cale szczescie matka wciagnela mnie na swoje ubezpieczenie i dala mi meldunek u siebie. Ja pracowalam troche w restauracji ale aktualnie jestem bez pracy. Mam nastepujace pytanie czy moge sie tu starac o mieszkanie socjalne i czy w zwiazku z moja sytuacja dali by mi je szybciej ? I czy moge liczyc na jakas pomoc finansowa od miasta? Co po urodzeniu dziecka? Naleza mi sie jakies pieniadze na dziecko skoro nie pracowalam tu na umowe? Slyszalam ze job center lub caritas moze mi pomoc ale jak wspomnialam nie ma tu chetnej osoby do pomocy. Czekam niecierpliwie na odpowiedz i z gory wielkie dziekuje !!!! Karolina
Podobne tematy
Prosze dziewczyny o pomoc... Jestem na skraju zalamania nerwowego
Nie wiem co robic ![]()