Witam.
Mam problem z pęcherzem już od ponad 3 miesięcy.
Próbowałam już chyba wszystkiego od żurawiny po różnego typu tabletki,antybiotyki i inne sposoby
Robiłam badanie o nazwie Cystoskopia, wykazało że mam jakieś kosmki w szyi pęcherza, nie wiem co mam na ten temat myśleć , czy mogę się czegoś przez to obawiać.
Może któraś z Was miała takie same lub podobne dolegliwości i ustąpiły, co pomogło, może jakieś inne badania??