netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Intensywność zbliżeń...

10 odpowiedzi3 400 wyświetleńzałożony przez szczesciarz, 26.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Intensywność zbliżeń...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez szczesciarz (2012-02-26 20:03:54)

Temat: Intensywność zbliżeń...

Chciałabym się was poradzić odnośnie częstotliwości stosunków z partnerem. Sama doświadczam, w granicach 7-9 stosunków na dobę i tak od momentu poznania, czyli prawie od roku. Fakt kochania się jest cudowny, niepowtarzalny i za każdym razem lepszy i śmielszy !

Czy ktoś z was doświadczył czegoś podobnego ? Czy taka intensywność kochania się, nie wpłynie negatywnie w przyszłości na mój związek ? Dodam, że bardzo się kochamy i chcemy spędzić ze sobą życie.

2

Odp: Intensywność zbliżeń...

NIE MYSL O PRZYSZLOSCI SKORO POTRZEBUJESZ TYLU ZBLIZEN TO KORZYSTAJ Z UCIECH

3

Odp: Intensywność zbliżeń...

TYLKO CZY WAM TO SIE NIE ZNUDZI?

4

Odp: Intensywność zbliżeń...

Rozmawialiśmy z partnerem nieraz na ten temat i zadawaliśmy sobie to samo pytanie, czy nam się to nie znudzi. Pomimo tego chęć zbliżenia się nie słabnie, a wręcz przeciwnie, stale rośnie.

5

Odp: Intensywność zbliżeń...

Dodam jeszcze, że taka częstość nie jest codziennością. W czasie tygodnia, kochamy się 2-3 razy na dobę. Co w ciągu tygodnia, z weekndem, daje około 22 zbliżeń ! Najcześciej kochamy się w weekend.

6

Odp: Intensywność zbliżeń...

Przypominam o tym, że regulamin forum zabrania pisania postów jeden pod drugim i o konieczności używania opcji "Edytuj".

7

Odp: Intensywność zbliżeń...

Szczęściarz - jesteś kobietą, czy mężczyzną? Bo nick męski - lepiej szczęściara jak już wink
Najpierw piszesz 7-9 na dobe, potem 2,3 codziennie - to jak ta częstotliwość wygląda w końcu?
Moim skromnym zdaniem, to nie ilość a jakość się liczy. Poza tym wszytko z umiarem. Bo na to całe życie i zdążysz się naseksować do woli smile
Znudzić z powodu częstotliwości nie znudzi, ale z powodu tego samego partnera to już możliwe. Nawet wielka miłość i setki pozycji seksualnych mogą nie pomóc wtedy.
Życzę jednak by wam się seks nigdy nie przejadł, a smakował coraz lepiej.

8 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-02-27 00:35:03)

Odp: Intensywność zbliżeń...

Jeżeli macie siłę, ochotę na tyle seksu, to nie ma w tym nic złego.
Ja nigdy tyle razy dziennie się nie kochałam, góra 3 razy, więcej bym nie dała rady, tak samo mój facet. Generalnie nie kochamy się często ,nie mamy jak. No, ale piszę jak jest tongue
No, ale jeden ma tak, drugi siak, więc naprawdę, myślę, że nie ma to żadnego zagrożenia dla Waszej relacji, po prostu macie takie a nie inne potrzeby seksualne.

9

Odp: Intensywność zbliżeń...

Jeśli Ty i Twój partner macie takie zapotrzebowanie to czym się przejmujesz ? Dopóki nie ma problemu to ja bym sobie nie zawracala głowy bo po co martwić się na zapas?

10

Odp: Intensywność zbliżeń...

Moj rekord, to 7 razy dziennie lub 8 (nie pamietam dokladnie). Efekt? prawie 2 tygdnie celibatu, bo tak mnie wszystko bolalo, ze myslalam, ze mnie rozerwie w pol po ostatnim stosunku tongue nabawialm sie tylko ostego zapalenia "tych" okolic i taki byl tego final. No ale jesli wam nic nie jest, macie ochote, to mozecie spokojnie sie kochac tylko ja bym radzila troszke sfolgowac z iloscia smile
Teraz kocham sie raz na kilka/kilkanascie dni i prawie za kazdym razem podczas seksu czuje bol i dyskomfort i to nawet przez kilka najblizszych dni!

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Intensywność zbliżeń...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026