netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Potrzebuję wsparcia

3 odpowiedzi2 373 wyświetleniazałożony przez Figaro, 13.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Potrzebuję wsparcia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Potrzebuję wsparcia

Witam. Piszę, bo potrzebuję porady i wsparcia. Ale od osób doświadczonych podobnie do mnie. Niech piszą tylko osoby, które sprawę będą rozumiały i nie będą mnie oceniały i potępiały. Nie potrzebuję obelg i wydawania na mnie wyroków. Otóż... Mam 34 lata - od 6 lat mam romans z żonatym mężczyzną - sama jestem mężatką. Oboje mamy dzieci. Nie będę Wam pisała, że nie wiem, jak to się stało itd. Nie będę się usprawiedliwiać. Jestem na takim etapie życia, że bardzo potrzebuję wsparcia od osób, które przeżyły podobną historię. Mój problem polega na tym, że chcę się uwolnić z tej sytuacji, zapomnieć i zacząć na nowo żyć. Problemem jest to, że pracujemy razem i mamy częsty kontakt ze sobą. A ja chcę się nauczyć przestać zwracać na niego uwagę. Potrzebuję prostych porad, jak zerwać ten związek. Czuję się, jakbym była niewolnicą tego związku i tego mężczyzny. Nie oceniajcie mnie i nie osądzajcie. Potrzebuję wsparcia od osób dojrzałych i rozsądnych. Jeśli ktokolwiek przeżył coś podobnego i potrafi być ze mną w takiej sytuacji, oferując swoje rady i życzliwość, to będę wdzięczna.

2

Odp: Potrzebuję wsparcia

Faktycznie...możesz rozpętać "burzę",ale liczmy na rozsądek osób,które przeczytają Twoją prośbę

Jak z tego wyjść?....będzie trudne,ale nie niemożliwe.Na początek musisz sobie powiedzieć tak bardzo szczerze kogo naprawdę kochasz a kto pociąga Ciebie fizycznie.Nic na ten temat nie napisałaś i nie wiem co Tobą powodowało,że "wdepnęłaś " w ten romans.Trwa to kilka lat więc podejrzewam,że mogłaś się zaangażować tak bardzo...i nie zauważyłaś,iż Twoje serce zaczyna sie "dzielić". Pewnie jesteś już zmęczona,bo ciągłe "kontrolowanie" słów,zachowania itp. staje się nie do wytrzymania...nie masz chwili spokoju,takiego dla siebie....kiedy nie będziesz musiała uważnie "rozglądać sie dookoła".
Ciężko...wiem i postaram ci się pomóc,chociaż sama w tak ciężkiej sytuacji nie byłam,ale ponieważ mam za sobą "szmat życia" więc jakoś sobie chyba poradzę. Ktoś Ci rzeczywiście musi pomóc zanim to wszystko tak się zapętli,że nie będzie już sposobu na rozwiązanie.
Ale żeby Ci pomóc potrzebne są większe szczegóły,których podejrzewam nie chcesz tu opisać.I wcale się nie dziwię.....
Jeżeli chcesz pogadać to podam ci mojego maila i wtedy możemy sobie "pogadać". Pozdrawiam smile

3

Odp: Potrzebuję wsparcia

To że nie przeżyłam czegoś takiego jak Ty, nie oznacza że muszę Cię od razu skrytykować. Po pierwsze to bardzo dobrze że podjęłaś chęć do zerwania z tym nie najlepszym romansem. Na początek proponuję, abyś pewnego wieczoru zorganizowała sobie czas dla siebie. Zastanów się nad swoim życiem, ustal jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze. Może wypisanie zalet i wad zerwania z tym toksycznym związkiem będzie dobrą motywacją? Szkoda że całkowicie nie możesz z nim zerwać kontaktów, ale może uda Ci się to jakoś pogodzić.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Potrzebuję wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026