Mój chłopak jest wojskowym i od jakiegoś roku chce bym się przeniosła do niego do Krakowa i zamieszkała z nim na wojskowym osiedlu.Niewiem co robić,czy zostawiać wszystkich najbliższych i być blisko partnera,czy może odpuścić sobie zmiane środowiska.Niewiem jak się żyje w takim skupisku mundurowych a nie mam z nimi za bardzo doczynienia no
poza jednym.Jeśli wiecie coś na temat takich osiedli i ogólnie współżycia ze sobą mundurowych na takich osiedlach to piszcie.
Podobne tematy
2 2012-01-21 23:25:10 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-01-21 23:26:57)
Gwałcą na każdym kroku... A tak serio to wychowałem się na takim osiedlu 14 lat mieszkałem z rodzicami na takim osiedlu i nie w Krakowie tylko mega zadupiu i wiesz jako dziecko wspominam to bardzo dobrze bo było wiele młodych par z dziećmi w moim wieku w tamtym czasie, a przynajmniej moja mama miała sporo koleżanek jak wszyscy do jednostki wybywali na służbę i wracali na wieczór. Nie wiem jak to teraz jest bo pamięcią jeszcze o PRL zawadzam ale jak twój men ma mieszkanie (pewnie kawalerkę) z przydziału to przeżyjecie. Idź śmiało zawsze masz gdzie wrócić jak coś przecież.
Zawsze mówię najpierw spróbuj, a potem mów, że było nie dobre. Życzę wam powodzenia we wspólnej drodze. Dziś armia to już nie to samo co kiedyś.
3 2012-01-23 01:14:47 Ostatnio edytowany przez samisam (2012-01-23 01:13:54)
Moja droga,jeżeli decydujesz się na związek, musisz liczyć się z tym, że w większym lub w mniejszym stopniu zostawisz swoich najbliższych i swoje środowisko. To ze on jest wojskowym nie ma tutaj większego znaczenia, mieszkanie na osiedlu wojskowym niczym nie rożni się, od mieszkania na osiedlach cywilnych,z ta różnica,że połowa mieszkańców tego osiedla,nosi mundur. Ty przede wszystkim przemyśl co dla ciebie jest numerem jeden:
twój żołnierz czy twoje środowisko.
Moja droga,jeżeli decydujesz się na związek, musisz liczyć się z tym, że w większym lub w mniejszym stopniu zostawisz swoich najbliższych i swoje środowisko. To ze on jest wojskowym nie ma tutaj większego znaczenia, mieszkanie na osiedlu wojskowym niczym nie rożni się, od mieszkania na osiedlach cywilnych,z ta różnica,że połowa mieszkańców tego osiedla,nosi mundur. Ty przede wszystkim przemyśl co dla ciebie jest numerem jeden:
twój żołnierz czy twoje środowisko.
Masz rację ale i nie masz do końca za razem, nie jest jak na każdym innym osiedlu, ludzie się lepiej znają w końcu sporo ze sobą pracują na co dzień więc ciężko by było się nie znać. Uważam że milej się mieszkało na tym wojskowym niż na obecnym gdzie nawet sąsiadów nie znam dobrze tylko na "dzień dobry".
Tak nawiasem zmiany są lepsze niż siedzenie w miejscu zawsze coś nowego w życiu się dzieje.
5 2012-01-23 13:21:53 Ostatnio edytowany przez samisam (2012-01-23 13:25:43)
samisam napisał/a:Moja droga,jeżeli decydujesz się na związek, musisz liczyć się z tym, że w większym lub w mniejszym stopniu zostawisz swoich najbliższych i swoje środowisko. To ze on jest wojskowym nie ma tutaj większego znaczenia, mieszkanie na osiedlu wojskowym niczym nie rożni się, od mieszkania na osiedlach cywilnych,z ta różnica,że połowa mieszkańców tego osiedla,nosi mundur. Ty przede wszystkim przemyśl co dla ciebie jest numerem jeden:
twój żołnierz czy twoje środowisko.Masz rację ale i nie masz do końca za razem, nie jest jak na każdym innym osiedlu, ludzie się lepiej znają w końcu sporo ze sobą pracują na co dzień więc ciężko by było się nie znać. Uważam że milej się mieszkało na tym wojskowym niż na obecnym gdzie nawet sąsiadów nie znam dobrze tylko na "dzień dobry".
Tak nawiasem zmiany są lepsze niż siedzenie w miejscu zawsze coś nowego w życiu się dzieje.
Ja 20 lat mieszkałam na "cywilnym" osiedlu,bloki 6cio klatkowe i wszyscy się znali,teraz jest faktycznie tak,że sąsiada "przez drzwi"znasz tylko z widzenia,ale to chyba nie jest kwestia rodzaju osiedla,tylko "innych czasów" dawniej domy okalało ogrodzenie z siatki,teraz mur i to nie tylko od strony ulicy ale i między posesjami,żeby sąsiedzi nie widzieli za wiele, bo jeszcze "skarbówce" podkablują :\
ps.jesteś facetem.....no to "Tajemnicza Lady" super do ciebie pasuje ![]()
ps.jesteś facetem.....no to "Tajemnicza Lady" super do ciebie pasuje
A nie wiem gdzie to zmienić olałem i tak się tutaj znęcam nad sobą i wszystkimi dokoła.