netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Problem z nadżerką...

9 odpowiedzi11 600 wyświetleńzałożony przez pechowa29, 06.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Problem z nadżerką...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Problem z nadżerką...

Mam nadżerkę od 10 lat.Długo...spowodował ją seks .Zdaża się.Wiele sobie z tego nie robiłam,byłam młoda.Pomyślałam o niej po porodzie.Karmiłam więc na pobyt w szpitalu nie mogłam sobie pozwolić.Zapłacilam lekarzowi za prywatny zabieg wymrażania 300zł.Tydzień póżniej dostałam długi okres wywołany zastrzykiem antykoncepcyjnym Depo prowera.Ginekolog kazał nie panikować.Uznacie to za nie smaczne ale nadżerkę wyczówałam pod palcem w pochwie.Wzniesienie z pęknięciem na szczycie plus białe gęste upławy.Poszłam do ginekologa a on mi wmawia że nic tam nie ma.nie chciałam się kłócic więc wyszłam.dwa lata póżniej znów ten sam ginekolog i zabieg.Globulki,abstynencja i jakby zabiegu nie było.Trzeci zabieg miałam u innego lekarza,także wymrażanie.Troszkę się zmniejszyła.Lekarz powiedział że powinnam jeszcze pobrać globulki i się zagoi.Wziełam,poszłam a on że już po problemie,do widzenia.A ja nadal ją miałam.Charakterystyczne upławy,guzek z kraterkiem na szczycie.Znalazłam innego lekarza.Zabieg państwowy.Guzek się powiększył,kraterek,pęknięcie się zmniejszyło.A on mówi że nic tam nie mam.Czemu tak robią?boją się wziąść na siebie interwencje chirurgiczną,mają gdzieś zamieszanie?nie mam czasu się martwić ale któregoś dnia mogę usłyszeć że to rak.a nie ma sensu pchać pieniądze w kolejne zabiegi.po co .poleci mi ktoś dobrego ginekologa na lubelszczyżnie?

2

Odp: Problem z nadżerką...

A może to po prostu szyjka macicy? Ona ma dziurkę, można ją właśnie wyczuć jako takie pęknięcie. Jeśli lekarze ci mówią, że nic nie ma, to nic nie ma. Byłaś przecież już u kilku. Poza tym nadżerka to rodzaj nabłonka, tego nie da się wyczuć palcem, to jedynie lekarz podczas padania może zobaczyć. Moim zdaniem panikujesz. Jak się boisz raka, to zrób cytologię. Polecam - robi się ją co roku.
Nadżerki nie dostaje się przez seks, inaczej każda kobieta by ją miała. Nie panikuj.

3

Odp: Problem z nadżerką...

Z tego co wiem szyjka macicy jest tam gdzie kończy się pochwa a znajduje się wejście do macicy?nie sądzisz Emilia? moje palce tam nie sięgaja;-) Mam to w pochwie.ok,jeśli nie mam nadżerki to czemu jeden lekarz mi ją usuwa,mówi że już po problemie ,idę do drugiego a on twierdzi że mam nadzerkę do usunięcia?Co do seksu-może spowodować nadżerkę jeśli jest nie delikatny a o tym mowa

4

Odp: Problem z nadżerką...

Moje jakoś sięgają smile. Zresztą każdej kobiety muszą tam sięgać, chyba że twoja pochwa ma kilkanaście cm, ale to raczej nie możliwe. Umiejscowienie szyjki, jej "otwarcie" i miękkość zwiastują m.in. okresy płodne i niepłodne w cyklu, dlatego kobiety akie jak ja, czyli stosujące NPR, są w stanie wyczuć szyjkę.
Nadżerka jest na szyjce a nie na ściankach pochwy.
Nie omieszkam spytać mojej ginki, czy od ostrzejszego seksu robi się nadżerka. Nie słyszałam o czymś takim, a miałam nadżerkę już dwa razy.
Może ci lekarze po prostu chcą zarobić? Usuwania nadżerki nie pokryje przecież NFZ. Skonsultuj się z kilkoma różnymi lekarzami i tyle, albo znajdź specjalistę w tym konkretnym temacie.

5

Odp: Problem z nadżerką...

Chcą zarobić i wpędzić mnie do grobu.jeśli nadżerka nie jest w pochwie to ja mam coś w pochwie co lekarze nazywają nadżerką i chętnie za pieniądze usuwają.Powstało to podczas jednego z moich pierwszych zbliżeń.w sumie to bardziej od palca niż;-) krwawiąca ranka.z czasem to już guzek.i tak sobie jest

6

Odp: Problem z nadżerką...

Spróbuj skonsultować się z innym lekarzem. Powiedz mu, co wyczuwasz i gdzie dokładnie to jest umiejscowione, na której ściance pochwy, ile cm nad wejściem do niej. Czy ta ranka nadal krwawi mimo upływu lat?

7

Odp: Problem z nadżerką...

Nie,właśnie że już nie krwawi.i to od dawna.Szkoda mi pieniędzy na ko.lejnych konowałów i szkoda mojego zdrowia.4 zabiegi wymrażania nie są na pewno bez wpływu na moją kondycje.a gdybym tak chciała jeszcze raz urodzić naturalnie?przypuszczam że mógł by być kłopot.nadżerka nie krwawi,boli tylko.czasem.to taki tępy ból który można pomylić z bólem kręgosłupa

8

Odp: Problem z nadżerką...

A jesteś pewna, że to nadżerka, a nie zdrowy nabłonek, który wiele lekarzy właśnie myli z nadżerką? Nadżerka nie bierze się od seksu,a od złej flory bakteryjnej w pochwie i od przebytych grzybic. Poza tym zabiegi wymrażania bardzo często się powtarza i jednorazowy nie zawsze starcza. Moja ginekolog powiedziała, że po wymrażaniu trzeba poczekać i nie ma 100 % pewności, że wszystko zostało wymrożone, a jeżeli nie zostało to nadżerka się odnawia.

9

Odp: Problem z nadżerką...

Byłam ostatnio u ginekologa i stwierdzono u mnie nadżerkę.  włożyła  mi coś i zaczęło mnie strasznie szczypać i chyba założyła mi opatrunek bo pod koniec sierpnia kazała mi się zgłosić na zmianę tego opatrunku.  co ona mogła robić?? bo nie zapytałam się jej

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Problem z nadżerką...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026