netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Rozwód i nowy związek.

7 odpowiedzi3 610 wyświetleńzałożony przez emtie, 01.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozwód i nowy związek.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Rozwód i nowy związek.

Witam smile

Chciałem z góry zaznaczyć, iż jestem mężczyzną i potrzebuję Waszej porady bo sam nie jestem w stanie ogarnąć sprawy.
Tak więc do sedna:)

Ok pół roku temu poznałem wspaniałą dziewczynę. Ona była właśnie w trakcie rozwodu. Na początku grudnia dostała już rozwód.
Nasze relacje stopniowo się rozwijały... jak w książce. Najpierw oczywiście opory w  kontakcie, później spacery, godziny wspólnych rozmów, a niedawno doszło do zbliżenia. Rozmawiamy ze sobą szczerze aż do bólu... od samego początku. Lubimy ze sobą spędzać wspólnie czas, widujemy się, całujemy... ale ona narazie nie jest gotowa na związek. W pewnym sensie ją rozumię... młoda rozwódka... do tego z dzieckiem, w trakcie załatwiania kredytu hipotecznego. Problem tkwi poniekąd we mnie... bo ja od niej chciałbym więcej niż ona może mi teraz dać. Aczkolwiek jej zależy również na mnie, ale chciała by być sama. Nie chce mnie stracić... chce mnie jako właśnie takiego "przyjaciela". Z zewnątrz mamy nie być parą, a prywatnie mamy się zachowywać jakbyśmy byli raze,. Mamy między sobą układ, że jeżeli ktoś się pojawi w naszym to o tym sobie powiemy... ale zarówno ja, jak i ona nie będziemy nikogo innego szukać. Ona ciągle mówi, żebym gdzieś szedł może jakąś znajdę... ale ja nie chce innej... ja chcę na nią czekać... nawet jeżeli nic z tego nam nie wyjdzie. I teraz nasuwają się takie pytania: Co mogę zrobić, żeby szybciej się ogarneła?, czy ten układ w jakiś sposób nas nie wypaczy? co mam zrobić żeby to jakoś poukładać i żeby coś z tego wyszło... pomocy!!!

2

Odp: Rozwód i nowy związek.

Myślę sobie, że Twoja partnerka jest bardzo "ogarniętą".
Wie, czego chce.
Wie, co jest dla niej teraz dobre.
Wie, że nie chce oficjalnego związku.
Wie, że to na czym jej zależy, to luźny związek z Tobą.

Tymczasem nieogarniętą (trzymając się Twojej terminologii) osobą jesteś Ty.
Twoja partnerka kilkanaście dni temu zakończyła nieudane małżeństwo.
Ty się niecierpliwisz. Zamiast dać jej czas, o którym wyraźnie powiedziała, chcesz gwarancji, zapewnień.
Ochłoń. Popatrz przytomnie na waszą sytuację. Nie ponaglaj. Bądź cierpliwym.

3

Odp: Rozwód i nowy związek.
emtie napisał/a:

I teraz nasuwają się takie pytania: Co mogę zrobić, żeby szybciej się ogarneła?, czy ten układ w jakiś sposób nas nie wypaczy? co mam zrobić żeby to jakoś poukładać i żeby coś z tego wyszło... pomocy!!!

Odpowiedź brzmi: CZEKAĆ!
Nic na siłę, co ma być to będzie. Daj jej czas, żeby sobie mogła to wszytko poukładać, bądź cierpliwy, wspieraj ją i bądź przy niej.Może to Was bardziej do siebie zbliży.Pokaż jej, że Ci zależy,że poczekasz na nią, tak długo, jak to będzie konieczne.
Powodzenia!

4

Odp: Rozwód i nowy związek.

smile dziękuje za odpowiedzi.
Zgadzam się, że jestem "nieogarnięty" bo nie wiem co mam zrobić. Nie chcę jej skrzywdzić i nie chcę być jej dodatkowym problemem ( ma już wystarczająco swoich ), dlatego chcę znaleźć złoty środek.

5 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-01-01 23:37:26)

Odp: Rozwód i nowy związek.

Napisałeś, że nie wiesz co robić.
Nie chcesz skrzywdzić partnerki.
Nie chcesz być dodatkowym jej problemem.

Jeśli taka jest prawda, to... spełnij jej prośbę.

6

Odp: Rozwód i nowy związek.

Tak zrobię... nauczę się przynajmniej cierpliwości.

Dziękuję!

7

Odp: Rozwód i nowy związek.
emtie napisał/a:

smile dziękuje za odpowiedzi.
Zgadzam się, że jestem "nieogarnięty" bo nie wiem co mam zrobić. Nie chcę jej skrzywdzić i nie chcę być jej dodatkowym problemem ( ma już wystarczająco swoich ), dlatego chcę znaleźć złoty środek.

Taki  nie istnieje. Nie ma złotych środków. Masz cierpliwość to czekaj ale licz się z tym, że jak upora się z przeszłościa to może wziąć nowego partnera i to wcale nie musisz być ty. Staniesz się cudownym przyjacielem, bliskim jak brat a zbtarem nie buduje się przyszłości. Bądź czujny.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozwód i nowy związek.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026