netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy jest ze mna cos nie tak?!

7 odpowiedzi3 065 wyświetleńzałożony przez rozowa_mandarynka, 21.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy jest ze mna cos nie tak?!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: czy jest ze mna cos nie tak?!

Jestesmy ze soba od okolo poltora roku. Naturalnie oboje sie mocno kochamy, ale jest cos, co nie moze mi dac spokoju. Mialam zamiar zachowac moja cnote az do slubu, lecz nieoczekiwanie przezylam z nim moj pierwszy raz. Dzis jestesmy zareczeni, lecz przesladuje nas jego przeszlosc. Ja nie bylam jego pierwsza dziewczyna. Nie musze chyba dodawac, ze nie jestem tez zbyt doswiadczona. Niestety moj ukochany zbytnio mi w tym nie pomaga. Wiem, ze mnie kocha, ale w lozku jakos nie wychodzi. Proby rozmowy z nim o tym nie udaly sie. Nie jest tez do konca w tym temacie szczery, bo nie chce mnie zranic. seks to nie wszystko, ale to troche zalosne, ze nie potrafie podniecic swojego faceta, prawda? Mieszkamy ze soba od roku. Raz mi sie przyznal, ze podobaja mu sie starsze i z wiekszymi piersiami. To tylko przyklady, ale dodal, ze kocha mnie i jest ze mna szczesliwy. Rezultat jest taki, ze sypiamy ze soba coraz zadziej i jakos mi z tym nie lepiej...

2

Odp: czy jest ze mna cos nie tak?!

Piszesz, że jesteście zaręczeni, a więc w przyszłości zapewne macie zamiar się pobrać. Nie jest więc pozytywną sytuacją to, że Wasze życie intymne już na tym etapie szwankuje a właściwie jak piszesz zanika, bo sypiacie ze sobą coraz rzadziej. Jak dla mnie zacznij od tego, że przestań siebie obwiniać za taki stan rzeczy. To, że jesteś mało doświadczona w tej materii nie czyni Cię gorszą i nie obarczaj siebie winą za całą tę sytuację. Szkoda, że twój facet nie jest skłonny do rozmów na ten temat, bo jedyne co może wam teraz pomóc to właśnie szczera rozmowa o tym czego oczekujecie od siebie nawzajem i od waszej relacji intymnej. Każda para (choćby każde z nich miało duże doświadczenie z poprzednich związków) na początku zawsze uczy się siebie wzajemnie, poznaje swoje upodobania i tworzy nową relację intymną od początku. Nie zwracaj więc uwagi na to, co było wcześniej, skup się na tym co oboje macie dziś.
(piszesz jeszcze, że w łóżku wam jakoś nie wychodzi, co masz dokładnie na myśli?)

3

Odp: czy jest ze mna cos nie tak?!

Nie zawsze dochodzi do wytrysku, wtedy poprostu wychodzi ze mnie i kladzie sie obok.. jak sie czujemy chyba nie musze mowic. Oczekuje ode mnie inicjatywy. To oczywiscie nic zlego, ale z jednej strony nie bardzo wiem, jak sie do tego zabrac, z drugiej obawiam sie , ze sie skonczy tak, ze znowu nie bedziemy mieli orgazmu. Caly czas mam w glowie, czy porownuje mnie do swoich bylych.. A moze sama to robie?

4

Odp: czy jest ze mna cos nie tak?!

Za dużo myślisz. Ale, że on nie ma wytrysku?? U młodego czaaasem może się to zdarzyć, ale 90% zawsze dochodzi... TO jest zastanawiające...

I on nie chce Ci nic powiedzieć? Podpowiedzieć? Zasugerować? Nie powie, "kochanie a może spróbuj tak?" To też jest dziwne. Ale zostawmy na chwilę go, a zajmijmy się Tobą. Jak się czujesz podczas stosunku? Masz orgazm? Czy jest coś co byś zmieniła?

5

Odp: czy jest ze mna cos nie tak?!

ma wytrysk, tylko nie zawsze. no wlasnie nie chce mi nic zasugerowac i w tym jest problem. rozmawianie jakos w ogole nie wychodzi rowniez na inne tematy. jezeli chodzi o mnie to niestety nie przezylam z nim orgazmu i jezeli mam byc szczera to czasem go udawalam. jest mnostwo rzeczy, krtore bym chciala zmienic. dla niego, jak i chyba dla wielu mezczyzn gra wstepna nie jest zbyt wazna. mowilam mu wielokrotnie, ze chicalabym, aby bylo bardziej romantycznie, tak zebym poczula, ze mnie kocha, a nie zeby poprostu sie rozladowac, tak jak to jest jak dotad do odczucia: szybko do celu. wolalabym krok po kroku i aby mi poswiecil wiecej uwagi. ale oczywiscie jest dla mnie rowniez wazne, aby mu to rowniez sprawialo przyjemnosc...

6

Odp: czy jest ze mna cos nie tak?!

Nie udawaj orgazmu bo tylko sobie zaszkodzisz. Masz usiąść i powiedzieć mu wprost co Ci nie pasuje i że chcesz, aby się to zmieniło. Poza tym ma Ci powiedzieć co Ty masz robić. Tylko bez ogólników "postaraj się bardziej", bo to żadna wskazówka. Przystopuj go trochę, niech nie będzie taki samolubny, dopominaj się o swoje.

7

Odp: czy jest ze mna cos nie tak?!

do wypowiedzi Teo mogę dodać abyś go troszke skarciła i powiedziała żeby to on cie zaspokoił niech on wyrazi swoją inicjatywe . A po drugie spytaj go co w seksie z tobą podoba mu się a co nie . Co możesz, ale oczywiście nie musisz w sobie zmienić smile też byłam dziewica aż do czasu gdy poznałam teraz już swojego narzeczonego . . Też myślałam ze byłam beznadziejna i cały czas pytałam czy dobrze coś robię czy mu przyjemnie smile
Doświadczenia nabiera się po czasie wiec uszy do góry smile zdecydujcie się po prostu na szczera rozmowę :*
Miłego wieczoru Marzenka :*

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy jest ze mna cos nie tak?!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026