Witam, wszystkie panie oraz panów, otóż mam niezłą zagwozdkę.
Otóż żyję sobie na tym świecie już 21 lat, mam pracę (nie powiem, całkiem dobrą) uczę się oraz oddaję się swoim pasjom, z wyglądu też myślę że jestem ok ( chyba tak jest), jestem towarzyski, wygadany oraz potrafię wymyślać całkiem ciekawe zajęcia na spotkania, styl ubioru mam elegancki, płaszcze koszule etc.
No właśnie niby tutaj wszystko pięknie ładnie, tylko zastanawia mnie jedno, dlaczego zawsze jak już podrywam kobietę, to zamiast dochodzić do stanu = związek, dociera do stanu przyjaciel ? niby jestem taka dobra partia ale jednak nikt mnie nie chce ?. Czyżby to jednak prawda, że kobiety uwielbiają chamów ? czyżby tacy jak ja nie mieli tu prawa bytu ? a szczególnie w moim wieku. zapraszam do dyskusji, oraz w pomocy pojęciu tego świata, bo jednak przez pewien czas wypadłem z obiegu, i to co dla mnie może wydawać się normalne i miłe w dzisiejszych czasach jest czymś dziwnym, jak wyjścia nie wieczorne spacery, wypady do kina restauracji itp.
Pisz poprawną polszczyzną, zwracaj uwagę na błędy, jakie popełniasz. To już nie pierwsze Twoje upomnienie w tej sprawie na forum. Anemonne