netkobietyWszystkie działy
Psychologia

lęki z dzieciństwa

8 odpowiedzi3 465 wyświetleńzałożony przez omnibus, 23.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » lęki z dzieciństwa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: lęki z dzieciństwa

zakładam temat w którym możecie opisywać wasze lęki z dzieciństwa które odcisnęły piętno w waszy życiu. opisujcie w nim np. jakie bajki zniszczyły wam dzieciństwo lub jakich zwierząt sie baliście i które do tej pory powodują u was uczucie lęku. to może ja pierwszy zaczne. najgorszym lękiem z mojego dzieciństwa, tym co najbardziej mnie kiedyś dołowało i wywoływało lęk jest bajka "muminki" a dokładnie jedna z postaci z tej bajki- buka. uważam że ta bajka nie nadaje sie do pokazywania jej dzieciom bo po prostu jest chora! poniżej daje przykłady jak może ona negatywnie wpływać na młodego człowieka.


psychopatyczna muzyczka z muminków.

2

Odp: lęki z dzieciństwa

Tej bajki nigdy nie lubiłam,przerażała mnie...Ale najgorszy lęk z mojego dzieciństwa który do dziś nie pozwala mi cieszyć się bliskością z drugim człowiekiem  - to lęk że śmierdzę.Rówieśnicy w ten sposób mi dokuczli -zwłaszcza chłopcy.Czasem mam ochotę kogoś przytulić ,tak aby np pocieszyć i nie robię tego.Boję się...

3

Odp: lęki z dzieciństwa

Ja lubiłam bardzo Muminki, i nawet z czasem zaczęło mi być jej żal, że nie mogła się do nikogo przytulić, i wszyscy ja przeganiali sad W sumie dla mnie postać tragiczna. A te przykłady są dosyć wyrwane z kontekstu.

Ja za to mieszkałam w dzieciństwie w odludnym, zarośniętym parku, i zawsze bałam się, że coś się czai za tymi drzewami. W sumie nie coś, tylko jakiś zboczeniec. Że w każdej chwili może mnie zaciągnąć gdzieś w krzaki i zrobić ze mną co chce, i nikt mnie nie usłyszy. Do dzisiaj się boję chodzić przez park.

4 Ostatnio edytowany przez strzała (2011-11-25 11:19:27)

Odp: lęki z dzieciństwa

Jeśli chodzi o bajki,to nie przypominam sobie, żeby któraś wywoływała we mnie strach.
Odnośnie innych lęków z dzieciństwa to trochę pozostało z nich do dzisiaj.
Jak byłam mała  i nie chodziłam jeszcze do zerówki to często było tak ,że zostawałam sama w domu ,mama jezdziła do pracy ,a mnie zostawiała samą w domu,byłam zamknięta pod kluczem  i często jak się budziłam ,to bałam się nawet wyjrzec spod kołdry ,bałam się każdego szmeru w domu.Przez to pewnie dzisiaj boję się przebywac w zamkniętych pomieszczeniach,panicznie boję się jazdy windą.Wieczorem boję się wyjśc do łazienki,a nawet jak siedzę w nocy przy kompie to coraz oglądam się wokół siebie, czy nikt za mną nie stoi.
Potem, jak zaczęłam chodzic do szkoły to trzeba było jezdzic autobusem,który często był zatłoczony ,jezdziłam sama i trzęsłam się ze strachu,bo bałam się, gdy autobus przechylał się na każdym zakręcie,że w końcu się przewróci.W rezultacie często nie wsiadałam do takiego autobusu i łapałam okazje .Dzisiaj nie wsiądę do przetłoczonego autobusu ,boję się jezdzic w roli pasażera ,dobrze się czuje tylko jako kierowca,boję się tłumu ludzi,boję się przebywac w obcym mieście.
Będąc dzieckiem byłam strasznym niejadkiem,mama nie mogła zrozumiec ,że coś mi nie smakuje ,więc jak chciała ,żebym coś zjadła np pomidora to trzymała mnie na siłę i wysmarowywała siłą mi twarz tym pomidorem.Może w rezultacie tego dzisiaj często dławię się przy jedzeniu, potrafię dławic się nawet własną śliną ,mam problemy z  przełykaniem,choc już czasem zaczynam sobie z tym radzic i to ustępuje.
Od dziecka też nigdy nie przepadałam za wędliną ,więc mama robiła mi kanapkę z wędliną i siedziała nade mną ze sznurem i musiałam siedziec i jeśc tą kanapkę z płaczem,choc wolałam nieraz dostac niż to zjeśc, bo brało mnie na wymioty.Obecnie wędliny prawie nie jadam w ogóle ,na szczęście już nikt mnie do niej nie zmusza.
Ogólnie mam same złe wspomnienia z dzieciństwa,strasznie się też bałam, gdy ojczym był pijany ,to często jak szedł spac, to wkładał sobie pod poduszkę siekierę i trzeba było czekac aż uśnie i wyjąc ją spod poduszki,innym razem chodził z nożem i wszystkich straszył.
Także czymś strasznym była dla mnie choroba brata,epilepsja,najbardziej bałam się ,gdy matka wychodziła wieczorem z ojczymem do znajomych ,nam gasili światło i mieliśmy iśc spac,bałam się ,że znowu będzie miał atak ,gdy to się zdarzyło to wkładałam mu trzonek od młotka w usta,bo widziałam ,że oni też tak nieraz robili.
Obecnie sporą częśc lęków udało mi się już pokonac, np jeśli chodzi o bliskośc drugiego człowieka,dzisiaj już raczej nie mam z tym problemów ,także jeszcze inne lęki też jest coraz lepiej, w miarę normalnie da się z tym życ.

5

Odp: lęki z dzieciństwa
daria1968 napisał/a:

Tej bajki nigdy nie lubiłam,przerażała mnie...Ale najgorszy lęk z mojego dzieciństwa który do dziś nie pozwala mi cieszyć się bliskością z drugim człowiekiem  - to lęk że śmierdzę.Rówieśnicy w ten sposób mi dokuczli -zwłaszcza chłopcy.Czasem mam ochotę kogoś przytulić ,tak aby np pocieszyć i nie robię tego.Boję się...

jak ja to dobrze rozumiem! uściskał bym Cie z chęcią i dla pocieszenia powiem że ja mam bardzo nieświeży oddech z powodu choroby żołądka - refluksu. ale powiedz mi jedno na prawde źle pachniesz czy tylko masz takie wrażenie? nie powinnaś sie tym za bardzo przejmować bo w rzeczywistości to mało kogo obchodzi jak pachniesz. głowa do góry. pozdrawiam!

6

Odp: lęki z dzieciństwa

Moje leki z dzieciństwa- bałam się krzyków i tego ze znowu będzie coś przeze mnie. Rodzice często się kłócili i czasem swoje nerwy mama na mnie wyładowywała. Także przez swojego ojca nabawiłam się jako maal dziewczynka leku wysokości i leku przed głęboka wodą

7

Odp: lęki z dzieciństwa
iw25 napisał/a:

Moje leki z dzieciństwa- bałam się krzyków i tego ze znowu będzie coś przeze mnie. Rodzice często się kłócili i czasem swoje nerwy mama na mnie wyładowywała. Także przez swojego ojca nabawiłam się jako maal dziewczynka leku wysokości i leku przed głęboka wodą

lęk wysokości i strach przed głęboką wodą są bardzo popularne zwłaszcza gdy ktoś nie umie pływać. ja mam dziwny lęk wysokości np. boje sie spojrzeć w dół kiedy jestem na 10 piętrze ale np. samolotem sie nie boje latać.

8

Odp: lęki z dzieciństwa

Zmora mojego dziecinstwa to strach przed pająkami,gdy bylam mala ciotka dla zartow wrzucila mi do kalosza duzego pająka,gdy wyjelam noge z buta to ten pajak mial pare nog wyrwanych ktore wciaz sie ruszaly w jakis drgawkach i stad do dzis mam taki lęk.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » lęki z dzieciństwa

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026