Podpisanie umowy z fotografem niestety wcale nie oznacza wykonania przez niego pracy na najwyższym poziomie. Dlatego warto przedyskutować z nim przebieg całej sesji fotograficznej, tak, aby uniknąć niepotrzebnych nerwów i nieporozumień.
Błąd nr 1 ? Niedomówienia związane z przebiegiem sesji
Aby sesja wyszła jak najbardziej naturalnie warto przed jej rozpoczęciem poznać jej plan i ewentualne propozycje fotografa. Niestety często fotograf idzie ''na żywioł'', a efektem tego są wyjątkowo sztucznie wyglądające zdjęcia.
Błąd nr 2 ? Brakuje zdjęć z ważnych dla Młodych elementów ceremonii czy też wesela
Zdarza się, że fotograf skupia się na fotografowaniu gości w kościele tak bardzo, że pomija tak ważny moment jak wymiana obrączek. Często również fotograf na weselu nie robi zdjęć z przywitania Młodych chlebem i solą czy innych ważnych elementów. Warto więc wyjaśnić fotografowi, że nie zależy Wam na zdjęciach kościelnych fresków ze wszystkich możliwych stron, czy też zdjęć kapelusza cioci Krysi.
Błąd nr 3 ? Niesprawdzenie fotografa pod kątem zaświadczenia
Rzadko, ale jednak zdarzają się sytuację, gdy ksiądz prosi fotografa o przedstawienie specjalnego zaświadczenia z kurii na wykonywanie zdjęć podczas ślubu. Takie zaświadczenie fotograf zdobywa po krótkim kursie, dzięki temu wie kiedy i jak może się poruszać w świątyni, tak by nie zakłócać przebiegu ceremonii. Warto zapytać więc, czy nasz fotograf takie zaświadczenie posiada, oczywiście jeśli wiemy, że nasz ksiądz będzie wymagał owego dokumentu.
Pamiętajcie, że to Wy zatrudniacie fotografa i macie prawo, go wypytać o to co jest dla Was istotne i macie prawo ustalić co chcecie mieć uwiecznione, a co niekoniecznie. Jeśli ktoś z Was miałby jakieś pytania w kwestiach związanych z fotografią ślubną to proszę pytajcie.