netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co to za uczucie?

11 odpowiedzi2 408 wyświetleńzałożony przez kama1226, 28.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Co to za uczucie?

Nie wiem co się ze mną dzieje, jestem mężatką od 10 lat, bywało różnie a i teraz nie jest kolorowo,trochę żyjemy z mężem na odległość(praca),ja zajmuje się dzieckiem ale niedawno odezwał się ktoś,kto pozostał w mej pamięci jako tylko przeszłość,choć kiedyś wiele dla mnie znaczył.Ale nasze drogi się rozeszły teraz znów z nim rozmawiam,choć nic do niego nie czuje,traktuje jako znajomego ale...właśnie to ale, czuje jakiś sentyment,nawet nie umiem określić co to jest,coś co ciągle nie pozwala mi o nim zapomnieć...kocham męża a tu nie wiem co się dzieje...co powinnam zrobić? Jak posprzątać tą przeszłość? Jak się uwolnić?Czuje się rozdarta wewnętrznie....

2

Odp: Co to za uczucie?

Rozumie Cię doskonale.
Napisz może w jaki sposób się rozstaliście, jak dawno, ile czasu byliście razem?
Myślę a właściwie mogę się tylko domyślać , że nie załatwiliście wszystkiego, może jest coś co nie pozwala zamknąć przeszłości.
Też jestem dziesięć lat w małżeństwie i jakiś czas temu spotkałam swojego byłego chłopaka- po 11 latach.Też długo nie mogłam o nim zapomnieć , miałam do niego żal , że zostawił mnie gdy byłam chora.Wystarczyło z jego ust słowo przepraszam i emocje we mnie ucichły, to było mi potrzebne do tego żeby to zamknąć.Teraz wysyłamy sobie życzenia i czasami pytamy co słychać i jest ok.
Pozdrowionka

3

Odp: Co to za uczucie?

Może długo nie byliśmy razem ale dla mnie było to coś wyjątkowego,On był wtedy jakby to powiedzieć ...w depresji (nie chcę tu mówić o szczegółach), ale zostawił mnie bez słowa i wyjaśnień,teraz dopiero mi powiedział dlaczego tak musiał zrobić a co gorsza że tego żałuje, co wcale mi nie pomaga.... W tej chwili jego związek się rozsypuje,jak twierdzi, rozmawiamy ale nie wiem co mam o tym myśleć? Czy tylko się żali na swój los? czy liczy na coś? naprawdę nie wiem...a to wzbudza we mnie demony przeszłości,tym bardziej,że mój mąż ma powiedzmy małe problemy z piciem....ale jestem z nim i go kocham!

4

Odp: Co to za uczucie?

Znam podobna sytuacje z autopsji. I wyjscie jest bardzo trudne. Widzisz to jest sprawa niezamknieta w tobie. Tyle ze u mnie musialo dojsc do tego ze zaczelam faceta nienawidziec za to ze nie potrafie zerwac nici sentymentu, dopiero wtedy sie ona zerwala. I nie umiemci poradzic nawet co zrobic. Co z tego czy onna cos liczy? Masz meza, dziecko. Powinien to uszanowac. A ty powinnas pokazywac mujedno: sytuacja jest dobra, nie trzeba mi cie w zyciu. Jesli wahasz sie w znajomosci z kims, z mezczyzna, to ucinaj ja zanim stanie sie cos zlego.

5

Odp: Co to za uczucie?

Tak sytuacja jest trudna.
Ja bym się wycofała.
Facet faktycznie może chcieć powrotu.
Ty masz problemy w małżeństwie.
On ma problemy w związku to bardzo niebezpieczne.Jest ryzyko , że nawet wzajemnie się pocieszając w trudnej sytuacji możecie przekroczyć granice i będzie kiepsko.Uciekaj albo chociaż nabierz dystansu.Powodzenia

6

Odp: Co to za uczucie?

Moja "stara milość" odnalazła mnie po 20 latach, on po rozwodzie ja mężatka. Długie rozmowy i ewidentnie on chciał czegoś więcej a ja przez fakt że nasze stare sprawy też nie zostały przed laty wyjaśnione czułam sentyment i przez to żyłam jakiś czas w zawieszeniu nie mogąc podjąć decyzji co dalej. Mnie pomógł mój mąż któremu o wszystkim opowiedziałam , a on najnormalniej w świecie zadzwonił do niego i powiedział żeby nigdy więcej nie kontaktował się ze mną. Próbował potem jeszcze tylko raz wtedy odebrał mój mąż od tej pory wszystko się skończyło. Dziś tak sobie myślę że on nie miał nic do stracenia został sam i wogóle nie myślał o cenie jaką ja mogę za tą znajomośc zapłacić - wniosek egoista bez zasad i szacunku dla mnie.
Dlatego strzeż się bo często takie nawiązywanie po raz kolejny znajomości po latach z byłymi to początek romansu który szczególnie za mężatek/żonatych źle się kończy.

7

Odp: Co to za uczucie?

Mój mąż wie o nim, wie że nawiązał ze mną kontakt, i chyba najlepszym rozwiązaniem jest by to właśnie on mi w tym pomógł,dlatego zamierzam z nim porozmawiać o tym żeby nie było niedomówień lub niejasności,jest to bardzo trudne dla mnie ale jeśli tego nie zrobię to boję się że nigdy z ta znajomością nie skończę.Czuję się jakbym wracało coś od czego uciekłam tak dawno...jak przewlekła choroba....

8

Odp: Co to za uczucie?

kama1226 - dokładnie tak jest pomyśl on namieszał w twoim spokojnym , uporządkowanym świecie i życiu ( nie istotne że z problemami bo każdy związek je ma) więc najlepiej jak utniesz to raz na zawsze bo po co ci dodatkowe problemy i stresy w relacjach z mężem jak to dalej będzie trwało i nie wiadomo jaką formę przybierze.

9

Odp: Co to za uczucie?

Zawsze w takich sytuacja, piszę żeby iść za ciosem. Nie wiem czy to jest dobra rada czy nie.
Od zawsze mam podejście że życie jest za krótkie...chociaż w moim nic szczególnego się nie dzieje, gdyby mnie coś takiego spotkało , z wiatrem we włosach ruszyłabym w popłochu za egzemplarzem, nie oglądając się za nikim i za niczym, czekając na uniesienie, po czym w razie upadku postarać się z zmartwychwstać jak gdyby nigdy nic.

10

Odp: Co to za uczucie?

Moja drugie "ja" pewnie by tak zrobiło ale to jest ryzykowne...a ja mam jeszcze dziecko....i co dalej?

11

Odp: Co to za uczucie?

Nie mogę sie ogarnąć to wraca jak siła wodospadu.....

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026