Babskie wieczory - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 85 ]

Temat: Babskie wieczory

Czy robicie coś takiego? Jak to najczęściej wygląda?

Ja pamiętam (jeszcze z Polski) takie fajne wieczory gdy siadałyśmy z moimi dwiema M:) i piłyśmy likiery, obgadywałyśmy chłopaków, jadłyśmy czipsy i oglądałyśmy jakieś komedie romantyczne... To były czasy- niestety już nie wrócą...

Możecie tutaj opisywać swoje babskie wieczory, albo napisać jakieś pomysły organizacyjne aby zabawa była jak najlepsza lol


Tak ku pamięci wink

A tu foto znalezione w internecie (żeby nie było, że to ja) big_smile

http://lh6.ggpht.com/_BrCj4H7-7PA/R90xJFeEU9I/AAAAAAAAAF8/TxLVMmmh3zU/P1000700.JPG

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Babskie wieczory

Rzadko urządzamy ze znajomymi babskie wieczory, ale jak już nam się zdarzy, to zawsze mamy oczywiście hektolitry alkoholu, przekąski -warzywa/chipsy/kanapki. Pogaduchy trwają do rana smile

dam radę

3

Odp: Babskie wieczory

Babskie wieczorki...urzadzamy co jakis czas smile czasami chodzimy do jakiejs fajnej herbaciarni, kawiarni itp.  tongue a czasami robimy sobie wieczorki filmowe smile

W życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasem warto życ smile

4

Odp: Babskie wieczory

Heheh...przypomniały mi się czasy, gdy razem z kuzynką urządzałyśmy sobie takie wieczory, byłyśmy troche nienormalne, bo najpierw piłyśmy piwa-2 starczały;D, a potem się nagrywałyśmy - śpiewałyśmy, robiłyśmy wywiady ze sobą udając jakieś znane osoby...czasem robiłyśmy sobie "nasze małe Playback Show" z układami tanecznymi;)....
To były czasy-miałyśmy z 15lat-16;DDD
Potem z koleżankami z liceum też dość często robiłyśmy sobie takie wieczorki...najpierw długo wykonywałyśmy sobie nawzajem makijaże -  oczywiście zawsze za mocne;)
Potem winko, piwko, chipsy i pogadanki ze łzami ze śmiechu;DDD
Potem tańce, pod wpływem trunków wychodzą najlepsze układy, pamiętam jeszcze jak odgrywałyśmy "Jezioro łabędzie";D...ubaw był taki że szok....
na szczęście jedna koleżanka robiła non stop zdjęcia - wiec pamiątki z tego okresu mam do dziś....
a nad ranem -  zmęczone, zaczynałyśmy refleksje nad swoim życiem, mówiłyśmy o marzeniach, planach...

Super było....niestety...teraz z powodu braku czasu i wyjazdu 2 koleżanek zagranicę- nie widzimy się za często...ale ostatnio spotkałyśmy się wszystkie w pubie na grzanym piwie...;)

Być jak płynąca rzeka...

5

Odp: Babskie wieczory

ja niestety nie miałam jeszcze okazji być na takim wieczorze sad

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

6

Odp: Babskie wieczory
SylwiaFM napisał/a:

ja niestety nie miałam jeszcze okazji być na takim wieczorze sad

Czas więc samemu coś zorganizować:)
To nic trudnego, najważniejsze jest zgrane towarzystwo, pomysły same przychodzą w trakcie;)

Być jak płynąca rzeka...

7

Odp: Babskie wieczory

a może z czasem zrobiłybyśmy spotkanie towarzyskie dziewczyn z forum??

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

8

Odp: Babskie wieczory

Z tego co zdążyłam przeczytać, dziewczyny z forum w "Netkafejce Hanny..." planowały spotkać się w Krakowie...ale już nie jestem na bieżąco i nie wiem czy coś z tego wyszło ostatecznie:)
Ja niestety jestem z Poznania, a nie ma na tym forum za wiele osób z moich okolic, w sumie nikt się nie przyznał;D
Można ponowić propozycje;)

Być jak płynąca rzeka...

9

Odp: Babskie wieczory
sueno6 napisał/a:

Z tego co zdążyłam przeczytać, dziewczyny z forum w "Netkafejce Hanny..." planowały spotkać się w Krakowie...ale już nie jestem na bieżąco i nie wiem czy coś z tego wyszło ostatecznie:)
Ja niestety jestem z Poznania, a nie ma na tym forum za wiele osób z moich okolic, w sumie nikt się nie przyznał;D
Można ponowić propozycje;)

to jak próbujemy??

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały,
Miłość, obowiązek, wzniosłe ideały.
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele...
Na całe życie włożona w kościele.

10

Odp: Babskie wieczory

Ja jestem za:)
A Wy?

Być jak płynąca rzeka...

11

Odp: Babskie wieczory

haaa... no ja jestem z okolic wroclawia. a co do wieczorow.. nie wiem czy mozna nazwac je babskimi bo to bylo jak mialam 14-16 lat...ale ogladalysmy filmy, jadlysmy tony czipsow, duuuzo coli bylo a no i sie nie spalo w nocy tylko gadalo o roznych rzeczach smile

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

12

Odp: Babskie wieczory

Ja też jestem za spotkaniem, niestety mieszkam w Londynie a w Polsce jestem średnio raz na rok (czasem raz na pół)...


Wiecie jak tutaj ciężko znaleźć fajne koleżanki. Wszystkie są jakieś zazdrosne i w ogóle wredne z nich bestie. Tyle razy już się przejechałam,,, ehhh nie wiem. A tak mi brakuje takich fajnych koleżanek, babskich wieczorów i w ogóle. Z R czasem se robimy takie wieczory ale to facet i to nie to samo...

Dlatego dopóki macie jak to korzystajcie!


smile

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

13

Odp: Babskie wieczory

Proponowałam spotkanie jednak mamy tak wiele lokalizacji że aż strach chociaż  zmalazłam pare osób z krakowa i będe dalej ten temat drążyc smile

A co do babskich spotkań to teraz rzodko ale jak już to najpierw w domu zalac robaka a potem na rynek i tak do rana smile

14

Odp: Babskie wieczory

Jeszcze mi się przypomniało jak miałam jakieś 15 lat i z moją najlepsza przyjaciółką z podstawówki K- spiłyśmy się wódką (pierwszą w życiu!!!) u mnie w pokoju. Rodziców nie było, więc faza na całego big_smile I tak czas szybciutko płynął, że nie zauważyłyśmy kiedy a już było późno bardzo- ale co tam big_smile No więc coś nam odbiło (jakaś wolność i koniec z cywilizacja i systemem) i się rozebrałyśmy i biegałyśmy tak sobie po domu... aż tu nagle.... TATA WRÓCIŁ!!! To my cmyk- do ubikacji na dole (a mój pokój był na górze). Tata coś krzyczał i stał pod łazienką- pewnie w całym domu śmierdziało wódką- i krzyczy 'P- w tej chwili proszę stamtąd wyjść!' Ja na to, że nigdy w życiu (bełkotem oczywiście)... jak miałam wyjść????? Nago????? A K?????????? Na szczęście tata nie wiedział, że jesteśmy nago (chyba- no bo skoro kazał nam wyjść to tak podejrzewam do dziś) i jak się uspokoił i poszedł gdzieś to my MYK do mojego pokoju biegiem (co najmniej galopem:D) Ojejku ile się wtedy strachu najadłam. Ale o dziwo tatuś nic już nie powiedział- nie przyszedł- dał nam spać (myślę, że nie wiedział zbyt co zrobić albo po prostu przemyślał, że jesteśmy zbyt pijane na jakiekolwiek rozmowy) Następnego dnia K poszła do domu zanim się obudził (wymknęła się) a ja przeżywałam koszmar w pokoju. Tata nic nie powiedział! Nic a nic ale mi i tak głupio było... Dobrze zrobił, że mnie oszczędził (to była największa nauczka- nie mogłam mu spojrzeć w oczy... i moje eksperymenty z alkoholem się skończyły na dość długi czas big_smile)

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

15

Odp: Babskie wieczory

Oj chyba zawstydziłam big_smile Teraz mi głupio, że to napisałam a tylko chciałam, żeby było śmiesznie. tongue

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

16

Odp: Babskie wieczory

A ja pamiętam , jak miałam 14, 15 lat i razem z koleżankami umówiłyśmy się na wieczorek. Było super, u mnie w domku, cały pokój Babeczek. Wpadłyśmy na pomysł,żeby wywoływac duchy. Jako pierwszą Marię Konopnicką. Miała dać jakiś znak. Mój Tatuś , żartowniś ,poszedł do ogródka i staną pod moim oknem ( okno otwarte ,wię c wszystko słyszał). Kiey moja psiapsióla powiedziała : Daj jakiś znak  , Mocno zapukał nam w okno. Dalej możecie sobie wyobrazić ,. Na dywanie została duża plama z wosku , a my mało ,że nóg nie połamałyśmy . Mój Tatko pękał ze śmiechu !!!
A teraz jakoś nie ma czasu na takie wieczorki. Czasem we dwie spotkamy się i sączymy żubrówkę z sokiem jabłkowym i cytrynką . smile

Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

17

Odp: Babskie wieczory

Haha no to gratuluję dla taty pomysłu big_smile My kiedyś z tą samą koleżanką też wywoływałyśmy duchy, ale już opisywałam to w jakimś temacie o duchach na forum... i wcale nie było śmiesznie tongue heh :F

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

18

Odp: Babskie wieczory

ja mam czesto takie wieczory, bo mieszkam z kumpelami, razem wynajmujemy mieskznaie, i czesto razem zasiadamy, objadamy sie czyms, ogladamy tv, gadamy, zartujemy i wyglupiamy sie:)

porąbana jak łajno w tartaku

19

Odp: Babskie wieczory

Uwielbiam takie wieczorki. Kiedyś dość czesto organizowałam takie z przyjaciólami. Teraz juz troche rzadziej. Oczywiscie morze alkoholu, przekąski, robienie pizzy, filmiki, ploty, snucie planów, marzenia, szaleństwo. I tak do rana. Świetna sprawa.

'Ze wszystkich życiowych tragedii miłość jest tą największą i tą najpiękniejszą.'

20

Odp: Babskie wieczory

Przeniesiony post Selena

Selena napisał/a:

Babskie wieczory,to nie dla mnie.Pracuję z kobietami,zatem wieczorami wolę odpoczywać,np przy dobrej książce,nastrojowej muzyce.

Być jak płynąca rzeka...

21

Odp: Babskie wieczory

babskie wieczory, to niezapomniane wieczory ! smile wspominanie, planowanie, radosc, lzy (wiecie jak to jest jak zaczna sie wspomnienia:) znow radosc i tak na zmiane az wkoncu padniemy ze zmeczenia-albo z przepicia (?) i idziemy spac smile czasem takie wieczore bez plci brzydkiej wink sa potrzebne

22

Odp: Babskie wieczory

Tez tak mysle...u nas nazywa sie to SABAT :-)..spotykam sie z moimi wiedzmami i czarujemy :-)....hahah wlasnie planujemy taki wieczor :-)juz nie moge sie doczekac :-)

23

Odp: Babskie wieczory

uwielbiam takie babskie wieczory ....kiedys czesto bywalam i sama robiłam ...ale teraz jakos porobiło sie rzadko jakos mamy czas    sad

Sztuka życia to cieszyć się małym szczęściem...:)

24

Odp: Babskie wieczory

Jutro właśnie wybywam na takowy smile
Rano zrobię sałatkę, dziewczyny też coś robią. Ciasta, sałatki smile Zastanawiam się tylko czy zjemy to w 5, no ale spróbujemy wink
Wódeczkę i chipsy kupi się po drodze big_smile

25

Odp: Babskie wieczory

Babskie wieczory sa najlepsze smile Mozna sie posmiac, ponarzekac na wszystko i do tego pobawic z kims w dobryn towarzystwie i w dobryn humorze smile

26

Odp: Babskie wieczory

Ja niestety jestem z Poznania, a nie ma na tym forum za wiele osób z moich okolic, w sumie nikt się nie przyznał;D
Można ponowić propozycje;)   JESTEM TEŻ Z POZNANIA JAK BY CO DAJCIE CYNKA POZDRAWIAM

27

Odp: Babskie wieczory

To jest bardzo dobry pomysł z tym spotkaniem forumowiczek smile Problem byłby tylko z miejscem spotkania, tudzież miastem wink

28

Odp: Babskie wieczory

Lalunia88853 ja też jestem z Poznania smile
Kontakt: 514957095
Możemy się umówić na jakąś kawkę i poznać osobiście smile

29

Odp: Babskie wieczory

hehehheheh ja tez miałam parę takich wieczorków, śmiałyśmy się do 4 nad ranem ze wszystkiego, gadanie, plany śmiechu co niemiara. mmmmmmmm fajnie było, niestety teraż prawie wogóle nie mam takich wieczorków bo mam dziecko. I męża  (zazdrosnego)  ale widzę że muszę to zmienić wink

30

Odp: Babskie wieczory

A ja wam powiem, że teraz się przeprowadzam i mam nadzieję, że zamieszkam z jakąś fajną babką co będzie chętna na takie wieczorki big_smile Może jeszcze kogoś się pozna i... czemu nie big_smile

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

31

Odp: Babskie wieczory
SylwiaFM napisał/a:

ja niestety nie miałam jeszcze okazji być na takim wieczorze sad

Pozdrawiam Sylwio /piękny masz wiersz w sygnaturce...oby ludzie czyt.Faceci się do tego stosowali !!!/
gdzie się podziały...takie babskie wieczory a wiecie, schowali się ludzie w 4 ścianach swego M. i klikają na necie....:( sad i to Panie i Panowie od 11-70 lat !!! gorąco pozdrawiam Grazia

~~Żyj tak,aby nikt przez Ciebie nie płakał...~~

32

Odp: Babskie wieczory

Chętnie zorganizowałabym taki wieczorek ale nie jestem ani z okolic Poznania ani z okolic Wrocławia tylko okolice Kłodzka. Widzę że chyba nic z tego.

Pod moim sercem twoje serduszko pukało. Teraz twoje rączki otulają mój świat,a dłonie me koją twój cichutki płacz.
                                                                   ALEKSANDRA 20.10.2014
                                                                   FRANCISZEK 26.04.2016

33

Odp: Babskie wieczory

Babskie wieczory są naprawdę rewelacyjne:) Staramy się z koleżankami organizować takie  chociaż raz w miesiącu. Wtedy pogaduszki trwają do rana:) Można się pośmiać, ponarzekać, poplotkować:) i ogólnie świetnie się bawić:)

34

Odp: Babskie wieczory

Lalunia88853  i KontroVersja
Ja też jestem z Poznania.
Ale nie używam gadu gadu sad
Wyślijcie mi maila.

35

Odp: Babskie wieczory

ehhh nie ma to jak spotkanko tylko w babskim gronie:D
tylko że u mnie to raczej zwykłe spotkanie przy kawce i ciasteczku ni i ploteczki:) z reguły tematem są wiadomo... faceci:D

36

Odp: Babskie wieczory

Spotkania w kobiecym gronie są świetne. Można się zrelaksować, poplotkować, przy okazji napić się czegoś pysznego, ale też może jakaś dobra kolacja, czy deser. Szczególnie jeśli, któraś z nas nie jest w zbyt dobrym humorze, nie ma nic lepszego jak poprawić sobie nastrój rozmową z przyjaciółką i czekoladą.
Ja od jakiegoś czasu razem z moją koleżanką ze studiów spotykamy się co wtorek. Nieważne co by się działo nasze wtorkowe spotkania zawsze się odbywają. Dość często spotykamy się "na mieście", a że mieszkamy w Krakowie odwiedzamy różne knajpki i restauracje, sprawdzamy, gdzie można dobrze zjeść, wypić pysznego drinka. Z wielu restauracji, które miałam okazję odwiedzić chyba najbardziej podoba mi się w Scandale Royal na Placu Szczepańskim, bo podają tam przepyszne czekoladowe ciasto, z wierzchu chrupiąca czekolada, w środku mus i malina. Deser wprost idealny, żeby poprawić sobie humor.

Odp: Babskie wieczory

hej ja jestem z Gniezna blisko wlkp Poznań

Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...

? Paulo Coelho

38

Odp: Babskie wieczory

Babskie imprezki sa super, co jakis czas mnie i moim przyjaciółkom udaje się spotkać w takim sfeminizowanym gronie. Jest kupa śmiechu, pyszne drinki i żarełko, a do domu rozwożą nas oczywiście panowie smile

39

Odp: Babskie wieczory

A ja juz dawno takiego wieczoru nie przeżyłam, czasem wpadaja do mnie kumpele, ale każdy taki zapracowany.. Nie powiem, ze nie brakuje mi czegos takiego, no ale trzeba miec ta odpowiednią osobę, przyjaciółke wink Poza tym teraz jestem w ciąży tongue:P wiec zero % ale kto powiedział, że bez % nie ma zabawy??? big_smile

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

40

Odp: Babskie wieczory
iziaaaaak napisał/a:

A ja juz dawno takiego wieczoru nie przeżyłam, czasem wpadaja do mnie kumpele, ale każdy taki zapracowany.. Nie powiem, ze nie brakuje mi czegos takiego, no ale trzeba miec ta odpowiednią osobę, przyjaciółke wink Poza tym teraz jestem w ciąży tongue:P wiec zero % ale kto powiedział, że bez % nie ma zabawy??? big_smile

To kroi sie okazja, spotkanie z okazji rychłych narodzin maleństwa, zrób małe przyjęcie, wiadomo bez %, jakieś dwie sałatki, trochę ciasteczek. Przy okazji nazbierasz część wyprawki dla dzidziusia.

41

Odp: Babskie wieczory

Uwielbiam babskie wieczory,jednak w ciągu roku szkolnego rzadko bywamna takich spotkaniach(wiadomo dzieci i związane z tym obowiązki),za to we wakacje nadrabiam to.Nikt tak nie zrozumie kobiety,jak druga kobieta.Jest super,czuję wtedy w sobie młodzieńczego ducha.

42

Odp: Babskie wieczory

My ze współlokatorkami dosyć często sobie robimy takie wieczorki... Dobre winko, koreczki, chipsy i jakieś komedie romantyczne, które oglądamy tylko 1 okiem, bo skupiamy się głównie na pogaduchach... smile Szkoda, że nie możemy już tego powtarzać tak często jak kiedyś... ale z drugiej strony, im rzadziej, tym bardziej wyjątkowo, prawda? smile

43

Odp: Babskie wieczory

Nasze babskie wieczory nie mogą się obejść bez winka! Teraz ja i moje 2 przyjaciółki jesteśmy na etapie degustowania win wybranych specjalnie na tego typu spotkania, potem dla porównania spróbujemy win dla panów smile ciekawa jestem, czy jest jakaś znacząca różnica między tymi winami... smile

44

Odp: Babskie wieczory

Ja uwielbiam babskie wieczory z moimi kumpelkami. Spotykamy się co tydzień na karty i gramy pół nocy, oczywiście plotkując przy tym, żaląc się na facetów i pocieszając się nawzajem, jeśli jest taka potrzeba i pijąc wino. Muszę powiedzieć, że te nasze spotkania to dla mnie niewyczerpane źródło energii.

45

Odp: Babskie wieczory

Ja mam grupę super bab ( to naprawdę bardzo fajna sprawa) i robimy raz na miesiąc babskie wieczory, bardzo polecam bo naprawdę można się porządnie wygadać i wyżalić lub po prostu pośmiać:)
Ostatnio zrzuciłyśmy się na kurs wizażu, naprawdę udany wieczór podczas którego mistrzyni wizażu pani Aleksandra Bucholc pokazywała nam podstawy -  a potem już bardziej skomplikowane makijaże;)

46 Ostatnio edytowany przez martyna2010 (2010-11-18 19:28:32)

Odp: Babskie wieczory

Ah babskie wieczory.. Coś wspaniałego! big_smile
Miałam wiele takich, full jedzenia, komedie, i mnóstwo humoru smile
Niedługo szykuje mi się następny, co prawda nie ja go organizuje, ale żeby nie było nudno, to trzeba wymyślić jakieś fajne zabawy big_smile
Może mi coś doradzicie? Znacie jakieś fajne zabawy na babski wieczór? smile

Z tym spotkaniem dobry pomysł, jednakże z doświadczenia wiem,że mało kiedy takie spotkania dochodzą do skutku. Zazwyczaj na dobrych chęciach się kończy. sad

Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać. I świat wydaje się taaki piękny. A potem ktoś przychodzi i pyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" I okazuje się, że okropnie.

47

Odp: Babskie wieczory

w tej chwili moje wieczory babskie-to kawka,internet i kilka godzin w nocy pogaduchy z przyjaciółką-mieszka w Londynie.Niestety tak to wygląda ale też jest miło-śmiejemy się,obrabiamy naszych mężów,wspominamy czasy kiedy razem pracowałyśmy- umawiamy się wtedy gdy nie ma naszych panów w domu -więc są babskie
Kiedyś było od czasu do czasu na żywo,
po za tym mieszkałam kiedyś w internacie medyka -same baby ! i się działo nieraz
Uczyłam się palić-klubowe-30 -tki plus pamiętają takie-dziś nie pale
wcinałyśmy wiśnie z nalewki i plułyśmy przez okno- o zgrozo
tak: teraz mi tego brakuje-

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

48

Odp: Babskie wieczory

Wspominki, wspominki....

Ja postanowiłam odświeżyć stare, babskie znajomości i spotkać się z dawno niewidzianymi koleżankami z liceum w okolicach Andrzejek. Planuję zaprosić je do siebie, zrobić pizzę, upiec ciasto i kupić dobre wino...

Pewnie obejrzymy jakąś komedię, powróżymy sobie, no a przede wszystkim - pogaduchy przy winie do późnej nocy... smile Aż mnie wzruszenie dopadło... smile

49

Odp: Babskie wieczory

Hej smile
Tak sobie czytam opisy waszych wieczorków i postanowiłam opisać jeden z bardziej szalonych w moim wykonaniu .
Byłyśmy z laskami jakoś w gimnazjum ( tak tak ten najbardziej szalony wiek ) i moja kumpela korzystając z okazji wolnej chaty zaprosiła nas do siebie. I wiadomo jak to na wieczorku alkohole, w tak młodym wieku niewiele nam trzeba było wink głupawka śmiechy , tańce swawole tongue aż nastał punkt kulminacyjny imprezy, kumpela odpaliła na vhs ( heh kiedyś takie coś było wink ) film, jak się później okazało nie był to zwykły film a raczej ten z gatunków dla bardzo dorosłych czyt. pornus tongue oczywiście wszystkie na początku lekko zmieszane i niby zgorszone ale żadna nie wyłączyła wink a komentarze jakie towarzyszyły temu seansowi pamiętam do dziś, oczywiście później przegadana noc do rana w temacie wiadomym ..;)

na drui dzień wszystkie do domku a kumpela u której się wszystko odbywało zapomniała wyciągnąć taśmy z magnetowidu i ta tak sobie przeleżała tam jakiś czas, aż w końcu sobie o niej przypomniała po jakimś czasie, pełna nadziei poszła po brzydki dowód chce wyciągnąć a tu pusto.. I do tej pory nie wiadomo co się z nią stało smile
może ktoś znalazł u siebie ?;)

taki humorystyczny wieczorek zaliczyłyśmy 

pozdrowki i jako nowa muszę powiedzieć że super forum :)mam nadzieję że zostanę przyjęta w zaszczytne grono użytkowniczek wink

50

Odp: Babskie wieczory

Uwielbiam babskie wieczory, choć teraz bywam na nich rzadziej/rzadziej też sama je organizuje z prostej przyczyny - braku czasu. Zawsze wspaniale wspominam spotkania z przyjaciółkami - w kilku słowach: plotki, zwierzenia, wino, śpiew i... wino...:) Tego ostatniego nigdy nie może zabraknąć na babskim wieczorze!:)

51

Odp: Babskie wieczory

Babskie wieczory są ekstra,szkoda tylko ,że kobiety boja się wyjść na takie wieczory,bo mąż je opier.......taki mamy czasami zniewolony umysł.

52

Odp: Babskie wieczory

Powiem szczerze, że nie przepadam za takimi klimatami, wolę pojść na imprezę w mieszanym towarzystwie, wtedy zabawa jest przednia. I jesteśmy bezpieczne.

53 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2011-12-19 20:42:48)

Odp: Babskie wieczory

ooo jak sobie przypomnę... To były cudooowne chwile tongue
Jako małolaty oczywiście bez alkoholu! tongue i tak dawałyśmy radę śmiać się aż do łez big_smile:D:D
Najpierw jakaś komedia (oczywiście romantyczna tongue ) chyba żadnej nie obejrzałyśmy do końca, zawsze któraś musiała zacząć gadać big_smile
Umawiałyśmy się we 3 czy 4, robiłyśmy ognisko na podwórku u jednej...ech malowałyśmy się, przebierałyśmy, wygłupiałyśmy tongue to były czasy!
Obgadywanie każdego chłopaka big_smile
Brat mojej koleżanki to miał dopiero przesrane jak się ten cały babiniec na niego uwziął tongue
Takie typowe babskie spotkania, z nocowaniem,gadaniem do rana, wygłupianiem to pamiętam tylko z czasów jak miałyśmy po 13-15 lat... potem niestety przebiły imprezy koedukacyjne tongue
Brakuje mi takich chwil... bo to nie były zwykłe spotkania z przyjaciółkami, to nie były zwykłe imprezy tongue
Teraz każda uczy się albo pracuje w innym mieście... ciężko się zgrać z jedną a tym bardziej z 4 czy 5 na raz sad
Ewentualnie pozostaje spotkanie w jakiejś knajpie...

54

Odp: Babskie wieczory

bosz uwielbiam babskie wieczory - potem zwykle boli mnie brzuch i twarz od smiania sie :-))
miec kilka przyjacoilek z ktorymi mozna o wszystkim - doslownei pogadac i sie posmaic to skarb...

zwykle spotykamy sie w tej samej knajpce... czasem zmieniamy miejsce, ale lubimy ten "swoj" stolik :-)

55

Odp: Babskie wieczory

O tak! Śmiech to danie główne serwowane w trakcie babskich wieczorków.

Polecam też babskie wyprawy - jedno lub dwudniowe. Wspólna podróż w nieznane, zwiedzanie. Za każdym razem wracam wypoczęta i w dobrym humorze.

15.08 - Olek

Posty [ 1 do 55 z 85 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018