STRIPTIZ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: STRIPTIZ

Jak uważacie czy puszczenie faceta na Striptiz z kolegami dla rozrywki jest czymśz złym ?

Jakie macie opinie ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: STRIPTIZ

niby popatrzeć można tak..... nie widzę w tym nic złego. ALE .... wiem jak wyglądają takie wypady. jeśli Panowie mają więcej kasy to taka "Pani" tańczy im osobiście przy stoliku, dając się dotykać sama nawet wypinając im pośladki lub ociera biustem o twarz. i tu zaczyna się problem smile
jeśli mój partner nie widziałby nic złego w tym że poszła bym z koleżankami na striptiz dla Pań i akceptował by to że jakiś typ się o mnie ociera, to ja jemu też zabronić nie mogę. Ale jeszcze takiego faceta nie znam któremu by to nie przeszkadzało tongue hehehe tak więc sprawa jasna

3

Odp: STRIPTIZ

Milena - czy nie umiesz stwierdzić, co Cię rani? Musisz najpierw przemyśleć, czy coś jest złe, a dopiero, gdy Ci na forum wytłumaczą "to złe" to będziesz się gniewać/cierpieć, a gdy wyjaśnią "to nie jest złe" to będziesz z życia zadowolona?
Starasz się zrobić ze związku coś do bólu schematycznego, podporządkowując swoje reakcje wypadkowej opinii na forum?

Rozmawiaj ze swoim facetem. Jeśli jego zachowanie Ci nie przeszkadza, to po problemie, jeśli przeszkadza, to mu powiedz. A nie "dowiaduj się" jakie mają być Twoje emocje.

In omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro.

4

Odp: STRIPTIZ
heathcliff napisał/a:

Milena - czy nie umiesz stwierdzić, co Cię rani? Musisz najpierw przemyśleć, czy coś jest złe, a dopiero, gdy Ci na forum wytłumaczą "to złe" to będziesz się gniewać/cierpieć, a gdy wyjaśnią "to nie jest złe" to będziesz z życia zadowolona?
Starasz się zrobić ze związku coś do bólu schematycznego, podporządkowując swoje reakcje wypadkowej opinii na forum?

Rozmawiaj ze swoim facetem. Jeśli jego zachowanie Ci nie przeszkadza, to po problemie, jeśli przeszkadza, to mu powiedz. A nie "dowiaduj się" jakie mają być Twoje emocje.

Nie dowiaduję się jakie są moje emocje tak samo jak mam ukształtowaną opinie na temat striptizu;]
Tylko jestem ciekawa opinii innych na ten temat - a jeżeli nie masz ochoty odpowiadać na to pytanie lub uważasz że jest bezmyślne to poprostu nie wchoć w dany wątek.

5

Odp: STRIPTIZ

Ja bym mojego faceta nie puściła na takie coś.Nie mogłabym spokojnie wysiedzieć z myślą że ogląda i nie daj Boże dotyka jakąś ci*ę!
Chyba że ja w tym czasie szła bym na jakiś męski striptiz, bo np. on jest na kawalerskim a ja na panieńskim.
Ale tak dla rozrywki to nie. Jedynie ja mogę przed nim tańczyć smile
A jak by w tajemnicy przede mną poszedł na striptiz i po czasie bym się dowiedziała to pewne jest że leciały by strzały w jego stronę.

" Więc spleć palce z moimi palcami i chodź, prowadź i daj się prowadzić "

6

Odp: STRIPTIZ

zgodnie ze stara zasada "Czego oczy nie widza, tego sercu nie zal" smile -> mozna powiedziec: nie puszcze cie kochanie, bo ci potem smutno bedzie big_smile

7

Odp: STRIPTIZ

Ja bym poszła na męski striptiz big_smile w związku z tym puściłabym partnera na damski. Ale ogóle ja wolałabym, żeby on nie wiedział o moim wypadzie do takiego lokalu i ja nie chce wiedzieć o jego wędrówkach. Taka najemnica poliszynela tongue

8

Odp: STRIPTIZ

Definiowanie wyjścia partnera/ki na striptiz jako coś "złego" czy "dobrego" jest niewykonalne. Dla jednych ludzi może to być coś normalnego, dla innych czysta dewiacja:)
Przed podjęciem takiej decyzji (jak zresztą każdej w związku) musicie porozmawiać, żeby ustalić sobie czy Wasz związek to wytrzyma.
Jeśli o mnie chodzi to nie jest to coś złego, ale wiem ,że nie będzie wiele takich odpowiedzi jak moja. Moje zdanie na ten temat wynika z zerowego progu zazdrości o drugą osobę i z zaufania oraz pewności wobec mojego partnera:)

No matter where we go
Souls adrift never say goodbye

9

Odp: STRIPTIZ
Milena3213 napisał/a:

poprostu nie wchoć

Striptiz, choćby z udziałem milionów ludzi płci wszelakiej, Twojego chłopca i jego kolegów, wciąż nie może być oceniony jako coś gorszego niż powyższy fragment Twojej wypowiedzi. Brr.
Wcześniej napisałem na temat względności ocen. Niech ktoś inny wyjaśnia, mnie cytowanymi słowami tak zraniłaś, że się muszę wycofać na dłuższy czas.

In omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro.

10

Odp: STRIPTIZ
heathcliff napisał/a:
Milena3213 napisał/a:

poprostu nie wchoć

Striptiz, choćby z udziałem milionów ludzi płci wszelakiej, Twojego chłopca i jego kolegów, wciąż nie może być oceniony jako coś gorszego niż powyższy fragment Twojej wypowiedzi. Brr.
Wcześniej napisałem na temat względności ocen. Niech ktoś inny wyjaśnia, mnie cytowanymi słowami tak zraniłaś, że się muszę wycofać na dłuższy czas.

cieszę się :]

11

Odp: STRIPTIZ

tak  jak pisza pozostali -sądzę,że jest to indywidualna sprawa i  nie  możesz sie kierować oceną innych(nas  formumowiczów.)
ja również należe do grona osob ,ktore nie  zgodzilyby sie aby moj mąż wyskoczył na striptiz.no co innego gdybym ja mu towarzyszyła!ihihiih
jakoś nie wyobrazam sobie ze ktoś  mógłby machać "cudownościami natury" przed oczetami  meża -i to nie byłabym ja.hm czułabym sie  z tym zle i wiem o tym.

a co do wypowiedzi   *heathcliff-*
______________________________
zauwazyłam ze coraz wiecej forumowiczów zamiast  skupic  sie na tym aby pomoć lub wesprzec zainteresowaną/ego w kontrowersyjny sposób i niegrzecznie  zwraca uwagę chociażby na pisownie.no niestety zdarzają sie literówki,przejęzyczenia  czy po prostu błędy.ale czy trzeba zaraz  w sarkastyczny i przesmiewczy sposob kogoś "traktować."
no to jest Brrrrrrrrrr i bleeeeeeeeeeeeeeeeeee!

______________________________

Szczęście nie jest kolorowym motylem, za którym musisz pobiec, jeśli chcesz go złapać. Szczęście jest jak cień: podąża za tobą nawet wtedy, gdy o nim nie myślisz

12

Odp: STRIPTIZ

Hmm nie wiem czy to jest złe, ale mysle, ze puscilabym faceta. Sama bylam na piastonaliach studenckich i zarówno kobieta jak i facet robili tam striptiz i wszyscy to oglądali. Oczywiście oni zostali "wynajęci". No ale nie wiem, jaka byłaby moja reakcja, gdyby facet mnie spytal czy może isc. Jesli mialoby byc to TYLKO oglądanie, bez zadnego dotykania, flirtowania, to ok.

Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

13

Odp: STRIPTIZ
lilia80 napisał/a:

a co do wypowiedzi   *heathcliff-*

zauwazyłam ze coraz wiecej forumowiczów zamiast  skupic  sie na tym aby pomoć lub wesprzec zainteresowaną/ego w kontrowersyjny sposób i niegrzecznie  zwraca uwagę chociażby na pisownie.no niestety zdarzają sie literówki,przejęzyczenia  czy po prostu błędy.ale czy trzeba zaraz  w sarkastyczny i przesmiewczy sposob kogoś "traktować."
no to jest Brrrrrrrrrr i bleeeeeeeeeeeeeeeeeee!

A to jest na temat czy zamiast skupienia się na pomocy? smile

Taki pech! Wyrażając swoje zdanie nie na temat pokazujesz, że wolno to Twoim zdaniem robić. Krytykując mnie krytykujesz i siebie. smile
A ja pisałem w temacie, co można zauważyć, gdy się tak nie szuka jedynie złośliwości. wink

Dostrzeganie stylu przy niedostrzeganiu treści - to jest też gorsze niż puszczenie chłopaka na striptiz, choć nie tak złe jak "poprostu nie wchoć". W ogóle puszczenie chłopaka na striptiz trzeba rozpatrywać w szerszym kontekście. Bardzo możliwe, że wyjściem lepszym od zabraniania mu jest rzucenie go (nie za karę, ale w ogóle albo dla jego dobra). Wszystko w zależności od okoliczności!
Odrobina krytyki jest niekiedy bardziej wartościową pomocą niż miłe słowo, osoba błądząca może w przypadku tego drugiego poczuje się lepiej, ale poprawi się naprawdę jedynie dzięki pierwszemu (na razie i to nie wystarcza).

In omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro.

14

Odp: STRIPTIZ

az szkoda komentować! heathcliff - dziekujemy za pouczenia-bardzo wiążące;dziękujemy........dziękujemy....

Szczęście nie jest kolorowym motylem, za którym musisz pobiec, jeśli chcesz go złapać. Szczęście jest jak cień: podąża za tobą nawet wtedy, gdy o nim nie myślisz

15

Odp: STRIPTIZ

Jeśli szkoda komentować, najlepiej NIE komentować. smile Póki co - komentujesz. To jakby kłamstwo, prawda?

Gdyby chłopak kłamał na temat tego striptizu, należy go rzucić koniecznie.
Przy okazji pewnie niewiele z was zdążyło pomyśleć, że wspaniałości duszy przed chłopakiem odsłania każda poetka - wagę jednak przywiązujecie jedynie do tego, co się dzieje z kobiecymi ciałami. smile Ten chłopak chyba chce po prostu odpocząć i jest mu wszystko jedno, czy na striptiz idzie czy nie, czy na kobiecy czy męski. Odpocząć chce. smile

In omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro.

16

Odp: STRIPTIZ
heathcliff napisał/a:

Milena - czy nie umiesz stwierdzić, co Cię rani?
(...)
Rozmawiaj ze swoim facetem. Jeśli jego zachowanie Ci nie przeszkadza, to po problemie, jeśli przeszkadza, to mu powiedz. A nie "dowiaduj się" jakie mają być Twoje emocje.

Amen.

P.S. Odnotowuję to z pewnym niepokojem - po raz kolejny się z Tobą zgadzam. hmm

Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek.

17 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-09-03 19:05:02)

Odp: STRIPTIZ

Jestem przeciwna, osobiście także nie wybrałabym się na taki striptiz, nawet jeżeli miałby to być element wieczoru panieńskiego koleżanki, to po prostu bym nie poszła.
Nie rajcuje mnie to.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

18

Odp: STRIPTIZ
truskaweczka19 napisał/a:

Nie rajcuje mnie to.

Mam podobnie. Sama bym nie poszła, nie byłabym zachwycona gdyby on miał się tam wybierać.
No a jeśli - tak jak napisał heathcliff (choć nie wiem czy na serio czy raczej dla jaj) - facet musi sobie odpocząć i nie obchodzi go co będzie robił to równie dobrze może sobie iść na piwo z kolegami a nie łazić po nocnych klubach big_smile

19

Odp: STRIPTIZ
lilia80 napisał/a:

az szkoda komentować! heathcliff - dziekujemy za pouczenia-bardzo wiążące;dziękujemy........dziękujemy....

widzę że nie tylko dla mnie ten koleś jest jakiś oszołomem który niewiadomo po co wchodzi na forum bo przeglądając jego wszystkie posty to rzeczywiście wszystkie dotyczą ortografi więc koles chyba pomylił forum tematyczne.

20

Odp: STRIPTIZ

i tak jak są w pracy czy na mieście to patrzą się na inne panny....

Czujesz się osamotniony. Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018