Hej!
Nieco się ostatnio rozpisuję na forum, ale tak nagle przypominam sobie o nurtujących mnie problemach
. Otóż ten dotyczy czerwonych kropek głównie na łydkach. Nie mam pojęcia od czego się wzięły. Myślałam, że to podrażnienia po goleniu albo zapalenie meszka włosowego, ale ani to nie boli, ani nic. Po prostu wygląda troszkę nieestetycznie (łydki są czerwone a fioletoworóżowe kropeczki dopełniają niezbyt ładny mix kolorów). Z związku z tym mam pytanie, czy któraś z Was spotkała się z taką dolegliwością i jeżeli tak - jak ewentualnie to wyleczyła...