netkobietyWszystkie działy
Studia, sesja i życie studenckie

licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

8 odpowiedzi4 001 wyświetleńzałożony przez olive.tree, 29.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

hej!
jak wspominacie obronę i pisanie pracy licencjackiej czy magisterskiej? stoję przed wyborem tematu i nie wiem czy wybrać coś łatwego, czy bardziej ambitnego yikes
ile czasu wam to zajęło? jak wyglądało obrona? dużo stresu?

2 Ostatnio edytowany przez FollowMe (2011-07-29 12:32:47)

Odp: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

Ja wybrałam temat jaki chciałam zgłębić-nie wiem czy ambitny czy nie ale miałam przyjemność szukając materiałów i źródeł.
Pisanie pracy z doszlifowaniem zajęło mi 2 tygodnie. Wcześniej około pół roku zbierałam materiały, wycinki, książki, przeprowadzałam wywiady itp.
Sama obrona była lajtowa. W mojej komisji siedzieli sami panowie to był duży plus.A dodatkowo wychodzili z założenia,że skoro napisałam pracę to wiem o niej wszystko i rzeczywiście tak było. 3 pytania.I obrona na 5,0.

Jeśli sama napiszesz pracę, będziesz ją tworzyć całym sercem to obrona nie jest żadną filozofią.

3

Odp: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

Ja się niecały miesiąc temu broniłam, więc wspomnienia świeżutkie smile

Ja polecam wybranie tematu niezbyt trudnego, jakoś wiążącego się z tym co Cię interesuje i o czym czytanie nie będzie totalnie Cię nudzić. Niestety przez całkiem sporo książek trzeba przebrnąć... Jak już masz materiały i się zmobilizujesz do pracy to idzie szybko, tak koło 10 stron dziennie można spokojnie napisać nie przemęczając się smile

Co do wybierania tematu to jeszcze jest ważne aby było dobrze opisany w literaturze, bo z trzech książek pracy nie da się raczej napisać.

A obrona... po zawsze się mówi że było OK, ale mi mąż nagrał filmik jak wychodziłam z sali po obronie- wyglądałam jak strzępek nerwów !!! Wciąż pamiętam ten stres... W sumie nie da się oblać, ale mnie stresowało to, że się zbłaźnię przed takimi inteligentnymi kobietami, co mnie tyle lat uczyły... I wyszłoby, że nic nie wyniosłam ze studiów... Ale dałam radę smile Ale byłam z siebie dumna ! Szczególnie, że broniłam się z gorączką 39,5 ...

4

Odp: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

Licencjata broniłam rok temu. Powiem, że nie było łatwo, ale trudno też nie. Stres wiadomo, że jest, kto by się nie stresował przed tak ważnym egzaminem? smile jeśli chodzi o wybór tematu, to na pewno trzeba zastanowic się co nas konkretnie interesuje i o czym chielibyśmy pisac. Temat powinien być taki, aby przeprowadzenie badan nie było większym problemem. Obronę magisterką mam w przyszłym roku. Temat już wybrałam i niedługo zacznę pisać, bo nie chcie zostawiac niczego na ostatnią chwilę, a myślę, że przez miesiąc napiszę cały rozdział i zrobię jakieś kwestionariusze ankiet i wywiadów tongue

5

Odp: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

eh... a ja miałam wrażenie, że moja praca została co najwyżej przejrzana, a nie przeczytana od deski do deski. zrobiło mi się nie tylko głupio i smutno, ale i żałowałam czasu spędzonego nad tym. mogła troszkę "pościągać", więcej cytować i na to samo by wyszło.

6

Odp: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

tak czytam i chyba co uczelnia to obyczaj, albo i co wykładowca to obyczaj smile
znam osoby co biegają z każdy mzagadnieniem do promotora, a i takie co właściwie oddają gotowe prace... tak bywa smile

7

Odp: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia
olive.tree napisał/a:

tak czytam i chyba co uczelnia to obyczaj, albo i co wykładowca to obyczaj smile
znam osoby co biegają z każdy mzagadnieniem do promotora, a i takie co właściwie oddają gotowe prace... tak bywa smile

bo teraz samodzielne napisanie pracy jest znacznie łatwiejszą sprawą niż jeszcze kilka lat temu... wszystkie biblioteki mają elektroniczne indeksy (np całe BUW), masz wyszukiwarki (google), masz nawet elektroniczne publikacje ebooków na serwisach które się tym zajmują (texterbooks).
do wyboru, do koloru smile

8

Odp: licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

Najlepiej wybrać temat, który Cię zainteresuje, bo wtedy masz pewną motywację, aby się nim zająć. Gdy przyjdzie moment zniechęcenia i zwątpienia (a niestety takie myśli przychodzą do głowy) łatwiej będzie Ci się przełamać i powrócić do pisania.
Ja pisałam pracę magisterską z zakresu socjologii internetu, bo miałam dużo materiałów (referaty i prace zaliczeniowe z poprzednich lat, przeczytane książki) i interesował mnie ten temat. Pisanie teorii zajęło mi dość dużo czasu, ale najwięcej poświęciłam na opracowywanie wyników ankiet. Było to też bardzo męczące fizycznie i psychicznie. Ciągle znajdowałam jakieś błędy w obliczeniach, a tzw. literówki znajdował mój tata. To dziwne, ale kiedy piszesz nie zauważasz swoich błędów, dopiero osoba postronna zwraca na nie uwagę. Sama obrona nie była trudna.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » licencjaty i magisterki - wasze wspomienia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026