dzisiaj wpłaciłam opłatę wpisową na sggw i nie wiem, bo ojej na poczcie i dotrze dopiero za dwa dni ;( czyli nie zdążę...
płakać mi sie chcę
internetowa rejestracja trwa do 7 lipca a dzisiaj mamy 6 i nici, wydałam kasę na nic! płakać mi się chcę
Podobne tematy
Zadzwoń albo jedź gdzie trzeba i wyjaśnij problem...trzeba rozmawiać...wszystko da się jakoś odkręcić.
A czy to nie jest tak, że jak masz kwitek to będzie ok? Miałaś termin na dokonanie wpłaty, musisz komuś coś przedstawić?
Wydaje mi się, że liczy się termin wysłania pieniędzy. ale musisz się dopytac. Zadzwon do dziekanatu:)
W takich wypadkach liczy się termin wysłania lub wpłacenia pieniędzy, a nie to kiedy one dojdą. Jak będą szły miesiąc z winy banku a nie Twojej, to już ich problem. Ty wysłałaś w terminie. Także nie masz się o co martwić.