Witam :-) Zafarbowałam wczoraj włosy (naturalne, brązowe) na piaskowy blond. Efekt mnie całkowicie niezadowala.
Czy powinna zafarbować jeszcze taz na blond, aby uzyskać inny efekt, czy zafarbować na czarno??
Proszę o pomoc ![]()
Podobne tematy
Jak zafarbujesz na czarno, to wyjdą po prostu czarne. I u fryzjera się dopiero czerni pozbędziesz. Mam czarne to wiem.
W ogóle skąd taki głupi pomysł, żeby samemu rozjaśniać sobie włosy? Farbowanie z ciemnego na jasny powinno być u fryzjera, bo masz większą pewność, że nie spalisz sobie włosów, że wyjdą takie jak chcialaś.
Więc ja proponuję udać się teraz do fryzjera! ![]()
odważna z Ciebie dziewczyna
a nie wyszły Ci rude? Ja tylko sama sobie malowalam jak z blondu na ciemniejsze chciałam, a jeśli sie ktoś nie zna na rozjaśnianiu to lepiej nie próbowac... najlepiej jak pójdziesz z tym do fryzjera, bo jak zaczniesz sama teraz to poprawiac to żeby Ci jeszcze gorzej nie wyszło. A fryzjer doradzi Ci co mozna z tym zrobić. Tylko wiesz, do jakiegos sprawdzonego fryzjera co sie naprawde na tym zna a nie co sie dopiero uczy ;P
Wyszło coś co przypomina trochę blond trochę brązowy (nie wszystkie włosy się pokryły). Jak teraz zafarbują je na czarno to te zafarbowane sie pokrya?
Myślę, żeby się pokryły, tzn czarna farba by tylko przykryła rozjaśnione włosy. Moja siostra kiedyś też przefarbowała się z ciemnego brązu na blond i to przy pomocy niedoświadczonej koleżanki-fryzjerki, a pózniej zafarbowała na ciemny brąz.
Co zamierzasz zrobić?
czarne na pewno Ci wyjdą, tylko ze nie radze robić tego samemu. Trudno jest dokładnie pomalowac włosy gdy jest duza różnica w kolorze. Możesz źle rozprowadzić farbę i efekt końcowy nie będzie ciekawy. Jeżeli masz braki w kasie i nie możesz pójść do fryzjera, poproś jakąś koleżanke, tylko taką która ma o malowaniu włosów pojęcie. Samej Ci nie radze malować w własnego doświadczenia:)
Jeżeli teraz zafarbuję włosy na hebanową czerń to złapie też te włosy farbowane na blond?
Złapie. Ja farbuję na hebanową czerń. Z włosami cudowałam dużo. Kiedyś (u fryzjera) miałam robione pasemka, rozjaśniane. Nie pamiętam jakie dokładnie wyszły- jakieś złotawe, czy rudawe. Ale mi się znudziły i pofarbowałam na hebanową czerń i nie ma różnicy w kolorze.
Hej
Jako fryzjerka powiem że jeśli chcesz mieć blond (jeśli pasują do twojej karnacji) to polecam wizytę u fryzjera. Możesz je rozjaśnić lub zrobić dużo cieniutkich pasemek. Sam fryzjer doradzi ci najlepiej. Natomiast jeśli masz ochotę na czerń to jak najbardziej możesz zafarbować sobie w domu. Czerń wszystko pokryje pod warunkiem, że dokładnie nałożysz farbę. Powodzenia i pozdrawiam.
Co wchodzę na jakieś forum to wszyscy piszą, żeby iść do fryzjera. Około trzy lata temu poszłam do fryzjera (dobrego) zapłaciłam dużo pieniędzy i rozjaśniłam włosy. Wyszedł mi dziwny kolor
nic się z tym nie dało zrobić, żadna farba nie łapała, wypadło pół włosów! Odczekałam aż odrosną, obcięłam długie włosy
i w końcu sama w domu zafarbowałam na blond z brązu. I wyszedł o wiele lepszy efekt. Włosy się nie zniszczyły i do tego o wiele taniej wyszło. Pozdrawiam wszystkich odważnych ![]()
to, że fryzjer jest drogi to nie znaczy, że najlepszy. Jeśli chodzi o rozjaśnianie, to nigdy nie zrobiłabym tego sama w domu. Twój fryzjer użył po prostu zbyt mocnego rozjaśniacza. Jeśli chodzi o przyciemnienie, to farbuję włosy sama, ale jak chcę rozjaśnić to tylko u fryzjera i to sprawdzonego