Jestem tu pierwszy raz-WITAM WSZYSTKICH SERDECZNIE- Mam nadzieje ze z Wami zmienie sposob patrzenia na świat
Podobne tematy
Mam 54 lata-Zrobiłam niedawno bilans swojego zycia i jestem jak okazało sie od dłuższego czasu na minusie. Nic mnie nie cieszy i nie widze zadnej nadzieii na poprawe mojego życia.Jestem mezatka od 26 lat. mam dwoje dzieci w wieku dorosłym 25 i 23 lata-koszmarne zycie za soba bo przez 18 lat maz naduzywal alkoholu-aktualnie od osmiu lat nie pije- nie odeszlam od niego bo nie mialam dokad, takze trwam w tym malzenstwie nadal.od pol roku choruje na chorobe nowotworowa- tym bardziej nie mam sumienia go zostawic-masakra-beznadzieja-bezsens -tak moge po krotce opisac swoje zycie.Czuje sie bardzo samotna wsrod rodziny i ludzi.Jestem sama z tym problemem-czuje ze mnie nikt nie rozumie, nie umiem z tym zyc i nie wiem co moge zmienic-czuje sie tak zablokowana, ze rzygac mi sie chce .nic mnie nie cieszy , nie mam zadnej radosci -czyzby dopadla mnie depresja !!!
Witaj Ainet ![]()
Mam 54 lata-Zrobiłam niedawno bilans swojego zycia i jestem jak okazało sie od dłuższego czasu na minusie. (...) Czuje sie bardzo samotna wsrod rodziny i ludzi.Jestem sama z tym problemem-czuje ze mnie nikt nie rozumie, nie umiem z tym zyc i nie wiem co moge zmienic-czuje sie tak zablokowana, ze rzygac mi sie chce .nic mnie nie cieszy , nie mam zadnej radosci -czyzby dopadla mnie depresja !!!
Witaj! No powodów do depresji masz wystarczająco dużo
Ale to minie. Poczytaj sobie to forum, zobaczysz, że i inni mają problemy. A możesz w zamian dostać wsparcie i poznać dużo nowych ludzi - nie będziesz sama ![]()
Na pewno na tym forum znajdzie się ktoś kto zechce Ci pomóc. Chociażby ja
Tylko szczerze mówiąc nie wiem jak mogłabym Ci pomóc.
P.S. Witaj Ainet ![]()
DO WSZYSTKICH
DZIEKUJE ZA TO ZE KTOS MNIE ZAUWAZYL NA TYM FORUM-Sama nie wiem jakiej ja pomocy oczekuje-wazne bylo dla mnie ze napisalam kilka slow o sobie-bo nie mialam komu o tym powiedziec-terazwiem ze musze sobie z tym wszystkim sama dac rade , tylko problem jest w tym ze nie potrafie.Na forum trafilam przez przypadek i sama mysl ze moge tu cokolwiek o sobie napisac i ze ktos na to zareagowal wywolalo usmiech na mojej twarzy. Przegladalam juz rozne posty i zdalam sobie sprawe jak bardzo duzo ludzi jest samotnych i nieszczesliwych i niekoniecznie w takim wieku jak ja-bo mlodych,ktorzy nie maja przyjaciol i ciezko im z tym. Ja jestem juz wypalona,przeterminowana,zabita wewnatrz i nie wiem jak sie odblokowac.
Byc moze powodem jest wiek,dotychczasowe zycie i aktualna niemoc znalezienia wyjscia z tej sytuacji-SAMA JUZ NIE WIEM !!!
ALE MIMO WSZYSTKO DZIEKUJE ZA PRZYJAZNE REAKCJE
54 lata to nie jest jeszcze tak strasznie dużo !!! Jeszcze dużo życia przed Tobą !!! Trzeba się cieszyć każdą chwilą
Słyszałaś o Basi Meder ? Nie zwraca uwagi na swój (emerytalny już) wiek - odbyła roczną podróż dookoła świata, drugą roczną po Afryce, przemierzyła też kontynent australijski wszerz i wzdłuż. Dotychczas poznała około osiemdziesiąt krajów.
Witaj na forum:-)
Witaj Ainet. Wiadomo nie od dzis, ze problemy dnia codziennego dzialaja na nas niestety destrukcyjnie i depresyjnie. Naprawde trzeba duzo sily aby ten stan pokonac. Mam nadzieje, ze z nasza pomoca tu na forum nie bedziesz SAMOTNA wsrod ludzi. Wejdz i otworz sie na innych a naprawde poczujesz ulge. Jesli chcesz porozmawiac poza forum to chetnie cie zapraszam do moiego e-maila.
Witaj ainet.
Tu mamy wszystkich kogo potrzebujesz. Prawników, psychologów, lekarzy. A przede wszystkim tych, którzy odczuli na własnej skórze figle które przygotowało im życie.
Pozdrawiam.
Ainet życie się jeszcze nie skończyło! Nie załamuj się i zacznij na nowo żyć. Dzieci masz dorosłe więc co mogłaś już dla nich zrobiłaś. Zadbaj o siebie, zapisz się na fitness, idź do kina, teatru, kosmetyczki, fryzjera. Jest tyle małych rzeczy które cieszą. Życzę wszystkiego co najlepsze! Pozdrawiam:)