Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 54 ]

Temat: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Zaintrygowała mnie nowość w żelu i na pewno wypróbuję ją już niedługo. Ale nie używałam eyelinera w formie flamastra. Zawsze kupowałam w pędzelku i byłam zadowolona. Chociaż nie mam z tym żadnego problemu, ale może flamaster nakładałby się znacznie łatwiej?

Co o tym sądzicie i jakie macie doświadczenie w tym temacie?

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja szczerze mówiąc nie umiem się malować Eyeliner-em, kreska za gruba mi wyjdzie, albo krzywo, ehh.

Nie krzywdź, a nie będziesz krzywdzony..
Szanuj innych, jak siebie samego...

3

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Polecam eyeliner w żelu i specjalny "wygięty" pędzelek smile z droższych bobby brown, a z tańszych inglot.

4

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

A możesz podać mniej więcej ceny? Jedna z naszych moderatorek przedstawiła eyeliner w żelu Maybelline za 27zł bodajże.

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

5

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

dla początkujących polecam pisak Pierre Rene smile kupiłam go bo był tani a chciałam tylko zobaczyć czy sobie poradzę no i daję rade do tej pory.

6

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Dziewczynki podajcie też ceny tych eyelinerów. smile A jak z jego jakością? Nie pozostawia przebłysków? Niektórzy skarżą się właśnie na te przebłyski pozostawiane przez niektóre flamastry. To prawda?

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

7

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

to wszystko zależy od konkretnego produktu... teoretycznie eyeliner w pędzelku powinien być najtrudniejszy we współpracy (bo wiotka i długa końcówka), a zdarzają się takie, że biją na głowę flamastry, który powinny być super (bo utwardzona i grubsza końcówka), ale lubią się często wylewać i zdecydowanie szybciej wysychają.... w żelu nie stosowałam jak dotąd

8

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ok, dziękuję za dobre rady. smile Jednak eyeliner we flamastrze wypróbuję na własnej skórze, możliwe, że mi podpasuje. Na pewno w pierwszej kolejności przetestuję w żelu.  Ponoć jest świetny i łatwy w użyciu.

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

9

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Więc eye liner Inglota w żelu to koszt ok 25 pln plus pędzelek ok 23, eye liner bobby brown też w żelu ok 90 pln (na allegro można dostać go taniej)  Miałam w płynie i pędzelek mi się wyginał, dlatego chwalę sobie żel smile

10

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Flamaster gwarantuje profesjonalne kreski, a przynajmniej nie takie krzywulce jak przy pędzelku. Tak było w moim przypadku. (; Żelu nie używałam.

11

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

inan a Ty jakiego eyelinera używasz?

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

12

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

dobry jest eyeliner w kremie Danni. Jest w zestawie z pędzelkiem. Dobrze się nakłada i się nie rozmazuje, bo jest wodoodporny. Nawet na basenie nie schodzi smile Ja używam czarnego, ale on jest w różnych kolorach. I jego cena mnie nie dobija smile

13

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

A jego cena jest jaka? Jest ogólnodostępny, czy znajdę go tylko w niektórych miejscach i stronach?

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

14

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Pierwszy raz kupiłam go na allegro i nie pamiętam ile kosztował, bo to było z ponad rok temu. Ostatnio znalazłam go w sklepie na necie przy okazji zakupu maseczek i pudru. Teraz kosztuje 9,99 wraz z pędzelkiem ( pojemność 5g), więc to nie jest majątek - zwłaszcza, że starcza na b. długo.

15

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?
CupraFR napisał/a:

Zaintrygowała mnie nowość w żelu i na pewno wypróbuję ją już niedługo. Ale nie używałam eyelinera w formie flamastra. Zawsze kupowałam w pędzelku i byłam zadowolona. Chociaż nie mam z tym żadnego problemu, ale może flamaster nakładałby się znacznie łatwiej?

Co o tym sądzicie i jakie macie doświadczenie w tym temacie?

nie próbowałam jeszcze w żelu, ale co do flamastra to jest duuuuużo gorszy od takiego w pędzelku...nie polecam, jest słaby i trzeba się 'namalować' żeby był jakiś efekt...

16

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

ja od niedawna mam eyeliner. Koleżanka kupiła mi w pędzelku. W pierwszej chwili chciałam go wyrzucić przez okno wink w ogóle mi nie szło malowanie, ale za którymś tam razem wyszło okej.
Jak coś nie wyjdzie, to ścieram zwilżonym patyczkiem i kreska zawsze jest idealna lub prawie idealna wink
Poza tym jak ktoś się maluje tym z pędzelkiem, to chyba już wszystkim się umaluje big_smile

''Bo wszystko czego chcę
Całe życie być przy Tobie
Niech nie zgaśnie nigdy ogień, który płonie w Tobie''

17

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja używam eyelinera z pędzelkiem, jak narazie daje radę, chociaż muszę się trochę namęczyć żeby zrobić dwie idealne kreski.

18

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Te flamastrowe eyelinery mają krótszą trwałość niż reszta, szybko pisak wysycha... Przynajmniej mi tak się działo..
Teraz mam eyeliner Artdeco z dziwnym aplikatorem pędzelkowo-gąbkowym, jest trwały, wodoodporny, ale łatwo zmywa się go plynem do demakijażu, nie trzeba trzeć oka smile. Naprawdę polecam.

19

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja używam takiego z pędzelkiem smile . Na nim się uczyłam i teraz również go używam, oczywiście jestem bardzo zadowolona. Można go dostać tylko w drogeriach Natura - My Secret ok. 7zł .

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja używam w pędzelku i jestem zadowolona smile też słyszałam , że te w flamastrze szybko się wysuszają, a o żelu nie słyszałam .

21 Ostatnio edytowany przez Evelayn (2011-06-25 20:21:57)

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Odradzam zakup z Max Factor z serii Masterpiece - płynny eyeliner w flamastrze. Jedyny plus jest taki, że kosmetyk jest wyjątkowo wygodny w użyciu. Wysycha po zaledwie kilku dniach/2tyg używania.

Aktualnie mam z Astor, Eye Artist Waterproof & Long Lasting Eyeliner piękna, głęboka i intensywna czerń, ładny, lekki połysk (bez żadnych świecących tandetnych drobinek), wyprofilowany pędzelek którym łatwo namalować kreskę, nawet bardzo cienką ale ostatnio nigdzie nie mogę dostać, chyba został wycofany.

Mieszanka drobiazgowej skuteczności działania, szelmowskiego usposobienia i głębokiej wrażliwości- cała ja.

22

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja od zawsze używałam eyelinera w pędzelku Artdeco, ale ostatnio kupiłam w żelu, zaopatrzyłam się w pędzelek i powiem Wam, że jednak przyzwyczajenie to druga natura człowieka. Muszę wrócić do tego w pędzelku.

23

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Osobiście używam eyelinera w pędzelku i jestem zadowolona smile. Choć nie powiem, forma flamastra też jest wygodna

Dum spiro, spero

24

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Odkąd pamiętam zawsze używałam eyelinera w pędzelku i właściwie nigdy nie sprawiało mi to problemu. Od czasu do czasu, przy wyjątkowych okazjach, skuszę się też na flamaster, wówczas jednak głównie dlatego, że wydaje mi się, iż w wieczorowym makijażu kreska z drobinkami złota wykonana flamastrem wygląda efektowniej niż przy użyciu tradycyjnego eyelinera.
Przyznaję, że żelu jeszcze nie używałam i chyba przyszła pora, aby w końcu spróbować smile.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z powodów technicznych właściwy zobaczysz w moim profilu wink]

25

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Miałam okazję używać i w pędzelku i w flamastrze. Zdecydowanie wolę w pędzelku, według mnie jest łatwiejszy w "obsłudze".

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

26

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

ja uzywalam i w pedzelku i w zelu.
w zelu mam z firmy essense i bardzo sobie chwale. predzej tusz do rzes mi sie skruszy niz eyeliner sie zamarze;) dzieki specjalnemu pedzelkowi do tego rodzaju linerow, naklada sie go naprawde latwo

16.05.2016 2:12 Majeczka, nasz caly swiat <3<3<3

27

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja mam eyeliner w pędzelku i pomimo tego, że generalnie jestem ciapą, nie mam problemu z używaniem go. Uda mi się nawet czasem zrobić prostą linię big_smile

28

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Jakieś dwa miesiące temu skusiłam się na eyeliner w żelu, który u mnie sprawdza się doskonale. Kreska wychodzi delikatniejsza niż wykonana tradycyjnym kosmetykiem, jest za to idealna na co dzień i do bardziej naturalnego makijażu.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z powodów technicznych właściwy zobaczysz w moim profilu wink]

29

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Dołączam do pytania big_smile  Jestem w trakcie decyzji odnośnie eyelinera - stresuję się od doby big_smile:D
A tak w ogóle- czytałam faktycznie same dobre opinie o Artdeco- ale po pierwsze mam pytania dwa:
1. Czy faktycznie cena oscyluje w granicach 100 zł?
2. Gdzie można go nabyć? Nie mam czasu na allegro, potrzebuję jakiegoś sklepu firmowego "na miejscu".

Naczytałam się też o firmie GOSH - wszystkie użytkowniczki bardzo zadowolone. A mnie to by szczególnie urządzało, bo wystrzegam się cienkich kresek- wolę grubsze.

Obecnie mam Eveline- taki w płynie, ale nie jestem zadowolona.

30

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Bardzo, bardzo długo używałam eyelinera i wbrew pozorom zawsze lepiej malowało mi się tym w pędzelku.
I gdybym teraz miała sobie sprawić eyeliner, to znów zainwestowałabym w pędzelek. Pisak nie sprawdził się w ogóle. Tak jak dziewczyny piszą. Wysycha szybciej i ja osobiście miałam wrażenie, że te w pędzelku mają lepszy kolor. Bardziej intensywny.

I pamiętam, że nigdy nie wydawałam więcej na eyeliner niż 20 zł. A już o 100 nie wspomnę...

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

31

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

A jakiego używałaś? (nazwa)

32

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Miss sporty o ile dobrze pamiętam. I byłam zadowolona. smile
Są 2 chyba. Jest czarny z niebieską zakrętką i jest cały czarny. Ja miałam ten cały czarny. Z tym, że są one w pędzelku.
Nie pytaj tylko o cenę bo naprawdę nie pamiętam...

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

33

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Miss Sporty nie są drogie. No właśnie-w pędzelku... a pędzelek ma to do siebie, ze cienki jest hmm

34 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-12-04 14:33:33)

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Cat, we flamastrze też są z Miss Sporty eyelinery.
Z tym, że ja wolałam w pędzelku stąd mój wybór. smile

I wiesz, nie wiem jak Ty, ale ja nigdy w życiu za eyeliner nie dałabym więcej niż 20-25 zł...

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

35

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

A ja nie wiem, ilem gotowa dać. Na pewno nie więcej niż 40 zł.

36

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Szalejesz. big_smile
Polecam zatem pójść do drogerii, w której pracować powinna znająca się na rzeczy (teoretycznie) ekspedientka, gotowa poradzić Ci eyeliner zgodnie z Twoimi wymogami i możliwościami. smile
To chyba będzie najlepsza opcja. smile

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

37

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

No bo ja mam wymagania w kwestii eyelinera! big_smile A tylko dlatego, że chyba będę musiała zrezygnować z tuszu do rzęs hmm

38

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Nie ma to tamto. Nieważne co, zawsze trzeba wiedzieć czego się chce. wink
W drogerii powinni dobrze Ci doradzić.
A co z tuszem? Uczula? Szkodzi rzęsom?

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

39

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Kurczę... mam chyba 3. tusz w ciągu ostatniego roku i tak: pierwszy wywaliłam, bo uznałam, że stary, skoro zostawia mi "cień" na dolnej powiece (czyli pod dolnymi rzęsami). Kupiłam drugi- sprawdzony, kilka razy go miałam, firmy nie pamiętam: to samo. Teraz mam trzeci- Manhattan Volcano Xtra i .... to samo! Rzęsy wyglądają rewelacyjnie, ale te u dołu kurczę.... też muszę malować, taką mam urodę (wiesz jak to catwoman wink ) i za Chiny nie idzie!
Chyba poszukam wątku o tuszu big_smile No chyba że masz jakiś typ specjalny. Tyle, że to chyba....starość i opadająca powieka big_smile

40

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

ps. Jakby kogoś interesowały moje bolączki z tuszem w roli głównej, (a właściwie to bardziej rady opartej na osobistym doświadczeniu poszukuję) to zapraszam : http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1784733#p1784733

41 Ostatnio edytowany przez SłodkoMi (2013-12-10 00:57:41)

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Cześć Kobietki,
Ja używałam eyelinenera w pędzelku od nastolatkości. Ale odkryłam flamaster.
I tu porzuciłam pędzelki. Co prawda do flamastra potrzebna jest pewna dłoń jak u chirurga, ale zawsze pozostają patyczki kosmetyczne.
Dlaczego?
Nie mam skorupki, którą często zapewniał mi pędzelek.
Co do wysychania, to nie mam problemu, bo to zależy od prawidłowego przechowywania, czyli czubkiem w dól, tak jak w tradycyjnych flamastrach i wtedy nawet ten pseudo wyschnięty po 3-5 dniach zaczyna działać.
Czym się kieruję w zakupie?
Ilością pigmentu. Bo co z tego, że coś jest tanie, jak to woda z odrobiną barwnika. Może być coś niezbyt drogiego, a w przyzwoitej cenie.
W tej chwili mam 4 szt.:
1. Master Pecise - Maybelline kupiony w promocji za 11 zł.- wodoodporny. Ma już 4 miesiące i działa.Czarny.
2. Classic  Ultra black liner - kupiony rok temu w Naturze też w okolicach 10 zł.
3. L'Oreal - gruby mazak - do "grubszych spraw" - ma 2 miesiące, a wiem od koleżanki, że cienki też super działa.
4. Szary też kupiony w Naturze, chyba Kobo, ale już starte napisy, bo ma ponad pol roku i jest najczęściej używany, bo dziennie i w celu "lekkiego oka".
Czym się kieruję?
Testerem (widzę jaka końcówka) i to jak kryje,czyli zawartością pigmentu oraz lekkością konsystencji.
Używam czasem pigmentu w cieniu jako eyelinera i tych z twardą końcówką, ale to temat rzeka.
Odradzam kupowanie flamastra słabo kryjącego jak np. Miss Sporty.

42

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Mój faworyt to eyeliner z yves rocher we flamastrze, jest cudowny i bardzo precyzyjny, ostatnio czytałam kilka opinii o inny we flamastrach i również miały dobre opinie.
Ale za jakiś czas gdy zaopatrzę się w odpowiednie pędzle zakupię eyeliner żelowy, z tego co wiem są bardzo dobre, dają piękny efekt, a płaski pędzelek taki jakby ścięty bardzo precyzyjnie maluje kreski.

A dla tych którzy boją się eyelinerów polecam kredkę automatyczną z essence ja mam niebieską ale koleżanka ma czarną i wygląda jak kreska linerem a jest łatwiejsza do zrobienia.

"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

43

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?
Kami90 napisał/a:

Ale za jakiś czas gdy zaopatrzę się w odpowiednie pędzle zakupię eyeliner żelowy, z tego co wiem są bardzo dobre, dają piękny efekt, a płaski pędzelek taki jakby ścięty bardzo precyzyjnie maluje kreski.

Wypróbowałam już chyba wszystkie możliwości i moim zdaniem najbardziej precyzyjne kreski można uzyskać płynnym eyelinerem z cienkim, dosyć długim pędzelkiem smile.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z powodów technicznych właściwy zobaczysz w moim profilu wink]

44

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Mi najbardziej odpowiadają linery klasyczne.
Te w normalnym tuszu (z pędzelkiem !!! ) W rossmanie kupuję za niecałe 10 zł, zmieniam nie często, a tylko on mnie nie zawodzi.
Są klasyczne z takimi końcówkami grubszymi i całymi. Mi w ogóle to nie pasuje, bo się rozwarstwia ta końcówka.
Pisak miałam chyba z firmy loreal. Nie pasuje hmm Jakieś to takie na prawdę mazakowate big_smile Szybko się "wypisuje".
To chyba też kwestia przywzyczajenia .

19.02.2014 Moja Kruszynka smile CAŁY MÓJ ŚWIAT !

45 Ostatnio edytowany przez Leeahlee (2013-12-13 23:21:35)

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

A ja posiadam kilka eyelinerów w sztyfcie, kilka kredek, kilka z pędzelkiem oraz kilka żeli. I że wszystkich jestem mniej lub bardziej zadowolona, bo moim zdaniem jak się potrafi nałożyć eyeliner to jego rodzaj nie jest tak istotny, dla mnie bardziej liczy się jakość/firma. Moim ostatnim ulubieńcem jest żelowa kredka SuperSchock z Avonu - dostałam od koleżanki, ponieważ jej zalegała w kosmetyczce nieużywana, a ja kosmetyki "jem", nie sądziłam że tak ją polubię, bo nie przepadam za kosmetykami z Avonu.

"W końcu zawsze stajemy się ofiarami głupoty. Jeśli nie własnej, to cudzej."

46

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja jestem zwolenniczką eyelinera firmy wibo z pędzelkiem smile

47 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-02-21 15:43:29)

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Powiem szczerze, że nienawidzę eyelinerów. Przez krótki czas używałam i to była mordęga. Zawsze czułam wilgoć na powiece(grrr!) po nałożeniu eyelinerów. Przestawiłam się na kredkę, której używam już od wielu lat, łatwiej mi ją rozetrzeć tak, by makijaż wyszedł delikatnie i naturalnie. Eyelinery kojarzą mi się z ostrym make-upem, do którego są dobre, czyli totalnie nie mój klimat smile

48

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Jestem zwolenniczką nie babrzących się eyelinerów, dlatego wybrałam bella ze specjalną hipoalergiczną linią dla takich alergiczek, jak ja:)

49

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?
mysterious_chocolate napisał/a:

Eyelinery kojarzą mi się z ostrym make-upem, do którego są dobre, czyli totalnie nie mój klimat smile

Moim zdaniem niekoniecznie. Można zrobić cienką, delikatną kreskę, a dodatkowo delikatnie "przydymić" ją cieniem, wtedy makijaż oka będzie wyglądał bardzo subtelnie.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z powodów technicznych właściwy zobaczysz w moim profilu wink]

50

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Ja preferuję ten w żelu z dobrze dobranym pędzelkiem, ale najbardziej pasuje mi gruba miękka kredka.

51

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Kiedyś stosowałam kredkę, a teraz preferuję eyeliner w pędzelku smile

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

A mogłybyście podać linki do tych eyelinerów? Bo ja używam takich najzwyklejszych (Wibo, Lovely) w pędzelku i jestem bardzo zadowolona. Mam MissSporty w kredce i w ogóle nie jestem zadowolona. Ta kredka jest dla mnie za sztywna, maluje za cienkie i za jasne kreski. A w żelu to jakie są?

53

Odp: Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

W inglocie np mają, są dość drogie, ale wydajne, mają ładny intensywny kolor i moim zdaniem lepiej wyglądają na oku.

Posty [ 54 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Eyeliner - w pędzelku, flamaster, a może w formie żelu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021