Mam mięśniaka macicy, ginekolog w przychodni dał mi skierowanie na operację. Ale poszłam jeszcze na konsultacje do innego, prywatnie i stwierdził, ze guzki są nieduże i że operacja nie jest konieczna. Niedawno skończyłam 40 lat, nie planuję już mieć dzici ale wolałabym uniknąć operacji. Zupełnie nie wiem co robić.
Podobne tematy
A co to właściwie te mięśniaki macicy ? Jak się objawiają ?
Mięśniaki macicy to nie złośliwe guzy. Po ukończeniu 35 lat ma je niemal co druga kobieta. Jednak nieleczone przekraczają wielkość grejfruta. Mogą być przyczyną niepłodności i poronien. Małe mięśniaki macicy nie dają zwykle żadnych dolegliwości i nie wymagają leczenia. Czasem wskazane jest przyjmowanie leków hormonalnych. Co innego duże guzy, które powodują bóle i obfite krwawienie i mogą się tak rozrosnąć, że doprowadzą do powiększenia brzucha. Te mogą być wskazaniem do chirurgicznego usunięcia całej macicy.
A ja słyszałam o nieoperacyjnej metodzie leczenia mięśniaków, tzw ebolizacji tętnic macicznych. Zabieg wykonuje się pod kontrolą radiologiczną. Radiolog wprowadza cewnik do macicy i podaje substancje trwale zamykającą naczynia krwionośne. Pozbawione ukrwienia mięśniaki macicy przestają się rozrastać i najwyczajniej w świecie usychają jak liście. Po zabiegu, który trwa około godziny na skórze nie zostaje żadna blizna.
miesniak macicy czyli endometrioza - objawy: dlugie, bolesne i obfite krwawienia. Do leczenia uzywa sie spirali hormonalnej (przy okazji dziala antykoncepcyjnie) lub zabieg/operacja pod znieczuleniem miejscowym lub narkoza ogolna przez pochwe (wiec nie ma naciecia na skorze). Po takiej krotkiej, 30 minutowej operacji, juz po 24-48h funkcjonuje sie normalnie, mozna pracowac.
Jesli po 3-4 miesiacach nie ma poprawy to mozna zastowac kolejna metode - ale jesli i to nie dziala to wskazane usuniecie macicy.
witam, jestem tu po raz pierwszy i szukam informacji na temat tego jak wygląda życie po usunięciu macicy, nieważne z jakiego powodu. Dokładnie tydzień temu przeszłam taką operację. Technicznie można powiedzieć lekarz objaśnił mi wszystko, niestety nie mogę poradzić sobie psychicznie z tą sytuacją. Nikt tak naprawdę nie rozmawia z kobietą o tym jak ona czuje się psychicznie. Lekarz stwierdził, cóż przecież urodziła już pani 3 dzieci, więc ta macica nie jest już pani potrzebna, ale ja mam inne odczucia. Co innego świadoma decyzja o nie posiadaniu więcej dzieci a co innego pozbawienie kobiety na zawsze narządu, dzięki któremu urodzi się dziecko. Nie mam z kim o tym porozmawiać. Może ktoś z was zechce się wypowiedzieć na ten temat. Jestem otwarta na rady. Pozdrawiam
Busia, moja bardzo bliska koleżanka przeszła taki zabieg w tym roku - po tym jak doszło do komplikacji przy narodzinach dziecka. W tej chwili minęło 7 miesięcy i ona funkcjonuje bardzo dobrze. Wiem , że jest pod stałą kontrolą ginekologa. Gdy rozmawiamy to ona zawsze powtarza , że owszem początkowo też był to dla niej szok i pozbawienie możliwości posiadania kolejnego potomstwa ale wie , że inaczej stać się nie mogło - ten zabieg uratował jej i dziecku życie. I za to jest wdzięczna losowi. Więc przestała to rozpatrywać w takich czy innych kategoriach. Opiekuje się dzieckiem i wraca do zdrowia. Pozdrawiam Cię gorąco. ![]()
Dziękuję za miłe słowa, przypuszczam, że z biegiem dni ja też oswoję się ze stanem faktycznym. Jednak teraz jest mi ciężko, może też dlatego że nie potrafię wytłumaczyć mojemu mężowi co naprawdę czuję. On cały czas mi mówi, że ta operacja to szansa na to że będę zdrowa i będę żyć. Ja to rozumie, ale gdzieś tam głęboko jest smutek i szok. Pozdrawiam asiulka
Busia, widać że masz mądrego męża, często się zdarza że faceci nie podchodzą do tej kwestii tak racjonalnie. Usunięcie macicy czy piersi traktują jako okaleczenie. A zobacz że dla męża liczy się to że będziesz zdrowa i będziesz ŻYŁA. On i cała rodzina Cię potrzebują. To jest najpiękniejsze co może być w rodzinie: miłość i świadomość że jesteście sobie potrzebni. Spójrz na całą sytuację z tej strony. A operacja jest ceną jaką musisz zapłacić aby nadal ta rodzina była szczęśliwa i kochająca.
Życzę Ci dużo siły i powodzenia ![]()
dziewczyny boję się operacji ,ale cóż mój mięśniak jest ogromny ,może macie to za sobą
Mam to za sobą...
Męczyłam sie 4 lata, bo pani ginekolog radziła poczekać z operacją. Przyjmowałam leki hormonalne, ale poprawy nie było. Miałam malutki mięśniak, może dlatego...
Był śródścienny, więc powodował bardzo duże krwawienia w czasie miesiączki. Kiedy doszło do anemizacji, lekarka zdecydowała, że będzie operacja.
Po rozmowie z bardzo mądrym, doskonałym ordynatorem zdecydowałam sie usunąć całą macicę, choc była także opcja wyłuskania mięśniaków bez usuwania. Radził zrobić ruch zdecydowany, bo odrastają.
Przecież dzieci już nie planowałam, a macica tylko do tego potrzebna - jak mówił. Pięknie mi to wszystko wytłumaczył. Nie miałam absolutnie żadnego kłopotu psychicznego z tego powodu
Mam piękną, poziomą bliznę.
Odżyłam po operacji!!! Nabrałam wigoru i chęci do życia.
No i odpadł kłopot z antykoncepcją, co tez jest niewątpliwym uzyskiem:)))
Nie martw się, powodzenia.
moj zona ma miesniaka macicy 13cm i jest w ciazy co robic chce o tym wiedziec wiecej
A co mówi lekarz??
13 cm to olbrzym. Czemu tego wcześniej nie załatwiła??
Cześć wszystkim dziś dowiedziałam się że mam mięśniaka 2,5cm i wyjaśniła się sprawa skąd bóle i pieczenie w udzie, ból pęcherza i promieniowanie aż do nerki.Zdaniem lekarza powinnam usunąć go i po problemie ale to jednak interwencja
czy któraś z was miała takie obiawy
Bóle? Mnie nic nie bolało!Gdyby nie anemia spowodowana obfitymi miesiączkami, to nie miałabym pojęcia, że czeka mnie jakaś operacja.
Usuń to jak najszybciej.
To może jest dobra rada ale ja nie wyjaśniłam mojej sytuacji do końca. mam 41 lat pomimo długoletniego leczenia nie mam dzieci ale nie mogę porzucić nadziei i zgodzić się na wycięcie macicy
Nie musisz jej usuwać, ja też nie musiałam- mięśniaki mogą wyłuskać.
Powiedz jak szybko zaczęłaś w pełni funkcjonować po operacji kiedy mogłaś nosić ciężkie rzeczy
Ojej, nie pamiętam...Chyba długo się oszczędzałam, bardzo długo...
Nie pracowałam wtedy, nie spieszyło mi się do jakiejkolwiek roboty.
Pamiętam jednak, że energia mi skoczyła maksymalnie! Nagle, po długim okresie poprawiła mi sie hemoglobina, co odczułam jako doładowanie energii.
Witam wszystkie Panie serdecznie:)
3 lata temu dowiedzialam sie, ze mam miesniaka wielkosci 5 cm, nie bylo zadnych powodow do operacji, tylko kontola lekarska
objawy to bardzo bolesne i dlugie miesiaczki, dodam, ze bardzo obfite
w grudniu 2009 bedac u lekarza ogolnego skarzylam sie na bol w okolicy nerek i problemy z pecherze, tzn.bol podbrzusza i brak parcia mimo iz mialam wrazenie, ze musze "zrobic siusiu"
badania krwi i moczu okazaly sie w miare poprawne, choc niska zawartosc zelaza w krwi i w moczu niewielkie ilosci czerwonych krwinek
w lutym tego roku bedac u ginekologa dowiedzialam sie, ze mam bardzo duza macice i spore misniaki, moze czekac mnie operacja wyciecia macicy (dzieci nie planuje juz- mam 40 lat i 1 dziecko)
ostatnio mam coraz wieksze problemy z pecherzem
kolejna wizyta u ginekologa za 11 dni i wszystko powinno sie juz wyjsnic do konca
sadze jednak, ze w tej sytuacji i z tymi problemami operacja jest konieczna, choc boje sie, wydaje mi sie, ze to jedyne dobre rozwiazanie bo im dluzej tym moze byc jeszcze gorzej
Witam wszystkie Panie serdecznie:)
3 lata temu dowiedzialam sie, ze mam miesniaka wielkosci 5 cm, nie bylo zadnych powodow do operacji, tylko kontola lekarska
objawy to bardzo bolesne i dlugie miesiaczki, dodam, ze bardzo obfite
w grudniu 2009 bedac u lekarza ogolnego skarzylam sie na bol w okolicy nerek i problemy z pecherze, tzn.bol podbrzusza i brak parcia mimo iz mialam wrazenie, ze musze "zrobic siusiu"
badania krwi i moczu okazaly sie w miare poprawne, choc niska zawartosc zelaza w krwi i w moczu niewielkie ilosci czerwonych krwinek
w lutym tego roku bedac u ginekologa dowiedzialam sie, ze mam bardzo duza macice i spore misniaki, moze czekac mnie operacja wyciecia macicy (dzieci nie planuje juz- mam 40 lat i 1 dziecko)
ostatnio mam coraz wieksze problemy z pecherzem
kolejna wizyta u ginekologa za 11 dni i wszystko powinno sie juz wyjsnic do konca
sadze jednak, ze w tej sytuacji i z tymi problemami operacja jest konieczna, choc boje sie, wydaje mi sie, ze to jedyne dobre rozwiazanie bo im dluzej tym moze byc jeszcze gorzej
Usuwanie macicy czy kuracja hormonalna jest tylko usuwaniem objawów
Kilka lat temu miałam identyczny problem, lekarz chciał mi usunąć macicę przez mięśniaki o mało się nie wykrwawiłam, endometrium miałam 16,5. Operacja usunięcia mięśniaków nic nie dała i wtedy spotkałam się z filozofią leczenia pani doktor Ewy Dąbrowskiej. W internecie znajdziesz zasady, które w skrócie polegają na oczyszczaniu organizmu z toksyn w trakcie diety warzywno-owocowej oraz zdrowego żywienia. Bo jak się okazuje te wszystkie objawy są tylko skutkiem złego odżywiania i chemii która nas atakuje zewsząd. Wcześniej uważałam, że osoby które się oczyszczają to wariaci, jednak już na pierwszym spotkaniu w sanatorium do którego pojechałam, p. Ewa powiedziała że mięśniaki są bardzo łatwe do usunięcia dietą i tak się stało. To było jak cud, zresztą przy okazji pozbyłam się nadciśnienia, zgagi i alergii, a także przeziębień, które są skutkiem jedzenia niezgodnego z naturą tj. rafinowanych i oczyszczonych pokarmów jak biała mąka, biały cukier, margaryny i gotowanego mleka. Także endometrium mi spadło bardzo. Poczytajcie sobie o naturalnych metodach leczenia, nie inwazyjnych, które jednak nie są propagowane przez lekarzy a szkoda. To niewiarygodne jaki wpływ ma jedzenie na nasze zdrowie. Uważamy że możemy w siebie wrzucać przetwarzane śmieci i nie łączymy tego z następujacymi potem w konsekwencji chorobami. Zmiana filozofii jedzenia nie jest łatwa, to nie łyknięcie tabletki, ale o wiele bardziej skuteczna. Naprawdę warto. Kasze, ciemny chlep, fasola, surowe warzywa, kiszonki, olej lniany i siemię lniane to cudowne leki i bardzo smaczne. Je się do syta i czuje fantastycznie, ale trzeba też stosować posty oczyszczające. Ja każde słowo pani Ewy Dąbrowskiej wcieliłam w życie, powtarzam je nieustannie i czuję się fantastycznie, czego Wam życzę. O mieśniakach już zpomniałam dawno. Jestem coraz starsza i coraz zdrowsza, choć zawsze sądziłam że będzie odwrotnie.
24 2010-08-13 08:39:19 Ostatnio edytowany przez agula4432 (2010-08-13 08:46:43)
Witam wszystkich. Mam miesniaki wielkosci 5 cm, za miesiac mam miec operacje, jestem na nia zdecydowana a co najwazniejsze gotowa (mam nadzieje). Chcialabym wiedziec jak dlugo organizm PO OPERACJI wraca do siebie i ile trwa rekonwalescencja.
witam...kilka dni temu dowiedziałam się że mam mięśniaka macicy...mięśniak obejmuje całą macicę...nie ukrywam że mam ogromnego stracha przed operacją..trochę pada mi psycha bo mam 28 lat i chciałabym mieć jeszcze dzieci ale lekarz nic nieodjecuje..nie wiem jak będzie przeprowadzona ta operacja bo mam się zgłosić w styczniu na ustalenie terminu operacji...mam chorą leżącą matkę i nie mam pojęcia jak długo będę leżała w szpitalu i po szpitalu...kobitki ratunku...;((
26 2010-12-12 18:47:31 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-12-12 20:04:53)
Mam 54 lata. od kilku lat chodze z mięsniakami macicy, a także torbielką na jajniku. Do Dobytku moge też zaliczyć 2 guzki w piersi, które mam od kilku lat. Jeszce zyję.
Do ginekologa na kontrole wstyd sie wybrac, stara baba , po menopauzie u gina? To chyba juz obciach jest raczej...
Najbardziej jednak dokucza mi nadcisnienie(!!!), które nijak sie łaczy z tymi ginekologicznymi przypadłosciami. od nadciśnienia sa niestety bóle glowy, takie uciskowe Przede mną szukanie roboty., poniewaz od paru dni zasiliłam szeregi kobiet porzuconych.
Jak myslicie , czy uda mnie mnie sie wygrac w TOTO? To bym roboty ni emusiała sukac.:/
Mam zamiar zyć i nie pekac. Żeby ta glowa tak nie uciskała, no i w mostku tez ciśnie, od astmy chyba.
Dziewczyny jak macie 1 mięsniak tylko , to jest nic. Będzie ok. Nie wiem, czy dopytuje sie o mnie św. PIOTR, czy nie, ale ja osobiście nie pakuje sie na tamten swiat jeszcze, zreszta walizki zabrał ten wrednty typ, kiedy sie wyprowadzał. A bez walizki to ja na tamten świat ani rusz. Tak więc świety Piotr , to ten który stoi przy bramie do Nieba, musi poczekac. A do piekła to ja sie NIE ZGADZAM> za nic, nawet za wystrzałowego przystojnika.
To tak a propos tematu mięsniaków.
p.s. mam w planie trafić 1 milion złotych.W toto, lub inna loterie fantową i już .
witam:) ja mam mięśniaka macicy 5,5cm na 6cm:( obecnie czekam na telefon super lekarza z Poznania, bo będę cięta niestety:( mam 24 lata i strasznie się boję operacji, a najbardziej tego że mam raka:( cytologia dobra mi wyszła, badanie CA-125 na obecność raka jajników też wyszło dobrze,nawet OB miałam super i morfologie więc czy mimo wszystko istnieje prawdopodobieństwo raka??umieram z nerwów:(
Muka34 napisał do Ciebie na pocztę
Pozdrawiam:)
Paulinkaa24 przeczytaj pocztę ![]()
Pozdrawiam ![]()
Dziewczyny czekające na operację, nie martwcie się i nie zakładajcie z góry najgorszego ![]()
Najważniejsze jest pozytywne myślenie. Wiele z nas już przed Wami miało usuwane mięśniaki i czujemy się świetnie ![]()
Mięśniaki to bardzo częste przypadki u kobiet i zdecydowana większość jest zupełnie niegroźna.
Po operacji trzeba kilka dni poleżeć w szpitalu, nie dłużej jednak jak tydzień, ja byłam tylko od wtorku do soboty i wystarczyło, choć usunięto mi macicę z przydatkami. Po operacji musiałam się bardzo oszczędzać, przez 6 miesięcy nie wolna dźwigać więcej jak 5kg. Przez pierwsze tygodnie nawet mniej niż 2kg. Jednak jak przestrzegamy zaleceń to szybko wracamy do pełnej sprawności i potem jest tylko lepiej pod różnymi względami:)
Zerknijcie na Gazeta.pl Forum Usunięcie macicy i co dalej
gdzie panie po operacji odpowiedzą Wam na wszystkie Wasze wątpliwości ![]()
Pozdrawiam ![]()
A jak dużego mięsniaka miałaś?, co spowodowalao kwalifikacje do operacji ?
elam1 witaj ![]()
Mój największy mięśniak miał ponad 5cm i liczne mniejsze, obserwowany był przez mojego ginekologa przez 8 lat.
Dopóki mi nie dokuczał, nie było potrzeby operacji.
Niestety miesiączki były coraz bardziej nieregularne, i bardziej obfite, więc lekarz zdecydował, że czas się go pozbyć.
Wiedziałam, że ten dzień kiedyś nadejdzie i nie stresowałam się specjalnie, bo przez te wszystkie lata zdążyłam się z tą myślą oswoić ![]()
Pozdrawiam ![]()
Dziękuję za odpowiedź, u mnie podczas badania pani doktor znalazła 27 mm, i od razu mówiła o wycięciu, owszem złe wyniki morfologii, obfite miesiaczki co bylo powodem mojego zaniepokojenia, ale na moja wiedzę to za wcześnie i za male to na operacje. W połowie stycznia mam wizyte u lekarza który mnie kierował na badania i tak sobie czytam.
Może nie będzie takiej potrzeby, żeby zaraz wycinać ![]()
Czasem warto się skonsultować jeszcze z innym lekarzem, bo oni różnie podchodzą do takich sytuacji.
Ja miałam zaufanego lekarza, więc całkowicie mu zawierzyłam i cieszę się, że na niego trafiłam ![]()
Życzę Ci zdrówka, a gdybyś miała jeszcze pytania to zapraszam, pisz do mnie albo na forum ![]()
witam Was, mam 32 lata, nie mam jeszcze dzieci, a bardzo bym chciała. wczoraj podczas USG lekarz ginekolog zdiagnozował u mnie mięśniaka o średnicy 4 cm i zalecił jak najszybsze zajście w ciąże. nie wiem czy to oznacza, że należy czekać z jego wycięciem na czas po ciąży, czy też wycięcie może zagrażać w jakiś sposób przyszłym staraniom o dziecko. nie wiem również czy 4 cm to duży mięśniak?w jakiej skali się mieści?
W ciągu ostatnich dwóch lat miałam dolegliwości bólowe w prawym dole brzusznym (gdzie zlokalizowany jest mięśniak) częste stany podgorączkowe, zaparcia, ból promieniujący do prawej nogi, czasem bóle kręgosłupa, czy promieniujące do nerki, miałam różne badania. rok temu USG ginekologiczne, nawet gastroskopie, bo lekarz rodzinny myślał, że to morze być coś z jelitem. ciągle miałam wrażenie, że czuję w środku taki mały kamień czy coś w tym rodzaju. W tym czasie z gwałtownym bóle dwa razy trafiłam na pogotowie, gdzie dostałam leki rozkurczowe przez kroplówkę i na tym koniec. dopiero teraz na USG, okazało się , że to jednak mięśniak. bardzo chciałabym mieć dzieci, i mocno mnie to niepokoi.
Witam
Drogie Panie mam 38 lat jedno dziecko i....4 dzień po zabiegu wyłuskania mięśniaków macicy...i jest super . Miałam w 10.2010. mięśniaka wielkości 8 cm i to był szok /nie miałam żadnych objawów ani bólu nadbrzusza/ ale mięśniak szybko rósł !!!!!!!!!!!!!!!...jestem w grupie ryzyka ...moja mama miała r.piersi i to wszystko stało sie gdy miała 38 lat --więc ta wiadomość była ogromnym szokiem i wielkim pytaniem gdzie sprawiedliwość !!!!!!
po chwili załamania zaczęłam działać wizyty u lekarza jednego i drugiego itd. Lekarz pierwszy USUNĄĆ WSZYSTKO BO TAK BEZPIECZNIE !!!! SZOK ---- LEKARZ 2 może leczenie htz.-zdecydowałam się bez wahania- i od 10.2010 leki do 1.2011 czyli trzy miesiące leczenia i ...okazuje sie ze mięśniak się zmniejszył do 3 cm i uwidocznił drugiego 2 cm ! ale dalszym etapem jest zabieg operacyjny wyłuskania oczywiście było ryzyko usunięcia macicy TYLKO MACICY bo wiadomo ze trzeba to zobaczyć żeby stwierdzić czy sie da wyłuskać otwierając j.b. W moim przypadku mięśniaki znajdowały sie na tylnej i środkowej ścianie macicy -ponoć najgorzej ale jest dobrze. DROGIE PANIE NIE TRAĆCIE NADZIEJI !!!!!
CIESZE SIĘ ZE UDAŁO MI SIĘ ZACHOWAĆ MACICĘ ....UWAŻAM ZE JESTEM ZA MŁODA NA USUWANIE MACICY :-)
37 2011-02-27 19:21:49 Ostatnio edytowany przez vinnga (2011-03-01 21:14:26)
Ja takze mialam miesniaka. 2 razy 1-szy pojawil sie w czasie ciazy. Razem z moja corcia rosl sobie i mial sie swietnie. Ja i ona wrecz przeciwnie. Podtrzymywanie od 5 tygodnia. Ledwie donosilam ciaze, omal nie umarlam przy porodzie ( cesarka ponad 3 godziny ), serce sie zatrzymalo 3 razy. Szkoda slow.
Przy "okazji" cesarki po wydobyciu dziecka mialam usuniety caly miesniak. Byl wielkosci glowki dwumiesiecznego dziecka-to tak obrazowo...
Pozniej 2 urosl sobie blisko blizny i wydostal przez zrost na zewnatrz macicy. Tam dobrze mu bylo i przyrosl do nerki i kregoslupa.
Zostal usuniety z marginesem zdrowej tkanki, takze z kawalkiem macicy-nie zgodzilam sie na jej usuniecie.
Dzis corcia ma 10 lat a ja juz zapomnialam co mi sie przytrafilo. MIalam od lat tego samego gina i to jemu zawdzieczam posiadanie mojej coreczki, zdrowie i to, ze nadal mam macice. Powiedzial, ze moge nawet miec dzieci, ale ja mam juz 2 i nie chce wiecej. Badam sie do 6 miesiecy: USG 4D narzadow rodnych u piersi i cytologia. NIeraz kaze robic cos dodatkowo-robie i narazie jest ok.
edit: Tak wiec dziewczyny-dobry ( prawdziwy z powolania ) lekarz to majatek.
Leczcie sie jak najwczesniej od rozpoznania, badajcie profilaktycznie, robcie przede wszystkim cytologie i USG piersi a wszystko bedzie dobrze.
Pozdr.
CIESZE SIĘ ZE UDAŁO MI SIĘ ZACHOWAĆ MACICĘ ....UWAŻAM ZE JESTEM ZA MŁODA NA USUWANIE MACICY :-)
Planujesz jeszcze rodzić??
Witaj
Nie planuje narodzin dziecka a skąd to pytanie ???
Witaj
Nie planuje narodzin dziecka a skąd to pytanie ???
Ja mam mięśniaki od kilku lat z tego co lekarz mówił to w ciąży mogą się dużo powiększyć.
U mnie tak nie było jednak lepiej się ich pozbyć aby pózniej mieć spokojną głowę.
Mięśniaki nawet po usunięciu mogą się znowu pojawić. Kiedyś miałam spore i długotrwałe krwawienia i miałam już termin operacji, ale postanowiłam zmienić sposób odżywiania: wykluczyłam ze swojego jadłospisu: gluten, słodycze, mleko, przetworzone produkty, a wprowadziłam więcej warzyw siemię lniane i zioła oczyszczające narządy płciowo-moczowe. Trwało to trochę, ale podziałało. Jak robiłam ostatnio usg to dowiedziałam się, że po mięśniakach są tylko maleńkie ślady, lekarz był bardzo zdziwiony, że zanikły.
Agama a jakie to były zioła?
Orszulik, to mieszanka ziół: 3 łyżki kwiatu wrzosu, po 1 łyżce ziele mącznicy, liść melisy, ziele fiołka trójbarwnego, kwiat jasnoty białej. Ja nieraz dodawałam jeszcze siemię lniane. Parzy się na noc w litrowym termosie i pije następnego dnia między posiłkami, 6 tygodni pijemy zioła, 3 tygodnie przerwy. Można się przyzwyczaić. Tylko trzeba zmienić sposób odżywiania. Wyczytałam o tym na innym forum. Warto, bo efekty są.
Agama bardzo dziękuję za informacje, mam nadzieje że dostane te zioła, które wymieniłaś.
Troche jeszcze o tej metodzie poczytam, chociaz z odżywianiem to prawie się tak odżywiam.
Pozdrawiam ![]()
Jestem już w domu po zabiegu i jest świetnie rana sie goi bez zastrzeżeń a uważam ze dobrze zrobiłam miesniaki były i rosły a teraz ich nie ma. W głębi serca każda kobieta w moim wieku nie chce usuwać macicy i nie dlatego że chce jeszcze mieć potomstwo. Pracuje w szpitalu i wiem dobrze jakie sa tego skutki więc jesli sie uda utrzymać mamcie to myślę ze jest to najlepszym rozwiązaniem.Piszę to dla tych którzy sa skazani na zabieg usuwania mięśniaków pomimo zastosowanych metod :-)
Mam syna 16 lat i jestem szczęśliwa to chyba dobrze...
Pozdrawiam
Sylwiaos, masz rację, że nieraz mimo dbania o siebie, trzeba podjąć właśnie taką decyzję.
Masz to już poza sobą. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
... mam nadzieje że dostane te zioła, które wymieniłaś.
Orszulik, te zioła dostaniesz w każdym sklepie zielarskim, jak i można kupić przez internet. Jeśli chcesz poczytać na ten temat to mogę Ci polecić ciekawą stronkę, ale na tym forum chyba nie można?
właśnie dzięki Wam to wogóle sobie przypomiałam o tych mięśniakach
a wszystko przez to że stwierdzono ich obecność przy drugiej ciąży , przy trzeciej nikt nawet nie wspomniał że są,
więc teraz chyba musze zobaczyć co i jak a w ziółka się zaopatrzę
Witam.Stwierdzono u mnie mięśniaka macicy,który ma 4 cm.Byłam u ginekologa,ale ten nic z tym nie zrobił tylko stwierdził,że mam za rok przyjść na kontrole.Nie wiem czy nie powinnam iść na konsultacje do innego ginekologa.Bo mam silne bóle,które promieniują do nerek.I czasami krwawię.Jeszcze przy okazji badania moczu stwierdzili krew w moczu i stan zapalny.Więc proszę o rade czy nie powinnam iść jeszcze do innego ginekologa.Agnieszka
witam
jestem po operacji dużego mięśniaka. czekam na wyniki badań i się boję. bolekarz po wycięciu powiedział że ten mięśniak był martwiczy czy jakoś tak. co to znaczy??
51 2011-04-14 12:02:29 Ostatnio edytowany przez paulinkaa24 (2011-04-14 12:04:27)
dziewczyny ja wam opowiem moją historię:)
poszłam do lekarza przypadkiem, nastraszył mnie nieźle mówiąc że mam dużego guza, że nie widzi dokładnie co to jest, mam 24lata a on mi coś mówił o usuwaniu jajników itp, zalecił badanie ca-125 i kazał się zgłosić do szpitala na szczegółowe badanie.tak mnie nastraszył że zmieniłam lekarza i pojechałam do Poznania.
tam okazało się że jest mięśniak wielkości 6cm na 5,5cm. Poszłam na operacje a po operacji okazało się że miałam oprócz tego mięśniaka który okazał się martwiczy, jeszcze 2 mięśniaki mniejsze i torbiel 7cm na jajniku lewym. Troszke jajnika musieli mi wyciąć.
badanie na histopatologiczne okazały się oki. czyli wszystko dobrze:)
już 15 godz. po operacji chodziłam samodzielnie(i pierwsze moje kroki były na papierosa:D), dziś nie jest miesiąc jak jestem po operacji:) czuję się świetnie, tylko dźwigać nie mogę(chociaż się zapominam):)
dziewczyny wiem że się boicie, bo ja sama wpadałam w nerwice:/ ale nie jest tak najgorzej:)
Witam, oto moja historia:) Trudno zdecydować się na operację, ale w końcu dostałam skierowanie i nie było odwołania. Ale piszę równiez po to , by pocieszyć te dziewczyny , które boją sie utrary macicy przez mię
...mięśniaki. Miałam jednego dużego zdiagnozowanego i kilka mniejszych, oraz torbiel na jajniku. Dziś jestem 10 dzień po operacji. Usunięto mi 13 mięśniaków i torbiel - i nadal jestem posiadaczką macicy I całych jajników! Także myślę , że To jak wygląda przypadek tak toczy się operacja, no i oczywiście ogromną rolę stanowią umiejętności operującego! Pozdrawiam i głowa do góry:)
...mięśniaki. Miałam jednego dużego zdiagnozowanego i kilka mniejszych, oraz torbiel na jajniku. Dziś jestem 10 dzień po operacji. Usunięto mi 13 mięśniaków i torbiel - i nadal jestem posiadaczką macicy I całych jajników! Także myślę , że To jak wygląda przypadek tak toczy się operacja, no i oczywiście ogromną rolę stanowią umiejętności operującego! Pozdrawiam i głowa do góry:)
13?? no to kochana pobiłaś rekord:)
to jest tak że my po operacji piszemy że nie było tak źle, że itp. a przed operacją to ja też byłam sparaliżowana strachem:/
teraz wiem że nie było warto się tak martwić, ale przed operacją nic do mnie nie docierało
Witam. Ja mam 2 małe mięśniaki. Lekarz każe obserwować- za pół roku następne USG. Zainteresowała mnie ta dieta powodująca ich zmniejszanie. Z tego co ostatnio czytałam to nadmiar surowych owoców i warzyw wręcz powoduje spustoszenia w naszych organizmach. TYLKO gotowane nie. ------Zgłupiałam-----
Po wizycie u lekarza dowiedziałam się, że mam mięśniaka 3,5 cm.objawy to długa miesiączka i ból w podbrzuszu. Nie wiem co mam robić!!!!!!
Po wizycie u lekarza dowiedziałam się, że mam mięśniaka 3,5 cm.objawy to długa miesiączka i ból w podbrzuszu. Nie wiem co mam robić!!!!!!
A lekarz co powiedział??
Na pewno zaczniesz leczenie farmakologiczne, no i koniecznie kontroluj krew - takie mięśniaki krwotoczne mogą powodować anemizację.
Ja też wyleczyłam sobie mięśniaki i torbiele odpowiednią dietą. To jest możliwe i jak widzę coraz więcej osób jest tego świadome.
Zasada jest taka że trzeba powalczyć o zachowanie macicy. Skutki usunięcia są drastyczne i dopiero po operacji zaczynają się różne poważne problemy ze zdrowiem, a operacja jest nieodwracalna
Nawet jak kobieta nie planuje już rodzić to powinna zrobić wszystko co możliwe żeby macicy nie usuwać. To narząd potrzebny do końca życia i spełnia wiele funkcji przez całe życie. Nie słuchajcie tych pseudo-lekarzy którzy wmawiają kobietom że macica nie jest już potrzebna po menopauzie albo jeśli kobieta nie będzie już rodzić. To jest grubymi nićmi szyta bzdura
Jak tylko sie da uratować macicę to lekarze powinni o to walczyc , a nieraz po prostu ida na łatwizne i najlepiej wyciąć całą macicę.Jednak czasami nie da uratowaac macicy, a zostać z mięśniakami i różnymi świństwami, to tez nieodpowiedzialne bo po pierwsze ani dieta ani ziołami się tego nie zaleczy, a po drugie ciagłe bóle i stany zapalne wcale nie są dobre dla organizmu.
Nie jest wskazane usuwać macicę z byle powodu, to znaczy jeśli mięśniak jest jeszcze nie wielki i nie ma zbyt obfitych okresów.
Konsekwencje operacji usunięcia są i dają się we znaki potem przez cale życie.
Afadro, ...ale po operacji i w chirurgicznej "menopauzie" , bez okresów, przy spadku hormonów i mało wydolnych jajnikach stany zapalne są także i to jeszcze trudniejsze do zaleczenia, bo mało hormonów, suchość waginy, uwiąd tkanek genitalnych, zapalenia dróg moczowych i dopiero wtedy są "jazdy". Zdecydowanie wszystkie argumenty medyczne przemawiają za ratowaniem macicy
Ja naprawdę wyleczyłam sobie mięśniaki macicy i torbiele dietą warzywną czyli jedząc surowe i gotowane warzywa, to nieprawda że surowe warzywa robią spustoszenie w naszych organizmach one odtruwają nasz organizm, jedzmy ich jak najwięcej. To chemia robi spustoszenie Ja na operację zgodziłabym się tylko w przypadku zagrożenia życia. Próbujcie, czytajcie zawalczcie o siebie, choć tu nie liczyłabym na lekarzy bo niewielu jest takich którzy mówią o wpływie tego co jemy na nasze zdrowie. A przecież jedzenie może być naszym lekarstwem. Jest tak wiele metod oczyszczania organizmu z toksyn które są istotą naszych problemów. Przecież chodzi o zlikwidowanie przyczyny a mięśniaki akurat shodzą bardzo łatwo, trudniejsze to miażdżyca czy cukrzyca czyli też choroby cywilizacyjne, ale warto zawalczyć o siebie i zmienić nawyki żywieniowe.
witam ja mialam miesniaka ktory byl wiekszy od macicy.w styczniu mialam operacje wycieli miesnika reszte zostawili czuje sie dobrze ale wiem ze to sie powtarza wiec musze sie kontrolowac.objawilo to sie u mnie calomiesiecznym krwawieniem .potem miesiac po operacji mialam dziwne zdarzenie,podczas sexu zalalam sie krwia i to porzadnie.poszlam do ginekologa zrobil usg i nic nie bylo.powiedzial ze zrobil sie prawdopodobnie zrost ktory poprostu pekl podczas stosunku.w kazdym badz razie kontroluje sie juz czesto ale nie narzekam