Witam, mamy z narzeczonym zarezerwowane dwie daty ślubu na października tego roku i kwietnia przyszłego roku. Na zaręczynach poinformowaliśmy rodziców że planujemy sie pobrać w okolicach kwietnia, rodzcie zaakceptowali to, jednakże kiedy pojechaliśmy obejrzeć nasz wymarzony dom weselny okazało się że jest wolne miejsce bo się zwolniło na pażdziernik, więc zarezerwoawliśmy i kwiecein i pażdziernik , żeby przemysleć, krótko zajęło nam to przemyślenie bo już na drugi dzień stwierdziliśmy ze wybieramy pazdziernik jest jeszcze ponad 5 miesiecy wiec spokojnie wyrobimy sie z tym, moi rodzice bez problemu zaakceptowali, a rodzice narzeczonego stanowczo protestują bo sobie ZAKODOWALI w głowach kwiecien, ja strasznie jestem zła i nie wiem co robic do konca tygodnia mamy dac odpowiedz w restauracji co wybralismy a my znaczy my narzeczeni i jego rodzice toczymy bezsensowne dyskusje na ten temat oni za wszelka cene chca nas przekonac do kwietnia przyszłego roku, co robic ?? Pomozcie, juz sie boje tego wszystkiego ;(
1 2011-04-18 10:46:44 Ostatnio edytowany przez margolcia111 (2011-04-18 10:48:53)
Podobne tematy
To WASZ dzień i WY decydujecie kiedy się pobierzecie. My też mieliśmy pierwsze 3 miesiące, że pobieramy się 25 czerwca, ale potem był problem z orkiestrą i przesunęliśmy datę ślubu o tydzień wcześniej i nikt nie miał z tym żadnego problemu.
Powiedz rodzicow twojego narzeczonego jak jest i niech przyjmą to do wiadomości.
To wasz ślub i wasz dzień i to wy powinniście zadecydować. Nie dajcie się nikomu stłamsić. Raz ustąpicie z datą ślubu a potem rodzice będą się wtrącać we wszystkie- nawet całkiem poważne- sprawy, które mało ich dotyczą.
Wybierzcie datę ślubu, która Wam bardziej odpowiada. Reszta albo się dostosuje albo nie przyjdzie. Brutalne- ale trudno. Nie jesteście już dziećmi, by ciągle decydowano za Was.
margolcia,a którą Wy datę chcecie? Październik? To zróbcie ślub w październiku!
To Wasz dzień,a nie mamusi,tatusia czy teściów!!!
Zgadzam się z poprzedniczkami. Nie pozwólcie aby już w pierwszej kwestii decydowali rodzice, teście itd. Jaki im teraz ustąpicie to potem też się będą do wszystkiego wtrącać.
6 2011-04-19 08:02:02 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-04-19 08:02:45)
Margolcia PAŹDZIERNIK.
Każdy z gości czy też rodziców może zaakceptować lub nie. Nie pozwól, by za Was decydowali przyszli teściowie. Październik to piękna pora na ślub.
Nie jestem przesadna, ale niektórzy mówią, że w miesiącu, w którym jest ślub powinno być "R", a w kwietniu nie ma ![]()
Tak też, pół żartem pół serio, wytłumacz to teściom.
październik zdecydowanie:) to Wasz dzień a inni mają się dostosować;) może to trochę nie fajne powiedziane ale ja tak uważam.
W kwietniu będzie cieplej ![]()
A zdążycie z wszystkim do października? Znajdziecie w ogóle jakiś ogarnięty zespół w tak krótkim terminie?
Ja swój ślub zaczęłam planować w lipcu i miałam 18 października. Było wszystko jak należy. Nie było zimno, było piękne słońce. Przez centrum miasta zrobiliśmy sobie spacerek przed ślubem do kościoła. Moja koleżanka miała dwa tygodnie szybciej - też było pięknie. Jednak wiadomo, na pogodę nie ma reguły. A kwiecień - plecień ![]()
Ok, to Wasz dzień i to Wy decydujecie o dacie ale...Czy sami sobie wesele organizujecie? W sensie sami płacicie za wszystko i w ogóle? Bo jeśli tak to oczywiście możecie sobie decydować i kompletnie nie zwracać uwagi na to co mówią rodzicie.
U mnie np jest tak, że to rodzicie płacą za wszystko, wesele będzie bardzo duże i w takiej sytuacji liczyłabym się z ich zdaniem na temat daty. Bo nie każdego stać na to, żeby w kilka miesięcy odłożyć taką ogromną kwotę pieniędzy na wesele.
A jak jest u Was? Może Oni też boją się że nie będą w stanie tego ogarnąć? Zrobili sobie plan na kwiecień, żeby mieć więcej czasu..