netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

11 odpowiedzi2 910 wyświetleńzałożony przez motylek766, 10.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

Nie wiem czy dobrze umieszczam wątek,ale potrzebuje opini , może podpowiedzi.
Z ojcem moich dzieci rozstałąm się dłuższy czas temu.
Obecnie jestem w nowym związku , relacje dzieci z moim konkubentem są idealne , on je uznaje za swoje dzieci i tak też sie zachowuje , a one traktują go jak swojego tatę, o czym zawsze marzłam.
Kontakt ze swoim ojcem mają , choć był moment,że musiałam przerwać widzenia miedzy nimi ( rada pani pedagog ze szkoły) ,ponieważ ojciec nie przychodził na widzenia , ciągle je zawodził itp. Dzieci bardzo się na nim zawiodły i strasznie to przechodziły , po jakimś czasie wznowiłam widzenia , ale pod warunkiem ,że ojciec będzie sie z nimi widywał i, inaczej przerywam widzenia raz jeszcze i składam o widzenia do sądu .
Niby narazie przychodzi .
Wczoraj mi oznajmił ,że poznał kobietę z dwójką dzieci i strasznie by chciał,żeby nasze dzieci ją poznały i te dzieci także .
Nie wiem czy to jest dobry pomysł , bo mam wrażenie ,że dziewczyny będą strasznie zazdrosne i znowu zacznie się problem natury psychologicznej .
Pozatym nie widzę powodu ,żeby oni sie poznawali , nie jest żoną byłego ( znają sie dopiero od tygodnia) , po drugie  nie wiem co były chce tym osiągnąć.
Czuję podświadomie,że widzenia z dziećmi będą z udziałem tej kobiety i tych dzieci i mam wrażenie ,że były nie poświęci własnym dzieciom tyle uwagi na ile one tego potrzebują. Nie raz mi się kiedyś skarżyły ,że ojciec na widzeniu zamiast z nimi porozmawiać lub pobawić się wolał rozmawiać z jakąś koleżanką itp.
Co radzicie ? Może któraś z was była w takiej sytuacji i mogłaby mi doradzić , za co z góry dziękuję:)

2

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

Ja bym się nie zgodziła. Sama mówisz, ze ojciec wiele razy zawodził dziewczynki i one mocno to przezywały, wiec po co je narazac na kolejne rozczarowania? a tym bardziej jeśli zna się z tą kobietą zaledwie tydzień..jeśli by to bylo cos powaznego to po jakims czasie musialy by sie spotkac z `nowa rodzina` swojego ojca, ale narazie bym na to nie pozwolila

3

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

Ja również chyba bym się zgodziła... wprawdzie żoną nie jest, ale skoro chce ich poznać to pewnie coś poważnego. Powinnaś być ponad tym i tym samym pokazać swoim córom, że nie jest to żadne zagrożenie dla was, bo wy tworzycie tak czy siak (z Twoim obecnym partnerem) prawdziwą bezpieczną rodzinę...
Sama mówisz, że jest juz miedzy nim a córkami dobrze- i niech tak zostanie. Skoro chce je pozanć z tamtymi dziećmi znaczy że sie z nimi liczy-Także myśle, ze powinnaś porozmawiać, uprzedzić go, że w żaden sposób nie moze zaniedbywac swoich córek i wówczas zgodzić sie na spotkanie.

4

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym
lusinda napisał/a:

Ja bym się nie zgodziła. Sama mówisz, ze ojciec wiele razy zawodził dziewczynki i one mocno to przezywały, wiec po co je narazac na kolejne rozczarowania? a tym bardziej jeśli zna się z tą kobietą zaledwie tydzień..jeśli by to bylo cos powaznego to po jakims czasie musialy by sie spotkac z `nowa rodzina` swojego ojca, ale narazie bym na to nie pozwolila

No właśnie znają się dopiero tydzień ....powiedziałam mu ,że niech poczeka , bo nie wiadomo jak ułoży się jemu z nią , ale teraz to mam mieszane myśli czy wogóle na to potem pozwolić .

5

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym
Berries napisał/a:

Sama mówisz, że jest juz miedzy nim a córkami dobrze- i niech tak zostanie. Skoro chce je pozanć z tamtymi dziećmi znaczy że sie z nimi liczy-Także myśle, ze powinnaś porozmawiać, uprzedzić go, że w żaden sposób nie moze zaniedbywac swoich córek i wówczas zgodzić sie na spotkanie.

Niby jest dobrze,ale ja jemu nie ufam i wiem ,że za jakiś czas znowu nawali , dałam mu szanse ze względu na dzieci .
Jeśli znów nawali a one będą wiedziały o tamtych dzieciach to moje pomyślą to co pomyślą ... ech ciezki orzech sad

6

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

W takim razie musisz sobie to sama przegryźć na spokojnie... przemyśl to:) a w jakim wieku są Twoje dziewczyny??

7 Ostatnio edytowany przez motylek766 (2011-04-12 20:53:46)

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym
Berries napisał/a:

W takim razie musisz sobie to sama przegryźć na spokojnie... przemyśl to:) a w jakim wieku są Twoje dziewczyny??

Dziewczyny mają 10 lat .:)
Nie wiem tak myślę sobie,że co innego gdyby to była jego żona , ale tak?
Będą zazdrosne i jak ojciec nie daj Bóg nie przyjdzie na spotkanie to moje powiedzą ,że wolał tamte dzieci , albo coś podobnego , cały plon tego wszystkiego zbiorę ja .
Potem się z nią rozstanie , potem znowu pozna jakąś i też z dziećmi ...a moje dzieci będą miały namieszane w głowach , przynajmniej ja tak to widzę .
Myślę,że najlepiej będzie jeśli na to nie pozwolę , po ich ślubie proszę bardzo , wtedy jest zupełnie inna sytuacja .

A tak a propo bo nie napisałam ...owszem między nimi jest w miarę dobrze ,znaczy się relacje dzieci z ojecem bo o nie chodzi ,ale poprawiły się po tym jak przerwałam spotkania ,ze względu na to,że wcześniej brzydko mówiąc nawalał . Narazie do końca nie umiem stwierdzić jak jest . Widzą sie krótko od wznowienia widzeń , dlatego i tak obawiam sie ,że ten jego pomyśl nie jest najlepszy .

8

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

Motylku...Mam wrażenie, że grasz dziećmi w swojej rozgrywce z byłym mężem.

Wiesz, że dzieciom bardzo zalezy na kontakcie z ojcem, sama piszesz, ze go kochają, tymczasem zamiast usilnie starć sie te kontakty naprawiać, rozmawiac i ułatwiac - Ty wnosisz do sądu o przerwanie widzeń. Potem pozwalasz łaskawie - i znów grozisz przerwaniem.
Owszem, miałabym obiekcje co do poznania sie z dziećmi jego przyjaciółki po tak krótkim okresie znajomości, ale przecież Ty piszesz, że w ogóle nie pozwolisz...dopiero po ślubie...

Skup sie na dzieciach i nie tłumacz sobie swojej niechęci do byłego małżonka ich domniemaną zazdrością!
Twoja rola w tym, jak to dziewczynkom wyjaśnisz...dla ich dobra. Rozmowa na ten temat z ich ojcem tez powinna wziąć pod uwagę ich emocje.

9 Ostatnio edytowany przez motylek766 (2011-04-12 22:04:19)

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym
koma5 napisał/a:

Ty wnosisz do sądu o przerwanie widzeń. Potem pozwalasz łaskawie - i znów grozisz przerwaniem.

Skup sie na dzieciach i nie tłumacz sobie swojej niechęci do byłego małżonka ich domniemaną zazdrością!
Twoja rola w tym, jak to dziewczynkom wyjaśnisz...dla ich dobra. Rozmowa na ten temat z ich ojcem tez powinna wziąć pod uwagę ich emocje.

To przerwanie w spotkaniach było radą pedagog szkolnego , z dziećmi był poważny problem właśnie na tle ojca !
I nie grożę przerwaniem , bo to nie jest moje widzi mi sie . Przerwa w spotkaniach była podyktowana dobrem dzieci . To co narobił dzieciom w głowie , to się w głowie nie mieści ,nie będę pisała o co chodzi bo to nie o tym post ,dlatego wolałabym ,żeby zaniechał tego co zamierza i spotkania odbywały się tylko przy udziale jego i dzieci a nie dodatkowo kogoś innego. Tymbardziej ,że jak dla mnie po tym co im naraobił powinien teraz skupić się na nich i naprawić błędy swoje.

Dzięki za rady ,ale zdecydowałam z nim porozmawiać ,żeby narazie dał sobie spokój i najpierw zobaczył jak mu się ułoży z ta kobietą , i niech da trochę czasu temu .
No i żeby było wszysko ok . nie wyżywam się na nim ani nie robię mu po złości ,nie mam po co smile I nie gram dziećmi ,żeby mu dopiec.
To głębszy temat związany z ich psychiką i tym ,jak było całkiem nie dawno a było źle jeśli chodzi o nie i ich ojca ( stąd przerwa w spotkaniach)

10

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

Motylku, ja też jestem pedagogiem i po tym, co można przeczytać na forum, trudno jednoznacznie radzić.
Nie wszystko napisze sie z wszelkimi niuansami, a to one najczęściej mają znaczenie.
Nie napisałaś, co takiego zrobił ojciec, a tylko ze wniosłaś do sądu o zaprzestanie widzeń. Mimo tego, co uczynił - dzieci nie zraziły się, skoro chcą tych wizyt...

Co tu radzić...
Ja mogę tylko to, abyś starała się zrozumieć uczucia dzieci, a nie tylko za nie myśleć i decydować.

11 Ostatnio edytowany przez motylek766 (2011-04-13 13:06:46)

Odp: Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym
koma5 napisał/a:

Motylku, ja też jestem pedagogiem i po tym, co można przeczytać na forum, trudno jednoznacznie radzić.
Nie wszystko napisze sie z wszelkimi niuansami, a to one najczęściej mają znaczenie.
Nie napisałaś, co takiego zrobił ojciec, a tylko ze wniosłaś do sądu o zaprzestanie widzeń. Mimo tego, co uczynił - dzieci nie zraziły się, skoro chcą tych wizyt...

Co tu radzić...
Ja mogę tylko to, abyś starała się zrozumieć uczucia dzieci, a nie tylko za nie myśleć i decydować.

Po pierwsze nigdzie nie napisałam,że widzenia są przez sąd , widzenia ustalamy sami między sobą.
Po drugie mam wrażenie ,,że źle mnie zrozumiałaś . Może myślisz ,że ja nie chcąc ,żeby dzieci poznały teraz tą kobietę , to mają wogóle się nie widywać z ojcem ? Nie to nie tak . Poprostu chcę by jak narazie spotkania odbywały się przy udziale ojca i dzieci by mógł nadrobić stracony czas . A potem się zobaczy .
O tym co im zrobił nie chcę pisać na ogólnym .
Jesteś pedagogiem , czy gdybym na Pw ci opisała cały problem , a nawet lepiej na maila , co było by dla mnie prostsze czy byłabyś mi wstanie powiedzieć co i jak ,nawet nie tylko w tej kwestii ?:-) Oczywiście jeśli będziesz miała ochotę.
Przed chwilą zadzwonił,że w piątek nie przyjdzie po dzieci sad  To mnie martwi , bo już widzę jak zachowują sie dzieci ,szczególnie jedna .
I teraz wiem ,że zrobię to co powinnam , bo znowu chyba sie zacznie nawalanie , chciałam dać mu szansę ,ale widzę ,że nic się nie zmienia .
Chcę złożyć o widzenia ...powinnam to dawno zrobic :-(

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Kobieta i jej dzieci w związku z moim byłym

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026