..w grudniu dowiedzialam sie ze mam niedoczynnosc tarczycy...na poczatku bralam 25mg L-thyroxin teraz biore 100mg...w zeszlym tygodniu robilam badania krwi i okazalo sie ze nie potrzebuje wiecej...ale moje samopoczucie jest masakryczne ..sennosc..zmeczenie..podkrazone i spuchniete oczy..siedze calymi dniami w domu bo nic mi sie nie chce..dlaczego??przeciez poziom TSH jes dobry..wiec co jest grane..?i w dodatku podwyzszona waga;( POMUZCIE....blagam....;((((z gory dziekuje...
Podobne tematy
tutaj mamy podobny wątek: http://www.netkobiety.pl/t21627.html