Witam.Tak jak w temacie...i nie wiem dlaczego a bardzo bym chciała czuć:)Może przyczyną jest to ,ze kochamy sie(normalnie jak i analnie) z prezerwatywą?Troche mnie to dziwi,bo z poprzednim partnerem było inaczej tzn wiedzialam kiedy "wybucha".
Dodam,ze współzyję z moim nowym partnerem od 3 miesięcy.Jak myślicie dlaczego tak sie dzieje i jak można to zmienić?
Dzięki z góry za podpowiedzi;)Pozdrawiam.
Podobne tematy
tzn. chodzi Ci o to, że nie czujesz samego wytrysku? ja też nie czuję, nigdy nie czułam ale nigdy nie robiłam tego bez prezerwatywy więc może to faktycznie jest powód.. ![]()
To nie jest kwestia prezerwatywy tylko indywidualna cecha faceta. Jest też pewna prawidłowość, że wytrysk faceta obdarzonego większym penisem (albo raczej grubszym) czuć mocniej - po prostu bardziej wypełnia pochwę i to charakterystyczne pulsowanie czuć mocniej. Zdarza się, że przy szczególnie intensywnym orgazmie czuć wytrysk mężczyzny, którego zazwyczaj nie czuć.
Zgadzam się z Aaricia. Ja np wiem kiedy mój mężczyzna dochodzi gdyż czyje owe pulsowanie, ale co do wytrysku nigdy mi się nie zdarzyło tego czuć i szczerze nie zależy mi na tym. Dla mnie samo pulsowanie daje satysfakcję ![]()
Ja też nigdy nie czułam wytrysku pulsowania zresztą też. W sumie to już zapomniałam co to znaczy dobry seks. Od kilku miesięcy nie jest dobrze między mną a moim partnerem. Praktycznie wcale się już nie kochamy. Już nie ma takiego pożądania jak kiedyś, a jestesmy ze soba dopiero 2 lata to co bedzie pozniej masakra baaadzo mnie to martwi.Wogóle jest żle pod każdym względem od seksu po normalne porozumienie, chyba rozpada mi sie kolejny zwiazek jak pech to pech. ![]()
ja kochalam sie prawie zawsze bez prezerwatywy i to z paroma mezczyznami, nie czulam nigdy ani polsowania ani dochodzenia. owszem widac po reakcji o ruchach ale w srodku nic nigdy nei czulam
i tez raczej mi to nie przeszkadza i nawet nad tym nigdy nei myslalam:P
Ja również nie czuję przy obecnym partnerze, kiedy dochodzi
widzę to po prostu po jego minie, jękach itp
a z poprzednim partnerem było inaczej, czułam kiedy dojdzie, bo jego penis bardziej się prężył, więc wuczywałam ten moment. Teraz tak nie jest, a przynajmniej mniej czuję i po prostu "na oko" domyślam się, kiedy będzie wytrysk
zresztą mój luby zawsze mówi, kiedy dojdzie:)
być może ma za mało intensywny wytrysk. To że masz prezerwatywę napewno troche wpływa na to, ale głównie powinnaś czuć pulsowanie podczas jego orgazmu.
Spytaj się go czy się masturbuje. jeśli nie- trzeba sie nad tym zastanowić. duzy wpływ maja jajka. tzn do jedzenia;p niech je jajka i arbuzy. to podobno pomaga.
Jeśli się masturbuje- mamy odpowiedź. zbyt częsta masturbacja powoduje słabsze wytryski. zaproponuj mu w zamian za jego wieczorną masturbację przed snem, że wpadniesz do niego następnego dnia na numerek;p wiadomo co wybierze;)
To nie jest kwestia samego wytrysku,ale raczej właśnie penisa. Jeżeli jest większy i grubszy,tym bardziej odczuwasz pulsowanie i to że partner ma orgazm. Przynajmniej tak jest w moim przypadku,nawet jeżeli ma prezerwatywę.
Macie racje dziewczyny, ja mam grubszego czlonka i moje partnerki przewaznie mowily ze czuja moj wytrysk, chociaz zdarzaly sie poprostu dni kiedy tego wytrysku nie bylo czuc, ale to uwarunkowane bylo czynnikami zewnetrznymi jak tez sie czulem w tym dniu, jakie bylo nasycenie podniecenia.