Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

kiedys obgryzalam wrecz nalogowo, teraz tylko z nerwow. denerwuje sie czesto, wiec czesto gryze. 
- jak temu zaradzic?


ostatnio nie moge ich zapuscic. gdy tylko troche urosna od razu sie rozdwajaja. maluje je odzywka, maczam w cieplej oliwie ale to nic nie daje. czy to efekt obgryzania?

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.
Zobacz podobne tematy :
Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

moim zdaniem to efekt obgryzania. Kilka moich kolezanek obgryzalo paznokci i ma ten sam problem co Ty i z tego co wiem trudno sobie z tym poradzic hmm. Spytaj moze jakiegos specjalisty o rade wink

"Prosiłam o wszystko by cieszyć się życiem,
Dałeś mi życie bym cieszyła się wszystkim."


<3

3

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Ostatnio moja znajoma kupiła sobie preperat do paznokci odzywka, który nazywa się Sally Hansen. Podobno- bo ja jej jeszcze nie próbowałam jest super  i działa na każde pazurki, nawet te, dla których juz nie ma nadziei. W sumie to nie wiem, może sobie kupie i sprawdzę, jest dość droga bo ok 50 zł, ale niby stracza na długi czas. Zobaczymy:)

Did you feel the mountains tremble?
Did you hear the oceans roar?
When the people rose to sing of Jesus Christ the risen one.

4 Ostatnio edytowany przez Gośka (2009-03-03 15:12:42)

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Obgryzania nie znosiłam i nie znoszę. Wiele czynników może się na to składać od odchudzania po częste moczenie rąk w wodzie.  Mnie na szczęście wystarczył pilnik i lakier. Rzadko kiedy chodzę w niepomalowanych pazurkach, ale są plusy (są wzmocnione warstwą lakieru)

5

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

po pierwsze-to na bank był efekt obgryzania wink szkoda pazurków na nasze nerwy i stres, już lepiej jakiś słonecznik podjadać albo gryźć ołówek jak w podstawówce, bo paznokcie raz zniszczone-zgryzione trudno odzyskać! niestety ;/

ja jestem zdania, że na łamliwe paznokcie podstawą jest dobry zmywacz do paznokci, zwykły to sama chemia, w tych droższych zawarte są także witaminki!! na takie pięknie zmyte pazurki to oczywiście oliwka i kremy. i pod lakiery kolorowe oczywiście odżywka!! i też nie jakaś z tych tańszych bo nie oszukujmy się że w tej kwestii jednak cena produktu ma znaczenie.. ale nie jest też jakiś majątek smile dodatkowo jakieś witaminki doustnie i cierpliwości!!  smile

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

6

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

ja nie obgryzałam, ale problem z paznokciami też mam. są bardzo łamliwe, rozdwajają się. lubię mieć pomalowane, ale po zmyciu lakieru są w fatalnym stanie znowu się łamią, więc kwarantanna znowu co najmniej 2 tygodnie i dopiero malowanie. sad

dam radę

7

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

z cała pewnością na stan naszych paznokci ma wpływ nasza dieta - tutaj nie da się oszukać ( już pisałam o tym na forum w temacie o tipsach ), kolejnym czynnikiem jest jakość produktów, których używamy do pielęgnacji i zdobienia paznokci ... warto za odżywkę czy lakier dać troszkę więcej niż 2 zł bo preparat i tak starcza na bardzo długo a przynajmniej mamy pewność, że nam pomoże a nie zaszkodzi,

zmywacz do paznokci TYLKO bezacetonowy ( on jest takim cichym sprawcą rozdwajających się paznokci),

a przede wszystkim nie traktuj paznokci jak narzędzie tylko jako ozdobę

środki czystości w gospodarstwie domowym również wytrawiają naszą płytkę paznokcia przez co są słabsze ...

8

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Ja zaryzykowałabym zrobienie ślicznego manicure - takiego, który szkoda będzie zniszczyc obgryzaniem smile

9

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Macie oczywiście rację, że obgryzanie to przede wszystkim powód takiego stanu paznokci. Ja ekspertem nie jestem, ale może trzeba zacząć od witaminek. Przede wszystkim skrzyp polny i bratek. Takie tabletki nie są drogie a regularne zażywanie pomaga. I oczywiście odżywka, porządna.

10

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Niektórym kobitom pomagają tipsy- jak ponoosi jakiś czas to się odzwyczajają, bo cięzko obgryzać plastik.

11

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem
nokia napisał/a:

Niektórym kobitom pomagają tipsy- jak ponoosi jakiś czas to się odzwyczajają, bo cięzko obgryzać plastik.

zgadzam się z Tobą - mam klientki, które twierdziły że nic nie jest w stanie pomóc w zwalczaniu obgryzania paznokci .... zrobiłam tipsy troszku grubsze ( na wypadek gdyby próbowała gryźć) ładnie ozdobiłam iiiiii.... pani oduczyła się obgryzać bo strasznie podobały jej się wystylizowane paznokcie - teraz nosi już swoje i regularnie przychodzi na kąpiele parafinowe i zdobienie lakierem smile

a tak się zarzekała hahha - teraz sama z siebie się śmieje smile

12 Ostatnio edytowany przez Gośka (2009-03-30 11:45:27)

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Czyli jeśli ktoś walczy z problemem obgryzania.. Zapraszamy do Nyszy na mały "eksperyment" smile

13

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

warto spróbować smile Gosiu wink

14

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Wstyd się przyznać, ale obgryzam paznokcie.Czasem nawet zdarzy mi się, że obgryzam skórki.. obrzydliwe.. Próbowałam malować je na jakies jasne kolory, bo myślałam, że to mnie powstrzyma od obgryzania, ale niestety nie pomogło. Chciałabym przestać, a nie umiem. Już tyle razy próbowałam i co dalej obgyzam..

? ? ? Tylko ja sypiam w jego ramionach
To dla niego zostałam stworzona
Tylko do mnie mówi `KOCHANIE`
To mój teren pod jego ubraniem ? ? ?  ;-*

15

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

CookieBitch jakbys zobaczyła moje paznokcie, a zresztą resztki ich, bo aż tak je obgryzałam, że niektóre miały tylko 3,4 mm. Wtedy próbowałam prawie wszystkiego, jakieś żele gorzkie, ale nic nie pomagało. Dopóki nie poszłam do nowej pracy i wtedy założyłam sobie tipsy. Na początku dziwnie się czułam, cos miałam obcego na swoim paznokciu, teraz już nie nosze tipsów, ponieważ mam swoje długie, mam na nich wyłącznie żel, by mi nie popękały, ponieważ swoje paznokcie mam bardzo słabe, wkońcu przez 24 lata obgryzałam. Teraz sobie nie wyobrażam, żebym nie miała  tak ładnych i zadbanych paznokci, więc jeśli obgryzasz a swoje masz bardzo słabe, polecam np. żelowanie, w ten sposób ustrzeżesz je przed pękaniem i przed dalszym obgryzaniem...

16

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Posty przeniesione:

DoRota1984 napisał/a:

Witam Was netkobietki.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                           Chciałabym przestać obgryzać paznokcie od kąd pamiętam gryze swoje paznokcie u obu rąk i nie mogę sobie z tym poradzić wstyd mi że mam takie krótkie.Nie pomaga mi nawet lakier do paznokci.Miałam tylko raz długie paznokcie to wtedy był cud było to wtedy jak się wyciszyłam jak byłam u swojego chłopaka teraz już go chyba nie mam.Żeby mieć tipsy to są za krótkie.Co robić?

aero_90 napisał/a:

Też mam ten sam problem.Myślałam, że jak skończę szkołę, to przestane obgryzać pazurki, ale niestety się myliłam.Dalej obgryzam...To jest jak z papierosami.Walczę z tym, ale nie umiem przestać.Kupowałam lakiery, aby nie obryzać.Moim sposobem,aby paznokcie szybciej rosły, a ja ich nie obgryzała jest smarowanie dłoni kreme do rąk.Paznokcie są wtedy tłuste i nie mam ochoty wtedy na obgryzanie;)

kingaalboinie napisał/a:

Nie wiem jaki inny sposob ale zrobilabym tipsy na Twoim miejscu:) da sie tez na krotkich mozna glebiej przykleic i zrobic np w 1 kolorze:0 Mialam problem z obgryzaniem paznokci, Pomoglo w 100% ale teraz atakuje skorki dookola:) ale nie wyglada to tak zle jak paznokcie obgryzione;) Mysle zaraz dziewczyny dadza ci bardziej doswiadczone rady:)

marika1313 napisał/a:

Hej ja tez wpierniczam,zrob se akryl na szablonie nie musisz miec zapuszczonych wcale,zazycz se fajne ozdoby ,zaplac i bedzie Ci szkoda obgryzc akryli bo za nie zaplacilas.Ja zakladam akryle ,potem sciagam i przez jakis czas nie obgryzam,ale ze mam slabe paznokcie to zaraz mi sie moj zlamie i musze wrownac(obgryzam) he he i znowu zakladam akryle.Idz do salonu i kobieta napewno se poradzi z zalozeniem na tak krotkie,po zalozeniu oduczysz sie obgryzac chociaz na czas gdy bedziesz miala tipsy.Tylko nie obgryzaj tych akryli:)

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

17

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Ja też obgryzam paznokcie jak nie wiem co. Teraz trochę przestałam, bo zrobiłam sobie tipsy na długi czas i jak tylko je zdjęłam to ciągle maluję swoje. Nie wiem ile wytrzymam, pewnie do pierwszego filmu wink ale staram się.

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

18

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Najlepiej to mieć jakąś motywację smile
Ja też miałam z tym problem, zwłaszcza jak przychodziła sesja. Ale zostałam odpowiednio zmotywowana, zaczęłam brać witaminy, ażeby paznokcie rosły ładne i mocne. Teraz już nie muszę chować dłoni, wręcz przeciwnie mogę się nimi chwalić smile

19

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Hej, ja tez mam ten problem...
obgryzałam jako mała dziewczynka, potem w szkole podstawowej, w sredniej tez, stresowalam sie matura, prawem jazdy, studiami. teraz to wszystko mam za soba, ale nadal mam problem, ze czasem się zamyślę i nie zorientuje się, że też męczę moje paznokcie. przez długi czas moim sposobem było ich malowanie na ładne kolory, ale jak lakier zaczynal schodzić znowu zabierałam sie za paznkocie. nie pomogły mi zadne gorzkie lakiery itd. piszecie o tipsach itd, tylko ja czesto gram jeszcze w  siatkówkę, i to wyklucza długie paznokcie. nie mam juz pomysłu.
pozdrawiam

wink
dziś jest piękny dzień!

20

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem
izkakawka napisał/a:

Hej, ja tez mam ten problem...
obgryzałam jako mała dziewczynka, potem w szkole podstawowej, w sredniej tez, stresowalam sie matura, prawem jazdy, studiami. teraz to wszystko mam za soba, ale nadal mam problem, ze czasem się zamyślę i nie zorientuje się, że też męczę moje paznokcie. przez długi czas moim sposobem było ich malowanie na ładne kolory, ale jak lakier zaczynal schodzić znowu zabierałam sie za paznkocie. nie pomogły mi zadne gorzkie lakiery itd. piszecie o tipsach itd, tylko ja czesto gram jeszcze w  siatkówkę, i to wyklucza długie paznokcie. nie mam juz pomysłu.
pozdrawiam

Zawsze możesz zrobić je żelem do tipsów smile nie możesz mieć długich paznokci, a obgryzasz.

? ? ? Tylko ja sypiam w jego ramionach
To dla niego zostałam stworzona
Tylko do mnie mówi `KOCHANIE`
To mój teren pod jego ubraniem ? ? ?  ;-*

21

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

ja też niestety mam problem z paznokciami.  Od dziecka obgryzałam paznokcie. Byly w opłakanym stanie. Potem zaczęłam robić tipsy i robiłam ok 2 lat. oduczyłam się obgryzania chyba dzięki tipsom smile teraz od kilku miesiecy nie noszę tipsów. Chcialabym zapuścić swoje paznokcie. Nie jest to łatwe. Rozdwajają się pękają w połowie, po prostu wyglądają strasznie. Obcinam na krótko a mimo to pierwsze warstwy zadzierają się do góry. Wstyd mi pokazywać dłonie. Czytała coś o jedzeniu galaretek i smarowaniu olejkiem rycynowym i cytryną ale nie bardzo mi pomaga. Od 3 miesiecy biorę skrzyp polny - bez efektu. Już nie wiem co mam zrobić, myślę czy nie wrócić do tipsów, choć tak bardzo chcialabym mieć swoje, piękne paznokcie.

22

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Miałam ten sam problem, 17 lat obgryzałam paznokcie, wstyd było dłonie pokazać, w sumie do zapuszczenia zmotywował mnie facet. Teraz są już długie, ale niestety dalej walczę z
krótką płytką :<

23

Odp: Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Moja siostra miała ten sam problem. Wystarczyło, że zrobiła sobie żelowe paznokcie i nie ma takiej mocy, żeby mogła ugryźć paznokieć.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » Obgryzanie paznokci-mój odwieczny problem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018