samoopalacze i balsamy brązujące - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » samoopalacze i balsamy brązujące

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-10-18 14:50:03)

Temat: samoopalacze i balsamy brązujące

Witam,

Chciałabym się dowiedzieć jakie według Was samoopalacze są najlepsze a jakie beznadziejne....

Ja polecam Garnier-skóra muśnięta słoncem-ale ten do skóry jasnej, bo ten do ciemnej potem strasznie śmierdzi;D

Innym-bardzo dobrym i tanim jest balsam brązujący Ziaji SOPOT wink  skóra ma dość ładny zapach przez dłuzszy czas....

Niestety największym minusem obu-to to że brudzą białą bieliznę;//

Być jak płynąca rzeka...
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

wiesz co ja tez stosowalam Garniera, ale dla mnie samoopalacze nie są rewelacją, po pierwsze brudzą, śmierdzą i zostawiają smugi, jak kolwiek byś ich nie rozsmarowywała to i tak będą plamy, a po wyjściu z pod prysznica zostawiaja zacieki, nie mówie tu też o brudnych żółtych rękach. Ja wole pójść na solarium drożej to napewno, ale opalenizna ladniejsza, nie brudzi:)i na dlużej zostaje i poprawia nastrój w tą paskudną pogode pozdrawiam

KOCHA MNIE TEN, KTÓRY POWINIEN:*

3

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Zgadzam się z dziubkiem-solarium jest fantastycznym poprawiaczem nastroju w chłodne i smutne jesienne dni,do tego nie ma problemu z brudną bielizną,zaciekami i niemiłym zapachem skóry.Oczywiście trzeba korzystać z tego z rozsądkiem,bo nie o to chodzi żeby się zjarać a później skóra staje się matowa i pomarszczona,chodzi o to żeby uzyskać delikatny odcień brązu i utrzymywać go aż do nadejścia lata kiedy to można wspomóc się słońcem.

4

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

wlasnie tak, trzeba ostroznie i z rozwaga zaczynac by nie poparzyc skory, i nie doprowadzic by nie dostac uczulenia na swiatlo ultrafioletowe

KOCHA MNIE TEN, KTÓRY POWINIEN:*

5

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Myślę że dla początkującej osoby 2x w tygodniu 5minut wystarczy i tak 5-6 razy potem można stopniowo dodawać 7 minut,też 2x w tyg.Na koniec 10-12 minut 1x w tygodniu.Taki system pozwoli utrzymać opaleniznę a nie dopuści do spalenia się i wyglądania nienaturalnie.

6

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Ja właśnie korzystam czasami z solarium-oczywiście z rozwagą;) ale tyle się mówi o tym negatywnym wpływie na starzenie skóry itd, że myśle o innych metodach zdrowej subtelnej opalenizny;)
Ale macie racje - taka wizyta w solarium dodaję czasem tyle energii i optymizmu, że trudno z nich zrezygnować i zastapić czymś innym;)

Być jak płynąca rzeka...

7

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Ja chodzę do solarium rzadko tzn .. może dwa razy w miesiącu, w międzyczasie po solarium smaruje sie balsamem brązującym- z lirene kawowym, wydaje mi się ,że efekt jest wtedy bardziej naturalny

BO TUTAJ JEST JAK JEST - PO PROSTU

8

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Bywam od czasu do czasu na solarium, zwłaszcza jak jak przez długi czas nie mogę pozwolic sobie na urlop i zaczerpniecie odrobiny prawdziwego słonca. Poza tym używam do twarzy samoopalacza Chanel, Soleil Identité Soin Auto-bronzant Sublimateur Visage. Polecam zwłaszcza jak ktos ma problemy z sucha skórą.

9

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

blumen, używam tego samego balsamu Lirene:) piszesz o tym latte? używam tego do jasne cery, a Ty? na solarium nie chodzę, bo nie lubię...poza tym uważam, że to trochę niehigieniczne, pomimo stosowania tych wszystkich środków czystości!

10

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Ja używam tego do sery ciemniejszej, nie jestem wtedy taka " pomarańczowa"

BO TUTAJ JEST JAK JEST - PO PROSTU

11

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Aha, nawet nie wiedziałam. Nie używam go codziennie, więc pewnie dlatego nie zauważyłam tego. Ale jak będę następnym razem kupować to wezmę ten drugi!

12

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

No jeśli jesteś blondynka, opalającą sie na czerwono a nie bronzowo to nie polecam bo plamy są widoczne.

BO TUTAJ JEST JAK JEST - PO PROSTU

13

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

jestem brunetką, mam jednak nienajciemniejszą karnację ale stosuje lirene do cery ciemnej. 3-4 dni codziennego dwukrotnego stosowania, a potem raz dziennie. Gdy skóra zaczyna zbyt ciemnieć znowu zmniejszam dozowanie, na raz co drugi dzień. Potem ponownie intensywniej stosuje. Takie dawkowanie sprawia, że moja skóra cały czas ma ładny, bo naturalny odcień, żadnych smug. Na poczatku mojej przygody z lirene byłam bardzo systematyczna - codziennie 2 razy i...na moje szczęście było to lato. Wszyscy zachwycali sie moją opalenizną. Dziś powatarzając taką sesję wyglądałabym bardzo nie naturalnie.

14

Odp: samoopalacze i balsamy brązujące

Ja nie stosuje wcale. milam kilka wpadek samoopalaczowych  - np. plamy na ciele w lecie, brudne ubrania itp.
Zraziłam się.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA » samoopalacze i balsamy brązujące

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018