Poznałam chłopaka, podobno się we mnie bardzo zakochał. Ja w nim też. Ale cóż nie wiem, czy kocha czy nie, bo na 2 spotkaniu chce się ze mną kochać ? Ja uważam że coś jest nie tak z nim.
Nie wiem co teraz robić ? ![]()
Podobne tematy
nie gódz się na to, mozesz sie nawet oburzyc przy nim, ze tak cie traktuje, ze co on sobie o tobie mysli. powiedz mu, ze myslalas, ze jest inny, jesli cos bedzi ci zarzucal. Powiedz, ze chcesz sie z nim spotykac, ale to dla ciebie za wczesnie. Jesli on tego nie zrozumie, to, uwierz mi, ze i tak nie bylabys szczesliwa. Ale jesli mu na tobie zalezy, to nie zerwie kontaktu. Mozesz tez powalczyc o bycie z nim, gdyby nie byl jakis mocno przekonany, ale nie rob tego, na co nie jestes gotowa(on bedzie cie za to bardziej szanowal)
Powiedz ze nie jestes jeszcze gotowa...jak kocha to uszanuje Twoje zdanie i poczeka.
Oczywiście. Jeśli nie masz ochoty ani zamiaru się z nim kochać to sie nie zgadzaj !
Jak Cię szanuje to poczeka i nie będzie naciskał.
Zgadzam się z dziewczynami.
To zależy czy np znasz go dłużej piszecie z sobą poznałaś go , wiesz kim jest i na drugim spotkaniu nie mógł oderwać się od ciebie...
Ale jeśli to krótka znajomość to lepiej poczekaj. To na co się dłużej czeka jest dla nas tym bardziej cenne.
Jeśli liczysz na coś więcej, to się wstrzymaj. Czytałam w mądrej książce, że kobiety do facetów przywiązuje seks, a facetów do kobiet- czekanie na seks.
W ogóle, dla mnie byłoby dość niepokojące, że chłopak na drugim spotkaniu chce mnie zaciągnąć do łóżka. Może jest baaardzo otwarty i bezkompromisowy w sprawach seksu, lub... chce Cię tylko na jeden raz.
Przypomina mi to standardową historię:
-Kochasz mnie?
-Kocham.
-To daj "dowód miłości".
Czyli banalna próba zaciągnięcia kobiety do łóżka, dwa spotkania to dla Was zdecydowanie za wcześnie jeśli masz wątpliwości. Powiedz mu, że nie podoba Ci się to, bo w miłości nie chodzi wyłącznie o seks. Poza tym co to za miłość po dwóch spotkaniach? No chyba, że znacie się przez internet długi czas i to były Wasze pierwsze spotkana w realu, a mieszkacie daleko i nie macie możliwości widywać się zbyt często. To by to jeszcze jakoś tłumaczyło, ale tak czy inaczej jeśli nie jesteś jeszcze gotowa to absolutnie sie na to nie zgadzaj.
zgadzam się z koleżankami jak kocha to poczeka:)
Dziękuję za rady
Na pewno nie po pełnie błędu ![]()
Ja po dwóch miesiącach się zastanawiałam czy to już na pewno czas. ![]()
"Jak mnie kochasz to mi sie oddaj" to bardzo stara spiewka ,jezeli chlopak tak stawia sprawe to znaczy ze zalezy mu tylko na jednym.Najlepszym testem miłośći jest czas -jeżeli cie naprawde kocha to bedzie czekał cierpliwie na ciebie.Nie spiesz sie nie warto ,im bardziej bedziesz sie opierać tym bardziej jemu bedzie zalezeć.Męzczyżni lubią zdobywać ,rzeczy łatwo dostępne ich nie interesuja ,pamietaj o tym.
Zapytaj siebie i udziel sobie SAMA odpowiedzi.
Cóż... Nic dodać nic ująć. Zgadzam się w 100 % z poprzednimi wypowiedziami, jeżeli kocha to zaczeka.
Tylko czy po drugim spotkaniu on naprawde kocha...?
Może po prostu ma inne wytłumaczenie tego słowa...
(Powiem że kocham to pójdzie ze mną do łóżka)
Dziwna ta Wasza "miłość"...
- spotkaliście się 2 razy i oboje twierdzicie, że się kochacie?
- na drugim spotkaniu chce seksu (a wnioskuję z Twoich wypowiedzi, że nie mógł przypuszczać, że taka propozycja spotka się z Twoim przychylnym przyjęciem)
- wiesz, że nie jesteś gotowa na seks i nie wiesz co zrobić?
Nie mam nic przeciwko seksowi na drugim (a nawet pierwszym) spotkaniu, ale to musi być decyzja obu stron, tak, żeby nikt nie czul się skrzywdzony i wykorzystany. Generalnie, jeśli kobieta liczy na dalszy ciąg znajomości to bezpieczniej jednak kilka spotkań bez seksu zaliczyć. A jeśli Ty na seks nie jesteś gotowa to odpowiedź na pytanie co masz zrobic jest prosta - odmówić. I nie ma znaczenia, czy będzie to drugie, piąte czy trzydziesta spotkanie.