Mam 23 lata, jestem tu poraz pierwszy. nie wiem czy dobrze trafiłam..podjrzewam , że mój chłopak z którym jstem 3 lata mnie zdrzadza...chciałabym z kimś porozmawiac.pozdrawiam
Podobne tematy
na czym opierasz swoje podejrzenia?? musisz podac wiecej szczegółów żebyśmy mogły Ci coś poradzic...pisz śmiało, chętnie z Tobą porozmawiamy ![]()
cześć jakie są tego podstawy
((((( ?
wiatj Wera.Mam nadzieję,że jednak Twoje przypuszczenia okażą się nieprawdziwe.pozdrawiam.
sama nie wiem od jakiegoś czasu mój chłopak bardzo często mówi o swojej przełożonej , wychwala pod niebiosa a jak to wspaniała bo taka młoda a tak daleko zaszła itp....ost oświaczył że chyba wpadł jej w oko. i wogóle od momentu od kiedy zaczeli razem pracowac to mowił ze ładna i jest na co popatrzec........i od pewnego czasu jakos mnie ignoruje , mówie do niego a on jest jakby obecny tylko ciałem, jak sie pytam o co chodzi zmienia temat.....tak z ciekawości chciałam sprawdzic jego reakcje i powiedzia łam że chce wyjechac na co najmniej 3 mies za granice, nic go to nie ruszyło , droga wolana...czasami zdaje mi sie ze chce cos powiedziec ale sie boji a ja sie boje zapytac
Proponuję usiąść spokojnie we dwoje i pogadać i prosić o szczerą rozmowę. Zapytać też wprost czy Cię zdradził. A to, że się boisz nic Ci nie pomoże, lepiej wiedzieć i wtedy zastanawiać się co dalej.