netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Pierwsze kroki :)

44 odpowiedzi22 050 wyświetleńzałożony przez bloody_mary, 25.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 45 ]

1

Temat: Pierwsze kroki :)

Cześć, mam 20 lat i jestem 4 miesiąc z chłopakiem w moim wieku, ale znamy sie już duużo dłużej. Jestem dziewicą i mam niewielkie doświadczenie. Ogólnie zbliżenie się do niego zajęło mi sporo czasu i bliskość fizyczna też idzie mi opornie smile On jest pod tym względem cudowny, więc powoli, powoli pozwalam mu na więcej i ostatnio dotykiem wiadomo gdzie doprowadził mnie do seven heaven smile no i tu pojawia się problem.
Na seks jest dla mnie za wcześnie. No ale kiedy on sprawia mi taką przyjemność, to chciałabym się jakoś odwdzięczyć. Tylko, kurde, jak? Nie czuje się zbyt pewnie, skoro nigdy go nawet nie dotknęłam w 'miejscu X' smile Podpowiedzcie mi coś, prosze... jak moge to zrobić? Męska anatomia to dla mnie jedna wielka tajemnica.

2

Odp: Pierwsze kroki :)
bloody_mary napisał/a:

Męska anatomia to dla mnie jedna wielka tajemnica.

ale chyba wiesz co to jest penis?
Ja nie,to za nic się nie zabieraj big_smile

a tak poważnie, zrób mu dobrze ustami. To będzie dobry sposób na odwdzięczenie się,ale pod warunkiem,że tego chcesz.Nie rób nic na siłę.

3

Odp: Pierwsze kroki :)

Jestem chyba staroświecka, ale dla mnie seks oralny, to 'wyższy stopień wtajemniczenia' wink Ja zaczęłam od tradycyjnego seksu, zaspokajanie ustami było następnym krokiem. Z tego co widzę, to dużo dziewczyn traktuje oral jako wstęp, coś co można robić przed utratą dziewictwa... No, ale to taka moja dygresja.

Co to pytania autorki tematu, to wydaje mi się, że jeśli nie jesteś gotowa na to aby się odwdzięczyć swojemu chłopakowi, to nie musisz się śpieszyć. Jesteście razem dopiero 4 miesiące. Z tego co piszesz, chłopak nie nalega i nie pogania Cię, więc możesz spokojnie zapoznawać się z jego anatomią. Może lepiej na początek pooglądać i podotykać? smile Możesz przecież zaspokoić swojego faceta ręką, jeśli chcesz.

4

Odp: Pierwsze kroki :)

Ja myślę tak samo jak MagdaEM.. Do seksu oralnego jakoś nie mogłam się przekonać. Dopiero po naszym pierwszym razie zdecydowałam się zaspokoić w ten sposób mojego chłopaka.
bloody_mary nie zmuszaj się do niczego. Jeśli Twój chłopak naprawdę Cię kocha to za pieszczoty nie oczekuje nic w zamian. Daj sobie czas na poznanie czego chcesz Ty i czego chce on.

Swoją drogą masz już 20 lat i skoro decydujesz się z chłopakiem na petting powinnaś mieć świadomość ciała Was obydwojga i wiedzieć, co, jak i jakie mogą być konsekwencje... Taka mała dygresja wink

5

Odp: Pierwsze kroki :)
MagdaEM. napisał/a:

Jestem chyba staroświecka, ale dla mnie seks oralny, to 'wyższy stopień wtajemniczenia' wink

Zgadzam się. Tyle, że mnie bardziej chodzi o to, że seks traktuję jako wyraz bliskości dwojga ludzi, a seks oralny to już całkiem inna bajka..wydaje mi się, że bardziej przejawia pożądanie drugiej osoby niż miłość, jeśli rozumiecie o co mi chodzi.

6

Odp: Pierwsze kroki :)

ja chyba z pól roku po pierwszym razie odważyłam się na pieszczoty oralne....a pierwszy post w tym wątku napisałam z perspektywy dzisiejszych młodych ludzi.

7

Odp: Pierwsze kroki :)

Wiecie co kocham waszą lekkość pióra big_smile http://www.youtube.com/watch?v=JkoikCEXr24 smile

8

Odp: Pierwsze kroki :)

Skoro chłopak sprawia ustami przyjemność swojej dziewczynie, to i Ona też będzie chciała. Prędzej czy później, bo jeśli jest kimś dla niej to chce mu sprawić przyjemność. To zupełnie naturalne smile

9

Odp: Pierwsze kroki :)

Wydaje mi się, ze zaczęliście odpowiedzi dla dziewczyny z grubej rury - od razu od seksu oralnego. A to juz wyższa szkoła jazdy. Ja tam na początku - a jeszcze to pamiętam  mimo wszystko - od macanek i poznawania męskiej anatomii zaczynałam a nie od razu od ssania.
Odniosłam wrażenie, starajac sie czytać list dziewczyny ze zrozumieniem (coraz rzadsza to cecha - zauważam w otoczeniu), że ona ma problem jak go do ręki wziac i co dalej z nim robić.

Bloody_mary, możesz potwierdzić (albo zaprzeczyć) czy dobrze Cię zrozumiałam?
Łatwiej może będzie mi i innym forumowiczkom Ci pomóc.
I bardzo dobrze, ze napisałaś. Daj nam tylko szansę podzielić się wiedzą :-)

10

Odp: Pierwsze kroki :)

Masz rację. Na wszystko trzeba czasu. Ja jestem zdania - uczyń przyjemność a ona zostanie odwzajemniona. Niemniej nie ma problemu - bo seksualność to tyle różnych elementów, że jeden nie gra wielkiej roli smile

11 Ostatnio edytowany przez bloody_mary (2011-01-25 21:23:11)

Odp: Pierwsze kroki :)

jest dokładnie tak jak napisała katarina, ja poprostu nie wiem JAK mam to zrobić smile przy czym chodzi mi póki co o dotyk ręką, bo co do oralu -nie mam nic przeciwko, ale dla mnie to sprawa jak dla magdyEM czyli 'wyższy poziom wtajemniczenia' i dowód totalnego oddania i miłości smile

Tak jak zauważyliście, mój chłopak na nic nie nalega, to wszystko między nami poprostu się dzieje samo z siebie czy raczej z tego uczucia które nas łączy. czasem tylko mówi gdy np ugryze go w ucho big_smile  że to było fajne, ale moge mocniej wink i tak właśnie uczymy się siebie nawzajem. mamy na prawdę dobry kontakt, rozmawiamy o wszystkim. Wiem, że mogłabym go bez problemu zapytać co i jak, ale wolałabym najpierw coś zrobić i zobaczyć czy to się podobało czy nie smile

juliette, tak, wiem co to jest smile tylko jeszcze nie wiem co z tym zrobić big_smile

dziękuje za Wasze dotychczasowe odpowiedzi! smile

12

Odp: Pierwsze kroki :)

Taaak,
no to wiele nauki Cie czeka. Ale przynajmniej to jest przyjemna nauka i będzie procentować na całe życie. W internecie znajdziesz całe mnóstwo instruktażowych filmów.
Jakbys potrzebowała komentarza - zawsze mozesz na forum pytać, albo pytaj smiało na maila. :-)
Powodzenia

13

Odp: Pierwsze kroki :)

No nawet oglądałam jeden taki film instruktażowy na jaktosierobi.tv czy coś w tym stylu big_smile no ale tam było o oralu głównie...

Byłabym wdzięczna jakbyście mi jakoś konkretnie napisały (albo napisali smile ) jak to zrobić ręką a ja postaram sie to sprawdzić w najbliższej przyszłości smile

wiecie czego ja sie ogólnie boje... może to głupie, no ale napisze big_smile Czy to jest możliwe żeby jakiś krótki dotyk czy coś szybko doprowadziło do wytrysku? No bo tak sobie myśle, że skoro on też ma słabe doświadczenie i w ogóle:P EH, ja to dopiero mam słabe... dlatego prosze o jakieś konkrety i sorry za moje nieogarnięcie w temacie smile

14 Ostatnio edytowany przez vinnga (2011-01-25 22:25:33)

Odp: Pierwsze kroki :)

Zlitujcie się nad dziewczęciem - żadnych instruktażowych filmów z internetu! Na seks przepisu nie ma - to, co podoba się jednej osobie może zupełnie nie robic wrażenia na innej. Po co uczyć się schematów? Żeby wpaśc w kompleksy, że "nie umiem, bo jemu nie sprawia to przyjemności"?

Bloody_mary - masz fajnego chlopaka to wykorzystaj ten fakt. Przykład z gryzieniem w ucho pokazuje, że chłopak daje Ci instrukcje co mu się podoba i nie oczekuje, że z załozenia wszystko powinnaś wiedzieć. Tak samo zrób z innymi częściami męskiego ciała smile Jeśli będziecie mieli sposobność - weź penisa do ręki, dotykaj, głaszcz - obserwuj jego reakcje i słuchaj jego sugestii. Prawdopodobnie już podczas pierwszej próby będziesz doskonale wiedziała co zrobić, żeby i on się znalazł w seven haeven smile

Edit:
Owszem, możliwy jest wytrysk zaraz po tym jak go dotkniesz. Ale zazwyczaj trochę się trzeba napracować smile
Chcesz krok po kroku? Proszę bardzo:
1. Pozbawić chłopaka majtek.
2. Wziąć do ręki to, co się znajduje pod majtkami.
3. Proponuję pozycję leżącą - wtedy swobodnie możesz regulować rodzaj dotyku
4. Najpierw przeprowadzić obserwacje, potem delikatnie dotknąć, pogłaskać - cały czas obserwować reakcje chłopaka i penisa. Drugą rękę też wykorzystaj, zeby coś pogładzić (uda, brzuch, tors, jądra chlopaka)
5. Kiedy penis będzie calkiem sztywny (prawdopodobnie zaraz po zdjęciu majtek smile ) objąć penisa dłonią i poruszać delikatnie w górę i w dół
6. Powtarzać ruchy w różnym tempie (nie za mocno i nie tak szybko jak na pornolach bo mu krzywdę zrobisz) i caly czas obserwować reakcje właściciela penisa,
7. Jesli wlasciciel penisa jest skłonny do instruktażu to Ci powie, kiedy masz rozpocząć bardziej intensywne działania. Jeśli nie powie to słuchaj oddechu. Im szybszy oddech (lub inne odgłosy) - tym szybciej i mocniej ruszaj ręką.
8. Nie ma opcji, żeby facet "na krawędzi" nie powiedział Ci, co masz zrobić, żeby mu umożliwić zakończenie. Czyli w pewnym momencie usłyszysz "szybciej", lub "nie tak mocno", może tez pokierować Twoją ręką.
9. Koniec.
10. Mozesz mu podać chusteczki smile

15 Ostatnio edytowany przez katarina (2011-01-25 22:49:46)

Odp: Pierwsze kroki :)

Vinga Ci wszystko dokładnie opisała :-)
Postępuj zgodnie z instrukcja obsługi.

16

Odp: Pierwsze kroki :)

wole pisać na forum niż mailowo, może przyda się to innym smile

dzięki vinnga, tak to sobie mniej więcej wyobrażałam:P No i znowu mam pare pytań. Czy moge to zrobić tak, żeby on ' nie skończył' ? Czy to by było raczej bardziej męczące dla niego niż przyjemne? bo kurcze nie bardzo sobie moge wyobrazić ten moment wytrysku... no bo jak to, on sobie leży i gdzie ta cała sperma ląduje? smile
sorry, że tak bezpośrednio pytam, ale na prawde nie chce mieć zdziwionej miny później tongue

17 Ostatnio edytowany przez katarina (2011-01-25 23:19:32)

Odp: Pierwsze kroki :)

Meski orgazm praktycznie jest związany z wytryskiem.
Możesz zatem tylko próbowac odwlec ten moment poprzez zmniejszenie intensywmości pieszczot.
Ale sama zobaczysz, ze Twój chłopak w pewnym momencie zażyczy sobie większej intensywności, aby skonczyć. Takie nieskończenie jest raczej mało przyjemne i może powoduje ból, a na pewno rozdrażnienie. (wrzuć w google :-) blue ball ).
Teraz co do wytrysku - na poczatek nie unikniesz pewnie mokrej poscieli bo wystrzał takiego młodego napalonego czlowieka moze być solidny. Teoretycznie objetość to łyżeczka od herbaty, może troche więcej. Sperma może wytrysnąc, może splynac po czlonku, w zależności od pozycji, stopnia podniecenia, itd.
Jak juz nabierzesz troche wprawy w obsludze to możesz operowac dwoma rękamo, jedna wykonujesz ruchy posuwiste a jak poczujesz nadchodzący orgazm, delikatnie możesz złapac napletek i go ściągnąc, tak aby napletek utworzyl zbiorniczek, w którym zmieści sie wytrysk. No a potem to w chusteczke higieniczną.
Sposobów jest dużo, ale zdaj sie na spontanicznośc chwili i na pewno wypracujecie sobie metode postępowania, która was usatysfakcjonuje.

18

Odp: Pierwsze kroki :)

mój na początku kończył w takiej sytuacji na plecach czy brzuchu. Mnie się to wydaje normalne.

19

Odp: Pierwsze kroki :)
bloody_mary napisał/a:

No i znowu mam pare pytań. Czy moge to zrobić tak, żeby on ' nie skończył' ? Czy to by było raczej bardziej męczące dla niego niż przyjemne? bo kurcze nie bardzo sobie moge wyobrazić ten moment wytrysku... no bo jak to, on sobie leży i gdzie ta cała sperma ląduje? smile
sorry, że tak bezpośrednio pytam, ale na prawde nie chce mieć zdziwionej miny później tongue

Jeśli chcesz mu zrobic przyjemność a nie torturować to należy robotę wykonac do końca smile Chyba, że poprzestaniesz na kilku badawczych dotknięciach, podczas których chłopak się za bardzo nie nakręci.

Sperma ląduje tam, gdzie pozwoli jej się wylądować smile Podejrzewam, że Twoj chlopak się zatroszczy o to, żeby na zasłonkach mamusi nie wylądowała smile Jeśli nie chcesz żadnych niespodzianek to w trakcie pieszczot możesz mu powiedzieć coś w stylu, że spróbujesz tę zabawę doprowadzić do końca, ale on musi zadbać o brak skutków ubocznych (i wcisnąć mu chusteczkę do ręki). Jesli kiedykolwiek się masturbował to zapewne jest mistrzem w łapaniu spermy w chusteczkę smile

20

Odp: Pierwsze kroki :)
vinnga napisał/a:

Sperma ląduje tam, gdzie pozwoli jej się wylądować smile Podejrzewam, że Twoj chlopak się zatroszczy o to, żeby na zasłonkach mamusi nie wylądowała smile Jeśli nie chcesz żadnych niespodzianek to w trakcie pieszczot możesz mu powiedzieć coś w stylu, że spróbujesz tę zabawę doprowadzić do końca, ale on musi zadbać o brak skutków ubocznych (i wcisnąć mu chusteczkę do ręki). Jesli kiedykolwiek się masturbował to zapewne jest mistrzem w łapaniu spermy w chusteczkę smile

No post mistrzostwo świata smile

Fajnie by tez dla Was było, żeby to nie było jakieś takie ukradkowe, na szybko, tylko żebyście mieli na to sporo czasu. Pytanie tylko czy jest na to szansa wink

21

Odp: Pierwsze kroki :)

Mysle, że na takie poczatki to potrzeba bardzo dużo czasu, żebysTy czuła sie swobodnie.
A jak wyzej kolezanka powiedzila jeżeli nie chcesz go torturować to musisz oddzwdzięczyc sie do końca. Nie masz się co bać to nie gryzie:p i jeżeli on wie, że wszystkiego się uczysz to nie zostawi Cie na lodzi i pomoże Ci aby nie wyladowało na firankach mamy.
A co to pytania wczesniejszego o oralnym to rowniez mysle, ze to jest "wyzszy stopien wtajemniczenia". Sama sie przekonalalm o tym, ze jeżeli kogos pokochasz tak fizycznie i psychicznie to przyjdzie to samo i nie bedziesz sie krepowac, a sama bedziesz chciala probowac.

22

Odp: Pierwsze kroki :)

Witam ponownie i dziękuje za wszystkie odpowiedzi, szczególnie instrukcjie vinnga smile

Niestety mimo okazji, nie wprowadziłam tego w życie. Kurde. Nie wiem skąd u mnie taki strach. On jest dla mnie taki dobry, czuły, delikatny... Zaczynam myśleć, że prędzej zrobiłabym to oralnie, niż ręką, ale ja mam takie przekonanie, że najpierw chciałabym kochać się 'normalnie' a oral to taki dalszy krok.
Chyba pozostaje mi poczekać, aż chłopak zaproponuje seks. Bo już mi jest zwyczajnie głupio, że te nasze relacje fizyczne są takie jednostronne. Ale on nic nie mówi, widze, że kręci go sprawianie mi przyjemności, no ale na pewno nie tak jak mnie...

23

Odp: Pierwsze kroki :)

dasz radę jak będziesz gotowa to nie będzie ci potzrebny żaden instruktarz.
twój chłopak jest w porządku skoro do niczego cie nie zmusza, nie naciska.

opory są naturalne i dobrze o tobie świadczą. trzymaj sie

24

Odp: Pierwsze kroki :)

Witam ponownie. Minęły prawie 2 miesiące. Na żaden poważniejszy krok się nie zdecydowałam, raczej na takie małe kroczki smile mimo to nasze kontakty fizyczne posunęły się dalej, a raczej on posuwa się dalej. Mnie to cieszy, uwielbiam te bliskość. Z każdym takim spotkaniem czuje że bliżej nam do naszego 'pierwszego razu'. Oboje tego bardzo chcemy, czuć to w powietrzu smile

no i tu mam pewien problem dotyczący antykoncepcji. Z natury jestem mega panikarą, a nie chce psuć tej chwili swoim durnym gadaniem... Myślicie że prezerwatywa w dzień niepłodny to jest dobry pomysł? Póki co nie moge brać tabletek i tylko takie wyjście wydaje mi się dobre. Tyle że mam dość krótki cykl, w dodatku nie bardzo regularny i stąd moje obawy. Myślicie, że to dobra opcja?

25

Odp: Pierwsze kroki :)

Może jednak ktoś pomoże?

26

Odp: Pierwsze kroki :)

a nie uwazasz ze powinnas go dotknac?
on cie piesci a ty nie? to nie egoistyczne? a poza tym jak wytrzymujesz trzymajac rece przy ssobie gdy on cie dotyka:P
dotyknij najpierw pewnisa przez spodnie i malymi kroczkami gdy bedziecie sie calowac pozwalaj sobei na coraz wiecej, rozepnij rozporek i przez majtki go dotykaj...a co dalej bedzie to zalezy od ciebie, ale zrob cos w koncu!
co do sexu... gumka mysle ze ok, ale 1 a nie 2 bo to jeszcze gorzej, dni plodnych i nieplodnych raczej nie wyliczysz jak masz nieregularny okres, a dlaczego tabletek nie mozesz brac? nie masz 18lat? i bez tego mozna isc do ginekologa, choc jak jestes taka panikara to i do tego fachowca pewnie nie pujdziesz.
ale sa inne metody do gumki, sa zele zabijajace plemniki, tylko ja sobie nie wyobrazam sobie"wpuszczac" to gdy mam sie skupic na doznaniach!
gratuluje rozsadku ale ja nie mialabym przy pierwszym razie na nic wiecej jak tylko gumka:P
przeciez mozesz go poprosic zeby doszedl w gumce ale nie w tobie.
mi sie zdaje ze jak do tego dojzejesz to nie bedziesz myslala o takich rzeczach, bedziesz po prostu tego pragnela

vinnga brawo brawo brawo posty wspaniale:P w glos sie smialam z tak naprawdy doslownej prawdy:)

27

Odp: Pierwsze kroki :)

@syla135 dzięki za odpowiedź. Myślę, że właśnie dojrzałam do tego, bo nie tylko pragnę, ale również myślę np. o zabezpieczeniu.

Dotykałam go już wiele razy, tyle że nie 'do końca'  jak on mnie. Po rozmowie z nim przekonałam się że myśli jak ja, że to nie egoistyczne, bo nie chodzi o to, żeby oczekiwać czegoś w zamian zarówno w seksie jak ogólnie w miłości.

Tabletek nie moge brać z powodów zdrowotnych, są takie, zdajesz sobie sprawę?:) No i mam nadzieje, ze coś źle zrozumiałam, bo piszesz jakbyś odradzała stosowanie 2 prezerwatyw... to chyba oczywiste jest smile

Może ktoś jeszcze się wypowie co do pomysłu prezerwatywy w dzień niepłodny?

28

Odp: Pierwsze kroki :)

tak odradzam dwie prezerwatywy-oczywiste?? zeby bylo to oczywiste to moj zajomy nie mial by dziecka...pekla wlasnie temu ze byly dwie.
a jak masz zamiar wyliczyc dni nie plodne jak masz regularnego cyklu?

29

Odp: Pierwsze kroki :)

No to gratuluje koledze świetnego pomysłu...

Mam krótki cykl 26-28 dni, zakładając że dni płodne przypadają na 9-18 dzień cyklu 28-dniowego wystarczy dodać dla bezpieczeństwa 2 dni i mamy dni niepłodne.

30

Odp: Pierwsze kroki :)

ciekawa jestem jak ty to obliczylas?
tzn ja kiedys slyszalam taka glupote ze sie dzieli cykl na pol i iles tam dni sie dolicza w ktoras ze stron...ale to tak nie jest...
dni plodne to obserwowanie ciala, kolor, intensywnosc sluzu, gestosc, temperatura ciala....mysle ze to trudne.
a ty jaka metode wybralas?
widzisz gumka daje powiedzmy 80-99% pewnosci...napewno kazdy dodatkowy sposob jest dobry. a moze idz do ginekologa i spytaj jakie ma propozycje zabezpieczenia w twoim przypadku skoro nie mozesz brac tabletek
a czy twoja choroba wyklucza plastry? zastrzyki?

31

Odp: Pierwsze kroki :)

Nie wiem czy w ogóle on chce żebyś mu się odwdzięczyła dla faceta najlepsze jest gdy sprawia przyjemność swojej ukochanej osobie i patrzy jak jest jej dobrze  i jak się potem do nigo uśmiecha. A jeśli weżmiesz do buzi to zrobi dla ciebie wszystko poza łóżkiem też.

32

Odp: Pierwsze kroki :)

Poczytałam sobie spór o prezerwatywę i się uśmiałam.  Syla, strasznie zaniżasz skuteczność "gumek". Przy prawidłowym stosowaniu, jeśli nie zsunie się lub nie pęknie w trakcie stosunku - praktycznie nie ma szans zajść w ciążę. Bo niby jak? Plemniki przez lateks nie przenikają. W takim przypadku ważna jest czujność chłopaka - kobieta ma małe szanse sprawdzić, czy z prezerwatywą "po fakcie" jest wszystko ok, facet natomiast wie, czy jest w całości i czy się nie zsunęła. Tak na marginesie - pęknięcie czy zsunięcie prezerwatywy zdarza się bardzo rzadko. Wtedy pozostaje tabletka 72 godz po.

Prezerwatywa w dni niepłodne? Tak naprawdę w dni niepłodne to możesz nie stosować żadnej antykoncepcji. Tylko nigdy nie wiadomo na 100% kiedy są dni niepłodne. I po to jest prezerwatywa, żeby uchronić przed ciążą gdyby jednak danego dnia był dzień płodny.

33

Odp: Pierwsze kroki :)

fajny temat:)
osobiście uważam, że przed pierwszym razem powinnaś sprawić mu przyjemność reką, potem seks, i dopiero oral.
te instrukcje są po prostu świetne! nie idzie nie zrozumieć. Mam taka radę od siebie. Mówisz, że go dotykałaś, ale nie do końca. Twój facet nie wymaga nic od Ciebie, to dobrze. Napewno jednak on się ucieszy i to was jeszcze bardziej zbliży, jeśli doprowadzisz go do orgazmu. połóżcie się na bokach, przodem do ciebie. pod poduszką miej przygotowany mieciutki ręcznik. całujcie sie , dotykajcie. Podczas całowania rozłóż ręcznik pomiędzy wami, na wysokości jego bioder. Powiedz mu, że dziś chcesz dojśc do finału, żeby się niczym nie przejmował tylko oddał przyjemności i że ty o wszystko zadbałaś. Zacznij go dotykać, rozepnij spodnie, najpierw przez majtki, potem wsuń ręke pod. Jak juz będzie miał erekcję, zsuń mu spodnie i majtki, a penisa dotykaj reką na której nie lezysz, a ta reką na którym boku leżysz pilnuj ręcznika. Gdy będziesz czuł że penis jest coraz twardszy i pulsuje, zresztą idzie to poznać po minach, oddechu itd. to znaczy że już blisko. Nie przyrywaj akcji, ale w międzyczasie podłuż ręcznik, żeby mogł spowodnie wytrysnąć w niego. Już "po" wytrzyj go delikatnie, nie za mocno. Gdy będzie już suchy, wsuń go pod majtki, nie zapinając spodni. Tak żeby się nie krempował, ale jednocześnie żeby nie ponyślal ze sponczylas, ubierasz go i to juz koniec;p  inna sprawa gdy calego go rozbierzesz, bo tak tez moze byc;) tlyko biore pod uwage ze pewnie sie jeszcze siebie wstydzicie i albo sie nie rozbieracie do konca, ale uzywacie kołdry/koca.

A propo gumki: nie ma co sie zastanawiac i udziwniac. prezerwatywa jest najlepsza. wybierz jakies lepsze, durex czy cos. wprawdzie nei udowodnili tego, ale ja uważam, że im drozsze tymbardziej wytrzymałe.

Daj znac jak poszlo! wink

34

Odp: Pierwsze kroki :)

@Aaricia i @karinarose, dziękuje za sensowne odpowiedzi! smile

też myślę, że jego orgazm byłby dla nas zbliżeniem, jednak coś w mojej głowie mnie blokuje i myślę, że te przyjemność on poczuje dopiero przy seksie, ale myśle że to juz niedługo smile Teraz mam pewne problemy w pracy i to sprawia że nie mamy dla siebie za wiele czasu sam na sam. Przez to jeszcze więcej o tym myśle, o tym jak bardzo chciałabym sprawić mu przyjemność no i połączyć nas tak do końca smile

Czytając rozne wypowiedzi w necie zrozumiałam jakie mam szczęście, że on niczego nie oczekuje w zamian i na nic nie naciska. Ale na prawde wiele było o tym rozmów i wyjaśniania mi, że nie musi być mi głupio smile

Osobiście napisze tutaj jak już poczynie jakieś dalsze kroki smile Chociaż dziwnie się się czuję z tym, że rówieśniczki udzielają mi porad, a pewnie i mlodsze forumowiczki by mogly. No ale cóż, troche zacofana w tych kwestiach jestem smile

35 Ostatnio edytowany przez wicherek (2011-03-29 19:19:59)

Odp: Pierwsze kroki :)

bloody mary witaj smile i wszystkie udzielajace tu rady tez witajcie smile
z checia beda podczytywac ten watek, moze sama tez na tym skorzystam hehe

jestem z facetem prawie 10 miesiecy, jak ten czas leci... niedługo rok eh smile
powiem tak to moj pierwszy powazny zwiazek gdzie pojawił sie sex! a jestem stara baba hehe i do tego dziewica.. choc w sumie chyba juz nie, no ale pełnego seksu nie było, zonk
nie wnikam czemu tak dlugo zwlekalam, tak czy siak nie mam doswiadczenia i to sie liczy w tym watku.

na szczescie moj facet ma doswiadczenie, jest troszke starszy ode mnie, ale chyba trudno mu wyrazac swoje uczucia czy rozmawiac na intymne tamty, bo nie moge zbytnio od niego wyciagnac co mu sprawia przyjemnosc a co nie, peszy sie jak sie go o cos pytam zwiazane z seksem, moze musi jeszcze troche sie otworzyc na to, nie wiem.

tak czy siak, nie naciska, uwielbia dawac, ja tez troche juz od siebie daje.
na poczatku mialam tak, ze lezalam bez ruchu i cichutko oddychalam kiedy mi robił dobrze, nie wiedzialam jak sie zachowac, krepowałam sie, nie wiedziałam co robic, a jak juz cos chcialam to tego nie wiedzac czemu nie robiłam, blokada i nic.

teraz z czasem jakos stalam sie bardziej pewniejsza, bardziej chyba napalona ze tak powiem hehe bo wczesniej nie wyobrazalam sobie, ze cokolwiek dotkne, polize itp
a teraz kurcze chcialabym zrobic wszystko zeby tylko moj ukochany poczul sie jak w niebie smile
inaczej piekniej tego nie nazwe hehe
moje opory, brak doswiadczenia przestaja miec znaczenie...

ale niestety musze sama czytac, ogladac i sie edukowac... bo na rady partnera i wskazowki chyba nie mam co liczyc.... no nic, moze z czasem to sie zmieni, zobaczymy.

za mna na razie poznawanie jego ciała, pocałunki gdzie tylko sie da, mile slowka do ucha, pieszczenie reka, a raz odwazylam sie dla wlasnego przelamania polizac co nieco czlonka..... i to na tyle mojej inwencji, bo rzadko mamy okazje byc sam na sam w domku, dlatego tez to sie tak slimaczy nad czym ubolewam....
a kurcze juz nie moge wytrzymac bo tylko mysle i nie moge sie doczegac jak tu mu zrobic dobrze i chcialabym posunac sie dalej smile

36

Odp: Pierwsze kroki :)

melduje wykonanie zadania, było na prawde fajnie smile

no ale znów mam pewien problem. Po świętach u niego będzie wolne mieszkanie przez kilka dni no i coś mi mówi że na rączkowych zabawach się nie skończy wink tyle że teraz spóźnia mi się okres. na innych forach czytałam, że to może mieś coś wspólnego z  tym że  przez ostatnie 3 tyg brałam antybiotyk.

Piersi przestały mnie boleć, pryszcze już schodzą... a okresu nie ma. Póki co co dzień wieczorem biore gorącą kąpiel, ponoć pomaga 'wywołać' okres.  Słyszałam też o jakiś herbatkach/ziołach ale nie wierze w to za bardzo i nie wiem czy się w to bawić. Próbowałyście?
Czy któraś z was miała tak kiedyś, okres przesunięty z tego powodu? Jak długo?

37

Odp: Pierwsze kroki :)

Powiem tak, że pod koniec cyklu, u mojej dziewczyny najłatwiej wywołać okres intensywnym orgazmem big_smile Niemal pewne jest, że w nocy dostanie okres, lub ostatecznie dnia następnego wink Po antybiotyku okres może się opóźniać, moja kochana miała raz niemal 40-dniowy cykl, po dwutygodniowej kuracji.

38

Odp: Pierwsze kroki :)

Dostałam wreszcie ten okres. W sumie to dobrze i nie dobrze, bo owulacja i dni płodne wypadną mi dokładnie po świętach ;/

Mam pytanie do osób, które używają prezerwatyw. Czy w ogóle zwracacie uwagę czy kochacie się w dni płodne/niepłodne? czy może używacie w dni płodne jakiegoś dodatkowego zabezpieczenia? Jakiego?

39

Odp: Pierwsze kroki :)
bloody_mary napisał/a:

Dostałam wreszcie ten okres. W sumie to dobrze i nie dobrze, bo owulacja i dni płodne wypadną mi dokładnie po świętach ;/

Mam pytanie do osób, które używają prezerwatyw. Czy w ogóle zwracacie uwagę czy kochacie się w dni płodne/niepłodne? czy może używacie w dni płodne jakiegoś dodatkowego zabezpieczenia? Jakiego?

ale po co? dobrze założona prezerwatywa nie ma prawa nie chronić (chyba że pęknie; ale to chyba można zauważyć przed wytryskiem)

40

Odp: Pierwsze kroki :)

no i właśnie tego się boje -że pęknie, bo źle ją założymy z powodu braku doświadczenia. Co innego jakby pękła w dzień teoretycznie nie płodny, a co innego w dzień owulacji... dlatego pytam o jakieś rady i jak to jest u was, czy zwracacie uwagę na dzień cyklu przy używaniu prezerwatyw?

41

Odp: Pierwsze kroki :)

teraz biorę tabletki, ale jak musiałam używać prezerwatyw, nie zwracałam na to uwagi. pękła mi tylko raz i mój ówczesny chłopak od razu to zauważył, także tak czy siak ryzyko ciąży było naprawdę minimalne...

42

Odp: Pierwsze kroki :)

dzięki za odpowiedź! Czy ktoś z Was używa samych gumek bez znaczenia co to za dzień cyklu?

43

Odp: Pierwsze kroki :)

My używamy tylko prezerwatyw bez znaczenia jaki to dzień cyklu.
Zawsze dokładnie zakładamy instrukcje przeczytaliśmy.
Nigdy nie spieszymy się dajemy czas. Nigdy nie pękła ani nie zsunęła się.

44 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-04-15 16:40:49)

Odp: Pierwsze kroki :)

Mnie zawsze kręciło zaspokajanie kobiety za pomoca jezyczka i nadal to uwielbiam własnie tak zacząłem nasze zbliżenie sexualne trwało to okolo 1 roku potem dopiero sex wink
Jesli dziewczyna nie jest gotowa na sex z partnerem to polecam dotyki paluszkiem oraz jezyczkiem w ten sposob łatwo także nakrecic panne i może ona się coś postara wink)

Posty [ 45 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026