netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

chodzi jej tylko o sex?

27 odpowiedzi9 885 wyświetleńzałożony przez fandango1, 07.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chodzi jej tylko o sex?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: chodzi jej tylko o sex?

Witam,

pisałem już tutaj wcześniej o pewnej kobiecie... (poprzedni temat: http://www.netkobiety.pl/t19826.html). Mimo iż jednak doszliśmy do porozumienia i nie mieszkamy razem, to ja jednak często u niej nocuję nawet na kilka dni.
Powiedzcie mi, czy kobiecie może chodzić TYLKO I WYŁĄCZNIE o sex? Jak jestem u niej to kochamy się co noc. Mówi, że znalazła wreszcie faceta z którym może fajnie spędzać czas i pogadać o tym co lubi (mamy wspólne pasje).
Mimo iż mówi, że się we mnie nie zabujała, co chwile pyta czy ja ją kocham. Nie jest to dziwne że tak pyta? Nie jest dziwne też to, że mnie całuje a faktycznie mnie nie kocha? Co jest grane? Ja ją kocham, ale mówię, że nie, bo boję się, że przez to zrozumie że dała mi tam jakąś nadzieję i za bardzo przez to się do niej przywiązałem.
Z drugiej strony jednak może też czeka, aż powiem "tak", aby mogła być pewna i też tak powiedzieć. Co o tym myślicie? Jaki to jest typ kobiety?
Poza tym powiedziała mi kiedyś że byłaby strasznie zazdrosna, gdyby widziała mnie z inną kobietą.

Strasznie mi trudno ją rozgryźć. Poradźcie co mam robić - wy same siebie lepiej znacie smile

2

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Cóż...nas kobiet nie da sie tak do konca zrozumieć smile
moim zdaniem...Ona chciałaby abyś jednak powiedział że ją kochasz..

Jednak uważam iż twoim największym problemem jest odpowiedz na pytanie- Czego ty oczekujesz?
Czy chcesz tak nadal funkcjonować?
A jeżeli któregoś dnia powie Ci że poznała kogos fantastycznego i się zakochała?
jak się poczujesz?
Piszesz ze ją Kochasz...powiedz jej  o tym i zapytaj ją -jak Ona to widzi...
To jest moje zdanie, bo po co ta cała gra...?

3

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Ja cholernie chciałby z Nia być. Żadna inna nie działała na mnie jak ona. I to nie jest zauroczenie...
Po prostu boję się, że jak powiem "kocham Cię" pomyśli, że za bardzo się to wszystko posunęło i ostudzi te nasze stosunki. A tego ja nie chcę.
Nie wiem czy kobiety mają tak, że całują, kochają się i spędzają czas z facetami, których nie obdarzają żadnym uczuciem? Chyba coś tu jest nie tak.

No i tak jak mówisz... kiedyś w koncu musi znaleźć tego swojego jedynego faceta nie? Boję się, że przyjdzie z innym i zastąpi go mną.

4

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Zapytaj ją wprost czym jest dla niej ta wasza znajomość. Zapytaj ją kim Ty dla niej jesteś, jako kogo ona Cię traktuje? Zapytaj ją dlaczego z Tobą jest, chce być skoro Cię nie kocha? Czy pasuje jej ta sytuacja, układ bez zaangażowania emocjonalnego? Dlaczego to jej pasuje? Czy chciałaby się zakochać, mieć związek? Jakby zdziwiły ją te pytania, gdybyś się obawiał, że się mogłaby odsunąć to zwasze możesz powiedzieć, że masz prawo wiedzieć co to jest, czego mozesz się spodziewać bo przecież możesz mieć też swoje plany, potrzeby i nic złego, że chesz wiedzieć na czym stoisz.

5

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Bez sensu ta cała gra. Musisz postawić  wszystko na jedna karte inaczej możesz kiedyś żalować jak juz bedzie za pozno.
To jest moje zdanie.

6

Odp: chodzi jej tylko o sex?
etniczna napisał/a:

Zapytaj ją wprost czym jest dla niej ta wasza znajomość. Zapytaj ją kim Ty dla niej jesteś, jako kogo ona Cię traktuje?

Ja już mogę za Nią odpowiedzieć, bo trochę ją znam... Gdybym tak zapytał z pewnością odpowiedziałaby, że jestem dla niej kimś ważnym, z kim może pogadać o tym co kocha. Może robić ze mną to co obaj lubimy. Razem jeździmy na spotkania, razem uczestniczymy w sympozjach, giełdach itd. I taka osoba dla niej (i dla mnie też) jest kimś bardzo cennym.

Nie wiem natomiast czemu mnie całuje i się ze mną kocha. To jest zagadka, którą właśnie chciałem od Was wyciągnąć... czemu pyta czy ją kocham, po czym stwierdza że ona też mnie nie kocha, a jedynie lubi i szanuje. Dziwne.

Razem też pracujemy, może po prostu boi się tej monotonności... wiecie cały czas mnie widzieć? i w pracy i poza nią? Może boi się że to co teraz jest nadzwyczajnego i pięknego po pewnym czasie uschnie?

7

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Wiesz - ja mogę powiedzieć za siebie jako kobieta- nie spędziłabym nocy z kimś /i do tego kilka/ do kogo nic bym nie czuła:)

8

Odp: chodzi jej tylko o sex?
DORIS2727 napisał/a:

Wiesz - ja mogę powiedzieć za siebie jako kobieta- nie spędziłabym nocy z kimś /i do tego kilka/ do kogo nic bym nie czuła:)

Doris, ale sama stwierdziłaś, że "nas kobiet nie da sie tak do konca zrozumieć" , więc.. ;-)

Do autora wątku: uważaj chłopie, żebyś nie został na lodzie.. bo mi to wygląda na zostawienie sobie jakiejś furtki.. Jest fajnie, macie wspólne pasje, wspólną pracę, w łóżku rewelacja, ale mimo wszystko brak konkretnej deklaracji z jej strony. Może poczekaj i poprzyglądaj się sprawie, ale z pewnością zachowaj czujność..

9

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Wiecie.. boję się tak wprost powiedzieć - "po co mnie całujesz, skoro mnie nie kochasz". Wtedy mogła by po prostu się urazić i powiedzieć: "w takim razie już nie będę". I coś czuję, ze tak by właśnie było.

10

Odp: chodzi jej tylko o sex?

FOCUS -ta sprawa tego nie dotyczy- kobieta idzie do łózka kiedy coś czuje normalna kobieta/ smile

11

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Jeżeli jest kobietą po przejściach, nieudanych związkach w wyniku czego przestała wierzyć w miłość. To może właśnie nie chce więcej wchodzić w związek, woli być z kimś  kto ją rozumie i jej to wystarcza.

Czyli woli z kimś się spotkać, spedzić miło czas, przeżyć ekscytujący seks, który tu może być dla niej namiastką pełnej miłości. Zaspokaja w ten sposób potrzeby seksu, czułości, bliskości stąd czułe pocałunku, ale mimo to nie chce angażować się emocjonalnie. Jeśłi jest bardzo zraniona to z pewną patologiczną zawziętością może się wzbraniać przed związkiem uczuciowym i do niego faktycznie nie dopuścić. Ale taka skrajna postawa to chyba rzadkość.

Zapytaj ją dlaczego chce wiedzieć czy ją kochasz? Skoro nie jesteście związkiem to co ją obchodzi co czujesz? Czy to dla niej takie ważne skoro i tak robi co chce? Jak np. nagle by Cię rzuciła bo dowiedziałaby się, że ją kochasz to co to ma niby być takie zbawienne dla Ciebie, lepsze niż to że teraz z Tobą jest skoro i tak robi, to co robi? Skoro nic nie czuje i jest jej to obojętne to lepiej niech powie szczerze o co jej chodzi. Skoro Cię szanuje to niech pozwoli Tobie się określić, czy dana sytuacja Ci pasuje albo nie pasuje!

Może ona tylko udaje taką NIEzaangażowaną, może to forma "maski" aby w ten sposób ukryć własny starch przed odrzuceniem. Może ona tylko udaje taką silną, niezależną bo boi się ukazać swoich słabości, tego że jest bezbronna wobec swoich uczuć. Może sama sobie wmawia, że nic nie czuje, a w rzeczywistości marzy aby ktoś ją naprawdę pokochał.

A z drugiej strony skoro wiesz, że odpowiedziałaby, iż jesteś dla niej kimś ważnym, to w takim razie "nie rani się", ani nie wykorzystuje
kogoś kto jest ważny! Skoro jesteś dla niej ważny to przecież masz prawo wiedzieć jak to jest miedzy Wami naprawdę! Skoro jesteś ważny to powinna szanować Ciebie, liczyć się z Twoimi uczuciami!

Zapytaj ją czego chce? Czego oczekuje od Ciebie? Czego oczekuje od waszej relacji? Jak widzi Waszą relację za np. kilka lat? Zapytaj ją czego chce od życia? Jakie ma plany dla samej siebie na najbliżesze lata?

Jeśli wyznasz jej miłość, a ona Cię rzuci rozumiem, że będziesz nieszczęśliwy. Jeśli ona pobędzie tak z Tobą jeszcze pare miesiący i nagle Cię rzuci będziesz nieszczęśliwy. Jeśli wyraźnie da Ci do zrozumienia, że tak jak jest podoba jej się, ale zdecydowanie Cię nie kocha, nie pokocha, nie chce być w związku to stopniowo będziesz "umierać", bedziesz nieszczęśliwy. Wynika z tego, że nie masz nic do stracenia. Zatem powiedz jej czego chcesz, czego pragniesz, co czujesz! Powiedź jej o tym, że ją kochasz i chcesz z nią tworzyć związek!
Możesz w ten sposób ją naprawdę mieć i być szczęśliwy. Albo ją stracisz! Cokolwiek by się nie stało zyskasz spokój duszy, takie trwanie w zawieszeniu to jeszcze gorsza męczarnia niż czasem ostre cięcie.

12

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Witam,

Trochę się zmieniło od ostatniego razu. Dziewczyna całkowicie się co do mnie zmieniła - musicie mi powiedzieć czemu.

Przybliżę sytuację:

Pierwszy raz zbliżyliśmy się do siebie 4 miesiące temu. 3 miesiące temu uprawialiśmy nasz pierwszy sex. A od grudnia, co 2gi weekend spędzam u niej w domu i tam też każdej nocy się kochamy. Wszystko powyżej uprawialiśmy po pijaku, ale na drugi dzień wszystko pamiętaliśmy i niczego nie żałowaliśmy.
Pod koniec stycznia pierwszy raz pocałowała mnie na trzeźwo, a na początku lutego udało nam się pierwszy raz kochać również na trzeźwo.
Tłumaczyliśmy to sobie brakiem odwagi, ale w końcu pokonaliśmy wszelkie "granice".

Przez ten czas (od grudnia do początku lutego) mówiła mi i pisała, że bardzo mnie lubi, że jestem jej ideałem, że jej w ogóle nie przeszkadzam. Jak poszła z kumplem na piwo to napisała mi, żebym niczego się nie bał, bo ma "po stokroć lepszy obiekt zainteresowań". Podejrzewam, że nawet jej się podobałem.
Mówiła, że z nikim innym nie chce się kochać tylko ze mną. Że jestem najlepszy itd.
Jak pisaliśmy ze sobą smsy to co chwile wracała do naszych pierwszych pocałunków, że to było cudowne, że nie może doczekać się kolejnego spotkania itd.
Zapraszała mnie do siebie, pisała o mnie - wiecie jak to jest...
Ja też oczywiście prawiłem jej komplementy. Że jest moim numerem jeden, że strasznie mi się podoba itd.
Po prostu wszystko było idealne!!

Po tym czasie przez ok. tydzień całowaliśmy się na "do widzenia" po każdym dniu w pracy.
Wiedziałem, że to jest dobry krok, ale myślałem że to po prostu nie może trwać wiecznie (sam nie wiem czemu).

W poprzedni czwartek już niechętnie chciała mnie pocałować, a w piątek już tego nie robiliśmy aż do teraz...
Nie mówi mi też komplementów. Nic nie pisze tak jak poprzednio.
Wykręca się jak piszę kiedy się u niej znowu spotkamy - po prostu zmienia temat. Nie zaprasza na nic. Po prostu wszystko znikło.
W pracy zachowuje się normalnie, ale ja po prostu czuję, że coś jest nie tak.
Nie chce z nią o tym gadać, bo co mam powiedzieć? "czemu się już nie całujemy?" - przecież nie byliśmy ze sobą. Albo "czemu już mi nie mówisz że jestem idealny?" - dziwne to by było.

Jak myślicie czemu nagle taki obrót spraw? POMÓŻCIE!!

Czyżbym się jej znudził? i jak zacząć z nią rozmowę na ten temat?

13

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Raczej jej się nie znudziłeś, kobiety tak nie mają akurat. Może ma jakieś problemy, ktoś jej sprawił przykrość, może nie mówi ci wszystkiego, postaraj się z nią porozmawiać bez nerwów, na spokojnie.Powiedziałeś jej, że ją kochasz ?

14

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Sam pisałeś,że to taki typ kobiety ,która być może boi się monotonności w waszych relacjach.Więc,może właśnie o to chodzi.Mogła przestraszyć się tych codziennych pocałunków na do widzenia,tych słodkich sms-ów..Nie pomyślałeś,że może ona woli żyć w wolnym związku,że może nie potrafi okazywać wprost swoich uczuć.Być może uważała Cie za faceta z którym może wszystko i po co to zmieniać. teraz, kiedy może zorientowała się,że Ty chciałbyś czegoś więcej ,może jakiś zapewnień z jej strony to najnormalniej się wystraszyła..

15 Ostatnio edytowany przez fandango1 (2011-02-23 22:19:53)

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Rozmawiałem z nią. Spytałem się czy jej się znudziłem.
Bardzo się zszokowała tym pytaniem. Pytała, że czemu tak sądzę? Skąd to mi się wzięło?
Powiedziałem tylko, że nasze relacje oziębły i tak mi się zdawało... Zaprzeczyła temu - powiedziała, że nic się nie zmieniło, że dalej mnie tak samo lubi.

Mówiła też że jestem nadal jej ideałem, bo do niczego we mnie nie może się przyczepić. Że ze mną może wszystko i tak na prawdę mi najbardziej ufa.

alicja7890 - dobrze napisałaś:
"Być może uważała Cie za faceta z którym może wszystko i po co to zmieniać. teraz, kiedy może zorientowała się,że Ty chciałbyś czegoś więcej ,może jakiś zapewnień z jej strony to najnormalniej się wystraszyła.."

Uważa mnie za faceta z którym może wszystko...
Może się wystraszyła, że ja chce czegoś więcej...

i co ja dalej mam zrobić??

Wydaje mi się, że jestem jej ideałem ale tylko jako przyjaciel. Właśnie mi napisała, że z jej obliczeń wynika, że musi mieć cechy 3 facetów połączonych w jednego, żeby mógł być jej ideałem - więc daje mi chyba do zrozumienia, że ja jestem inaczej postrzegany...

16

Odp: chodzi jej tylko o sex?
focus napisał/a:
DORIS2727 napisał/a:

Wiesz - ja mogę powiedzieć za siebie jako kobieta- nie spędziłabym nocy z kimś /i do tego kilka/ do kogo nic bym nie czuła:)

Doris, ale sama stwierdziłaś, że "nas kobiet nie da sie tak do konca zrozumieć" , więc.. ;-)

Do autora wątku: uważaj chłopie, żebyś nie został na lodzie.. bo mi to wygląda na zostawienie sobie jakiejś furtki.. Jest fajnie, macie wspólne pasje, wspólną pracę, w łóżku rewelacja, ale mimo wszystko brak konkretnej deklaracji z jej strony. Może poczekaj i poprzyglądaj się sprawie, ale z pewnością zachowaj czujność..

Moim zdaniem też to tak wygląda jak zostawienie sobie jakiejś furtki. Z tego co przeczytalam to rozstała się z mężczyzną. Nie wiem dokladnie ale może to on ją zostawił? Jeśli tak to radziłabym ci uważać. Kobieta po przejściach chce się dowartościować i poczuć potrzebna. A co za tym idzie może też zacząć wtedy (jeśli wyznasz jej miłość) pomiatać tobą, bo kiedyś jej nie wyszło . Jednak to twoje życie i zrobisz jak uważasz.;)  trzymaj się! ; )

17

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Co do pytań czy ją kochasz to dla mnie sprawa jest ewidentna - sama mówi, że Cię nie kocha, ale pyta o to Ciebie.

Dlaczego?

Ano dlatego, że jest po przejściach i zgrywa twardzielkę i tak długo jak nie powiesz jej, że ją kochasz to ona nie powie tego Tobie. Założe się, że nawet jakbyś dla picu nawiązał rozmowę o miłości i powiedział, że czujesz, że się w niej zakochałeś to ona odpowiedziałaby tym samym.

Co do zamieszkania wspólnego to masz rację - za wcześnie na to. Zwłaszcza, że niedawno mieszkała z innym. Powinieneś z nią pogadać i powiedzieć co Ci nie pasuje, bo jak nie będziesz o tym mówił to nikt się tego sam nie domyśli. Powiedz szczerze czego oczekujesz, żebyście oboje mieli jasną sytuację, co może się z tych oczekiwań spełnić, a co nie.

18

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Tisha - już nie ma z jej strony pytań "czy ja ją kocham".
Tak jak pisałem nieco wyżej - wszystko się zmieniło. Nic mi nie mówi, choć twierdzi że dalej jest taka sama.

Nawet jak ją teraz podbieram i zadaje pytania, na które wcześniej odpowiadała tak jakbym chciał żeby odpowiadała, to teraz odpowiada wymijająco - nie ma z jej strony żadnego miłego słowa.
Pytam czy jej się jeszcze podobam i czy dalej jestem jej ideałem. Odpowiada "no tak jakby jesteś, bo... bla bla bla", po czym później stwierdza że nie ma facetów idealnych.

Ewidentnie coś jest nie tak... pamiętam jak ją całowałem - cała zarumieniona, z uśmiechem na twarzy. Potem już tego nie było.

Powiedzcie mi tylko jedno: dlaczego były te pocałunki i sex, skoro mnie nie kochała?

19

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Jak na moj gust to jest rozczarowana zwiazkami. Zapytaj o jej przeszlosc z facetami, dowiedz sie czegos wiecej o niej, bo niewiele mozna poradzic. Mnie sei zdaje, ze ona pragnie prawdziwej milosci i szuka faceta ktory jej to da, a nie tylko sexu. dlatego pyta czy ja kochasz. Ty nie odpowiadasz, nie mowisz o swoich uczuciach bo sie boisz....a ona na to czego, wiec jej mow delikatnie, jak ja uwielbiasz, lubisz, mow ze nigdy nie czujes czegos takiego do zadnej dziewczyny.......Kobieta potrzebuje takich slow, zapewnień. Mow ze trudno powiedziec slowo kocham, bo to wielkie slowo. Na mnie to by zadzialalo. Ale nie mow od razu ze kocham, bo pomysli ze latwo to mowisz, to mozesz kazdej. Badz delikatny i nie spiesz sie......

Choc z drugiej strony moze jednak nie zafascynowales jej az tak bardzo i nie kocha Cie, jest rozczarowana facetami i chodzi jej tylko o dobry sex, ktory Ty jej zapewniasz.

Trudno ja rozgrysc, Za malo danych.

20

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Może wcześniej, jak tak próbowała do czegoś dojść, miałem jej to powiedzieć.
Czy teraz nie będzie za późno?

21

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Wiesz, chyba za ostro poszles na poczatku, prawiles jej tyle komplementow i nazywales idealem. Mnie osobiscie by to odstraszylo, wolalabym wolniej i delikatniej, tak jak opisalam to wyzej. Tzn. wole facetow bardziej zdystansowanych a tez jestem po przejsciach. np jak gosc mi mowi ze jestem idealem i w kolko prawi komplementy to spadam od niego, bo idealow nie ma, a poza tym mysle o nim, ze mowi tak kazdej, albo ze jest nagrzany. Tez jestem po paru zwiazkach i jest rozczarowanie. Ona pewnie tez, zwlaszcza ze powiedziala iz "wszyscy faceci sa tacy sami". Oczywiscie nie znam jej i ona moze byc inna i miec inny charakter i lubic komplementy na okraglo. Ale np. moze to tez uwazac za tanioche.

Dlatego teraz byc moze chciala tylko seksu, bo jej go brakuje a Ty byles pod reka i na dodatek bylo fajnie. Nie obraz sie ze tak to widze.

To dosyc trudny przypadek do rozegrania.
A jak jest teraz miedzy Wami, unika cię?

22

Odp: chodzi jej tylko o sex?

Być może byłes tylko odskoczną od jej rozstania z tamtym. Czy kobiecie może chodzić tylko o seks? OCZYWIŚCIE, ŻE TAK. Jeśli facetowi może chodzić tylko o seks, to czemu kobiecie nie może?

Czytając Twoje posty uzupelniające odnoszę wrażenie, że byłeś dla niej tak jak juz wspomniałam - odskocznią. Dowartościowywałeś ją, byłeś kochany, czuły, a ona nic do Ciebie nie czuła, ale byłeś jej zapełniaczem czasu. Może postaw sprawe ostrzej: albo w tą, albo w tamtą. Zażądaj deklaracji czy chce być z Tobą czy nie. Jeśli chce to powiedz co Ci przeszkadza i co chciałbyś zmienić, nic bardziej nie irytuje niż takie pogrywanie.

23

Odp: chodzi jej tylko o sex?

A moze odezwał się do niej jej były  i stąd ta zmiana ?

24

Odp: chodzi jej tylko o sex?
motylek79 napisał/a:

A jak jest teraz miedzy Wami, unika cię?

Wręcz przeciwnie. Gadamy normalnie, śmiejemy się. Tylko nie ma już takich zaproszeń na noc jak wcześniej...

Były na pewno się do niej nie odezwał, ale nie ukrywam że kogoś może mieć. Tzn spotykać się z kimś, bo jakoś ma teraz dużo wolnego czasu i nie ma jej wieczorami. Ale to tylko podejrzenia.

25

Odp: chodzi jej tylko o sex?

widocznie tylko tego ona potrzebuje

26

Odp: chodzi jej tylko o sex?

to jest mozliwe, ze kobiecie chodzi o seks i ogolnie znajomosc bez zobowiazan. ale jak jest w przypadku Twojej kobiety, jest trudno odgadnac. ja mysle, ze powienienes jej wprost powiedziec, ze zaangazowales sie uczuciowo w Wasza znajomosc i dla ciebie to nie jest tylko seks i wspolne spedzanie fajnych chwil. jesli okaze sie, ze ona nie chce sie w nic powazniejszego angazowac i bardzo luzno traktuje Wasza znajomosc- bierz nogi za pas. nie ma sensu tego ciagnac, bedzie tylko niepotrzebny zal i wyrzuty.

27

Odp: chodzi jej tylko o sex?

vanila - nie rozumiesz. My razem pracujemy, więc nie moge tak po prostu uciec...

Przeprowadziłem jednak z nią ostatnio poważną i szczerą rozmowę.
Mieliśmy 2 tygodniową przerwę, a po niej powiedziała, że takich przerw nam potrzeba żeby... się nie zakochać. Widać, że nie chce się związać. Powiedziała mi, że takie luźne traktowanie prowadzi i tak do garnięcia się do siebie, więc to wszystko jest bez jakichkolwiek zobowiązań.

Gdy przeszedłem na temat co by było, gdyby któryś z nas się zakochał, powiedziała "to bardzo możliwe, ale chciałbyś potem patrzeć na twarz swojej byłej do 65 roku życia?", po czym dodała "mogłoby być też fajnie, ale czyż już tak nie jest?"

I ja mam takie samo zdanie - teraz jest mi dobrze, ale co jak to minie? Jak myślicie co ja mam robić? ;/

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chodzi jej tylko o sex?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026