netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jestem do niczego

5 odpowiedzi3 244 wyświetleniazałożony przez kiniolek, 29.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Jestem do niczego

Od niedawna czuje sie taka bezuzyteczna ,
jestem bardzo młoda juz po slubie i w ciaży,
kocham mojego męża nad zycie ale znikneły motylki ,
powiedział mi ostatnio że już sie nie uśmiecham tak jak kiedys ze ogolnie sie zmienilam,
do tego on  chyba woli przy pornolku samemu niz ze mna,
wiem ze on lubi szczupłe zgrabne dziewczyny a ja tak juz nie wygladam bo za 9 tygodni mam termin.
nie bardzo wiem co mam robić ,
gdy ze mna sypia to juz mu sie nie podoba tak jak kiedys,
dajcie jakąs rade czym mam go zadowolić żeby wrociły przysłowiowe "motylki" sad

Pozdrawiam

2

Odp: Jestem do niczego

Witaj jestem akurat mężczyzną i napiszę jak to wygląda...
Widzisz czasmi (z całym szacunkiem) kobiety w ciąży mają myślenie ze są do bani itp.A to nie tak!Kobieto masz przeciez nowe życie w sobie,więc an co czekasz?Idz porozmawiaj poważnie ze swym męzem powiedz jak się czujesz!Myslę ze jemu tez jest cięzko,że czeka az powróci Twój uśmiech...poprostu powiedz mu co czujesz!To najlepsze rozwiązanie:)

3

Odp: Jestem do niczego

Cześć.
Najważniejsze to sie nie poddawać. Jesteś młoda, to ile masz lat??? Nie każdy mężczyzna tak samo reaguje na kobietę w ciąży, ale moim zdaniem to powinien to akceptować, bo to w końcu jego dziecko nosisz. Nie uśmiechasz się, zmieniłaś się bo w tobie teraz jest ogromna burza hormonów. Wytłumacz to swojemu mężowi. Każda kobieta inaczej przeżywa ciążę, jedna będzie się śmiać a druga płakać bez powodu. A on to powinien zrozumieć, zaakceptować i wspierać Cię. Porozmawiaj z nim, wytłumacz mu co Ci na sercu leży. A co do "sypiania" to ciąża nie jest przeszkodą o ile nie masz tego zabronionego przez lekarza. Naprawdę można zadowolić i męża i siebie. Poczytaj o tym na necie. Jest pełno takich stron...i co najważniejsze nie załamuj sie i nie poddawaj. Nie czyj się też bezużyteczna, będziesz miała dizdziusia i dla niego musisz sie usmiechać:)

4

Odp: Jestem do niczego

Nie martw sie brakiem  ,,motylków'' twoje ciało sie zmieniło, nosisz w sobie nowe życie twoje ukochane dzieciątko.
W organizmie buzują chormony, spokojnie więc...
to oczywiste iż mając parę tygodni do terminu nie może mieć sylwetki modelki.
wszystko  powoli wróci do normy...
urodzisz dzieciątko, powoli ciało będzie wracało ,,do siebie'' smile

Porozmawiaj z mężem..potrzebujesz teraz jego wsparcia...jesteście młodzi..moze on po prostu boi się odpowiedzialności i czy podołą wszystkiemu i Cię nie zawiedzie...
Powodzenia smile

5

Odp: Jestem do niczego

jak to mówia jak ktos jest do niczego to znaczy ze jest do wszystkiego big_smile nie przejmuj sie nim wink przytyło ci sie owszem ale kg mozna zgubić wink(choć to nie takie łatwe,hmm moze łatwe ale nie dla mnie hehheheh big_smile ) zacznij sie usmiechac i badz taka jak kiedys wink

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026