Hej!Jestem Iwona.Lubię rozmawiać, ale nie zawsze mam z kim.Własnie przeżywam rozstanie z człowiekiem którego bardzo kochałam/am.Jest mi straaaaaaaaaasznie ciężko.Mimo swoich 41 lat czuje się jakbym miała 80:(Pozdrawiam wszystkich.
Podobne tematy
Nie załamuj się
Witaj Iwona! Trzymaj się, postaraj się przetrzymać ten trudny dla ciebie okres. 3mam kciuki. Bądż dzielna dziewczyno .
Pozdrawiam serdecznie. ![]()
Witaj Iwonko. To Ci ciężko teraz. Ale nie jesteś sama. Tu już tak mamy. Kto nie ma problemów nie szuka wsparcia
Trzymaj się jakoś. Trzeba to przeżyć a po otrząśnięciu zacząć żyć OD NOWA ![]()
Miłego nowego życia - trzymaj się cieplutko ![]()
Dzięki dziewczyny za miłe słowa.Powiem Wam szczerze, że nie wyobrażam sobie mojego "nowego" życia.Raczej jestem osobą, która nie skacze z kwiatka na kwiatek,jestem stała w uczuciach, ale niestety za bardzo się angażuję i uzewnętrzniam przed partnerem.Faktycznie jak tak obserwuje to zołzy chyba mają lepiej.Tylko jak tu się nauczyć być zołzą?Nie potrafię być sama, bo mój poprzedni partner tak mnie od siebie uzależnił uczuciowo, że kurcze teraz nie daję rady.Na dodatek mimo, że podobno nie wyglądam staro i podobno jestem atrakcyjną kobietą(opinia innych), to czuję się teraz jakbym miała 80 lat:(Masakra!Live is brutal!!!
Ps.Serdecznie dziękuję Smutnej88 za książki.Mam nadzieję że coś mi one pomogą:-/
Pozdrawiam Was wszystkie!
witamy
i nie załamuj się
na pewno nie jest aż tak źle
Dzięki dziewczyny za miłe słowa.Powiem Wam szczerze, że nie wyobrażam sobie mojego "nowego" życia.Raczej jestem osobą, która nie skacze z kwiatka na kwiatek,jestem stała w uczuciach, ale niestety za bardzo się angażuję i uzewnętrzniam przed partnerem.Faktycznie jak tak obserwuje to zołzy chyba mają lepiej.Tylko jak tu się nauczyć być zołzą?Nie potrafię być sama, bo mój poprzedni partner tak mnie od siebie uzależnił uczuciowo, że kurcze teraz nie daję rady.Na dodatek mimo, że podobno nie wyglądam staro i podobno jestem atrakcyjną kobietą(opinia innych), to czuję się teraz jakbym miała 80 lat:(Masakra!Live is brutal!!!
Ps.Serdecznie dziękuję Smutnej88 za książki.Mam nadzieję że coś mi one pomogą:-/
Pozdrawiam Was wszystkie!
Witaj Jakaja.Widze że w uczuciach jesteśmy podobne i niestety tak samo skrzywdzone.Ale myślę że damy rade,pozbieramy się i jeszcze im pokażemy Trzymaj sie