Jak dochodzić swoich praw?
Pewnego dnia zadzwonił do mnie mężczyzna, który znał mnie z imienia i wedział gdzie mieszkam.
Byłam zaskoczona, ale on też, bo spodziewał się innej rozmowy. Po chwili oznajmił, że znalazł mój profil na stronie ERODATE. Postanowił zadzwonić, bo zna stronę bardzi dobrze, ale właściwie nikt nie podaje pod zdjęciami swojego nr tel. do wiadomości publicznej. Tu było inaczej. Zgadzał się nr tel., miejscowość, imię, a zdjęcia były innej kobiety (dwuznacznej). Zamieszczone byłe fałszywe dane, że jestem w separacji ( mam udany związek). Zaznaczone też były wyjątkowo śmiałe moje oczekiwania! To straszne. Ktoś zrobił sobie podły żart! Jak można zlokalizować taką bezwzględną osobę?
Jakie możne podjęć kroki prawne?
1 2010-12-03 18:44:12 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-12-03 21:48:35)
Podobne tematy
Myślę, że najlepiej skontaktować się z administratorem strony, przedstawić sytuację i wtedy może on podejmie jakieś kroki.
Jednak faktycznie - ktoś sobie zrobił z Ciebie 'jaja' i to nieprzyjemna sytuacja, zwłaszcza w takim temacie, jak erotyczny portal.
Nie podejrzewasz nikogo? Kogoś, kto Cię nie lubi, życzył Ci źle?
Straszna sprawa..ja bym chyba udusiła taką osobę,jakbym się dowiedziała kto jest tak podły
Czy to mo możliwe, że portal ERODATE nawet na wniosek policji nie szuka i nie podaje adresu IP, bo twierdzi, że nie posiada w swoich archiwach?
Ludzie mogą ujawniać innych dane i nękać ich przez to, a oni umywają ręce?
Powiedzcie, jeśli wiecie co dalej? Jak udowodnić, że to ten a nie inny delikwent?
5 2010-12-23 17:49:14 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-12-23 17:49:35)
Moja znajoma miała ten sam problem. Eks był na nią wściekły i zakładał profile z jej danymi po rożnych serwisach. Dzwonili do niej przeróżni ludzie i ona nie nadążała z pisaniem próśb o usunięcie konta do administratorów portali. W końcu powiedziała o sprawie znajomemu informatykowi. On udowodnił po IP, że to jej eks, mieli to na piśmie i powiedzieli, że jeżeli nie da jej spokoju, to idą z tym do sądu. Dał jej spokój.
Moja koleżanka też miała taki problem, zgłosiła to na policję, po IP doszli do tego kto to, jej chłopak założył sprawę w sądzie i wiem tylko tyle, że dostała odszkodowanie od tej osoby, która to zrobiła.