netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Facet - maratończyk

15 odpowiedzi10 618 wyświetleńzałożony przez Lisek, 29.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Facet - maratończyk

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Facet - maratończyk

witajcie, szukałam tego tematu gdzieś po archiwach ale nie znalazłam podobnego więc pozwolę sobie założyć własny.

Czy miałyście kiedyś do czynienia z facetem typu "maratończyk" albo "długodystansowiec" czyli takim który może baaardzo długo. Ja zaczęłam o tym pisać w innym wątku ale to w sumie całkiem inny temat. Jeśli się przyjmie to miło jeśli nie niech drogie koleżanki moderatorki o usuną smile

pozdrawiam smile

2

Odp: Facet - maratończyk

Tylko co to znaczy "długodystansowiec"? Ile to jest długo?

Ostatnio moja koleżanka opowiadała mi, że jej facet może kochać się nawet 20 minut. Mówiła to z wypiekami na twarzy, aż nie miałam sumienia powiedzieć jej, że 20 minut to wcale nie długo...

Pojęcie "długo" jest względne.

Ja najdłużej kochałam się z moim przez ponad 2 godziny bez przerwy. Zdarzają nam się czasem takie "maratony" (bo dla mnie to już maraton), ale zazwyczaj kochamy się od 40 minut do godziny (tak mniej więcej, bo nie patrzę wtedy na zegarek wink ).

3

Odp: Facet - maratończyk

Tak, moj sie do takich zalicza.
Ale nie powiem, zebym byla z tego ogromnie zadowolona, choc niby to dla kobiety lepiej.
Juz mowie dlaczego - czasem mam wrazenie, ze moj partner nie jest tak bardzo podkrecony jak bym sobie tego zyczyla. Potrzebuje cala wiecznosc, zeby dojsc, a ja czasem mialabym ochote po prostu na szybki numerek wink
Przedwczesna ejakulacja jest na pewno wiekszym problemem, ale dla mnie taka gra w nieskonczonosc tez nie jest zbyt satysfakcjonujaca hmm

4

Odp: Facet - maratończyk

Lilly Sophie poruszyła kwestię o którą właśnie mi chodziło gdy zakładałam ten temat, byłam kiedyś z facetem o którym już wspomniałam w innym wątku który był po prostu niezniszczalny, ustami nigdy nie udało mi się go doprowadzić o czym już wspominałam a podczas seksu był jak maszyna  i nie raz go prosiłam wręcz żeby już skończył bo nie daję rady, i tu właśnie była różnica od tej o której koleżanka pisze, mój był zawsze mega podkręcony i wszystko działo się zawsze na wysokich obrotach i szczerze mówiąc nie polecam wam takiego typa wink

a co do tej koleżanki i jej 20 minut to faktycznie może lepiej żeby myślała że 20 minut to długo smile nie ma sensu krzywdzić jej światopoglądu chyba wink

5

Odp: Facet - maratończyk

Kurcze mój czasem tak ma, że lubi baaardzo długo. ja też w sumie, ale jest jeden problem - moja mała jest na tyle wrażliwa, że czasem po prostu zaczyna mnie to boleć, a co jeszcze tragiczniejsze - czasem po 20-30 minutach ...

Ktoś tak ma? Jakieś pomysły na to?? smile:)
będę baaaaaaardzo zobowiązana big_smile

6

Odp: Facet - maratończyk

och,mój jest 'długodystansowcem';)
Kochamy się codziennie, tyle ile potrzebujemy.Kiedyś kochaliśmy się po 2 czy 3 godziny.Miałam wtedy jeden orgazm po drugim.Cudowne uczucie;) ale mój facet jest taki,że jak kochamy się np1,5 godz. i mówię,że chce żeby ze mną 'skończył' to kończy.Jednym słowem taki facet jak mój to skarb:))

7

Odp: Facet - maratończyk

Hmm. To ja, zamiast jednego, wielogodzinnego razu wolę 3 krótsze. I to za każdym razem z długą grą wstępną! Nie wytrzymałabym dłużej niż 20 minut samego stosunku! yikes Nie mówiąc już o tym, że mam słabe smarowanie tam na dole, i dłuższy maraton by mnie chyba przepołowił. sad

8

Odp: Facet - maratończyk

Busiu ja dokładnie to samo - szkoda czasem, ale do tego też można się przyzwyczaić smile

9

Odp: Facet - maratończyk

a u mnie smarowanie zależne od wielu czynników wink ale generalnie z tym problemów nie ma, i jak widzę koleżanki popieracie moje zdanie że długo to nie zawsze znaczy dobrze, szczególnie jeszcze jeżeli jest długo i bardzo intensywnie, w tedy to na prawdę przyjemność może zamienić się w przykry obowiązek

10

Odp: Facet - maratończyk

rowniez sie zgadzam ze stwierdzeniem, ze dluzej nie zawsze znaczy lepiej. ale kazdy ma inne potrzeby i preferencje. ja lubie krocej i bardziej intensywnie.

11

Odp: Facet - maratończyk

Mój były był dłuuuugo-dłuuuugo dystansowcem i powiem szczerze wolę trochę 'szybszych' mężczyzn... W jego przypadku sporo, oprócz częstego seksu, się masturbował.Myślę, że tak było to uwarunkowane. Przyzwyczaił swojego penisa do trochę innych doznań i dlatego też podczas seksu musiał dłużej się napracować,gdyż wiadomo,że kobieta daje inne doznania niż własna ręka;]

12

Odp: Facet - maratończyk

Moj facet to tez maratonczyk moze czasami to i fajnie ale jak ja jestem po orgazmie to chcialabym zeby on tez skonczyl bo  wtedy to jest dla mnie meczace a nie przyjemne.Lubi sex i tez podejrzewam ze albo sie duzo mastrubowal (ma 45 lat) a moze to robi dalej.lub ma uszkodzony jakis nerw po za.biegu ktory mial jako mlody facet.Wniosek jest taki ze kazdemu pasuje co innego inajwazniejsze to sie kochac i czerpac przyjemnosc z bliskosci ukochanego faceta:-))

13

Odp: Facet - maratończyk

Wytrysk kontrolowany ja mam coś takiego mogę i ze trzy godziny zależy ile mam sił  ale zawsze kończe po orgażmie lub kiedy kobieta chce a bym skończył a ustami to już zemsta nigdy nie myśle i nie myślałem o sobie tylko aby kobiecie było dobrze moja przyjemność to skutek uboczny i dlatego wypracowałem taką technike dostosowywuje się do potrzeb kobiety to taki żywy wibrator żartobliwie mówi żona

14

Odp: Facet - maratończyk

Dary, taki facet jak Ty to skarb:) mój właśnie myśli identycznie jak Ty,dlatego ja nigdy nie narzekałam,bo mam cudowny sex;)

15

Odp: Facet - maratończyk

I brawo dla ciebie abyś była zawsze zadowolona i nie tylko sexu

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Facet - maratończyk

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026