W związku z ostatni zapiciem męża,oboje będziemy wzywani na rozmowę do sądu.Nie chcę więcej aby mąż robił z naszego domu meline.Zastanawiam się czy jest możliwe aby sąd zabronił mężowi po spożyciu alkoholu przebywać w mieszkaniu.
Podobne tematy
A myślałaś o tym aby wystąpić do Prokuratury z wnioskiem o przymusowe leczenie męża?
Czy mąż po spożyciu alkoholu jest agresywny? Narusza Twoją nietykalność cielesną, ubliża Ci? Znęca się nad Tobą psychicznie i fizycznie?
Myślę tak jak już wcześniej napisałam, że mogłabyś wystąpić do Prokuratury z wnioskiem (pismem) o przymusowe leczenie odwykowe dla męża. Albo po prostu się z nim rozwieść.
A co do tego czy Sąd może zabronić mężowi przebywanie w domu pod wpływem alkoholu to jak to sobie wyobrażasz, jak jest trzeźwy to może być w domu a jak pijany to nie? Wydaje mi się, że taki sposób rozwiązania jest raczej niemożliwy, bo albo ktoś ma zakaz zbliżania się do domu albo nie.
Co do przymusowego leczenia - to nie ma szans, u nas w Polsce jest ciężko kogoś w ten sposób ubezwłasnowolnić
Ja proponuje poszukać w swoim miejscu zamieszkania punktu socjalnego, stowarzyszeń lub coś podobnego gdzie pomagają osobom uzależnionym od alkoholu lub współuzależnionym, tam na pewno pomogą Ci prawnie[za darmo!], jak i również psychologicznie.
Aniuska - owszem jest szansa na przymusowe leczenie. Jeżeli osoba żyjąca z alkoholikiem, który ma ciągi alkoholowe, pod wpływem alkoholu jest agresywna, ubliża jej, znęca się nad nią psychicznie bądź fizycznie, to jest szansa na to aby poddać taką osobę leczeniu odwykowym. Tylko naprawdę musi być to jedyne wyjście z sytuacji. A może powinnaś porozmawiać z mężem żeby sam poddał się leczeniu?
Racja- jest możliwosc sądownie wysłac kogoś na przymusowe leczenie gdy zaistnieje koniecznośc takiego wyjścia.
Ale doskonale trzeba zdawać sobie sprawę że jest to raczej wyjście tymczasowe gdyż takie leczenia mają mizerne skutki...z powodu takiego iż z alkoholizmem zazwyczaj trzeba samemu chcieć skończyć...nikt cie do tego nie zmusi ![]()
Co do wypowiedzi wyżej troche je sprostue.
Ustawa wyraża sie iż osoba pod wypływem alkoholu bądz środków odurzających aby została wysłana na przmusowe leczenie nie musi być agresywna,bić i inne takie skrajne przypadki, wystarczy iż uchyla się od pracy (co czesto bywa) demoralizuje swoim postępowaniem małoletnich (np dzieci które muszą na to patrzeć) albo zaburza porządek społeczny.
Ps. tylko sąd może wysłać na przymusowe leczenie- prokurator nie ma takich uprawnień.
Właściwy do rozpoznania takowych spraw jest sąd rejonowy.
No tak wygląda to teoretycznie, ja tam od prawnika słyszałam, że realnie jest bardzo ciężko sprawić aby sąd wysłał kogoś na przymusowe leczenie.
i dopisze się pod tym co napisała nokia, nawet jeśli wyśle na silę to jaki to ma sens jak sam nie będzie chciał skończyć pić?
Zastanawia mnie.. chcesz za każdym razem gdy mąż jest pijany wzywać policje? Jeśli się awanturuje to chyba już przemoc domowa jest, albo mi się wydaje i to tym bardziej do sądy należy podać..
Cassie dokładnie tak sobie to wyobrażam.Pijany nie ma wstępu do domu.W miejscach publicznych spożywanie alkoholu jest zabronione,z ławki w parku takiego gościa straż miejska zabiera do izby -więc dlaczego nie ma prawa które ma chronić moje dziecko?Zapytam o to gdzie trzeba...
Daria nie da się stworzyć prawa które ma chronić każdego i w każdej sytuacnji bylibyśmy zbyt skodyfikowani
Masz prawo a nawet obowiązek chronić swoje dziecko. Ale tak jak już wcześniej napisałam albo jest zakaz albo go nie ma. Nie można mieć trochę zakazu (czyli pod wpływem alkoholu)
A co do przymusowego leczenie to owszem możesz złożyć takowy wniosek, aczkolwiek osoba, którą ma się kierować na takie leczenie musi wyrazić zgodę na to leczenie.