Nigdy nie korzystałam z takich stron, ale ostatni brakuje mi osób z którymi moge porozmawiac i szczerze powiedziec co czuje, własciwie chyba nigdy ich nie miałam.
Podobne tematy
Jestem z bardzo małej miejscowości, własnie jestem w trakcje studiów magisterskich, pracuje - jestem zadowolona ze swojej pracy, niby wszystko fajnie się układa... Ale jednak nie do końca nie potrafie się cieszyc swojm życiem, coraz częsciej mysle o tym co dalej, może nic, może takie życie nie ma sensu. Dlaczego mam życ skoro nie mam dla kogo, coraz czesciej zastanawiam sie jak to zrobic...
Hej Milka! ![]()
dobrze zatytułowalas swoj watek.
Nie masz dla kogo zyc? a czujesz potrzebe posiadania podopiecznych- jedz na misje.
Chcesz zeby mezczyzna Cie znalazl i pokochal- pierwsze musisz sama to zrobic.
Zycze milego postowania! ![]()
Ale jednak nie do końca nie potrafie się cieszyc swojm życiem, coraz częsciej mysle o tym co dalej, może nic, może takie życie nie ma sensu. Dlaczego mam życ skoro nie mam dla kogo, coraz czesciej zastanawiam sie jak to zrobic...
Dziewczyno, co ty wypisujesz? Masz pracę, studiujesz, jesteś młoda. Całe życie przed tobą!
To ze teraz jesteś sama i nie masz nikogo u swego boku to nie znaczy że masz myśleć w taki sposób!
Mówię ci serio życie może ci się zmienić w jednej chwili. Trochę więcej pozytywnego myślenia!
Witaj na forum i zapraszam do wypowiadania się na różne tematy:)
Mam nadzieję ze znajdziesz coś tutaj dla siebie.
5 2010-11-02 21:27:20 Ostatnio edytowany przez AGA07577 (2010-11-02 21:29:16)
O tak:)......siedząc i zastanawiając sie co dalej...daleko raczej sie nie zajdzie....Mikuś rusz swój szanowny yyy...no....i do dzieła.....SZUKAJ A BEDZIE CI DANE....Hehe...powodzenia...a tak poza ....witam forum-owiczki:D
Dzieki. Pisząc to napewno nie zdawałam sobie sprawy, że kogoś to zajnteresuje a już napeno nie myslałam że ktos zareaguje. Tytuł odzwierciedlał mój nastruj tego dnia, ostatnio dopadł mnie chyba jesienny nastrój i tu postanowiłam szukać jakiegos wsparcia, możliwe że wlasnie konkretnego komentarza do moich niezbyt mądrych przemyśleń. Dzięki.