Witam
Mam taki mały problem,a może raczej małą wiedzę w tym temacie a więc do rzeczy.
Chodzi o moją dziewczynę którą poznałem już dłuższy czas temu i na początku nic takiego nie miało miejsca.Jest uczuciową osobą to fakt ale zastanawia mnie jej reakcja np.Na okazywanie uczuć,komplementy,po których zaczyna płakać lub widze jak łzy się jej cisną do oczu,o takich sprawach jak pamięć o urodzinach,prezent czy kwiaty nie wspominam ponieważ wtedy jest "morze" łez,co ciekawe wcale się ich nie wstydzi,twierdzi że ze szczęścia.Nie ukrywam jest to dla mnie miła reakcja,lecz czasem czuję się przez to jak bym powiedział coś przykrego.
Pierwszy raz spotykam się z taką reakcją u dziewczyny.Chciałbym Was spytać/poprosić o radę,czy to zależy od dziewczyny,czy może problem tkwi gdzieś głębiej.
Pozdrawiam