Hej dziewczyny ![]()
Potrzebuję waszej rady.
Przeszukałam forum ale nie znalazłam tego co mnie interesuje, mam nadzieję ze nie mylę się ![]()
Otóż tak... Obecnie mam jasne blond włosy, w sumie takie jak w dzieciństwie, bo włosy zaczęły mi ciemnieć, i mój obecny kolor jest taki ciemny blond w sumie mysi... bardzo zimny i nijaki, dlatego farbuje włosy. Teraz myślę o lekkim przyciemnieniu na coś w rodzaju miodowego blondu lub o kilka tonów ciemniejszego. Cerę gdy się nie opalam mam bardzo jasną, ale gdy dostanę trochę słońca to robię się ładnie oliwkowa. Oczy mam trochę niezidentyfikowane
moja mama ma prawie czysto niebieskie a tata piwne. I w sumie moje sa takie trochę niebieskie, trochę szaro- niebieskie, a czasem wydają się od środka bardziej trochę zielone trochę piwne. No ale podstawa to raczej szaro- niebieskie. Nie mam piegów, mam bardzo ładną cerę, nie używam pudrów ani podkładów tylko krem, czasem tylko mi wyskoczy mała krostka to zaraz posmaruje zatuszuje i po sprawie.
I teraz moje pytanie, jak się malować w jakich kolorach
? Jakie cienie, żeby wydobyć kolor oczu, żeby je podkreślić żeby były bardziej zalotne. Nie mam ich małych ani bardzo dużych, więc mogę raczej malować się na jakikolwiek sposób, tylko te kolory ![]()
Co do fototypu, jak robiłam test, to pasowałam do lata, ale jak patrzyłam na cechy charakterystyczne to i mi wiosna tam pasowała, więc coś w tym stylu jestem ![]()
Obecnie maluje się albo na ciemny beż, znaczy czarna kredka bardzo cieniutkie kreski, i od jasnego do ciemnego odcieniu beżu, brązu, albo na zielony kolor oczywiście nie jakoś ciemno i raczej delikatnie.
Usta zostają raczej transparentne, a czasem używam pomadki z odcieniem czerwieni ochronnej, ale wygląda bardzo ładnie, bo mam duże usta.
Więc jeśli któraś umiała bym mi doradzić to była bym wdzięczna.
A no i planuje iść z 4 razy do solarium żeby nie mieć tak białej buzi, bo czasem to wyglądam na chorą zwłaszcza w brzydkie dni lub po małej ilości snu i złym odwianiu się ![]()
Pozdrawiam i sorry ze tak dużo do czytania ![]()