netkobietyWszystkie działy
Pierwsza miłość i randki

Jak mam interpretować jego zachowanie?

7 odpowiedzi4 686 wyświetleńzałożony przez biała-czekolada, 19.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Jak mam interpretować jego zachowanie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Jak mam interpretować jego zachowanie?

Chciałam prosić was o radę. Z panem X znamy się ze szkoły, jakoś w połowie jej trwania byliśmy razem na imprezie, wypiliśmy co nieco i spędziliśmy razem cały wieczór. Od tamtej pory nasze stosunki zdecydowanie się zmieniły ? on poświęcał mi dużo więcej uwagi i czasu, miałam wrażenie, że w końcu mnie zauważył i przez pewien okres chciał się do mnie zbliżyć, szukał jakiegoś potwierdzenia z mojej strony, jednak ja chyba odepchnęłam go swoim oschłym zachowaniem. Później on zaczął szaleć ? wciąż wiązał się z nowymi dziewczynami i rzucał je po kilku miesiącach (odniosłam wrażenie, że raczej się bawił niż brał jakąkolwiek z nich na poważnie), jednak między jedną a drugą zawsze ?wracał? do mnie - nasz kontakt się poprawiał, świetnie się dogadywaliśmy, aż pojawiała się kolejna, przez co ja sama z siebie odsuwałam się od niego. I tak w kółko. Teraz spotykamy się jedynie w pubie czy na imprezie, gdy wychodzimy ze znajomymi. Wiem, że kogoś ma, ale po alkoholu znowu wracają nasze nawyki z przeszłości ? żartujemy, zaczepiamy się, on szuka kontaktu fizycznego (kiedy już coś wypije, jest bardziej śmiały - obejmuje mnie, dotyka), mnie samą też coś do niego ciągnie. Czasami czuję na sobie jego wzrok, sama prowokuję pewne sytuacje, żeby wyczuć, czy mnie obserwuje ? najczęściej tak właśnie bywa wink Dodam jeszcze, że co jakiś czas obowiązkowo dostaję od niego smsa, zawsze pisze je sam z siebie. Czy jest o co się starać, czy jemu może na mnie w jakikolwiek sposób zależeć?

2 Ostatnio edytowany przez insinetri1982 (2010-09-20 01:10:36)

Odp: Jak mam interpretować jego zachowanie?

Ojj, kobieto. Przestań go odpychać. Może celowo lub nieświadomie(!) chciał wywołać w Tobie zazdrość co mu sie oczywiście udało. Ewentualnie mógł mieć niezłego doła z powodu odrzucenia przez Ciebie i próbował na szybko się wyleczyć podrywając jakąkolwiek dziewczynę.

Poza tym: jak długo znaliście się z tej szkoły? Jeśli długo, a wcześniej Cię zupełnie olewał, mógł się nawet zauroczyć, co dobrze rokuje.

Tylko nie rozwal mu bezczelnie obecnego związku, zrób to jakoś z czelnością smile

Pozdrawiam,
insinetri

3

Odp: Jak mam interpretować jego zachowanie?
insinetri1982 napisał/a:

Ojj, kobieto. Przestań go odpychać. Może celowo lub nieświadomie(!) chciał wywołać w Tobie zazdrość co mu sie oczywiście udało. Ewentualnie mógł mieć niezłego doła z powodu odrzucenia przez Ciebie i próbował na szybko się wyleczyć podrywając jakąkolwiek dziewczynę.

Oj z tym to się nie zgodzę;),ja uważam trochę inaczej , bo byłam w podobnej , jak nie takiej samej sytuacji:)Przynajmniej Wasz początek przypomina moją historię.Powiedziałabym- żadne zaskoczenie-chłopak stara się o dziewczynę,ona nie jest zdecydowana , po czym on zniechęcony jej oschłym zachowaniem rezygnuje.No właśnie..i tu pojawia się pytanie : czy jeśli naprawdę tak bardzo zależałoby na niej to zrezygnowałby po początkowych próbach i niepowodzeniu?Można by powiedzieć ilu ludzi,tyle charakterów,jeden zrezygnuje,bo uniesie się dumą,drugi da sobie spokój,żeby nie robić lipy i poszuka łatwiejszej lub bardziej zdecydowanej dziewczyny  , a jeszcze inny będzie się starał dalej.
Nie wiem dokładnie jak zachowywałaś się względem Pana X smile, wiem natomiast , że jeśli komuś naprawdę na czymś zależy, nie zrezygnuje tak łatwo:).Domyślam się , że czujesz się winna,dlatego ,że go olałaś na początku , przynajmniej ja tak miałam , jak się okazało później niepotrzebnie!.W moim przypadku ten chłopak też w miarę szybko znalazł sobie kogoś i później skakał z kwiatka na kwiatek.Jeśli CI naprawdę na kimś zależy jesteś w stanie zainteresować się kimś innym na tyle,by z nim być? Powiem Ci jeszcze,że kiedy on był w związku też pisał do mnie , spotykaliśmy się i sama nie raz też inicjowałam pewne sytuacje ,  nie ma się czym chwalić w sumie,teraz wspominam to jako wielką głupotę.Nie musi być tak w Twoim przypadku, po prostu Twoja sytuacja bardzo przypomina mi moją sprzed lat,wręcz jest jej odzwierciedleniem!:) dlatego postanowiłam się wypowiedzieć:) No u mnie się to źle skończyło ,jak będzie u Ciebie nie wiem,wyciągnij tylko wnioski z jego zachowania,konkretnie skakania z kwiatka na kwiatek,to Ci powinno dać do myślenia.Tak czy inaczej , powodzenia!

4

Odp: Jak mam interpretować jego zachowanie?

A ja mam tez taki problem ze wlasnie spotykalam sie z takich chlopakiem...i cos do niego poczulam ale to za chwile...
no wiec...kiedy sie poznalismy spotykalismy sie u niego w domu dluugo rozmawialismy o wszystkim i wtedy on mowil takimi slowami jakby chcial mi dac do zrozumienia ze jestem fajna dziewczyna i wgl...ale potem kontakt sie urwal bo kiedy mialam wolna ndz i pomyslalam ze pojade do niego bo nie chcialam siedziec w domu<klopoty rodzinne> on napisal ze idzie do kina i nie wie kiedy wroci.potem od jego siostry a mojej kolezanki z klasy dowiedzialam sie ze on ma na oku czy cos takiego jaka dziewczyne.pisalam do niego dlaczego mi otym od razu nie powiedzial ale on mnie przeprosil i podziekowal za zrozumienie.ale pod nim mieszka moja przyszla babcia <bo tak ja traktuje>i ona slyszala jak nie byl w kinie tylko z kumplami popil i przyszedl pijany do domu.oczywiscie uwierzylam jej bo jest wobec nas,mnie szczera i prawdomowna.gdy chcialam sie potem spotkac z tym chlopakiem on powiedzial ze nie teraz tylko na nast raz..i ja tak czekam az z nim o tym pogadam czy to prawda bo chce to wyjasnic ale im dluzej czekam tym bardziej chce go zobaczyc..nie wiem ale chyba za nim tesknie:( nie moge go zrozumiec tez dlaczego mnie oklamal i wgl chce to wyjasnic kto mowi prawde bo sama sie w tym wszystkim gubie..:(juz nawet myslalam o tym zeby powiedziec mu co naprawde do niego czuje ze mi sie podoba  iwgl ale sama nie wiem jak on by to zinterpretowal. rozmawialam z moja mama na jego temat.mowilam jej jaki jest.i bylo wszystko ok.teraz sama nie wiem co mam robic bo mama nie wie o tym ze ja do niego cos poczulam .czasem chce sie wyplakac ale potem mysle o nim i wbijam sobie do glowy ze wszystko sie ulozy i staram sie nie myslec o problemach rodzinnych tylko o tym ze moge byc silniejsza bo mam dla kogo zyc i ze chce sie postarac zeby on zwrocil znow na mnie uwage...

co mam zrobic zeby stanac na nogi a nie tylko sie podnosic a gdy zlapie mnie skurcz utykac?pomozcie...prosze...wasza rada mi naprawde duzo pomoze..:(

5 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2010-09-22 22:10:14)

Odp: Jak mam interpretować jego zachowanie?

Iwka 1322 masz dla kogo żyć-dla siebie i rodziny ale wątpię,żeby Twoje istnienie go interesowało z tego co piszesz.Nie łudź się.

6

Odp: Jak mam interpretować jego zachowanie?
insinetri1982 napisał/a:

Poza tym: jak długo znaliście się z tej szkoły? Jeśli długo, a wcześniej Cię zupełnie olewał, mógł się nawet zauroczyć, co dobrze rokuje.

Tylko nie rozwal mu bezczelnie obecnego związku, zrób to jakoś z czelnością smile
insinetri

Znaliśmy się od początku szkoły, jednak wcześniej byłam jedynie koleżanką, której mówiło się rano ?cześć?.
obecnego związku nie muszę mu rozwalać, on już nie istnieje wink

Ostatnio znowu trafiliśmy razem na imprezę, a ja znowu mam mętlik w głowie. Było tak jak zwykle ? uparcie szukał sposobu, żeby obok mnie usiąść, niby przyszedł ze znajomymi, a zostawił ich po drugiej stronie stołu, dosiadając się do mnie. Chodził ze mną po piwo do baru, gdzieś na zewnątrz, kiedy zrobiło się duszno, później alkohol zadziałał ? zaczął mi dogryzać, droczyć się, wciąż szukał pretekstu, żeby mnie dotknąć, zbliżał się do mnie niby w żartach. Oprócz tego ciągle łapałam jego wzrok, obserwował mnie, uśmiechał się.
Mam opinie zimnej i zamkniętej w sobie, tej, która nikogo do siebie nie dopuszcza, on za to ma niesamowite powodzenie, to dziewczyny zazwyczaj podrywają jego, przez co nie musi się zbytnio starać. Czy w tym może leżeć problem? Ja nigdy nie robię tego pierwszego kroku, trudno mi się otworzyć, a on nie jest nauczony starać się o kobietę. Zastanawiam się, czy to możliwe, że tak silnie boi się porażki (w końcu nigdy jej nie doświadczył), że aby mnie dotknąć czy porozmawiać, często zasłania się jakimiś żartami, dogryzaniem?

7

Odp: Jak mam interpretować jego zachowanie?

Zwierzył mi się z dosyć osobistej rzeczy, poczułam, że chyba odrobinę mi zaufał, jakoś się otworzył. Jak zwykle starał się do mnie zbliżyć, sporo rozmawialiśmy, a kiedy zrobiło się późno zapytał, o której się zbieram, i sam zaproponował, że mnie odprowadzi - mimo iż byliśmy z innymi znajomymi, wcale nie musiał tego robić.
Ktoś może obiektywnie ocenić, czy jego zachowanie cokolwiek znaczy? czy zachowywałby się tak, gdybym była mu obojętna? Nie wiem, co mam o tym myśleć, nie potrafię go rozgryźć sad

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Jak mam interpretować jego zachowanie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026