Z moich pierwszych obserwacji wynika, że trafiłem w odpowiednie miejsce, mimo iż jestem przedstawicielem płci brzydszej;)
Akurat szukałem takiego forum, gdzie prowadzona dyskusja posiada wartość merytoryczną, a rozmówcy cechują się życzliwością oraz kulturą. Interesuje mnie kobiecy punkt widzenia w pewnych sprawach, tym bardziej że niektóre z Was trudno jest zrozumieć takiemu prostemu mężczyźnie jak ja;)
Gwoli ścisłości mam na imię Paweł, lat 26. Na co dzień starałem się połączyć pracę ze studiami. Do niedawna... Teraz żyję jakby w zawieszeniu starając się wypełnic pustkę po utracie bliskiej osoby i nie dopuścić do utraty drugiej... choć zaczynam wątpić czy to w ogóle ma sens...
Pozdrawiam serdecznie