czy miałyście kobietki faceta który podczas seksu i pieszczot jęczy lub stęka z przyjemności ??
jeśli tak to czy nie odtrąca was to ? czy uważacie że to przyjemne i fajne ?
Podobne tematy
Oczywiście, że to fajne... Przynajmniej widać i słychać, że mu się podoba.
BTW: określenie "stęka" jakoś mi tu mocno nie pasuje, kojarzy mi się raczej z wizytą w toalecie... ![]()
bo czasami te odgłosy np przy pieszczotach oralnych tak właśnie wyglądają
jakby mu brakowało powietrza ![]()
Nie wiem, ja tak czy inaczej nie nazwałabym tego "stękaniem" - ale to tylko moja językowa fanaberia ![]()
A czemu właściwie zadałaś nam takie pytanie? Ty nie lubisz, jak Twój facet jęczy podczas pieszczot?
teraz jestem z kimś nowym i doznałam szoku że tak jęczał. moi poprzedni partnerzy tylko głośno oddychali i cisza nic poza tym, a ten ........
nie abym miała coś do tego tylko się dziwnie poczułam
6 2010-08-22 13:20:09 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 22:18:33)
Każdy inaczej przeżywa seks/pieszczoty. I tyle w tym temacie ![]()
Wiesz,ja uważam,że każdy przeżywa moment uniesienia w inny sposób,a to,że Twój facet tak robi,to oznacza,że jest szczery i nie tłumi w sobie emocji,skoro jest mu dobrze,to okazuje to i myślę,że to jest ok.Mój mężczyzna też pojękuje,co ja odbieram pozytywnie,bo wiem,że wtedy sprawiam mu przyjemnośc i o to właśnie chodzi.
Wiesz - zależy kiedy
jeżeli za ścianą chodzi jego starsza siostra to ogranicza się tylko do głębokiego oddechu ;D
ja tez pierwszy raz sie spotkalam z takim czyms. moj poprzedni partner to taki byl cichy ze szok:) i myslalam ze tak kazdy. ale teraz mam chlopaka rok i podczas seksu jeczy wlasnie:) mnie to tak podnieca ze na sama mysl az jest kisiel w majtkach :)))) hehe
mój mąż nie oddawal na początku odglosów ale widziałam,że tłumi na siłę więc poprosilam aby głośno okazywał swoje emocje..i tak teraz jest mega podniecający ! jęczy,stęka etc. nie kręci mnie gdy facet traktuje kobiete jak ''maszyne'' i skupia się tylko na tym żeby sam dojść...moim zdaniem piękne jest to,że oboje okazujemy szczere odczucia przyjemności.
11 2010-08-23 09:46:20 Ostatnio edytowany przez november (2010-08-23 09:46:47)
Mi też się wydaje, że okazywanie emocji w trakcie seksu to świetna sprawa.;p może wynika to z tego, że sama sobie nie wyobrażam być cicho (choć czasem to mam wrażenie, że słyszy to pół bloku). Wiadomo, że każdy jest inny, więc jeden facet będzie jęczał, inny mówił jakieś pikantne rzeczy, a inny będzie cicho. Najważniejsze jest to, by ludzie w ogóle zachowywali się tak, jak to im najbardziej odpowiada. Sama czasem wręcz krzyczę, bo to mi pomaga oddać całą siłę tego, czego mi dostarcza mój facet:) Poza tym, to chyba dobrze wiedzieć, że komuś się sprawia przyjemność;p
moj steka przy oralu czasem i zazwyczaj jak juz konczy a mnie to niesamowicie podnieca
lubie wiedziec ze jemu sie podoba i jest dobrze ![]()
Każdy inaczej okazuje to, że mu dobrze.. Mi osobiście nie przeszkadzałoby, jakby mój partner wydawał z siebie jakieś odgłosy, wręcz przeciwnie. ![]()
MI TEŻ TO NIE PRZESZKADZA WIEM ŻE TO CO ROBIĘ SPRAWIA FACETOWI PRZYJEMNOŚĆ. JAK MILCZY TO JA MAM OCHOTĘ PRZESTAĆ I IŚĆ SPAĆ ![]()
Na forum wielkie litery oznaczają krzyk. Wypowiedź pisaną w ten sposób źle się czyta. Wielkich liter możesz używać w celu podkreślenia znaczenia fragmentów wypowiedzi, ale proszę, żebyś nie pisala w ten sposób całych postów.
Pozdrawiam
Moderatorka vinnga
Wydaje mi się że to jest zwykły odruch! A czy my nie stękamy i nie jęczymy jak nasi faceci robią nam dobrze?
Dlatego nie dziwię się że mój Jacek też stęka i jęczy gdy robię mu dobrze ustami lub gdy dochodzi we mnie!
Wiem, że nie udaje, nie tłamsi tego w sobie i podoba mi się to bo widzę jak osiąga orgazm i jak daje głośny upust swoim doznaniom!!! ![]()
Lubię słuchać tego pojękiwania, ale chyba nie przy każdym wykonanym ruchu. Jeśli jakiś manewr sprawia facetowi szczególną przyjemność, to chętnie wysłucham jego "zdania" na ten temat
No i oczywiście kiedy już szczytuje, to nawet głupio by mi było jakby tylko cicho oddychał. Oczywiście wyjątkiem są sytuacje, gdy ktoś może podsłuchać, choć w mieszkaniu nie wstydziłabym się przed sąsiadami. Gorzej z akademikiem czy jakimiś egzotycznymi miejscami ![]()